COVID-19 torpeduje futbol (aktualizacja 30.03, godz. 21:12)

Rozprzestrzeniający się na całym świecie koronawirus COVID-19 coraz mocniej torpeduje piłkę nożną. Zarażonych jest coraz więcej osób w tym już sportowcy przez których poddawane kwarantannie są całe drużyny. Pierwsze ligi w Europie zawiesiły już swoje rozgrywki. Sytuacja jest i będzie monitorowana na bieżąco. Wszystkie najważniejsze i regularnie aktualizowane informacje dotyczące m.in. Lecha Poznań znajdziecie poniżej.



Komunikat z 10 marca, godz. 10:40

„W związku z ryzykiem rozprzestrzeniania się koronawirusa (Covid-19) w Polsce i decyzją organów administracyjnych o rozszerzeniu zakazu organizacji imprez masowych o wydarzenia takie jak mecze piłkarskie, informujemy, że do odwołania mecze PKO Bank Polski Ekstraklasy będą organizowane bez udziału publiczności. W związku z trudnym do określenia okresem, w jakim będzie obowiązywał zakaz, nie ma możliwości zaplanowania przełożenia meczów.” – powiedział prezes Ekstraklasy S.A. Marcin Animucki w krótkim oświadczeniu wydanym we wtorek, 10 marca.

Klub zaprzestał już sprzedaży biletów na sobotni mecz Lecha z Legią. Niebawem poinformuje o krokach dotyczących kibiców, którzy zakupili już wejściówki na ten pojedynek.

Komunikat z 10 marca, godz. 12:45

Nie tylko mecze Ekstraklasy będą odbywać się przy pustych trybunach. Bez kibiców odbędą się także spotkania niższych lig i Pucharu Polski. Na najbliższy mecz z Legią Warszawa mają wejść tylko osoby potrzebne do organizacji spotkania oraz transmisji telewizyjnej. Tym samym na KKSLECH.com nie zaprezentujemy m.in. multimediów z tego meczów takich jak zdjęcia trybun czy fotorelacji z murawy.

Komunikat z 10 marca, godz. 13:48

Klub odwołał zaplanowaną na piątek konferencję prasową przed meczem z Legią. Dariusz Żuraw na pytania na temat najbliższego spotkania odpowie na filmie, który 13 marca zostanie wrzucony na klubowy kanał na YouTube.

Komunikat z 10 marca, godz. 14:05

Pierwsi piłkarze Lecha Poznań żałują zamknięcia trybun na mecz z Legią. Dani Ramirez wstawił na swój profil na Twitterze coś takiego:

Komunikat z 11 marca, godz. 00:20

Informacja Canal Plus Sport w sprawie transmisji meczów najbliższej 27. kolejki.

Komunikat z 11 marca, godz. 00:27

W czwartek, 12 marca odbędzie się specjalne posiedzenie PZPN-u z udziałem m.in. prezesa Zbigniewa Bońka. Podczas posiedzenia ma być m.in. opracowany plan działania na sytuację nadzwyczajną w której należałoby przerwać rozgrywki Ekstraklasy lub przedwcześnie je zakończyć.

Komunikat z 11 marca, godz. 10:48

Rano 11 marca klub wydał kolejny komunikat dotyczący działań w najbliższym czasie:

„Zgodnie z zaleceniami organów administracyjnych Lech Poznań podjął decyzję o zawieszeniu na czas nieokreślony części swoich bieżących aktywności. W ich skład wejdą takie wydarzenia jak treningi i mecze poznańskiej części Akademii oraz Lech Poznań Footbal Academy, organizacja wycieczek po Stadionie Poznań czy też finał IV Olimpiady Wiedzy o Kolejorzu.

– Do odwołania zawieszone zostały treningi, konsultacje, mecze, turnieje oraz wszelkie sportowe zajęcia sportowe drużyn poznańskiej części Akademii Lecha Poznań oraz Lech Poznań Football Academy. Ponadto, we wtorek Wielkopolski Związek Piłki Nożnej poinformował o zawieszeniu wszystkich rozgrywek do 23 marca. Decyzje odnośnie funkcjonowania Akademii oraz LPFA w kolejnych tygodniach zostaną podjęte w niedalekiej przyszłości.
– W najbliższym czasie nie odbędzie się również finał IV Olimpiady Wiedzy o Lechu Poznań. Wraz z końcem lutego zakończyły się eliminacje do kluczowego etapu konkursu, ale na ten moment uczniom przyjdzie jeszcze trochę poczekać. Będziemy informować o możliwej organizacji finału Olimpiady za pośrednictwem naszej strony internetowej.
– Od środy, 11 marca aż do odwołania zawieszona zostaje możliwość zwiedzania Stadionu Poznań. Wszystkie wycieczki indywidualne i grupowe po obiekcie przy Bułgarskiej zostały anulowane.
Ograniczone zostały również aktywności medialne piłkarzy oraz sztabu pierwszej drużyny Kolejorza.
– Zawodnicy, a także pracownicy Klubu we wtorek odbyli spotkanie z profesorem Krzysztofem Pawlaczykiem, szefem sztabu medycznego Kolejorza i usłyszeli o profilaktyce dotyczącej koronawirusa.
Cały czas pracuje Stacja Kolejorz Stadion, czyli oficjalny sklep Lecha znajdujący się przy Bułgarskiej.”



Komunikat z 11 marca, godz. 10:55

Zasady pracy mediów zewnętrznych na meczach PKO BP Ekstraklasy na czas zamknięcia stadionów.
W związku z decyzją rozgrywania meczów bez udziału publiczności, na podstawie wytycznych przedstawionych klubom przez Ekstraklasę S.A., praca mediów zewnętrznych w dni meczowe będzie odbywać się na poniższych zasadach.

