Top 10 (20-26.02)

Top 10 jest cyklem dotyczącym bezpośrednio internautów serwisu KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 10 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w wiadomościach pojawiających się na łamach tej witryny oraz w „Śmietniku Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis dotyczący głównie naszego klubu znajdzie się wśród wyróżnionych komentarzy.



Spośród setek komentarzy oddanych w newsach na KKSLECH.com w ciągu 7 dni wiele wpisów skłania do refleksji, a innych użytkowników m.in. do rozwinięcia dyskusji. Cykl o nazwie „Top 10” ma za zadanie co tydzień w środę lub w czwartek wyróżniać najlepsze wpisy kibiców Lecha Poznań oddane w wiadomościach na KKSLECH.com oraz w „Śmietniku Kibica”.

Autor wpisu: Grimmy do newsa: Wystaw swoje oceny po meczu z Lechią

„Pełna dominacja na boisku, niezależnie czy graliśmy po równo, czy o jednego zawodnika więcej. Lechia tak naprawdę nie istniała i tylko słaba skuteczność, plus olbrzymie szczęście Lechii (ze wskazaniem na naszą słabą skuteczność) pozwalało utrzymywać im się na wodzie do praktycznie ostatnich minut meczu. Naszym, z racji średniej wieku całego składu, brakuje w kluczowych momentach doświadczenia oraz opanowania i chłodnej krwi, które to doświadczenie daje. I tutaj mały kamyczek do ogródka. W takich momentach powinni coś więcej dać Tiba, Gytkjaer czy Ramirez (trudno go przesadnie winić, dopiero drugi mecz). To młodzi ciągną ten wózek w pierwszych meczach po wznowieniu rozgrywek. Nie żeby Tiba i Ramirez grali słabo, bo Tiba raz po raz rozgrywa kozackie zawody (w meczu z Lechią za dużo strat i marnych strzałów), a Ramirez widać, że się rozkręca i szuka zrozumienia i zgrania z resztą. Jednak tacy piłkarze, gwiazdy tej ligi, powinny więcej dawać zespołowi. Więcej konkretów, bo tego brakuje. Wrażeń artystycznych (gra Tiby) dostarczają wystarczająco. Żeby nie było, że się przypierdalam jak głupi, Tiba jest kluczowym piłkarzem w naszej układance i jego grę ogląda się super, jednak brakuje mu ważnych goli, jak przystało na lidera. Podoba mi się u niego natomiast ta chęć, aby takim liderem być. Widać jak bardzo zależy mu na zwycięstwach (może za bardzo i to go paraliżuje aż noga robi się sztywna, gdy trzeba oddać strzał?) i jak bardzo się stara w każdym meczu. Podobny przypadek jest z Ramirezem, który widać, że bardzo chce się pokazać z jak najlepszej strony. Jak się przełamią to złapią ten niezbędny luz. Tego luzu brakuje ogólnie calej drużynie, dlatego marnują tyle dobrych okazji. Jak już wpadnie bramka, to później worek z kolejnymi się rozwiązuje. Wyjątkiem jest tutaj mecz z Cracovią, ale tam też byliśmy lepsi na boisku. Lech gra bardzo efektownie i w moim odczuciu jesteśmy jedną z najatrakcyjniej grających drużyn w naszej lidze. Niekoniecznie najlepiej, ale na pewno najatrakcyjniej. Widać stały progres, szczególnie w stosunku do meczów jesiennych. Zespół gra dojrzalej i nie popełnia tak wiele prostych błędów. Tutaj kluczowa rola Satki i Rogne, którzy naprawdę świetnie się zgrali ze sobą. Nawet Karlo Muhar. Za co duże propsy dla trenera. Oby tak dalej. Czekają nas teraz bardzo ważne mecze, jeśli uda się w nich punktować przyzwoicie, to w rundzie finałowej znów będziemy mieli emocje.”

