Plusy i minusy: Cracovia – Lech 2:1

Przed meczem z Cracovią celem minimum było nie przegrać po to, aby nie powiększyć straty do krakowian i mieć realne szanse na dogonienie tego rywala jeszcze przed końcem sezonu zasadniczego. W niedzielę Lech Poznań zawiódł po raz kolejny co nie jest żadną niespodzianką tylko już stałą tradycją. Nawet prowadzenie 1:0 nie pozwoliło Kolejorzowi chociaż nie przegrać.



Największym minusem niedzielnej potyczki jest porażka w kolejnym ważnym meczu. Już 2 raz w tym sezonie Lech prowadząc na wyjeździe 1:0 ostatecznie przegrał 1:2 (jesienią w Warszawie, teraz w Krakowie). W 6 meczach z 4 wyprzedzającymi nas ekipami poznaniacy ugrali raptem 2 oczka 2 marnymi remisami. W dodatku wczoraj zakończona została passa 10 kolejnych gier na 2 frontach bez porażki. Lech przegrał pierwszy raz od 25 października, a na wyjeździe od 19 października.

Kolejnym minusem jest powiększona strata do 2 w tej chwili liderów do 8 punktów. Realnie w sezonie zasadniczym Lech nie dogoni już Legii i Cracovii przez co jest duże prawdopodobieństwo gry z tymi zespołami w grupie mistrzowskiej na wyjazdach o ile oczywiście Lech dostanie się do górnej ósemki (obecnie ma już tylko 4 oczka przewagi na 9. miejscem).

Następnym minusem jest nieskuteczność Lecha w Krakowie. Poznaniacy przy Kałuży wcale nie zagrali źle. Sytuacje były, strzały także. Niestety mimo 21 uderzeń w tym 7 celnych Kolejorz zdobył tylko 1 bramkę. Nieskuteczni byli wczoraj liderzy tacy jak m.in. Christian Gytkjaer czy Pedro Tiba. Więcej należało się spodziewać i oczekiwać od choćby Tymoteusza Puchacza.

Ostatnim minusem jest indywidualna postawa defensywnych piłkarzy. Jakub Kamiński to nie prawy obrońca tylko boczny pomocnik co było wczoraj widać. Podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Dariusz Żuraw oczywiście nie chciał krytykować 18-latka dając jednak wyraźny sygnał, że jest niezadowolony z braku cały czas prawego obrońcy. W sytuacji przy golu na 1:1 „Kamyk” mógł zachować się lepiej tak samo jak wolny, stojący wtedy w miejscu Karlo Muhar (ta sytuacja będzie analizowana w cyklu „Dogrywka). W niedzielę nie popisał się jeszcze Thomas Rogne, którego zła interwencja w 65 minucie dała Cracovii rzut karny.

Wczoraj dało się zauważyć również jeden plus. To oczywiście wspomniana już liczba stworzonych sytuacji. 21 strzałów to dobry wynik, lepszy od Lechowej średniej tego sezonu tak samo jak 7 celnych uderzeń. Po 6 meczach u siebie bez straty gola Cracovia w końcu straciła bramkę.



Plusy meczu z Cracovią 1:2

– Liczba stworzonych sytuacji

Minusy meczu z Cracovią 1:2

– Koniec passy, kolejna porażka w ważnym meczu
– Powiększona strata do lidera i podium
– Liczba zmarnowanych sytuacji
– Proste błędy defensywnych zawodników

Plusy meczu z Rakowem 3:0

– Udana inauguracja i wysokie zwycięstwo
– Wysoka skuteczność po przerwie
– Przedłużona seria bez porażki i kolejny mecz bez straty gola
– Dobre liczby młodzieży

Minusy meczu z Rakowem 3:0

– Atak pozycyjny w pierwszej połowie

Plusy meczu z Arką 1:1

– Przyjemny dla oka, emocjonujący mecz trzymający w napięciu do końca

Minusy meczu z Arką 1:1

– Kolejna głupia strata punktów
– Słaba postawa zmienników i rezerwowych
– Pogorszenie sytuacji w ligowej tabeli

Plusy meczu ze Śląskiem 1:1

– Szczęśliwy remis dzięki Jevticiowi
– Brak porażki = zachowany kontakt z czołówką

Minusy meczu ze Śląskiem 1:1

– Bardzo słaba pierwsza połowa
– Słaba gra Lecha w każdej formacji

Plusy meczu z ŁKS-em 2:0

– Zasłużone zwycięstwo
– Kontynuowanie dobrych pass
– Stabilna forma liderów
– Gol zamykających emocje zmienników-wychowanków

Minusy meczu z ŁKS-em 2:0

– Okres pomiędzy 61 a 75 minutą gry
– Dziwne zmiany Żurawia
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu ze Stalą 2:0

– Awans i brak kontuzji
– Skuteczność
– Kolejny mecz na 0 z tyłu dzięki bramkarzowi