– Trybuna prasowa zostanie zamknięta dla przedstawicieli mediów zewnętrznych. Proces akredytacji jednorazowych na mecz Lecha Poznań z Legią Warszawa został przerwany, nie będą też obowiązywać akredytacje stałe.
– Klub udostępni bezpłatnie mediom zewnętrznym wszystkie materiały potrzebne do pełnego zrelacjonowania meczu, w tym zdjęcia i materiały audio oraz video, w jak najszybszym czasie.
Dołożymy wszelkich starań, żeby transmitować dla Państwa pomeczową wypowiedź Trenera oraz zawodnika na żywo w kanałach klubu.
– Klub akredytuje wyłącznie fotografa reprezentującego agencję współpracującą z Ekstraklasą S.A.
– Przedstawiciele Ekstraklasa LIVEPARK i oficjalnych nadawców TV pracują podczas meczu na normalnych zasadach.
– Powyższe zasady zostaną wdrożone do odwołania we wszystkich klubach PKO Bank Polski Ekstraklasy. Apelujemy o wyjątkową wyrozumiałość w zaistniałych okolicznościach.

(za Ekstraklasą SA)

Komunikat z 11 marca, godz. 10:58

Powyższe obostrzenia medialne wprowadzone przez Ekstraklasę w porozumieniu z klubami dotyczą także KKSLECH.com. Tym samym z sobotniego meczu nie będzie u nas fotorelacji i tradycyjnych zdjęć z trybun. Reszta materiałów typu „Oko na grę”, „Plusy i minusy”, „Analiza” czy „Dogrywka” pojawi się normalnie. Ze względu na nowe regulacje Ekstraklasy SA musieliśmy odwołać nasz planowany wyjazd do Lubina w 28. kolejce. Na razie jeszcze nie wiadomo co z wyjazdem do Mielca.

Komunikat z 12 marca, godz. 10:46

O godzinie 12:00 rozpocznie się nadzwyczajne posiedzenie PZPN z udziałem członków rady nadzorczej Ekstraklasy SA. Tematem będą rozgrywki ligowe w Polsce.

Komunikat z 12 marca, godz. 12:21

W Europie są już zawieszane pierwsze rozgrywki piłkarskie. Czasowo granie zawieszono m.in. w Hiszpanii czy w Danii.

Komunikat z 12 marca, godz. 12:39

Polski Związek Piłki Nożnej zdecydował o zawieszeniu wszystkich rozgrywek piłkarskich od III-ligi w dół w tym CLJ do dnia 29 marca.

Komunikat z 12 marca, godz. 13:02

Rozgrywki Ligi Mistrzów i Ligi Europy 2019/2020 jeszcze dziś mają zostać zawieszone przez UEFA.

Jednocześnie PZPN podjął decyzję o zawieszeniu do 29 marca rozgrywek niższego szczebla (tj. III ligi i niższych) i młodzieżowych.”

Komunikat z 12 marca, godz. 13:50

Poniżej pełny komunikat Polskiego Związku Piłki Nożnej po posiedzeniu z działaczami Ekstraklasy SA:

„W związku z aktualną sytuacją związaną z rozprzestrzeniającym się koronawirusem COVID-19 i zagrożeniem epidemiologicznym na terytorium Polski, na podstawie art. 36 § 1 pkt 10) Statutu PZPN postanawia się, co następuje:

Art. 1

1. Mecze Totolotek Pucharu Polski na szczeblu centralnym, PKO BP Ekstraklasy, Fortuna 1. Ligi i drugiej ligi będą rozgrywane zgodnie z terminarzem rozgrywek.

2. Rozgrywki III ligi i pozostałych klas rozgrywkowych piłki nożnej i Futsalu, kobiet i mężczyzn, wszystkich kategorii wiekowych zostają zawieszone do dnia 29 marca 2020 r. włącznie.

Art. 2

1. W sytuacji, gdy decyzja właściwych władz administracyjnych skutkować będzie brakiem możliwości rozgrywania oficjalnych meczów piłkarskich na terytorium Polski lub części jej terytorium, rozgrywki mogą zostać zakończone pomimo nierozegrania wszystkich zaplanowanych meczów, na podstawie decyzji Zarządu PZPN, Komisji ds. Nagłych PZPN lub Zarządów Wojewódzkich Związków Piłki Nożnej.

2. W sytuacji, o której mowa w ust. 1:

1) Jako kolejność drużyn w końcowej tabeli rozgrywek sezonu 2019/2020 przyjmuje się kolejność drużyn w tabeli po ostatniej rozegranej kolejce rozgrywek.

2) Za ostatnią rozegraną kolejkę rozgrywek przyjmuję się tę, w ramach której zostały rozegrane wszystkie zaplanowane mecze lub w sytuacji nierozegrania pojedynczych meczów zostały one zweryfikowane, zgodnie z postanowieniami regulaminów rozgrywek lub Uchwały nr IX/140 z dnia 3 i 7 lipca 2008 roku Zarządu PZPN w sprawie organizacji rozgrywek w piłkę nożną.

3) W przypadku, gdy regulamin danych rozgrywek przewiduje rozegranie meczów barażowych o awans do rozgrywek wyższej klasy rozgrywkowej w sezonie 2020/2021, awans do tej klasy uzyskają:

a) w sytuacji, gdy mecze barażowe miały być rozgrywane pomiędzy klubami tej samej klasy, klub/y zajmujący najwyższe miejsce w końcowej tabeli rozgrywek spośród klubów uprawnionych do udziału w meczach barażowych, o ile otrzyma licencję uprawniającą do udziału w rozgrywkach klasy wyższej w sezonie 2020/2021;

b) w sytuacji, gdy mecze barażowe miały być rozgrywane pomiędzy klubami różnych klas, klub/y wyższej klasy rozgrywkowej, o ile otrzyma licencję uprawniającą do udziału w rozgrywkach klasy wyższej w sezonie 2020/2021.

4) W sytuacji, gdy kluby o których mowa w pkt 3 nie otrzymają licencji uprawniającej do udziału w rozgrywkach klasy wyższej w sezonie 2020/2021, zastosowanie będą miały odpowiednie postanowienia Uchwały nr XII/183 z dnia 6 grudnia 2019 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie zasad uzupełniania klas rozgrywkowych.

3. Upoważnia się Wojewódzkie Związki Piłki Nożnej do zastosowania innych zasad niż wymienione w ust. 2 pkt 3 w prowadzonych przez siebie rozgrywkach.