Autor wpisu: F@n do newsa: Śmietnik Kibica

„Nie da się zbudować zespołu na Europę, jeśli nie grasz choćby w eliminacjach. Nikt tu nie przyjdzie, czy się to Wam podoba czy nie. No chyba, że mielibyśmy kasę jak choćby MOL Vidi, ale nie mamy. To nie rok 2008. Teraz jest ciężej ściągnąć dobrego piłkarza z Europy. Dlatego też Lech powinien rozglądać się na innych kontynentach. I to już od dawna. Podsumowując: granie w eliminacjach pucharów to same plusy, bo: nowi piłkarze chcą przyjść, obecni piłkarze nie chcą tak szybko spieprzać. Powody? Gra w eliminacjach = zdobyty PP lub miejsce w top3 bądź top4, czyli czołówka ligi, a to oznacza jakieś perspektywy, że drużyna się rozwija.
Minusy? Żadnych. Argument o zaburzeniu przygotowań to jakieś jaja i można to tylko śmiechem skwitować. Przypomnę tylko, że liderem i wiceliderem są drużyny, które grały w eliminacjach w tym sezonie. Dwie kolejne drużyny, czyli Piast i Lechia zajmują kolejne miejsca tuż za nami. Wszyscy pucharowicze są w pierwszej „8”. Dlatego nie przyjmuję żadnego argumentu, które ma przekonać, żeby nie grać w pucharach, bo najpierw trzeba zbudować drużynę. A chuja się zbuduje, bo drużyny z lig takich jak nasza są ciągle w budowie. Najważniejsze to dochodzić minimum do 3 rundy el.LE, żeby współczynnik był na jakimś tam poziomie, który po zdobyciu MP pomoże na rozstawienie choćby w 1 rundzie, a nie potem tak jak Piast trafi się BATE albo inna Crvena Zvezda i spadek do LE oznacza jeszcze 3 rundy. Im później spadasz tym większa szansa na LE.”

Autor wpisu: Jacek_komentuje do newsa: Wystaw swoje oceny po meczu z Lechią

„Zaimponował mi Kamiński, uważam go za gracza meczu w Lechu. Bardzo dobrze Moder i Marchwiński. Filip ma cechę, która może zaprowadzić go naprawdę daleko. Chodzi mi o zimną krew w sytuacjach bramkowych. Swoją drogą mało się mówi i pisze o roli trenera Skrzypczaka, a wydaje mi się, że on ma niebagatelny wpływ na Marchewę. Zawsze przed wejściem to on udziela ostatnich rad i to do niego poleciał dziś Filip po zdobyciu bramki. Super!
Tibę można dziś pochwalić przede wszystkim za serducho i wolę bycia liderem. Momentami mam wrażenie, że oni są tak podobni z Ramirezem, że szukają tego samego miejsca na boisku i nagle znajdują się bardzo blisko siebie i trochę sobie przeszkadzają. Dziś tak było kilka razy. Jak się lepiej zgrają i nauczą uzupełniać jest szansa na ogień!
Najsłabszy dziś chyba Christian, który w końcówce okradł z pięknej asysty Letniowskiego. W ogóle paradoksem jest, że niemal wszyscy narzekamy na brak ławki a dziś wszyscy zmiennicy top! Oczywiście wiem, że Gyt nie ma zastępstwa/konkurencji i w defensywie też szału nie ma, ale w ofensywie (poza „9”) ławka jest naprawdę ok. Podsumowując: bardzo dobry mecz Kolejorza. Jeśli tak zagrają w piątek, a Jaga utrzyma „poziom” z meczu z ległą to czeka nas udany przyszły weekend.”

Autor wpisu: Bart do newsa: Śmietnik Kibica

„Ten drewniany Ślusorz często irytował, ale strzelał bramki, bił się o króla strzelców i zostawiał na boisku mnóstwo zdrowia. Tomczyk podobnie irytuje nieraz nieporadnością, ale bramki strzela. Jesteśmy dla niego (Tomczyka) chyba zbyt surowi. Podstawowym napastnikiem Lecha pewnie nie będzie, ale teraz bardzo by się przydał gdy Gytkjaer jest w słabszej formie. Poza tym, Tomczyk jest bardziej przydatny od Duńczyka poza polem karnym. Lepiej gra w powietrzu, wygrywa główki i zdecydowanie lepiej gra tyłem do bramki z obrońcą na plecach. Gytkjaer w tym jest kiepski. To jest lis pola karnego który poza polem karnym jest dużo mniej przydatny. Przegrywa większość główek a z obrońcą na plecach często traci piłkę albo niedokładnie ją zgrywa. Tomczyk jako rezerwowy do wchodzenia z ławki jest przydatny. To napastnik o innym profilu, szybki, silny, dobry do kontry czy do wychodzenia do mocno granych prostopadłych piłek w stylu Jevticia (Ramirez chyba też lubi takie podania bo już kilka takich piłek próbował posyłać), piłka go szuka, ma nieprawdopodobną łatwość w dochodzeniu do sytuacji. Gorzej ze skutecznością, dużo sytuacji marnuje czym strasznie irytuje.”

