Wystaw swoje oceny po meczu z Lechią

W meczu 23. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020, Lech Poznań wygrał u siebie z Lechią Gdańsk 2:0 (0:0) i nadal goni ligową czołówkę. Kolejorz od początku do końca miał dużą przewagę zdobywając pełną pulę jak najbardziej zasłużenie. Lech utrzymał 5. lokatę.



Skład Lecha Poznań w meczu z Lechią Gdańsk:

Van der Hart – Kamiński, Satka, Rogne, Kostevych – Muhar (59.Marchwiński), Tiba – Puchacz (76.Moder), Ramirez, Jóźwiak (90.Letniowski) – Gytkjaer.

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.







Trener Dariusz Żuraw (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com ogłosimy we wtorek o północy

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 31

  1. Miglantz pisze:

    Brawo wszyscy. Oprócz kalosza

  2. Pawel68 pisze:

    Kamiński,Marchwinski ,Moder-6,reszta 4 i 5!Szkoda ,że taki ból sprawia im wykorzystywanie sytuacji?Sędzia dno!

  3. Ostu pisze:

    No aż tak wysoko to nie ale,
    Moder, Marchwinski i Kamiński na 4…
    Reszta na 3 – z wyjątkiem Gytkjera na 2…

    • Pawel68 pisze:

      Trzeba chwalić jak jest za co!Chyba za srogo ich oceniłeś?

      • Ostu pisze:

        Nie…
        Gdyby tak zagrali z mocniejszym przeciwnikiem – przypomnę że TYLKO dzięki nieudolności Lipskiego zawdzięczamy że w 90 minucie nie było remisu – dajmy na to, że tak zagrają z leglą i nie będą popełniać takich katastrofalnych błędów to wtedy ocenię ich na 4 i 5…
        A tych katastrofalnych błędów, strat piłek, niedokładnych, podań, niepotrzebnych dryblingówi- zamiast podań,, niecelnych i słabych strzałów było bardzo duzo…
        Owszem 40 strzaluw to jest BARDZO dużo ale z drugiej strony to jest bardzo niedobra statystyka – obrazuje jedynie brak umiejętności… I nieumiejętność wykorzystania przewagi…
        Naprawdę nie ma się z czego cieszyć…
        Bo przy lepszym przeciwniku możemy mieć z 3-4 sytuację i te MUSIMY wykorzystać….

  4. Michu73 pisze:

    Po takim meczu to tylko zakres 4-6! Żuraw dostał ode mnie pierwszy raz „6”. Lepiej nie można było tego zespołu ustawić. No i zmiana z Moderem na konkretnie przećwiczoną sytuację, która po kolejnej próbie dała nam bramkę. Po prostu brawo👍👏👏👏