Art. 3

1) W sytuacji, gdy decyzja właściwych władz administracyjnych skutkująca wcześniej brakiem możliwości rozgrywania oficjalnych meczów piłkarskich na terytorium Polski lub części jej terytorium zostanie uchylona, cofnięta lub w jakikolwiek inny sposób utraci swoją moc, obowiązującą:

a) organy prowadzące rozgrywki, w miarę możliwości, ustalą obligatoryjne nowe terminy rozegrania zaległych kolejek rozgrywek, przy czym nie mogą one przypadać później niż termin ostatniej kolejki, wynikający z przyjętego na sezon 2019/2020 ramowego terminarza rozgrywek;

b) organy prowadzące rozgrywki mogą swobodnie ustalać nowe terminy rozegrania zaległych kolejek, tj. również poza terminami sobota/niedziela;

c) w sytuacji, gdy liczba zaległych kolejek uniemożliwiałaby rozegranie ich wszystkich przed terminem ostatniej kolejki wynikającym z przyjętego na sezon 2019/2020 ramowego terminarza rozgrywek, rozegrana zostanie tylko określona liczba zaległych kolejek bez konieczności rozgrywania meczów barażowych;

d) w pierwszej kolejności zostaną ustalone terminy zaległych kolejek, które w ramowym terminarzu rozgrywek zostały zaplanowane jako wcześniejsze, natomiast pozostałe zalegle kolejki nie zostaną rozegrane.

2) Dopuszcza się możliwość przedłużenia rozgrywek PKO BP Ekstraklasy, przez organ prowadzący, do dnia 24 maja 2020 roku.

3) W przypadku braku możliwości rozegrania wszystkich zaległych kolejek, zastosowanie będą miały postanowienia Art. 2 ust. 2.

4) Upoważnia się Wojewódzkie Związki Piłki Nożnej do zastosowania innych zasad niż wymienione w ust. 1 w prowadzonych przez siebie rozgrywkach z zastrzeżeniem, iż muszą być one zakończone do dnia 30 czerwca 2020 roku.

Art. 4

Upoważnia się Komisję ds. Nagłych PZPN do podejmowania bieżących decyzji w pilnych sprawach z zakresu oficjalnych rozgrywek piłkarskich na terytorium RP, w tym w szczególności rozgrywek Totolotek Pucharu Polski na szczeblu centralnym, wynikających z aktualnej sytuacji związanej z rozprzestrzeniającym się koronawirusem COVID-19 i zagrożeniem epidemiologicznym na terytorium Polski.



Komunikat z 12 marca, godz. 14:41

17 marca ważnym dniem dla całej europejskiej piłki:

Komunikat z 12 marca, godz. 16:06

Komunikat Zbigniewa Bońka:

Komunikat z 12 marca, godz. 19:38

Komunikat z 12 marca, godz. 19:40

Wielu piłkarzy i wiele drużyn buntuje się przeciwko grze już w ten weekend przez co mecze 27. kolejki Ekstraklasy nie są pewne. W imieniu ekstraklasowiczów głos zabrał Jakub Błaszczykowski chcący zawiesić rozgrywki.

null

Komunikat z 12 marca, godz. 19:54

Stal Mielec poinformowała o rozegraniu wtorkowego meczu z Lechem bez kibiców i udziału mediów. Tym samym musieliśmy odwołać nasz planowany wyjazd na Podkarpacie. Spotkanie 1/4 finału Pucharu Polski ma zostać pokazane przez Polsat Sport. Na ten moment nie wiadomo czy na 100% odbędzie się transmisja z tego ważnego dla Kolejorza pojedynku.

Komunikat z 12 marca, godz. 20:06

Zbigniew Boniek przyznał rację Błaszczykowskiemu:

Komunikat z 13 marca, godz. 11:23

UEFA przekłada mecze Ligi Mistrzów i Ligi Europy:

Komunikat z 13 marca, godz. 12:04

Po największych ligach takich jak włoska, hiszpańska czy francuska czasowo grę kończą w Anglii. Przynajmniej do 4 kwietnia.

Komunikat z 13 marca, godz. 12:44

Wisła Płock daje swoim zawodnikom wolną rękę.

Komunikat z 13 marca, godz. 12:47

I i II-liga zawieszona. Nie ma mowy o żadnym zakończeniu sezonu tylko dalszym rozgrywaniu obu lig, gdy sytuacja na to powoi i według ustalonego wcześniej terminarza.

Komunikat z 13 marca, godz. 12:55

Ufff. Ekstraklasa 2019/2020 będzie grała dalej tylko nie wiadomo kiedy. Lech na razie nie straci szans na puchary przy zielonym stoliku.



Komunikat z 13 marca, godz. 14:26

Dani Ramirez z informacją do kibiców:

Komunikat z 13 marca, godz. 15:41

Komunikat PZPN-u w sprawie pozostałych 2 meczów 1/4 Pucharu Polski. Bez niespodzianki:

„Mając na uwadze aktualną sytuację związaną z rozprzestrzeniającym się koronawirusem COVID-19 i zagrożeniem epidemiologicznym na terytorium Polski, Departament Rozgrywek Krajowych PZPN informuje, że mecze 1/4 Totolotek Pucharu Polski między drużynami Stal Mielec – Lech Poznań (17 marca) i Miedź Legnica – Legia Warszawa (18 marca) zostają odwołane.”

Komunikat z 14 marca, godz. 00:18

Ciekawy ponad dwugodzinny program dotyczący m.in. zawieszenia Ekstraklasy. Interesująco mówił m.in. jej przedstawiciel Marcin Animucki. W skrócie: Da się wywnioskować, że będzie robione wszystko, aby jakoś dograć ten sezon do końca. Powodem są finanse klubów, nie tylko polskich.

Komunikat z 14 marca, godz. 18:50

Co słychać w Europie i w Polsce związanego z koronawirusem? Wirusa złapał Bartosz Bereszyński (dużo zdrowia!), natomiast prezes Wigier Suwałki absolutnie nie zgadza się z czwartkową uchwałą PZPN-u, która na szczęście nie wejdzie w życie. Pełen komunikat prezesa I-ligowca -> TUTAJ.

Komunikat z 15 marca, godz. 21:53

Nie do końca związane z COVID-19, aczkolwiek koronawirus może mieć wpływ na Arkę Gdynia. Właśnie dlatego dokończenie sezonu 2019/2020 jest tak ważne, aby gdynianie mieli jeszcze szansę na utrzymanie i co najważniejsze – otrzymali pieniądze na koniec rozgrywek z Canal Plus.