Autor wpisu: Piasek do newsa: Dwa skruszenia betonu. Lech – Lechia 2:0

„Wypada mi przeprosić drużynę za brak wiary w zwycięstwo w trakcie meczu. Niestety przez ostatnie lata większość z nas chyba się przyzwyczaiła, że takie mecze jak dzisiaj Lech zwykł remisować albo nawet przegrywać… Miejmy nadzieję, że zła karta się odwraca i ten gen frajerstwa wyplenia się w końcu z Lecha na naszych oczach :) Z każdą kolejną interwencją Kuciaka miałem przed oczyma 0:0 z Legią za czasów Bakero (swoją drogą najlepszy mecz pod jego wodzą), w którym ów bramkarz wyczyniał takie same cuda jak dzisiaj, a także 0:0 z Bełchatowem za Rumaka, gdzie pomimo ogromu stuprocentowych sytuacji, piłka za nic nie chciała wpaść do bramki. Na szczęście dziś wygrała ofensywna i przyjemna dla oka gra i oby wygrana w takich okolicznościach dała tym chłopakom mega pozytywnego kopa na dalszą część wiosny. Taką grę naprawdę chce się oglądać! Niby nie powinniśmy się za bardzo napalać, ale nie mogę się już doczekać meczu z Jagiellonią, w którym chciałbym zobaczyć kolejny krok w kierunku wspomnianego wcześniej wypleniania genu frajerstwa trapiącego Lecha w ostatnich latach. Za dziś duże brawa i oby więcej takich meczów!”

Autor wpisu: Zlapany na ofsajdzie do newsa: 18 drużyn od sezonu 2019/2020

„A jaka miałaby być poprawa na lepsze? Dramatyczny poziom tej ligi wynika z faktu, że drużynami zarządzają zupełnie niekompetentne osoby, przez co kluby, jeden po drugim, systematycznie obniżają poziom sportowy. Zmiana organizacji rozgrywek to jedynie zmiana dla pewnego rodzaju uatrakcyjnienia. I akurat częste zmiany być może wcale nie są głupie- zawsze jest jakiś tam efekt świeżości, ogląda się trochę więcej spotkań, „bo coś nowego”. Natomiast akurat ta opcja z 18 zespołami mi kompletnie nie leży i sądzę, że dojdzie do tego, że z I ligi będzie awansowała niedługo siódma-ósma drużyna, bo będzie brakować zespołów spełniających wymogi licencyjne. Ew. ci lepsi, ale bez szans na licencje, dalej będą zaliczać 10-meczowe remisowe serie w końcówkach sezonów ;)”

Autor wpisu: J5 do newsa: Analiza i statystyki meczu z Lechią

„Tak naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Jeden błąd w obronie zdarza się każdej drużynie, nawet jednej z największych na świecie. Tak samo może i napastnik być niewidoczny, albo nie być żadnego w składzie. Rolą analizy było rozłożenie gry naszego zespołu na czynniki pierwsze. I tylko wtedy widać różnice poszczególnych formacji. Ten mecz był najlepszym w ostatnich latach, i tego nie zmieni żadna ocena. Obrona z Van der Hartem zagrali na zero z tyłu, Gytkjaer odwracał uwagę stoperów, tu na minus niewykorzystane sytuacje, a świetni wczoraj pomocnicy zrobili wynik. Świetnie spisali się zawodnicy którzy weszli z ławki, którzy z pośród pomocników byli autorami goli. Trener potrafił wczoraj ustawić piłkarzy, nakreślić taktykę, kontrolować mecz i przeprowadzić decydujące o wyniku meczu zmiany. Lechia długo broniła się, rzec można perfekcyjnie z niemalże bezbłędnym Kuciakiem w bramce, nie potrafiąc nic ciekawego wnieść do ofensywy. Było to za mało na bardzo dobrego i rozpędzonego wczoraj Kolejorza.”

