Dwa debiuty i trzeci wychowanek w tym sezonie

Sobotni mecz Lech Poznań – Raków Częstochowa 3:0 był szczególnym spotkaniem dla dwóch piłkarzy Kolejorza. Zarówno 22-letni pomocnik Juliusz Letniowski jak i 18-letni napastnik Filip Szymczak doczekali się ekstraklasowego debiutu w „niebiesko-białych” barwach wchodząc na boisko na ostatnie minuty podczas niedawnej inauguracji wiosny 2020.



Jako pierwszy w Ekstraklasie i przy okazji w pierwszej drużynie Lecha Poznań zadebiutował Juliusz Letniowski. 22-latek doczekał się oficjalnego debiutu ponad rok od przyjścia do Kolejorza. Wychowanek Lechii Gdańsk w sobotę wszedł na boisko w 83 minucie gry zmieniając na prawej stronie Tymoteusza Puchacza.

Debiut Juliusza Letniowskiego
null
null

Juliusz Letniowski w sezonie 2015/2016 znajdował się w kadrze pierwszego zespołu Lechii Gdańsk, jednak w Ekstraklasie nie zadebiutował. Później grał nawet w III-lidze aż 8 lutego 2020 roku powrócił na najwyższy front w naszym kraju notując 1 mecz w Ekstraklasie. Prawonożny pomocnik zaliczył nawet asystę drugiego stopnia przy golu na 3:0 kiedy w 87 minucie odegrał piłkę z prawej strony do Christiana Gytkjaera.

Juliusz Letniowski
null

Dzień 8 lutego 2020 na zawsze zapamięta też Filip Szymczak. To niespełna 18-letni lewonożny napastnik pochodzący z Poznania. Szymczak trenuje w akademii od prawie 7 lat grając wcześniej w Warcie Poznań. Silnie zbudowany młodzieżowy reprezentant Polski w 2018 roku sięgnął wraz z juniorami starszymi Kolejorza po tytuł Mistrza Polski U-19. Kilka tygodni później jesienią zadebiutował w rezerwach. Minionej jesieni w 17 meczach II-ligi zdobył 3 gole.

Filip Szymczak
null
null

Filip Szymczak w weekend zadebiutował w Ekstraklasie, ale nie w pierwszej drużynie Kolejorza. Pierwszy w tej chwili zmiennik Christiana Gytkjaera, który w sobotę wszedł na murawę w 90 minut debiut w Lechu Poznań zaliczył we wrześniu 2019. Wówczas 18-latek pojawił się na placu gry w 86 minucie wyjazdowego spotkania z Chrobrym w Głogowie wygranym 2:0.

Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich 17 lat w pierwszym zespole Kolejorza zadebiutowało w Ekstraklasie łącznie 41 młodych piłkarzy z czego niemal wszyscy z wyjątkiem np. Dariusza Formelli czy Niklasa Zulciaka byli wychowankami akademii Lecha Poznań.



Młodzi piłkarze lub wychowankowie debiutujący w ligowym meczu Lecha Poznań od ostatniego powrotu Kolejorza do Ekstraklasy:

Sezon 2002/2003:

Marcin Klatt (09.04.2003, Wisła P. – Lech 0:0)

Sezon 2003/2004:

Dariusz Stachowiak (22.05.2004, Świt – Lech 1:0)
Mirosław Goliński (17.09.2004, Lech – Cracovia 0:2)
Arkadiusz Czarnecki (14.05.2004, Lech – Polonia 1:0)
Paweł Buzała (14.05.2004, Lech – Polonia 1:0)

Sezon 2004/2005:

Artur Marciniak (21.05.2005, Lech – Górnik Ł. 3:0)

Sezon 2005/2006:

Krzysztof Strugarek (14.10.2005, Górnik Ł. – Lech 0:0)
Jakub Wilk (10.03.2006, Lech – Zagłębie 0:1)

Sezon 2006/2007:

Sezon 2007/2008:

Maciej Kononowicz (03.11.2007, Jagiellonia – Lech 4:2)
Mariusz Szyszka (24.11.2007, ŁKS – Lech 1:2)

Sezon 2008/2009:

Mateusz Machaj (28.09.2008, ŁKS – Lech 0:3)

Sezon 2009/2010:

Mateusz Możdżeń (18.10.2009, Lech – Wisła 1:0)
Marcin Kamiński (21.11.2009, Lech – Ruch 3:1)
Mateusz Szałek (12.12.2009, Lech – Korona 2:0)
Bartosz Bereszyński (21.03.2010, Lech – Jagiellonia 2:0)

Sezon 2010/2011:

Kamil Drygas (11.09.2010, Śląsk – Lech 1:2)

Sezon 2011/2012:

Szymon Drewniak (25.03.2012, Lech – Śląsk 2:0)
Patryk Wolski (31.03.2012, Lech – Cracovia 3:1)

Sezon 2012/2013:

Tomasz Kędziora (27.10.2012, Lech – Jagiellonia 0:2)
Karol Linetty (02.11.2012, Wisła – Lech 0:1)

Sezon 2013/2014:

Jan Bednarek (23.09.2013, Piast – Lech 0:2)
Michał Jakóbowski (23.09.2013, Piast – Lech 0:2)
Dariusz Formella (03.11.2013, Lech – Górnik 3:1)
Dawid Kownacki (06.12.2013, Lech – Wisła 3:1)

Sezon 2014/2015:

Jakub Serafin (22.02.2015, Lech – Ruch 2:1)
Niklas Zulciak (04.04.2015, GKS – Lech 1:2)

Sezon 2015/2016:

Piotr Kurbiel (20.09.2015, Jagiellonia – Lech 1:0)
Kamil Jóźwiak (28.02.2016, Lech – Jagiellonia 0:2)
Robert Gumny (19.03.2016, Lech – Legia 0:2)

Sezon 2016/2017:

Paweł Tomczyk (17.12.2016, Cracovia – Lech 1:1)
Marcin Wasielewski (10.02.2017, Lech – Termalica 3:0)
Tymoteusz Puchacz (07.05.2017, Termalica – Lech 0:3)

Sezon 2017/2018

Tymoteusz Klupś (18.02.2018, Lech – Pogoń 2:0)
Jakub Moder (02.04.2018, Wisła – Lech 1:3)

Sezon 2018/2019

Filip Marchwiński (16.12.2018, Zagłębie S. – Lech 0:6)
Hubert Sobol (21.12.2018, Wisła – Lech 0:1)
Mateusz Skrzypczak (20.04.2019, Jagiellonia – Lech 3:3)
Krzysztof Kołodziej (04.05.2019, Lech – Zagłębie 1:1)

Sezon 2019/2020

Tomasz Dejewski (14.09.2019, Lechia – Lech 2:1)
Jakub Kamiński (20.09.2019, Lech – Jagiellonia 1:1)
Filip Szymczak (08.02.2020, Lech – Raków 3:0)

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 4

  1. Przemo33 pisze:

    Może nie warto jeszcze tak skreślać Letniowskiego i warto zaczekać, co pokaże, gdy dostanie kolejne szanse od Żurawia. Oczywiście, jeśli dostanie kolejne szanse, choć to wydaje się w sumie logiczne, gdy teraz nie ma już Jevticia i Amarala, a zostaliśmy z Marchwińskim. Ciekawi mnie też, jaki plan ma Żuraw – czy chce postawić na Marchwińskiego i wpuszczać z ławki za niego Letniowskiego czy może jednak na odwrót? Obaj są młodzi, minuty dostaną, oby tylko dali coś z przodu dla Kolejorza. Nie tylko liczby, ale też coś więcej, więcej dobrej gry.

    • Ostu pisze:

      Jak ja lubię Realne postawy i wypowiedzi…

    • Siodmy majster pisze:

      @ Przemo33 -Skreślać Letniowskego ? Mam nadzieję ,że to nawet nikomu do tej pory przez myśl nie przemknęło ! Nie po ty chyba leczyli chłopaka kilkanaście miesięcy by go odstawić .Z całą stanowczością twierdzę ,że ma zadatki na co najmniej solidnego ligowca. Nauczyć wiary w siebie , przypakować na siłowni i dać poważną szansę . I heja ! Julek będzie rzucał piły jak się patrzy .Naszym napastnikom na nos i bramkarzom rywali za kołnierz . Chyba ,że nadal będzie cherlawy , kontuzje będą nawracać to wtedy niestety po karierze :(

    • Przemo33 pisze:

      Chciałem po prostu przedstawić swoje zdanie na ten temat. Ja Letniowskiego nigdy nie skreśliłem, dalej wierzę, że gość odpali u nas, bo ma potencjał i talent. Reszta zależy już tylko od Żurawia, bo to on jest trenerem i wybiera, kto zagra, a kto nie. Po prostu wiem dobrze, że u nas trenerzy potrafią być uparci (Żuraw wpuszczając Amarala tylko z ławki czy inni trenerzy wcześniej), a zarząd jest jaki jest i nic dobrego nas przy nim nie spotka. Dlatego wspominam tutaj o Letniowskim, że teraz po odejściu Amarala i Jevticia ma wolną drogę do nawet podstawowego składu. W tych trudnych, nie najlepszych czasach dla naszego klubu człowiek czasami zwraca uwagę na tak drobne kwestie i rzeczy…

Dodaj komentarz