Komunikat z 16 marca, godz. 12:54

To była formalność. Tak naprawdę należało odwołać te mecze już parę dni temu. Dzisiejszy komunikat PZPN-u:

„Decyzją Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN w związku z rozprzestrzeniającym się koronawirusem i zagrożeniem epidemicznym na terytorium Polski mecze 24. i 25. kolejki Fortuna I ligi oraz II ligi zostają odwołane.”

Komunikat z 16 marca, godz. 12:54

Dani Ramirez został w domu i ćwiczy indywidualnie wraz z żoną:



Komunikat z 16 marca, godz. 13:46

Niedzielna Liga Plus Extra na Canale Plus na temat m.in. zawieszenia rozgrywek w Europie:

Komunikat z 17 marca, godz. 13:25

Od ponad 3 godzin UEFA obraduje. Po 13:00 rozpoczęła się już otwarta videokonferencja z 55 federacjami. Na razie wiadomo, że Euro 2020 zostanie rozegrane latem przyszłego roku.

Komunikat z 17 marca, godz. 13:50

Kolejne decyzje UEFA: Finał Ligi Europy 24 czerwca, Finał Ligi Mistrzów dnia 27 czerwca.

Komunikat z 17 marca, godz. 14:16

Liga ma być kontynuowana. Pełne oświadczenie PZPN-u po wtorkowej videokonferencji z UEFA -> TUTAJ.

Komunikat z 17 marca, godz. 14:17

A tymczasem Dani Ramirez nadal ćwiczy w domu:

Komunikat z 17 marca, godz. 17:45

Komunikat Ekstraklasy SA po posiedzeniu UEFA i komunikacie PZPN-u. W skrócie: najważniejsze pod koniec, terminu ewentualnego powrotu do gry na razie nie ma -> TUTAJ.

Komunikat z 17 marca, godz. 18:40

Informacja od rzecznika prasowego Kolejorza w sprawie treningów piłkarzy:

Komunikat z 19 marca, godz. 11:01

Mimo pandemii koronawirusa liga białoruska zaczyna sezon 2020 zgodnie z planem. Za to Dani Ramirez siedząc w domu cały czas pokazuje, jak najlepiej w tym czasie ćwiczyć:

Komunikat z 19 marca, godz. 14:48

Oficjalne wieści z Europy: Angielska Premiership zawiesiła rozgrywki do 30 kwietnia. W Hiszpanii chcą wrócić do gry w drugiej połowie kwietnia (najpóźniej 14 maja).

Komunikat z 19 marca, godz. 14:48

Przypominamy o rozpoczęciu długo oczekiwanej zbiórki. Wszystkie informacje tam (wystarczy kliknąć na poniższy widget) lub w „Śmietniku Kibica”. Z góry dzięki wszystkim internautom KKSLECH.com za pomoc w tych trudnych czasach.

Komunikat z 19 marca, godz. 21:16

W końcu ktoś z góry Lecha Poznań zabrał głos w sprawie zawieszenia rozgrywek poruszając tym podobne tematy. Karol Klimczak udzielił wywiadu na Sport.pl -> TUTAJ.

Komunikat z 20 marca, godz. 14:19

Dwa ważne komunikaty Ekstraklasy oraz PZPN-u o zawieszeniu rozgrywek do 26 kwietnia. To oznacza, że jeszcze długo lechici nie wrócą do gry. Więcej -> TUTAJ.

Komunikat z 21 marca, godz. 20:28

Były lechita Robert Lewandowski wraz z żoną przekazali 1 mln euro na walkę z koronawirusem. Do wojny z tym wirusem włączył się także Jakub Błaszczykowski przeznaczając na ten cel 400 tysięcy złotych. Brawo.

Komunikat z 22 marca, godz. 22:20

Przerwane rozgrywki w Polsce to nie tylko PKO Ekstraklasa. To także II-liga. Ciekawy materiał na temat zawieszenia tych rozgrywek udostępnił PZPN:

Komunikat z 24 marca, godz. 21:13

Sekretarz generalny PZPN, Maciej Sawicki krótko o wsparciu związku:

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 238

  1. J5 pisze:

    Wyższa konieczność. Z drugiej strony zabraknie tej otoczki jaką dają kibole na stadionie. Oby jak najszybciej to się skończyło

    • Pawelinho pisze:

      Zwykła paranoja i głupota moim zdaniem, a nie wyższa konieczność. W Niemczech np Stuttgartu z Arminią Bielefeld, gdzie stadion VfB jest na blisko 60 tysięcy odbędzie się z udziałem publiczności, a u nas stwierdzili, że zawieszą wszystkie imprezy. Idąc tym tokiem rozumowania należałoby zamknąć wszystko z marketami i kościołami włącznie bo tam też jest duże skupisko ludzi i ryzyko zarażenia się koronowirusem.

      • Gadzuki pisze:

        takich jak ty wysłałbym do każdego chorego który leży pod respiratorem żebyś mu to w twarz powiedział

      • Pawelinho pisze:

        To jest po prostu logiczne myślenie (a nie paranoiczne) i tyle można się z tym nie zgadzać, ale w Polsce na zwykłą grypę zmarło już 15 osób w tym roku z powodu powikłań (w tym dwie dziewczynki ostatnio). Fajnie to wszystko skwitował jeden starszy mężczyzna z Italii tzn powiedział „takiej paniki to on nie widział w II Wojny Światowej” i co jego też wyślesz do chorych?! Ręce opadają.

