Wystaw swoje oceny po meczu z Wisłą

W meczu 26. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020, Lech Poznań po ciekawym spotkaniu zremisował na wyjeździe z Wisłą Kraków 1:1 (1:1). Kolejorz cały czas nie może w 2020 roku wygrać na obcym terenie. Na szczęście strata 2 punktów pod Wawelem nie ma większych konsekwencji w ligowej tabeli.



Skład Lecha Poznań w meczu z Wisłą Kraków:

Van der Hart – Butko, Satka, Crnomarković, Kostevych – Moder, Tiba – Puchacz (76.Skóraś), Ramirez (58.Marchwiński), Jóźwiak – Gytkjaer.

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.







Trener Dariusz Żuraw (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com ogłosimy we wtorek o północy

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 40

  1. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Na pewno to nie był dzień Daniego Ramireza.

  2. F@n pisze:

    Najsłabsi dziś Ramirez, Puchacz i Tiba. Butko bardzo przeciętnie. A Moder pokazał, że powinien grać kosztem Muhara.

    • Jacek_komentuje pisze:

      Pełna zgoda. Dodałbym bardzo przyzwoite zawody Gytkjaera

    • Grossadmiral pisze:

      Nie żebym Muhara załował albo szczególnie negował Modera ale w wielu sytuacjach grał za miękko i też klepali obok niego jak w dziadka a ten biegał w kole

      • kilo82 pisze:

        No dokładnie, ja też cieszę się, że w końcu Moder dostał szansę od początku, ale w kliku sytuacjach brakowało mu szybkości, zwrotności i agresywnego doskoku do rywala. Przydałby się nam taki dynamiczny, zapieprzający przez cały mecz defensywny pomocnik, taki w stylu tego Zhukova z Wisły.

  3. aaafyrtel pisze:

    no widzicie Bart, jednak duńczar nie strzelił kasty wygrywającej… w hierarchii kast jego kastę można oznaczyć: 2a2!

  4. piotr06 pisze:

    Kostewycz najlepszy, Ramirez najsłabszy. Zmiennicy nic nie wnieśli do gry. Szkoda, że Letniowski nie dostał dziś szansy.

  5. inowroclawianin pisze:

    Moder najlepszy, niezłe Gytkjaer choć mógł strzelić na 1:2. Ciężko powiedzieć kto w Lechu najsłabszy. Kostiewicz trochę słabo w defensywie, Butko słabo w ofensywie. Za mało dziś dali Ramirez i Tiba. Straciliśmy dwa punkty. To dobry mecz dla zarządu. Niech systematycznie wzmacniają zespół a nie osłabiają. Jak mamy zdobywać tytuły i grać w Europie to zespół musi zostać wzmocniony. W GTS najlepszy Buchalik. Marciniak kolejny mecz przeciw Lechowi, dostał 1 ode mnie. Mecz dobry, 4. Zawiedziony jestem z wyniku.

  6. Grimmy pisze:

    Lech po raz kolejny jest lepszy na boisku. Dziś jednak to nie wystarczyło do zgarnięcia 3 pkt. Nie stresuje mnie to (powinien teraz napisać: „koń zwalony”, ale pójdźmy innym tropem), nie ekscytuję się za bardzo, bo przecież nie gramy o mistrza. Gramy o najwyższą możliwą lokatę. Mając na uwadzę naszą grę, formę naszą, formę naszych bezpośrednich rywali, viceMISTRZ jak najbardziej w zasięgu. Przed sezonem, a nawet przed tą rundą, takie miejsce brałbym w ciemno. Bardziej od rywalizacji ligowej zależeć mi będzie na Pucharze Polski. Tamtymi rozgrywkami będę się ekscytować. Tam jest szansa na pierwsze trofeum od 2015.