Minusy meczu ze Stalą 2:0

– Brak boiskowej kontroli nad wydarzeniami
– Brak schematów w grze, taktyki, pressingu i słabe przygotowanie fizyczne
– Indywidualna postawa wielu piłkarzy

Plusy meczu z Wisłą P. 2:0

– Zwycięstwo na trudnym terenie i nad wyżej notowanym rywalem
– Kontynuacja dobrych pass
– Coraz lepsza forma liderów Lecha
– Kolejny wybiegany mecz

Minusy meczu z Wisłą P. 2:0

– Brak boiskowej kontroli w ostatnich 20 minutach

Plusy meczu z Piastem 3:0

– W pełni zasłużone zwycięstwo
– Wybiegana wygrana nad wyżej notowanym rywalem
– Przełamanie złych pass
– Zwyżka formy paru piłkarzy

Minusy meczu z Piastem 3:0

– Kontuzje Jóźwiaka i Gumnego

Minusy meczu z Koroną 0:0

– Kolejny wstyd i 4 kolejny mecz bez wygranej
– Ofensywna nieudolność w pierwszej połowie
– Słabnący Lech z każdym kwadransem
– Nietrafione zmiany przez trenera

Plusy meczu z Resovią 4:0

– Awans
– Skuteczność Gytkjaera
– Asysty Jóźwiaka, asysty II stopnia Marchwińskiego, powrót do formy Tiby

Minusy meczu z Resovią 4:0

– Gra do 30 minuty
– Maciej Makuszewski

Plusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Efektowny gol Gytkjaera

Minusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Kolejna zasłużona i przygnębiająca porażka
– Zagłębie mające patent na Lecha
– Słaba gra w środku pola
– Proste błędy obrony w kryciu i w ustawianiu się

Plusy meczu z Legią 1:2

(brak)

Minusy meczu z Legią 1:2

– Tylko niezły pierwszy kwadrans i słaba gra
– Zasłużona porażka w kolejnym ważnym meczu
– Przegrana mimo prowadzenia
– Nieprzyjemna sytuacja

Plusy meczu z Wisłą 4:0

– Przełamanie u siebie i wyjście z kryzysu
– Najwyższe w historii zwycięstwo nad Wisłą
– Liczba stworzonych sytuacji
– Awans w tabeli i zmniejszenie strat do lidera

Minusy meczu z Wisłą 4:0

– Gra do 40 minuty

Plusy meczu z Górnikiem 3:1

– Zwycięstwo i przełamanie
– Polot w grze i duża liczba sytuacji
– Gra i liczby wychowanków

Minusy meczu z Górnikiem 3:1

– Gra obrony
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Chrobrym 2:0

– Awans
– Premierowy gol Skrzypczaka
– Świetna zmiana Amarala

Minusy meczu z Chrobrym 2:0

– Elektrycznie grająca linia obrony
– Postawa zmienników
– Forma Darko Jevticia

Plusy meczu z Jagiellonią 1:1

(brak)

Minusy meczu z Jagiellonią 1:1

– 3 kolejny mecz wygranej i 3 kolejny mecz w Poznaniu bez zwycięstwa
– Fatalna II połowa
– Złe przygotowanie fizyczne
– Kontuzje 3 zawodników

Plusy meczu z Lechią 1:2

– Wejście Tomczyka

Minusy meczu z Lechią 1:2

– Druga porażka z rzędu doznana w podobny sposób
– Zmarnowane 2 tygodnie przerwy na kadrę
– Początek corocznego jesiennego kryzysu
– Indywidualna postawa Darko Jevticia

Plusy meczu z Cracovią 1:2

(brak)

Minusy meczu z Cracovią 1:2

– Zasłużona porażka po słabej grze
– Spadek na 6. miejsce zamiast awansu na 3. miejsce
– Kolejna przegrana przy wysokiej frekwencji
– Stałe fragmenty gry
– Słaba dyspozycja fizyczna piłkarzy

Plusy meczu z Rakowem 3:2

– Zwycięstwo i przełamanie
– Liczba stworzonych sytuacji
– Skuteczność Gytkjaera, asysty Jevticia

Minusy meczu z Rakowem 3:2

– Brak boiskowej kontroli
– Kolejna słaba II połowa

Plusy meczu z Arką 0:0

– Duża liczba stworzonych sytuacji i strzałów
– Indywidualna postawa Tiby z Jevticiem

Minusy meczu z Arką 0:0

– Stracone 2 punkty i miejsce na podium
– Rażąca nieskuteczność
– Skrzydłowi i Gytkjaer

Minusy meczu ze Śląskiem 1:3

– Porażka przed tysiącami ludzi i utrata lidera
– Paraliż Lecha do 16 minuty i mnóstwo błędów w defensywie
– Indywidualna postawa Mickeya van der Harta
– Nieskuteczność

Plusy meczu z ŁKS-em 2:1

– Pierwsza wygrana na wyjeździe od grudnia
– Forma Jevticia, Amarala i Tiby
– Reakcja po straconym golu i ciąg na bramkę