      • Gadzuki pisze:

        Oczywiście tak samo twierdziłem miesiąc temu że grypa gorsza, sam miałem zapalenie płuc z którym chodziłem do pracy bo mam tylko kaszel i zaraz się go pozbędę, ale teraz po tym jak Włochy dały dupy a zaraz to samo HISZPANIA ( lawinowy wzrost zachorowań) do tego świat się skurczył a jakość życia , służby zdrowia dla przeciętnego włocha i Polaka się nie poprawił więc wole dmuchać już na zimne. W Poznaniu zamykają szkoły od jutra a mecz miał być nie widzę tego

      • deel pisze:

        Nie wiem jakie jest rzeczywiste ryzyko tej choroby bo nikt o tym rozsądnie się nie wypowiada. Jestem sceptyczny co do doniesień medialnych zważywszy, że parę lat temu już media ogłosiły koniec ludzkości z powodu najpierw eboli a później ptasiej grypy. Nie ma też co bagatelizować tego tematu. Wszak wirusy przenoszone z kontynentu na kontynent pochłonęły już wiele istnień ludzkich. Jednak samo ograniczanie imprez masowych nie wystarczy jeśli każdy z nas nie podejdzie poważnie do własnego zdrowia i jego konsekwencji dla innych. Ile razy widzimy osoby kaszlące, z gorączką, przychodzące do pracy „bo bez nich się świat zawali”…

      • J5 pisze:

        Kolega @Pawelinho nie wyczuł nutki ironii w tym moim komentarzu. Radziłbym trochę luzu i promil poczucia humoru, bo widzę że koronawirus choć niebezpieczny dla życia i zdrowia, atakuje także zszargane jak mniemam nerwy. Miłego wieczoru życzę( bez koronawirusa), i pomimo wszystko meczów z udziałem ich niezbędnego elementu- kiboli

    • Pawelinho pisze:

      J5

      Wyczułem dlatego wspomniałem o marketach i kościołach oraz o paranoi w jaką aktualnie popadają zmanipulowani ludzie.

  2. Dula pisze:

    Tak dużo ludzi by nie przyszło. Wszyscy w kolejkach po makaron.

  3. tolep pisze:

    Jeszcze parę dni, najwyżej tygodni, i temat się przegrzeje, jak mamamadzi czy inny trynkiewicz. A odrobina przesadnej paniki raczej niewiele zaszkodzi.

    BTW. wiecie ile wynosi _średnia wieku_ zmarłych we Włoszech (największa próbka statystyczna w Europie, gdzie dane są raczej wiarygodne)? Ponad 80 lat.

  4. piotr80 pisze:

    Rutek załamany. Mecz sezonu bez publiczności. Z tego meczu by miał pewnie takie wpływy z biletów jak ze wszystkich domowych łącznie w tej rundzie :P

  5. Bart pisze:

    Frustrujące, ale cóż, wyższa konieczność. Może dzięki takim radykalnym działaniom sytuacja nie wymknie się u nas spod kontroli tak jak to się stało we Włoszech. Miejmy nadzieję że naprawdę wraz z wiosennym ociepleniem problem wirusa, przynajmniej tymczasowo, zniknie.

  6. morda pisze:

    Oczywiście, że to tylko sianie paniki. Nie za wiele to się różni od grypy. Narażeni są ludzie mocno osłabieni i seniorzy. Wielu zarażonych pewnie przejdzie to bez większych kompliakcji. Stawiam też, że wielu w ogóle się nie zgłosi i nie będzie odnotowanych, bo po co.

    • morda pisze:

      No ale z drugiej strony wybory tuż tuż. Chcą pokazać, że tymi to oto gołymi ręcyma sami zdjęli koronę temu bezczelnemu wirusowi.

      • tolep pisze:

        Polityki do tego nie mieszaj, a przynajmniej krajowej.

      • Bart pisze:

        Ale to ma podtekst polityczny, przecież to oczywiste że tuż przed ważnymi wyborami władza robi wszystko by nie zarzucono im że nic nie robili w kwestii koronawirusa

      • tolep pisze:

        Bart. Każda władza w demokracji przez cały czas stara się pokazać że działa odpowiedzialnie. Osobiście uważam, że dowolna partia będąca w obecnej sytuacji u władzy, działałaby dokładnie tak samo. Niezależnie od sympatii politycznych, do głosu dochodzą kompetentni fachowcy a politycy po prostu realizują ich zalecenia i podpisują się przed zarządzeniami. Polska ma cholerne szczęście, że miała kilka-kilkanascie dni więcej czasu na delibeeracje i obserwację danych z państw które zostały trafione wcześniej.

        Nie lubię obecnego rządu, ale na przykład gdy słyszę krytykę faktu, że firma której udziałowcem jest niejaki Milewski, radny PiS i doradca Dudy dostała kontrakt na dostarczenie za 3,5 miliona zł testów na koronawirusa, nie mam żadnych zastrzeżeń. Sytuacja jest nadzwyczajna, trzeba działać szybko i na telefon, korzystając jeśli się da z kontaktów osobistych. Robotę trzeba wykonać szybko i skutecznie, a nie pierdolić się z przetargami, prawem o zamówieniach publicznych i SIWZ itp.

        Potem się ewentualnie sprawdzi czy cena była w miarę rozsądna i dostawa wykonana szybko.

    • robson pisze:

      Ale młodzi mogą później zarażać seniorów.

      • Bart pisze:

        Otóż to. Ja się np obawiam że jeśli złapałbym tego wirusa to mógłbym nim zarazić ojca astmatyka albo babcię z osłabionym układem sercowo-naczyniowym

  7. Jack pisze:

    Mówienie że problem nie dotyczy mnie czy Ciebie bo jesteśmy przed 60tką to zwykły idiotyzm , ludzie obudźmy się, każdy jest odpowiedzialny za to co się dzieje, nie popełniajmy błędu Italii, ROZSĄDEK PONAD WSZYSTKO – To jest cytat Tomasza Kupisza.

  8. Ostu pisze:

    No to się kibolstwo z wawki ucieszy….
    Trzeba przyznać że jednak mają trochę szczęścia – te „warszafskie” grajki…
    Gdyby tak na nich ryknelo 40 tys kiboli w Poznaniu czy że 30 tyś w Krakowie to letko by się im giry ugięły – niezależnie od tego jak pewni siebie są…

  9. Grossadmiral pisze:

    Jeszcze trochę i stwierdzą że w sumie 30 kolejek wystarczy i koniec sezonu

  10. Peterson pisze:

    Zakład że otworzą trybuny akurat kiedy legia będzie gospodarzem?

  11. MaPA pisze:

    Podobno alkohol o stężeniu 63-75% skutecznie zwalcza koronawirusa.Jedni walą do sklepów po makaron inni po spiryt:)).

    • kri$$ pisze:

      No to Ostu najzdrowszy chyba z całej naszej forumowej ekipy? Zawsze przygotowane ma cos w zamrażarce… :)

      • aaafyrtel pisze:

        te kupne procenty są słabsze jednak… chyba że przezornie zrobił zapasy spirytusu rektyfikowanego i go odpowiednio rozcieńcza…

      • MaPA pisze:

        To moze Go odwiedzimy? To chyba nie będzie impreza masowa?