  7. J5 pisze:

    No cóż, inne kluby z Wisłą przegrywały, Lech pewnie by wygrał gdyby Jóźwiak wykorzystał swoją setkę. Szkoda bo ostatnio Kamil nie miał problemu z wykorzystaniem sytuacji. Rozumiem że Marciniak chciał dać pograć piłkarzom, ale tak brutalne faule w wykonaniu piłkarzy Wisły mimo wszystko powinien karać kartkami. Defensywa bez Rogne w składzie tradycyjnie musiała zaspać, choć generalnie zagrała lepiej niż z Górnikiem. Gytkjaer już chyba definitywnie się przełamał o czym świadczy zarówno gra jak i bramka. Pomoc zagrała nieźle, brakowało tylko jeszcze jednej strzelonej bramki do pełni szczęścia. Znów nie zawiedli zmiennicy, Marchwiński dobrze,. Skóraś miał trochę za mało czasu, a większość akcji w tym czasie szła przeciwną lewą stroną. Pomimo obaw o wytrzymałość, zawodnicy Lecha na razie dobrze znoszą grę co trzy dni. Zarówno wytrzymują kondycyjnie jak i mentalnie, a częsta gra nie ma przełożenia na kontuzje. Po wpadce z Cracovią Lech kolejny raz nie przegrał meczu, kolejny raz prowadził grę, i kolejny rywal w meczu z Kolejorzem „oddychał rękawami”, dodatkowo starcie to przypłacając kontuzjami. Trener znowu spisał się dobrze. Lech spośród drużyn goniących Legię na ten moment wygląda najsolidniej. Dobrze, że nie będzie nieobecności spowodowanych kartkami. Szkoda tylko straconych tych dwóch punktów. Można powiedzieć, że obecne wyniki są lepsze niż można to było oczekiwać po zimowych działaniach zarządu. Pewnie trener znowu będzie musiał ratować tyłek tym dwóm minimalistów. Dla dobra Lecha, powodzenia trenerze

  8. Erwin pisze:

    Najlepszy Moder i mimo zmarnowanej setki Jóźwiak, słabiej Ramirez i Tiba, błędy Kostewycza czy Butko po których straciliśmy jednego gola, Gytkjaer średnio, ale z bramką co cieszy, poziom sędziowania wynosi tyle ile włosów na głowie posiada nasz”najlepszy sędzia”

    • Pawel68 pisze:

      I kolejny błąd ręcznika Harta…który kończy się stratą punktów…

      • Grossadmiral pisze:

        Stratą punktów to się kończy strzał Jóżwiaka z 5 metrów w sytuacji sam na sam praktycznie a nie trafia w bramkę

      • Pawel68 pisze:

        Wg mojej oceny gdyby ręcznik Hart złapał piłkę to wygralibyśmy 1:0…

      • Bart pisze:

        Van der Hart oczywiście pomylił się przy dośrodkowaniu, ale czy on nie był tam faulowany? Jakiś wiślak wpierdolił się w niego w momencie gdy piąstkował piłkę.

        A Marciniakowi najchętniej naplułbym w ryj. Nie znoszę tego typa. Irytuje mnie samym swoim zachowaniem na boisku. Skrajnie ekspresyjny, drze na wszystkich ryja i macha łapami jak czarnoskóry raper z Detroit. I jeszcze ten jego asystent Listkiewicz. To ścierwo co nie widziało dwumetrowego spalonego a potem spierdalało w podskokach do szatni nie mając nawet odwagi spojrzeć w twarz piłkarzom Lecha. Nie zdziwiłbym się jakby w tej lidze od kilku lat znowu była jakaś spółdzielnia. No chyba że jestem foliarzem co wszędzie widzi spiski a sędziowie są po prostu chu-jo-wi.

  9. Radomianin pisze:

    Najslabsi czarny marek,Tiba,Ramirez i bramkarz. Najlepiej Satka, Joziu . Szkoda ale wysztkiego nie można wygrać.

  10. aaafyrtel pisze:

    odnośnie gwizdów gwizdacza… odniosłem wrażenie, że on wielokrotnie gwizdał spóźniony, akcja szła dalej, a on odgwizdywał wcześniejsze zdarzenie… czyżby czekał na cynk w słuchawkach?!