Autor wpisu: Didavi do newsa: Przed meczem: Jagiellonia – Lech

„Przeklęty Białystok musi być w końcu odczarowany. Jeżeli z tak słabą Jagiellonią nie wygramy, to już nigdy tam nie wygramy. Jeżeli mecz życia zagra ich drugi bramkarz, to znaczy, że nad nami wisi jakieś fatum. Jagiellonia dawno nie była tak słaba. Wygląda na to, że ten ich nowy trener totalnie nie ogarnia. Runje i Romanczuk w wywiadach krytykują wszystkich dookoła. Atmosfera w ich szatni musi być tragiczna. Oczywiście po porażce z Legią, zepną się na nas, ale jak zagramy od początku do samo co z Lechią, to musi coś wpaść, a jak już wpadnie, to trzeba pójść za ciosem, żeby nie skończyło się jak z Cracovią. Utrzymać do końca 1-0 przez większość meczu, tego nie potrafimy. Mam nadzieję, że wyciągniemy wnioski.”

Autor wpisu: Piknik do newsa: 18 drużyn od sezonu 2019/2020

„Ekstraklasa to bardzo przeciętna liga, ( przeciętna to jest delikatne określenie)głównym problemem tych rozgrywek jest słaby poziom sportowy. Czy takie kosmetyczne zmiany powiększenia ligi o dwie drużyny sprawi, że poziom umiejętności piłkarzy z Polski będzie lepszy? Oczywiście, że nie. Sam pan Zbigniew Boniek określił w programie Football Cafe idealny główny problem rodzimej piłki. W naszym kraju mamy bardzo mało klubów piłkarskich (jak na prawie 40 milionowy kraj) mało osób w stosunku do krajów z zachodniej Europy uprawia zawodowo sport w tym piłkę nożną. Statystycznie Hiszpania, Niemcy, Wielka Brytania itp. ma więcej klubów piłkarskich i dużo większą ilość zawodowych graczy. Matematyka jest królową nauk kto ma większe prawdopodobieństwo wyszkolenia dobrych piłkarzy, oczywiście ten kraj który posiada dużą ilość piłkarzy. No dobrze ale jeśli wierzyć w teorie piknika to Chiny co 4 lata powinny być mistrzem świata, do moich rozważań należy dołożyć jeszcze jeden czynnik : ilość miejsc gdzie szkoli się młodzież. Lech chwali się jedną akademią podobne centrum szkoleń z prawdziwego zdarzenia buduje teraz Legia ile takich ośrodków szkoleń ma np. Barcelona, Arsenal, Ajax, Bayern, Real Madryt, Juventus? Na pewno znacznie więcej. Jeśli budować szkółki, akademia piłkarskie co jest potrzebne, a no kasa. I znowu jeśli chodzi o finanse to między klubami z Polski, a mocnymi zespołami z Europy jest po prostu przepaść. Co więcej nasze drużyny z Ekstraklasy w ostatnich latach nie tylko nie radzą sobie z mocnymi na Starym Kontynencie, ale odpadają z średniakami i słabeuszami europejskimi. Lista wstydu co roku się powiększa i eliminują nas z Europejskich Pucharów drużyny z krajów piłkarsko egzotycznych.

Czy nowa reforma ligi ma same minusy moim zdaniem nie, kibicowsko to może być ciekawy eksperyment bo pewnie będziemy grali z ekipami, które dawno nie gościły w Ekstraklasie. Prezes PZPN sam stwierdził, że w lidze dokonuje zmian, ponieważ nie ma gotowego rozwiązania wyjścia z kryzysu naszej piłki klubowej i próbuje różnych zmian licząc, że może któryś z kolejnych pomysłów w końcu odpali i chociaż trochę ułatwi funkcjonowanie rodzimych klubów.
Czy drużyny w pierwszej lidze pod względem infrastruktury są gotowe na ekstraklasę. Bywa z tym różnie, jedne jak najbardziej, a inne na pewno nie, jedno jest pewne to może być kolejny plus 18 drużyn w Ekstraklasie, kolejne kluby chcąc grać w Ekstraklasie będą zmuszone do przebudowy lub budowy nowych obiektów na których będą rozgrywać swoje mecze.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Dodaj komentarz