      • Ostu pisze:

        Ale nawet gdyby się rozpoczęła jako impreza „masowa” – choć gdy ostatnio sondowalem możliwość spotkania „grupy założycielskiej” to nie zebrało się nawet 10 osób – to bardzo szybko stan liczebny „spotykaczy” spadłby…
        Ja oczywiście robię sobie swoje nalewki -70% – ale ZAWSZE TYLKO i wyłącznie z owoców, które sam zebrałem…
        I ZAWSZE coś u mnie się w związku z tym znajduje…

      • tolep pisze:

        Bo ty gówno wiesz o tym jak się zabrac do organizacji imprezy społeczności internetowej. BP, NMSP.

        Ja, nie chwaląc się, zrobiłem kilka takich imprez, różnych społeczności :) Ostatnią kilka tygodni temu. Tutaj jestem raczej outsiderem, więc się nie pcham. Ale mogę służyć radami organizacyjnymi w razie czego.

      • Ostu pisze:

        Bo widzisz @tolep – tu nie chodzi o „zdolności organizacyjne” lub ich brak – które tak kwieciście opisałeś – ale o CHĘCI spotkania się…
        A przede wszystkim o REZYGNACJĘ z części „anonimowosci” i/lub chroniczną awersję do „zlatywania” się…
        Dla mnie osobiście to było duże wyzwanie – nigdy się nie zlatywały, nie piszę na żadnym forum oprócz tego Forum i rozumiem innych Forumowiczów – jednakowoż postanowiłem spytać o możliwość takiego spotkania „grupy założycielskiej” … Skoro tematem przewodnim spotkania miał być Kolejorz
        A jeśli kiedyś wystąpi taka potrzeba u większej liczby Forumowiczów to z pewnością skorzystam z doświadczenia podobnych Tobie – no chyba, że chcesz się wykazać już TERAZ a inni Forumowicze wykażą przemożną chęć spotkania się z Tobą oko w oko…

    • Pawelinho pisze:

      MaPA

      Może to się wyda dziwne, ale jak oglądałem jakiś filimik na YT to typ mieszkający na co dzień w Japonii mówił, że polski spirytów zniknął z półek podobnie jak….papier do tyłka, a nie makaron. Chociaż uważa, że panikę niestety sieją media, że ludzie to zmanipulowani paranoicy to panikują.

      Generalnie uważam, że za dużo fermentu i paranoi się wytworzyło w ostatnich 2-mcach i tygodniach do znamion absurdu.

  12. KKSLECH.com pisze:

    W tym newsie przez najbliższych kilka/kilkanaście dni będziemy podawać wszystkie niezbędne informacje. Jest on podpięty, co oznacza, że będzie znajdował się nad wszystkimi innymi aktualnościami i na bieżąco aktualizowany, gdy pojawi się coś ważnego.

    • morda pisze:

      Kilka/kilkanaście? Jak decydenci chcą być konsekwentni, to imprezy masowe będą odwołane przez minimum dwa miesiące. W Chinach jest już ponad dwa miesiące i niby liczba zarażeń dopiero teraz zaczyna spadać (ale kto ich tam wie, jak tam nie ma wolności słowa). A jak w czasie pojawiających sie ciągle zachorowań nagle decydenci zmienią zdanie, to będą po prostu śmieszni, bo po co była ta szopka od początku? Tak więc co najmniej do wyborów tylko TV.

  13. 100h2o pisze:

    Unikanie przez samych ludzi ( kościół, stadion, akwaparki, kina itp) miejsc gdzie dużo ludzi w przypadku pamdemii oczywiste. Nie trzeba tu nakazów, wystarczyłby ZDROWY ROZSĄDEK i nie bagatelizowanie zagrożenia. Idąc tym tokiem myślenia i tym że piłka nożna nie ma sensu przy pustych trybunach, bo doping to ELEMENT WIDOWISKA ( banery, chorągwie, śpiewy, doping, hałas stadionowy). Bez hałasu z trybun piłka jest martwa. Nie ma sensu i najlepiej byłoby po prostu zawiesić WSZYSTKIE rozgrywki a nie grać „dla telewizji i reklamodawców” przy pustych trybunach.
    Czy będzie cie się emocjonowali meczem Lech-Szmata gdy będzie pusty stadion. Niekoniecznie. Wszystko będzie sztuczne.
    Zamknąć stadiony ! I tyle.

    • Ostu pisze:

      Niestety możesz mieć rację – bo jeśli jedna z lig top 5 jest zamknięta ( choć byc może będą grać w LM czy LE ) to jeśli zamknie się Hiszpania – a na to się zanosi – to jakiekolwiek rozgrywki bez udziału drużyn z tych krajów tracą sens…
      Ale zaprzestanie wszelkich rozgrywek na kilka miesięcy wcale nie musi być głupie…
      Tym bardziej że przynajmniej od dwóch lat WSZYSCY się martwią jak pogodzić rozgrywki ligowe wobec KONIECZNOŚCI grania MŚ w Katarze w grudniu 2022…
      Więc gdyby przesunąć – w tej nadzwyczajnej sytuacji rozgrywki o 6 miesięcy to przez dwa sezony wszystkie ligi grałyby w systemie wiosna – jesień

  14. macko9600 pisze:

    Władze dmuchają na zimne, poniekąd rozumiem ich decyzję. Lepiej zapobiegać epidemii przed czasem, niż miałoby być tak jak we Włoszech, gdzie wirus wymknąłsię spod kontroli.

  15. deel pisze:

    Mecze 27 kolejki w C+ będą odkodowane.

    • Gadzuki pisze:

      Jakby to był Polsat to solorz by jeszcze kazał dopłacać do kodowanych

      • tolep pisze:

        ja bym na miejscu Solorza zrobił PPV i całe wpływy (po odliczeniu kosztów) przekazał klubom gospodarzom, po odliczeniu kosztów. Ci goscie z Redefine (ipla) są naprawdę dobrzy, na skalę światową. Byliby w stanie to zrobić.

