Warto wiedzieć: Jagiellonia – Lech (28.02.2020)

Stały przedmeczowy cykl „Warto wiedzieć” to materiały z krótkimi ciekawostkami i informacjami na temat spotkania Kolejorza z danym rywalem, rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań oraz o których po prostu warto wiedzieć. Wszystko co najważniejsze publikujemy w jednym miejscu kilka/kilkanaście godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego.



Warto wiedzieć: Jagiellonia – Lech (28.02.2020):

O poprawę dobrego bilansu – Lech będzie miał w piątek okazję na 21 zwycięstwo nad Jagą w historii, 19 ligowe i dopiero 6 na wyjeździe. Kolejorzowi brakuje 2 trafień do granicy 80 goli strzelonych Jagiellonii na wszystkich frontach.

Jaga nie leży – W 14 ostatnich meczów Lecha z Jagiellonią poznaniacy wygrali tylko 2 razy ponosząc aż 7 porażek i 5-krotnie remisując. To nie jest wygodny rywal.

Zawsze były gole – Wiele wskazuje na bramki w jutrzejszym meczu. W 43 spotkaniach Lecha z Jagą na wszystkich frontach nigdy nie było remisu 0:0.

Przełamać serię bez wygranej – Wliczając mecze z Jagiellonią w Poznaniu i na wyjeździe Lech nie wygrał żadnego z 5 ostatnich spotkań czekając na zwycięstwo od marca 2018 roku (wtedy 5:1).

Wreszcie tam wygrać – Lech po raz ostatni w Białymstoku wygrał w kwietniu 2013 roku. Wtedy za Rumaka zwyciężył 1:0 po golu Lovrencsicsa.

4 kolejne bramkowe remisy – Kolejorz jeszcze nigdy w historii nie wygrał na nowym obiekcie Jagiellonii notując tam niekorzystny bilans 0-4-4. W 3 pierwszych meczach na nowym stadionie przegrał do zera, w ostatnich 4 pojedynkach bramkowo remisowo prowadząc 2-krotnie 2:0.

Odskoczyć rywalowi – Lech może jutro odskoczyć dziewiątej przed tym weekendem Jagiellonii na aż 10 punktów jeśli oczywiście zwycięży w Białymstoku. W takim przypadku skończenie przez Jagę sezonu przed Lechem w tabeli byłoby już bardzo mało prawdopodobne. Ekipa z Podlasia była wyżej od Kolejorza w ostatnich 3 sezonach.

Maki kontra Lech – W ostatnią niedzielę do Poznania wrócił Maciej Gajos, teraz Lecha u siebie podejmie Maciej Makuszewski. Niewykluczone, że 31-latek zagra nawet od początku. Z pewnością zrobiłby wszystko, żeby zdobyć gola przeciwko Kolejorzowi.

5 mecz Żurawia z Jagą – Dariusz Żuraw ma duże doświadczenie w grach z Jagiellonią. W piątek poprowadzi Lecha po raz 5 przeciwko białostockiej drużynie. Do tej pory przegrał z Jagą w Poznaniu 0:2 i zremisował 1:1, a na wyjazdach zremisował 2:2 i 3:3.

Jagiellonia wiosną bez gola i zwycięstwa – Piątkowy rywal Lecha Poznań nie zdobył gola w żadnym z 4 ostatnich spotkań notując następujące rezultaty: 0:3, 0:3, 0:0 i w ostatniej kolejce 0:4. Jaga na bramkę oraz przy okazji na zwycięstwo czeka od 15 grudnia, kiedy w Białymstoku pokonała Lechię Gdańsk wynikiem 3:0.

Pojedynek najlepszych – Jesus Imaz oraz Christian Gytkjaer prowadzą w klasyfikacji kanadyjskiej Ekstraklasy. Obaj zgromadzili po 14 punktów (liczba goli i asyst). Jutro po 20:30 dojdzie do bezpośredniego pojedynku najlepszych, ofensywnych piłkarzy polskiej ligi zza granicy.

Może być lepiej – Jeśli Lech jutro wygra wówczas będzie miał więcej wyjazdowych zwycięstw niż w całym zeszłym sezonie. To samo dotyczy Christiana Gytkjaera. Duńczykowi brakuje 1 trafienia, by poprawić wynik z zeszłych rozgrywek Ekstraklasy.

Romanchuk bardzo dużo biega – Kapitan Jagiellonii, Taras Romanchuk należy do najwięcej biegających zawodników w Ekstraklasie. Już w 3 meczach trwającego sezonu ligowego Ukrainiec pokonał podczas 90 minut dystans co najmniej 12,76 km.

Wiele sprintów – Lech i Jagiellonia znajdują się w czołówce Ekstraklasy w zestawieniu sprintów. Zawodnicy obu zespołów wykonują średnio 100 sprintów na mecz.

To może być dobra kolejka – 24. kolejka może być dla Lecha kolejną dobrą serią spotkań nie tylko w razie ewentualnej wygranej nad Jagiellonią. Choćby w parze Legia – Cracovia ktoś na pewno straci punkty.

Z dołem idzie nieźle – W tym sezonie Lech znów lepiej punktuje z dolną ósemką – 22 pkt. 6-4-1, 20:8 (11 meczów). Jesienią spośród ekip z dolnej ósemki tylko Zagłębie znalazło sposób na poznaniaków.

Lech trafia najczęściej – Ciężko wyobrazić sobie, aby Lech po takim meczu, jak z Lechią nie zdobył gola. Poznaniacy w 23 kolejkach trafiali do siatki w 21 meczach co jest zresztą najlepszym wynikiem w lidze.

Aż trzech musi uważać – Na kartki muszą jutro uważać Jóźwiak, Rogne i Puchacz. Kolejne napomnienie dla któregoś z nich skutkowałoby pauzą w konfrontacji z Górnikiem w Poznaniu (wtorek, 3 marca, godz. 18:00).

Gorące minuty – Jutro ponownie warto czekać do końca meczu. Po 81 minucie gry Lech zdobył już 17 ligowych goli z 39 ogółem. Musi się natomiast pilnować między 21 a 30 minutą gry. W tym okresie poznaniacy stracili już 7 bramek.

Lech jest faworytem – Według bukmacherów faworytem do zwycięstwa w piątek popołudnie będą lechici. Średni kurs na wygraną Lecha wynosi 2.60, na remis 3.40 a na triumf Jagiellonii 2.75.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Dodaj komentarz