Trzeci Hiszpan

Daniel Ramirez Fernandez po przejściu testów medycznych w Rehasporcie oficjalnie jutro 6 lutego powinien zostać nowym piłkarzem Lecha Poznań i dopiero pierwszym transferem tej zimy. Kolejorz pozyska więc trzeciego Hiszpana w historii, który ma duże szanse wytrzymać u nas dłużej niż dwaj jego rodacy, którzy przy Bułgarskiej zupełnie sobie nie poradzili.



Hiszpania to jedno z państw obok m.in. Serbii, Chorwacji czy Argentyny z którego piłkarze dotąd zwykle nie sprawdzali się w Kolejorzu. Pierwszym Hiszpanem w Lechu był Sisi, a właściwie Sisinio Gonzalez Martinez. Prawdziwy hiszpański obieżyświat, były młodzieżowy reprezentant swojego kraju i znajomy Jana Urbana przybył do nas na początku stycznia 2016 roku z II-ligi koreańskiej. Lechowi wypadły wcześniej inne tematy dotyczące skrzydłowego, więc zarząd zdecydował się posłuchać Urbana i wziąć z wolnego transferu jego znajomego.

30-letni wtedy zawodnik rozegrał w Kolejorzu tylko 340 minut w 5 spotkaniach. Po pół roku podziękowano mu za współpracę. Sisi podczas krótkiej przygody w Polsce grał tylko od lutego do marca 2016. Później zmagał się z różnymi problemami zdrowotnymi okazując się zupełnie zbędnym zawodnikiem. Po wyjeździe z naszego kraju uniwersalny ofensywny piłkarz występował w Grecji oraz w Japonii. Od niedawna znów jest wolnym zawodnikiem.

Sisi w otoczeniu Buricia i Gumnego

W sierpniu 2018 roku do Lecha Poznań przybył drugi w historii naszego klubu Hiszpan, który do Polski dotarł prosto z urlopu w swoim ojczystym kraju. Dioni trafił do Lecha Poznań na początku sierpnia 2018 roku za namową trenera Ivana Djurdjevicia. Serb chciał mieć w swojej drużynie dodatkowego, lewonożnego napastnika o określonym profilu, którego ostatecznie dostał. Hiszpan trafił do Kolejorza za niewielką opłatą podpisując 2-letnią umowę z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Dioni przyleciał do Polski prosto z urlopu mając spore zaległości treningowe. We wrześniu 2018 doznał urazu, który wykluczył go z gry na kilka tygodni. Po powrocie do zdrowia 32-latek nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w pierwszym składzie Lecha Poznań będąc czasem pomijany nawet przy ustalaniu kadry meczowej. Po przyjściu Adama Nawałki hiszpańskiemu piłkarzowi doskwierały kolejne małe urazy.

Hiszpan źle zaaklimatyzował się w Polsce. Przybył do Poznania znając tylko język hiszpański. Słaba komunikacja Dioniego spowodowała, że klub na początku stycznia 2019 przystał na prośbę rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron. Dioni w pierwszej drużynie Kolejorza rozegrał tylko 8 spotkań w tym 7 ligowych notując łącznie 221 minut. Aktualnie z powodzeniem gra w III-lidze hiszpańskiej zdobywając w tym sezonie 10 goli w 22 meczach dla Cultural Leonesa.

Dioni
null

Warto zaznaczyć, że Dani Ramirez może zostać wkrótce 88 obcokrajowcem w historii, który zadebiutuje w Kolejorzu. 28-letni Hiszpan w sobotę, 8 lutego na pewno nie zagra z powodu pauzy za kartki. Lewonożny pomocnik debiut w Lechu Poznań będzie mógł zaliczyć 16 lutego na stadionie Cracovii w Krakowie.



87 obcokrajowców Lecha Poznań z 42 krajów:

6 – Serbia (Ivan Djurdjević, Dimitrije Injać, Mirko Poledica, Aleksandar Gruber, Vojo Ubiparip, Djordje Crnomarković)
4 – Argentyna (German Rodriquez, Fernando Bonjour, Matias Favano, Vernon De Marco)
4 – Ukraina (Volodymyr Jaroschuk, Igor Kornijec, Volodymyr Kostevych, Oleksiy Khoblenko)
4 – Bośnia i Hercegowina (Semir Stilić, Jasmin Burić, Haris Handzić, Elvir Koljić)
4 – Chorwacja (Gordan Golik, Ivan Turina, Mario Situm, Karlo Muhar)
3 – Hiszpania (Sisi, Dioni, Dani Ramirez)
3 – Bułgaria (Aleksandar Tonev, Kristjan Dobrev, Ilijan Micanski)
3 – Nigeria (Dondu Avaa, Justin N’Norom, Mike Muzie)
3 – Peru (Anderson Cueto, Henry Quinteros, Hernan Rengifo)
3 – Zimbabwe (Gift Muzadzi, George Mbwando, Elasto Kapowezha)
3 – Węgry (Tamas Kadar, David Holman, Gergo Lovrencsics)
3 – Dania (Lasse Nielsen, Nicki Bille Nielsen, Christian Gytkjaer)
3 – Słowacja (Jan Zapotoka, Matus Putnocky, Lubomir Satka)
2 – Macedonia (Zlatko Tanevski, Goko Petrusevski)
2 – Stany Zjednoczone (Jimmy Conrad, Ian Russell)
2 – Gambia (Kebba Ceesay, Ebrahima Savaneh)
2 – Finlandia (Paulus Arajuuri, Kasper Hamalainen)
2 – Niemcy (Denis Thomalla, Niklas Zulciak)
2 – Rumunia (Emilian Dolha, Mihai Radut)
2 – Łotwa (Artjoms Rudnevs, Deniss Rakels)
2 – Norwegia (Muhamed Keita, Thomas Rogne)
2 – Czarnogóra (Vladimir Volkov, Nikola Vujadinović)
2 – Portugalia (Pedro Tiba, Joao Amaral)
2 – Rosja (Zaur Sadaev, Timur Zhamaletdinov)
2 – Holandia (Marciano Bruma, Mickey van der Hart)
1 – Brazylia (Anderson)
1 – Gwinea (Sekou Drame)
1 – Kamerun (Bleriot Heuyot Tobit)
1 – Panama (Luis Henriquez)
1 – Senegal (Pape Samba Ba)
1 – Kolumbia (Manuel Arboleda)
1 – Zambia (Derby Mankinka)
1 – Szkocja (Barry Douglas)
1 – Białoruś (Sergei Krivets)
1 – DRK (Joel Tshibamba)
1 – RPA (Daylon Claasen)
1 – Szwajcaria (Darko Jevtić)
1 – Belgia (Arnaud Djoum)
1 – Ghana (Abdul Aziz Tetteh)
1 – Austria (Emir Dilaver)
1 – Szwecja (Niklas Barkroth)
1 – Grecja (Dimitris Goutas)

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 6

  1. MARCINzKALISZA pisze:

    Miejmy nadzieję że do trzech razy sztuka z tymi hiszpanami i Ramirez spełni oczekiwania kibiców.

  2. John pisze:

    Jak i trzeci okaże się niewypał to będzie przypał.
    Choć niewiele na to wskazuje, z dnia na dzień nie zapomni jak się gra w piłkę.
    ŁKS w dużym stopniu ciągnął w pojedynkę, w Lechu kilku innych partnerów do gry powinien mieć.

  3. 100h2o pisze:

    Sisi MUSIAŁ się aklimatyzować bo… przyjechał z 2 ligi koreańskiej i w Polsce nigdy nie grał. Dioni pewnie nie wiedział gdzie leży Polska więc klimat Poznania go udusił. Ramirez – od 25 sierpnia 2017 roku w Polsce. I nie od razu w „topie” ale przećwiczył „biedę” w Stomilu Olsztyn, 1 ligę z ŁKSem. To dobre „przetarcie”. A i tak ŁKS MUSIAŁ go transferować bo pewnie spadnie, a Hiszpan miał klauzulę w kontrakcie że może odejść za FREE w takim przypadku. Chyba dobry „ratunkowy transfer”.
    A „kierownica” Lecha w rękach Marchewy czy Letniego? No na jazdę Lechem to oni jeszcze „za młodzi”. Niech się uczą np. przy Ramirezie.
    No i oprócz złych przykładów hiszpańskich ( Sisi, Carlitos – jednak) są i dobe. Na przykład robiący onegdaj grę w Jadze Dani Quintana.
    Zatem zobaczymy choć odbieram transfer na plus.

  4. F@n pisze:

    Ceeseya zaliczyliście do Gambii a Djouma do Belgii. Jeden i drugi ma podwójne obywatelstwo. Djoum gra w reprezentacji Kamerunu, więc raczej do Kamerunu bym go zaliczył.

  5. 07 pisze:

    Wszystkich nie powinko w Poznaniu byc. Ramirez w Ekstraklasie cos gral, wiec moze byc inaczej z nim. W Lks sie sprawdzil zobaczymy jak bedzie w Poznaniu.

  6. Siodmy majster pisze:

    Będę nudny bo temat wałkuję od jakiegoś czasu ale napiszę tak : jak się komuś chce to niech zerknie po kolei na te nazwiska i zauważy ,że WIĘKSZOŚĆ zawodników z Afryki i Ameryki Łacińskiej się sprawdziła ( smutny wyjątek Argentyna ) ,a WIĘKSZOŚĆ graczy z Europy się nie sprawdziła.Mi wychodzi 24 na plus i 34 na minus jeśli chodzi o Europę .Wniosek jest prosty skąd pozyskiwać piłkarzy.

Dodaj komentarz