    • deel pisze:

      @Gadzuki, zobaczymy co zrobi bo Polsat ma mecze Fortuna 1 Ligi…

      • Ostu pisze:

        Tu bym sobie Warcinke obejrzał…

      • deel pisze:

        Obejrzałem ostatni ich mecz z Podbeskidziem. Zagrali jak my za czasów Nawałki. :(

      • Gadzuki pisze:

        Sędzia wypaczył wynik kartkami

      • deel pisze:

        Rzeczywiście gwizdacz był potwornie słaby i stronniczy. Nie mniej Warta zbyt dobrze nie zagrała. Podobnie wyglądała ich pierwsza połowa na inaugurację wiosny. Cóż, życzę im żeby się rozbujali i awansowali do ekstraklasy.

      • tomasz1973 pisze:

        No przynajmniej druga żółta z dupy. Ale fakt, że Warta nic nie pokazała.

    • Pawelinho pisze:

      deel

      Tylko po co skoro i tak człowiek za to płaci szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie większość albo ma kablówkę albo c+.

      • Pawelinho pisze:

        deel

        Zgoda, ale czytając na temat środowego meczu LM pomiędzy paris sg z Borussią Dortmund odbył się bez publiczności, ale kibice mogli się za zgodą paryskiej zebrać przed stadionem (sic!)! I gdzie tutaj jest logika?! Ot taka pełna absurdów sytuacja.

    • deel pisze:

      @Pawelinho. Myślę, że jest grono kibiców którzy nie wykupili C+ a rzeczywiście mają dostęp do tych programów w kablówce. To może ich zainteresować. Jest też transmisja w TVP Sport oczywiście. Jakkolwiek mam wykupiony pakiet Sport w C+ to nie mam problemu z tym, że inni kibice obejrzą ten mecz, może kilka innych, nie płacąc. Jakie to ma znaczenie? Ciekawiej się dyskutuje po meczach, które większość obejrzała naocznie a nie tylko zna je z relacji tekstowej. Nie jestem krezusem finansowym i muszę oszczędnie gospodarować własnymi środkami. W zaistniałej sytuacji, kiedy brak kibiców na stadionie może zapobiec wielu rodzinnym tragediom, godzę się na to, że część kibiców obejrzy te mecze niejako na moje konto. Stary już jestem i nie moje pieniądze, ale szczęście innych mnie napędza.

  16. Erwin pisze:

    Zobaczymy ile to potrwa, szkoda, że nie podjęto tej decyzji po tej kolejce, „Derby Polski” czy „Derby Trójmiasta” to byłyby ciekawe pojedynki pod względem kibicowskim i jedna z najlepszych o ile nie najlepsza frekwencja na Lechu w tej rundzie, mecz bez kiboli traci swój klimat.

  17. smigol pisze:

    Z jednej strony można zrozumieć ta decyzję. Z drugiej wystarczy myć ręce, brać witaminy, zdrowo się odżywiać i trochę się poruszać żeby utrzymać wysoką odporność organizmu. Nie ma zlotego środka, jeżeli to ma uratować kilka ludzkich żyć to muszę się zgodzić.

  18. KONIN84 pisze:

    Trudno i tyle. Nie raz jeszcze z nimi zagramy. Pytanie czy sezon faktycznie będzie mieć 37 kolejek??? Bo co raz częściej przewija się opcja zakończenia sezonu po 30 kolejkach. Boniek zwołuje na czwartek w pzpn bonzów i mają coś zdecydować.

  19. Pawel68 pisze:

    Ciekawe jak sportowcy się zarażą.Pewnie wtedy skończą się wszystkie rozrywki sportowe nie tylko w kraju ,ale także np.Euro i Olimpiada?Wg mnie wszystko do tego zmierza?

    • Grimmy pisze:

      Sportowcy to jednak młodzi ludzie, których organizm z racji wyczynowego uprawiania sportu, zdrowego trybu życia, lepszej diety cechuje się wysoką odpornością. Jeśli któryś się zarazi, to pewnie rozwój choroby nie będzie się różnił od typowej grypy. Chwilę pokaszle, pokicha i zaraz będzie zdrów jak ryba. Ryzyko powikłań czy ostrego rozwoju choroby szacuje się u tej grupy na 0,1%. Bardzo niskie.

      • Kuba pisze:

        @Grimmy
        To jest chyba jeszcze gorsze, bo takie silne organizmy przechodzą to nawet bezobjawowo i przez 2 tygodnie nieświadomie zarażają wszystkich wokoło…

      • tolep pisze:

        Ktoś kto nie kicha i nie kaszle, jest znacznie mniej zaraźliwy.

  20. deel pisze:

    A tak przy okazji warto się też przyglądać Afryce. Szaleje tam szarańcza jakiej nie widzieli od dziesiątek lat. Głodem jest zagrożonych wg różnych szacunków od 20 do 45 milionów ludzi. Jeśli choćby część z nich ruszy do Europy to SARS-CoV-2 będzie niczym wobec chorób jakie mogą nam przynieść „w prezencie” afrykańczycy.

  21. El Companero pisze:

    a może paradoksalnie ich pukniemy, przy pełnych trybunach byłaby spora presja na młodych. Z kolei legia u nas przy pełnych trybunach mocno się spina. Teraz pewnie będzie słaby poziom meczu ale coś da się wcisnąć. Postrzelać z daleka jak na treningu. Dobrze by było, gdyby zawodnicy potrenowali trochę na głównej płycie i oswoili się z pustym stadionem : ). A może teraz w tych kilku meczach przy pustych trybunach zanotujemy wreszcie serię zwycięstw?

  22. slavus pisze:

    ja bym proponował mecz rozegrać na boisku treningowym. Jak wiocha to na maksa. Po co niszczyć murawę na stadionie.
    Decyzja o zamknięciu stadionów, szkół, a niedługo pewnie też kin, teatrów i muzeów, jest z jednej strony zrozumiała, ale z drugiej strony dlaczego tylko na 2 tygodnie? Zachorowania na koronawirusa mogą się zakończyć dopiero jak wynajdą szczepionki i je masowo zastosują czyli gdzieś koło 2024 – pod warunkiem, że wcześniej koronawirus wybije oszołomów walczących ze szczepieniami.