Minusy meczu z ŁKS-em 2:1

– Dominacja ŁKS-u po przerwie
– Bezproduktywny atak

Plusy meczu z Wisłą P. 4:0

– Efektowne zwycięstwo
– Pełna dominacja
– Ofensywna gra Tiby, Jevticia i Jóźwiaka
– Atakowanie nawet przy grze w „10”
– Powrót Gytkjaera w świetnym stylu

Minusy meczu z Wisłą P. 4:0

– Gorszy kwadrans między 46 a 60 minutą

Plusy meczu z Piastem 1:1

– Normalna gra przy wyniku 0:1
– Liczba stworzonych sytuacji
– Duże zagrożenie po stałych fragmentach gry
– Gol Tomczyka

Minusy meczu z Piastem 1:1

– Brak wyjazdowego zwycięstwa
– Widoczny brak napastnika
– Problemy z dośrodkowaniami Piasta
– Nieskuteczność

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 5

  1. Piknik pisze:

    Gdybym był postronnym kibicem o neutralnym nastawieniu do obu grających ekip stwierdziłbym, że spotkanie Cracovii z Lechem to był fajny mecz gdzie naprawdę dużo się działo, ale jako fan Kolejorza muszę przyznać w bystrości „mojego geniuszu”, że strata trzech punktów to największy minus.:) Szczególnie, że drużyny z czołówki tabeli pogubiły punkty i szkoda, że Lech z Krakowa nie wywiózł chociaż punktu. Momentami Lech naprawdę grał fajną piłkę dla oka i najuczciwszym wynikiem w tym meczu byłby remis, ale piłka to okrutny sport i tutaj nie otrzymuję się punktów za styl. Uważam jednak, że Cracovia na ten moment jest najlepszą drużyną w ekstraklasie i w pojedynku z takim rywalem grając na trudnym terenie w Krakowie Lech zaprezentował się bardzo przyzwoicie. Co do ławki rezerwowych to takim naszym jokerem powoli staje się Moder ostatnio strzelił piękną bramkę a w spotkaniu z Cracovią sprytnie oddał strzał piętką, po którym piłka niestety tylko odbiła się od słupka bramki rywala. Szkoda też sytuacji, który miał nasz najlepszy napastnik Gytkjaer, jakby w niektórych sytuacjach zabrakło zimnej krwi, bo już po pierwszej połowie Lech powinien strzelić drugą bramkę po świetnej asyście Tiby, Duńczyk znalazł się sam na sam z golkiperem Cracovii. Pomijając pierwsze 20 minut gdzie Lech się dramatycznie bronił, Kolejorz grał w ciekawy sposób i wieżę, że jeszcze w tym sezonie ta drużyny da nam dużo radości.

  2. J5 pisze:

    Mimo wszystko nie można porównać meczu z Legią do meczu z Cracovią. W tym pierwszym meczu Lech zagrał totalną padakę, rzec można że była to kompromitacja. Mecz w Krakowie był wyrównany, i tylko nieskuteczność spowodowała porażkę. W zasadzie nawet tak słabe ogniwa jak Kamiński, świetny pomocnik ale słaby obrońca, czy Muhar na ‚ szóstce’ nie powinny spowodować tej porażki. Zawiedli niestety ci, którzy choć rozgrywali świetne zawody nie wykorzystali 100 procentowych okazji, oraz nasz najlepszy stoper. Od nich wymagamy najwięcej, bo są najlepsi. Cracovia wbrew pozorom nie zagrała aż tak dobrego meczu. Jak na kandydata do tytułu przez długie minuty była stłamszona i totalnie zdominowana przez ligowego średniaka bez ławki rezerwowych i bez jakości w pierwszej drużynie. Wcześniej w komentarzu wskazałem głównego winnego tej porażki, zarząd który tradycyjnie nie stanął na wysokości zadania i nie potrafił uzupełnić braków kadrowych w pierwszej drużynie.
    Oczywiście większości z nas nie rajcuje porażka po walce, ale mimo wszystko ta przegrana wskazuje i oskarża najdobitniej zarząd, tych pajaców- nieudaczników za frajersko stracone trzy punkty. Wroniarze won z Kolejorza

  3. 07 pisze:

    Ja nie mam pretensji o tą porażkę. Przyjdzie czas już niedługo ,że takie mecze będziemy wygrywać.

  4. inowroclawianin pisze:

    Największe minusy to te, które martwią nas od dłuższego czasu, czyli brak punktów, brak skuteczności w ataku, szczęścia, lawki. Plusy.. na pewno ładna gra do przodu, dobra forma Jóźwiaka w kolejnym meczu. Rozwój młodzieży

  5. inowroclawianin pisze:

    Na minus słabszy dzień naszych liderów, czyli przede wszystkim Gytkjaera, ale też nieco Ramireza i Tiby(jeśli chodzi o same strzały).

Dodaj komentarz