Nasz rywal: Cracovia

Po godzinie 17:30 zespół Lecha Poznań postara się odnieść dopiero 9 zwycięstwo na Cracovii i 6 ligowe. Krakowianie w tej chwili wyprzedzają Kolejorza o 5 punktów co oznacza, że lechici nie mogą przegrać jeśli chcą dogonić „Pasy” jeszcze przed podziałem ligi na grupy. Ostatnio poznaniacy nie umieli zdobyć gola przy Kałuży, teraz może być równie trudno.



Ostatnie 2 wizyty Kolejorza na obiekcie Cracovii skończyły się porażkami 0:1. Dzisiaj o bramkę także będzie ciężko, gdyż „Pasy” mają najlepszą obronę w lidze zachowując aż 10 czystych kont. W dodatku Cracovia w 6 ostatnich meczach u siebie (5 ligowych) nie straciła nawet gola przegrywając ostatni raz przed własną publicznością we wrześniu. Na szczęście dla Lecha rywale mają aktualnie problem na środku obrony. Kontuzjowany jest Niko Datković, zawieszony David Jablonsky a Oleksiy Dytyatev musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Przez to po 17:30 na stoperze może wystąpić m.in. lewy obrońca Michal Siplak lub środkowy pomocnik Milan Dimun.

Sytuacja Cracovii w ligowej tabeli jest niezła, krakowianie grają o mistrza tak jak zapowiadał trener Michał Probierz, dlatego do meczu z Lechem przeciwnik podejdzie pewny swoich umiejętności. – „Regularnie punktujemy, gramy swoją piłkę, mamy swój styl, który nie każdemu się podoba a który nadal będziemy szlifować. Teraz czeka nas mecz z rywalem, który po Rakowie nabrał pewności siebie, wcześniej w sparingach wyglądał nieźle, dlatego czeka nas ciekawe spotkanie. Lech ma wielu zawodników, którzy będą chcieli się pokazać, decydować może taktyka i przygotowanie fizyczne.” – powiedział trener krakowian, Michał Probierz podczas konferencji prasowej.

Szkoleniowiec „Pasów” wraz ze swoją Cracovią ma ostatnio patent na Lecha. Latem krakowianie wygrali w Poznaniu 2:1. Wcześniej również zwyciężali 2 razy po 1:0. – „Nie mam żadnego sposobu na Lecha, wierzę w ciężką pracę. Lech jest groźny, ale my też mamy swoje atuty.” – przyznaje Probierz, który martwiąc się o słabnącą z rundy na rundę polską ligę przeprosił i pogratulował w piątek naszemu zarządowi zatrzymania Filipa Marchwińskiego. – „Przepraszam zarząd Lecha, bo rok temu powiedziałem, że Marchwiński wyjedzie. Nie wyjechał, nie wyjedzie i jeszcze przedłużył kontrakt co jest plusem dla naszej ligi.” – oznajmił.

Przedwczoraj asertywny szkoleniowiec rywala znany z różnych medialnych wystąpień dał kolejny popis widoczny powyżej broniąc tym razem polskich piłkarzy i ligowców z których śmieją się kibice. Ci drudzy będą mieli zresztą kolejne powody do śmiechu z racji aż 4 niewykorzystanych karnych przez zawodników PKO Ekstraklasy w trwającej jeszcze 22. kolejce.

O tym czy Lech Poznań przedłuży serię bez porażki na 2 frontach do 11 spotkań dowiemy się około godziny 19:30. Ta kolejka już jest w miarę udana dla Kolejorza, a może być jeszcze lepsza jeśli Lech Poznań przynajmniej nie przegra pod Wawelem. Tradycyjny przedmeczowy i meczowy raport NA ŻYWO! tym razem prosto z obiektu „Pasów” przy Kałuży rozpoczniemy na KKSLECH.com w okolicach 16:00.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. 07 pisze:

    Jednak mają słabe punkty….. :)

Dodaj komentarz