Drugi z czterech takich tygodni

Przed piłkarzami Lecha Poznań drugi z czterech pełnych mikrocykli treningowych w lutym. Ten miesiąc jest ostatnim w tym sezonie w którym Kolejorz nie będzie grał co 3-4 dni mając jednocześnie dużo czasu na treningi pomiędzy poszczególnymi spotkaniami. Czasu na odpowiednie przygotowanie się do starcia przy Kałuży jest bardzo dużo.



Dzień po sobotniej wygranej nad Rakowem Częstochowa 3:0 część zawodników w niedzielę także na głównej płycie wystąpiło w kontrolnym meczu z Błękitnymi Stargard 2:1. W starciu z II-ligowcem zagrali przede wszystkim rezerwowi i zawodnicy, którzy w sobotę spędzili na boisku niewiele minut. W poniedziałek cały zespół miał wolne, a do zajęć wróci dopiero dziś rozpoczynając tym samym przygotowania do kolejnego meczu ligowego.

Lech Poznań do wyjazdowej konfrontacji z Cracovią w niedzielę, 16 lutego, o godzinie 17:30 która zakończy zmagania 22. kolejki odbędzie łącznie 6 jednostek treningowych. We wtorek, w czwartek, w piątek oraz w sobotę Kolejorz będzie ćwiczył raz dziennie, natomiast w środę odbędzie 2 jednostki treningowe. Trener Dariusz Żuraw cały czas ma niewielkie pole manewru, więc skład Kolejorza w najbliższy weekend będzie bardzo podobny do tego jaki wyszedł na inaugurację wiosny.

Zagadką w tej chwili jest to, kto pojawi się na pozycji numer „10”. Szansę ponownie może dostać Filip Marchwiński lub Jakub Moder, który dał bardzo dobrą zmianę w starciu z beniaminkiem. Być może w Kolejorzu od razu na pozycji ofensywnego pomocnika zadebiutuje Dani Ramirez. W Krakowie na pewno nie wystąpią Tomasz Cywka, Robert Gumny, Paweł Tomczyk oraz Michał Skóraś.

Mecz kończący 22. kolejkę będzie prawdziwym hitem tego weekendu. Cracovia ma najlepszą defensywę w lidze i aż 10 razy zachowała czyste konto. Z kolei Lech Poznań to klub, który zanotował najwięcej spotkań z golem w całej Ekstraklasie (19 meczów) będąc niepokonany od 25 października 2019 roku. 16 lutego na kartki muszą uważać Tymoteusz Puchacz i Kamil Jóźwiak, którzy są zagrożeni pauzą.



Przewidywany skład Lecha na mecz z Cracovią na ten moment:

Van der Hart – Kamiński, Satka, Rogne, Kostevych – Muhar, Tiba – Puchacz, Moder, Jóźwiak – Gytkjaer.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 4

  1. John pisze:

    Jest biednie, wąska kadra,kontuzje, dużo młodych zawodników, a pod wieloma względami Lech prezentuje się nieźle.
    Najwięcej spotkań w lidze z bramką.
    Seria meczów bez porażki, bilans bramek +16.
    Lech bez PO, z nazywanym przez niektórych Van der Żartem w bramce,z wyśmiewanym Muharem, 8 spotkań w lidze bez straconej bramki.
    Sama gra może się podobać w wielu spotkaniach, tylko punktów kilku brakuje.

  2. Rafik pisze:

    Tak się to wszystko czyta i analizuje to zaczn w głowie pojawiać się płomień nadziei. Może faktycznie młodzieżą zdobędziemy to czego nie udało się ,,doświadczonymi”. Szybko niestety wylewa się kubeł zimnej wody na głowę jak człowiek sobie przypomni jaki mamy zarząd. Może i młodzi będą chcieli i potrafili to zapewne zarząd coś wymyśli aby to spierdolic. Nie ma co się nastawić i oszukiwać. Nic nie wygramy!

  3. mario pisze:

    według mnie powinniśmy zacząć chyba jednak z Ramirezem. Przygotowania przeszedł, trochę już u nas potrenował, a i my sami nie gramy jakiejś kosmicznej piłki, by nie mógł się z chłopakami zrozumieć już w pierwszym meczu. Dawać go od razu i ewentualnie Modera na zmianę.

Dodaj komentarz