  5. Grimmy pisze:

    Pełna dominacja na boisku, niezależnie czy graliśmy po równo, czy o jednego zawodnika więcej. Lechia tak naprawdę nie istniała i tylko słaba skuteczność, plus olbrzymie szczęście Lechii (ze wskazaniem na naszą słabą skuteczność) pozwalało utrzymywać im się na wodzie do praktycznie ostatnich minut meczu. Naszym, z racji średniej wieku całego składu, brakuje w kluczowych momentach doświadczenia oraz opanowania i chłodnej krwi, które to doświadczenie daje. I tutaj mały kamyczek do ogródka. W takich momentach powinni coś więcej dać Tiba, Gytkjaer czy Ramirez (trudno go przesadnie winić, dopiero drugi mecz). To młodzi ciągną ten wózek w pierwszych meczach po wznowieniu rozgrywek. Nie żeby Tiba i Ramirez grali słabo, bo Tiba raz po raz rozgrywa kozackie zawody (w meczu z Lechią za dużo strat i marnych strzałów), a Ramirez widać, że się rozkręca i szuka zrozumienia i zgrania z resztą. Jednak tacy piłkarze, gwiazdy tej ligi, powinny więcej dawać zespołowi. Więcej konkretów, bo tego brakuje. Wrażeń artystycznych (gra Tiby) dostarczają wystarczająco. Żeby nie było, że się przypierdalam jak głupi, Tiba jest kluczowym piłkarzem w naszej układance i jego grę ogląda się super, jednak brakuje mu ważnych goli, jak przystało na lidera. Podoba mi się u niego natomiast ta chęć, aby takim liderem być. Widać jak bardzo zależy mu na zwycięstwach (może za bardzo i to go paraliżuje aż noga robi się sztywna, gdy trzeba oddać strzał?) i jak bardzo się stara w każdym meczu. Podobny przypadek jest z Ramirezem, który widać, że bardzo chce się pokazać z jak najlepszej strony. Jak się przełamią to złapią ten niezbędny luz. Tego luzu brakuje ogólnie calej drużynie, dlatego marnują tyle dobrych okazji. Jak już wpadnie bramka, to później worek z kolejnymi się rozwiązuje. Wyjątkiem jest tutaj mecz z Cracovią, ale tam też byliśmy lepsi na boisku. Lech gra bardzo efektownie i w moim odczuciu jesteśmy jedną z najatrakcyjniej grających drużyn w naszej lidze. Niekoniecznie najlepiej, ale na pewno najatrakcyjniej. Widać stały progres, szczególnie w stosunku do meczów jesiennych. Zespół gra dojrzalej i nie popełnia tak wiele prostych błędów. Tutaj kluczowa rola Satki i Rogne, ktorzy naprawdę świetnie się zgrali ze sobą. Nawet Karlo Muhar. Za co duże propsy dla trenera. Oby tak dalej. Czekają nas teraz bardzo ważne mecze, jeśli uda się w nich punktować przyzwoicie, to w rundzie finałowej znów będziemy mieli emocje.

  6. kilo82 pisze:

    Plus dla trenera za dobre zmiany i młodych, którzy weszli z ławki. Tiba znowu bardzo dobry mecz, ale zabrakło wykończenia. Dla mnie jednak chyba największym bohater Kamiński – kapitalny mecz, brawo chłopaku!

  7. anonimus pisze:

    Najlepsza 3 dla mnie. Kamiński, Satka, Moder. Najgorsi Muhar, Gytkjaer i Kostevych. Świetny mecz, brawo dla Żurawia.

    • Michu73 pisze:

      Kostevic zagrał chyba najlepszy mecz w ostatnim roku a Ty wrzucasz go do trójki najgorszych? Jakies konkretne argumenty?

      • Grimmy pisze:

        Na imię ma Władymir, a na nazwisko Kostewycz. To już dwa mocne argumenty przeciwko niemu, a Ty jakie masz na jego obronę? ;)
        A tak na poważnie, to grał bardzo dobrze. Dużo gry po ziemi, w trójkątach, a nie na pałę dośrodkowanie w pierwszego obrońcę. Tyrał, harował, ganiał na pełnej prędkości przez 90 minut. Nawet asystę powinien mieć, gdyby Kuciak nie wybronił strzału Tiby.

      • Michu73 pisze:

        👍😂

      • Grimmy pisze:

        No właśnie, widzę, że pięknie skasowałem wszystkie argumenty koledze ;)

      • mario pisze:

        Kostewycz grał dobrze – to prawda, ale grał dobrze tylko do momentu dośrodkowania, które zawsze kończyło się na najbliższym obrońcy. Jedno udane dośrodkowanie – po rożnym, to trochę mało. Kostewycz ma wyraźne inklinacje do gry ofensywnej, ale jego nieskuteczność w tej grze po prostu poraża.