  11. Pawel68 pisze:

    Sędziowanie dzisiaj skandaliczne!!!Jak ten typ może prowadzić mecze w L.M!!!Liniowy też kurwa nie widzi kiedy jest spalony.Pomyślałem ,że Czarny Marek całkiem dzisiaj dobrze,ale ten strzał na sekundy przed końcem uzmysłowił mi ,że móżg u niego się nieraz wyłącza…Szkoda tych straconych punktów,ale dopuścił do tego skandalicznym sędziowaniem kalosz,a wiślacy rzeżnicy wykorzystali to!!!

  12. Ostu pisze:

    Większość dostała odemnie 3…
    Niektórzy dostali 2..
    Ale jeden palant – ta kurwa Marciniak – dostał 1…
    Gdyby była możliwość to dostałby – 1…

  13. macko9600 pisze:

    Dobre zawody Modera oraz Gytkjaera. Van Der Hart oraz Kostevych maczali palce przy golu dla Wisły. Ocenę Kostevycha ratuje trochę fakt asysty przy golu. Butko, drugi mecz – drugie solidne zawody. „Czarny Marek” jak na niego źle nie zagrał, Šatka solidnie. Tiba i Ramirez dzisiaj niestety słabo, wiadomo że nie każdy mecz będą grać zajebiście, miejmy nadzieję że w meczu z klozetową zagrają lepiej. Puchacz dzisiaj niestety jeździec bez głowy. Jóźwiak powinien wykorzystać swoją okazję i byłaby szansa na wygraną. Liczyłem że Marchwiński wniesie więcej ożywienia swoim wejściem. Cieszy debiut Skórasia, oby dostawał więcej szans.

  14. Pawel68 pisze:

    Huja się znam-Kostewycz w 11kolejki ligi+!

    • Ostu pisze:

      Ja też chuja się znam…
      Ale na pocieszenie biorę sobie udział w zacnym towarzystwie…😋
      A po drugie ci sami ludzie z C + uznali, że Marciniak nie sędziuje ŹLE – on pozwala na męską grę…

    • Bart pisze:

      Nic nowego. Od wielu lat sędziowie pozwalają na chamskie koszenie technicznych Lechitów równo z trawą a komentatorzy walą konia stopami do męskiej gry. Przypominam np co Malarczyk kilka lat temu zrobił Jevticiowi. Prawie mu złamał nogę, Darko pauzował półtora miesiąca, do formy wracał kolejne kilka miesięcy, a sędzia nawet nie zagwizdał faulu. Klub też na to przyzwala bo po każdej takiej akcji powinna być kręcona maksymalna gównoburza ze składaniem protestów, a i piłkarze na boisku też nie reagują bo po każdym chamskim faulu kilku naszych powinno zdecydowanie doskakiwać do danego drwala.

  15. Jacek_komentuje pisze:

    Ja jednak patrzę na wczorajsze sędziowanie Marciniaka trochę inaczej.
    To prawda, że pozwalał na dużo, z czego głównie korzystali wiślacy, bo nasi aż tacy agresywni nie byli. Uważam, że kilka kartek więcej przeciwnikom się należało. Ale w sytuacjach boiskowych (wolne, karne, spalone itd) żadnego istotnego błędu nie zauważyłem. Sądziłem przed meczem, że wykartkuje na ległą Jóźwiaka, a jak zobaczyłem Modera w pierwszym składzie to również dla niego zakładałem żółtko. Nic takiego się nie stało. Krótko mówiąc – za mało kartek dla Wisły, ale żadnego wałka ani dużego błędu nie było. Co jak na tego sędziego nie jest tak źle. Na wysoką ocenę nie zasługuje, ale na wyzwiska akurat za ten mecz moim zdaniem też niekoniecznie.

  16. fox pisze:

    Tak Jacek uważasz dużego błędu nie było? A faul na Gytce?To zauważył nawet Pan Sławek który zazwyczaj nie atakuje sędziów.To mogło zadecydować o wyniku.Ode mnie dostał jedynkę z dużym minusem.

    • Jacek_komentuje pisze:

      1. Chciałbym tego karnego jak każdy kibic Kolejorza
      2. Nie mam przekonania, ze ten karny się nam należał. 50/50, nie uznałbym tego za oczywisty wałek sędziego.
      3. Pan Sławek jako autorytet – ten żart jest już od dawna nieśmieszny.
      3

Dodaj komentarz