      • aaafyrtel pisze:

        nie godzi się zruszczać imię naszego lewego obrońcy…

  8. Didavi pisze:

    Kamiński był dzisiaj niesamowity. Popełnił 1 błąd ustawienia, który mógł wszystko zniweczyć, ale ile on biegał! Brał udział chyba w każdej akcji w ofensywie i na sprincie wracał. Bardzo podoba mi się u niego, to, że przed każdym dośrodkowaniem, dograniem, patrzy. Świetny mecz.
    Ramirez pokazał dzisiaj Muharowi jak grał w defensywie. Mnóstwo odbiorów, powrotów.
    Słabiej dzisiaj Jóźwiak i Gytkjaer.
    Moder za Muhara!

  9. 100h2o pisze:

    Chwalić trzeba gdy jest za co.
    Chwalić Satkę+ Rogne , obu bocznych ( pamiętajcie cały czas że Kamiński ma 18 lat!).
    Czyli obrona na 5
    Pomoc gorzej bo słabszy mecz Puchacza i chyba Jóżia ( ale bez tragedii), za to Ramirez i Tiba mocne 4.
    Modera nie sposób nie oceniać na 5 za lutę z całej epy choć on był krótko i trochę krzywdzi się tych co orali cały mecz lub prawie cały ( jak … Muhar).
    Gytkjaer „się narobił” i miał ciężko grając „na Nalepę” którego bezpardonowa gra to „siła razy ramię” więc skuteczna w lidze. Pracy więc dużo i potu w walce , ale efekt słaby – 3.
    Marchewa za bramkę ocena 3 ( krótko grał!). Letni nie oceniany.
    Bramkarz tak naprawdę nie miał (prawie) co robić.

  10. Max Gniezno pisze:

    Bardzo dobry mecz.
    Niestety kolejny raz najsłabszy na boisku Gytkyaer. Wychodzi brak rywalizacji.
    Tak jak jechałem jesienią na Żurawia to za pierwsze wiosenne mecze należy mu się pochwała.

  11. J5 pisze:

    Wbrew pozorom to nie był łatwy mecz. Lechia, jak zapowiedział przed meczem Stokowiec, zagrała defensywnie, nie pokazując, czego trener rywala nie powiedział, nic w ofensywie. Ale za to w obronie Lechia zagrała perfekcyjnie. Zagęszczona obrona, każdy dał z siebie wszystko z poświęceniem blokując wiele strzałów, nawet bardzo mocnych głową. Co przeszło to bronił mający dzień konia Kuciak. Ja nie mam pretensji o skuteczność, bo dziś na prawdę trudno było znaleźć wolną przestrzeń do zdobycia gola. Trener i piłkarze znaleźli w końcu sposób na Lechię, potężny strzał Modera w słupek, i gol po rykoszecie od bramkarza. Na demolkę rywala zabrakło już czasu i dzięki temu przyjął on jeszcze jedną tylko bramkę. Mecze z autobusem w polu karnym są niezwykle trudne do wygrania, o czym Kolejorz nie jeden raz już się przekonał. Tym bardziej należy docenić wysiłek naszych piłkarzy i trenera, którzy ode mnie otrzymali oceny 4- 6. Mecz świetnie się oglądało, był pełen emocji i wałki. I tylko sędzia nie dostosował się do jego poziomu. Takiego Kolejorza chciałbym zawsze oglądać

  12. Jacek_komentuje pisze:

    Zaimponował mi Kamiński, uważam go za gracza meczu w Lechu. Bardzo dobrze Moder i Marchwiński. Filip ma cechę, która może zaprowadzić go naprawdę daleko. Chodzi mi o zimną krew w sytuacjach bramkowych. Swoją drogą mało się mówi i pisze o roli trenera Skrzypczaka, a wydaje mi się, że on ma niebagatelny wpływ na Marchewę. Zawsze przed wejściem to on udziela ostatnich rad i to do niego poleciał dziś Filip po zdobyciu bramki. Super!
    Tibę można dziś pochwalić przede wszystkim za serducho i wolę bycia liderem. Momentami mam wrażenie, że oni są tak podobni z Ramirezem, że szukają tego samego miejsca na boisku i nagle znajdują się bardzo blisko siebie i trochę sobie przeszkadzają. Dziś tak było kilka razy. Jak się lepiej zgrają i nauczą uzupełniać jest szansa na ogień!
    Najsłabszy dziś chyba Christian, który w końcówce okradł z pięknej asysty Letniowskiego.
    W ogóle paradoksem jest, że niemal wszyscy narzekamy na brak ławki a dziś wszyscy zmiennicy top! Oczywiście wiem, że Gyt nie ma zastępstwa/konkurencji i w defensywie też szału nie ma, ale w ofensywie (poza „9”) ławka jest naprawdę ok.
    Podsumowując: bardzo dobry mecz Kolejorza. Jeśli tak zagrają w piątek, a Jaga utrzyma „poziom” z meczu z ległą to czeka nas udany przyszły weekend.

  13. John pisze:

    Kamiński wymiatał.
    Gytkjear znowu odrobinę zawiódł, przydał by się 2 napastnik,wartościowy zmiennik.

  14. ArekCesar pisze:

    Ja również uważam, że „Pan Motorek” Kamiński dzisiaj najlepszy na boisku. Ode mnie on i Moder na 5, a po trójce Puchacz i Gytka. Reszta na 4.

  15. piotrx pisze:

    Dobry mecz, takiego Lecha chce oglądać. Tym bardziej na tle idiotycznej taktyki Lechii – na 0-0 „za wszelką cenę”.
    Pełna kontrola, naprawdę ładna dla oka gra i tylko kosmiczny Kuciak zapobiegł dzisiaj deklasacji Lechii. Gówniany klub, taki nie za mocny i nie za ambitny. Chyba udziela mi się nastawienie do tego zespołu mojego kolegi – pozdrawiam Waldek ;)))
    Moder i Marchewa – duży szacun, kawał kopyta ;)

    • aaafyrtel pisze:

      to prawda, że najlepiej z nami wychodzą eki, które od początku na nas wsiadają, kryjąc i doskakując daleko od swojej bramki, wtedy rozgrywanie ataku nam nie idzie, jednak wczoraj ta taktyka stokowca nie była aż tak idiotyczna, bo może z kondycją u nich krucho… poza tym z kontr też strzela się wiele kast (truizm), a że ten ichni beton w końcówce zawalił dwusetkę z kontry właśnie, cóż…

  16. Kaktus108 pisze:

    Oceniłem większość na 4, Kamiński, Moder, Tiba na 5. Kamiński zabiegał wszystkich, nawet Jóźwiak pod koniec już miał dosyć, a młody zasuwał jak nakręcony, do tego gigantyczna poprawa w obronie w stosunku do meczu z Cracovią. Tiba bardzo dojrzała gra, świetne rozprowadzenia, ostatnie 2 mecze to najlepsze jego występy w Lechu. Moder przede wszystkim za bramkę, ale też za to jaką presję na Lechii wywołało jego wejście, szedł jak tur.
    Szacunek dla Kuciaka, ale także dla Nalepy, Mladenovica, Malocy czy Gajosa. Walczyli naprawdę z poświęceniem, no i podziękowania dla Lipskiego, bo tak spier..ć z 8 metrów do pustaka to trzeba umieć.

  17. inowroclawianin pisze:

    Pełna dominacja Lecha przez cały mecz, jedynie bramek mogło być więcej. Kuciak ratował betonów i był u nich bezdyskusyjnie najlepszym zawodnikiem. Od lat klasa w Ekstraklasie choć go cholernie nie lubię. W Lechu najlepsi Moder bo chyba uratował 3 punkty, Marchwinski, Jóźwiak, Ramirez. Najsłabszy znów Gytkjaer, kiepska forma na początku wiosny. Przydałby się napastnik klasowy. Ramirez powoli się rozkręca. Znów młodzi pokazali klasę, super zamiany dali. Hart praktycznie bezrobotny w tym meczu.

  18. inowroclawianin pisze:

    Sędzia słabiutki

Dodaj komentarz