    • tolep pisze:

      Dlatego, że rozpzrestrzenianie wyraźnie hamuje i jest kwestią raczej tygodni niż miesięcy, gdy panika się skończy.

    • tolep pisze:

      a po rzucie oka na świeże wykresy z poranka, przypuszczam że następny mecz na Bułgarskiej odbędzie się normalnie. A studenckie wakacje skończą się wcześniej niż by studenci chcieli. Sorry ;-)

      • morda pisze:

        Jaki optymista. Wykres z wyborczej ci to powiedział? Nic nie wskazuje na to, że postęp zarażeń zwalnia.

      • tolep pisze:

        Próba polemiki z idiotą nobilituje go bez potrzeby, ale niech stracę. Niewiele zresztą, bo wystarczy przekleić własnego posta z wypoka.

        W Chinach odtrąbiono koniec zabawy. Prowincja Hubei, poza samym Wuhan, nie odnotowuje już nowych przypadków.

        Jeśli chodzi o Polskę, to w odróżnieniu od krajów typu Włochy, Francja i Hiszpania, w domach zimą mamy ciepło i sucho. Na południu mają zimno i mokro bo nie grzeją. Koronawirusy nie lubią gdy jest sucho.

        W Niemczech zmarły (na chwilę gdy to pisałem) 2 osoby na czterocyfrowa liczbe zakażonych.

        Protokoły leczenia dopracowane, środki zaradcze podjęte, ludność uświadomiona. Więc na pytanie „czy wszyscy zginiemy” odpowiedź jest już jasna – „otóż nie tym razem”

        ===
        Nie bedę ci opowiadał, co to jest krzywa logistyczna, bo to już by było dla ciebie za dużo. Ani pytał, skąd to przypuszczenie o Wyborczej, bo wiem skąd. I mam to gdzieś.

      • morda pisze:

        Wyluzuj. To kto jest idiotą, to większość z nas tutaj wie, oszołomie. Swoje mądrości sprzedawaj sobie podobnym, czyli swojej rodzinie. I następnym razem nie obrażaj, bo dostaniesz prztyczka w nos.

      • Grimmy pisze:

        @tolep,
        W Twoich szacunkach zauważyłem błąd. Zestawiasz liczbę ofiar śmiertelnych z liczbą wszystkich wykrytych zarażonych, a powinna być zestawiona z liczbą zamkniętych przypadków (closed cases). Zamknięty przypadki, to osoby a) wyleczone, b) zmarłe. Aktywne przypadki (active cases), to przypadki znajdujące się wciąż w rozwojowym stadium choroby. Biorąc pod uwagę Niemcy, masz 28 zamkniętych przpadków, w tym 25 osób uznanych za wyzdrowiałe, a 3 przypadki zakończone śmiercią. Cała reszta, czyli 1594 osoby, to wciąż przypadki aktywne, gdzie część z tych osób umrze, a część wyzdrowieje. Swoim sposobem odczytywania danych, nieco zbyt optymistycznie oceniłeś sytuację.

      • tolep pisze:

        morda: wystarczyło spytać, na czym opieram swój optymizm. Po prostu. Nie byłoby dywagacji na twój temat.
        Nie czytam polskich mediów gdy chcę sięczegoś dowiedzieć na temat aktualnej epidemii. Wszystko co wiedzą i tak pochodzi ze źródeł anglojęzycznych – naukowych, agencyjnych i tak dalej.
        Ale gdybym nie znał biernie angielskiego, i tak odnowiłbym prenumeratę cyfrową Wyborczej, bo to najlepsza jakościwowo i najbogatsza gazeta, która wciąż jeszcze ma dział naukowy zatrudniający kompetentnych dziennikarzy.

        Grimmy: oczywiście masz rację, ale ja nie twierdziłem że w Niemczech ta proporcja się utrzyma.

        Tak czy siak, w państwach najbardziej dotkniętych krzywa już nie wygląda wykładniczo tylko właśnie logistycznie. Czyli wniosek brzmi, że tym razem się nam upiekło, rzecz jest do opanowania.

        Wcześniej pisałem że odrobina paniki nikomu nie zaszkodzi. Nawet pomoże. Ale można już przestać czytać clickbaity.

        Dla chętnych odrobina łagodnej matematyki – google „Wzrost wykładniczy i epidemie” – wyskoczy filmik fantastycznego gościa znanego jako 3Blue1Brown

      • Grimmy pisze:

        „rzecz jest do opanowania” – jak najbardziej
        A panika jest wyolbrzymiona. Dla odpowiedniej perspektywy, w samych Stanach Zjednoczonych co roku na powikłania pogrypowe umiera rocznie około 75 tysięcy ludzi (źródło danych: biuro prasowe prezydenta Trumpa). Na świecie, te wyniki wahają się, zależnie od roku, od kilkuset tysięcy do kilku milionów (WHO). Zespół epidemiologiczny doradzający premier Merkel analizujący obecną sytuację z Covid-19, oszacował, że tylko 20% z zarażonych wirusem, przechodzi go przejawiając symptomy chorobowe. Reszta przechodzi asymptomatycznie (bezobjawowo, skąpoobjawowo). Z tych 20%, stan krytyczny, bezpośrednio zagrażający życiu osiąga około 12%. Głównie ludzie w podeszłym wieku (60+) i tacy, którzy oprócz zainfekowania wirusem mają inne schorzenia współistniejące obniżające system immunologiczny (głównie są to wady serca, choroby układu oddechowego czy choćby diabetycy). Generalnie, im słabszy, bardziej schorowany organizm, tym większe ryzyko w wypadku złapania wirusa. Dla wszystkich innych będzie to przebieg chorobowy nie różniący się od normalnej, może trochę ostrzejszej grypy. Oficjalne dane wskazują, że zarażonych wirusem na całym świecie zostało około 120 tys osób. Moim zdaniem, ta liczba może wynosić około miliona osób, biorąc pod uwagę szybkość rozprzestrzeniania się choroby i w jak wielu miejscach na świecie na raz. Po prostu 80% zarażonych jest asymptomatycznymi nosicielami, którzy prawdopodobnie nigdy się nie dowiedzą, że złapali to ścierwo.

      • tolep pisze:

        Grimmy: nie mam nic do dodania.

      • deel pisze:

        @tolep, @Grimmy. Szacunek dla Was, za wysiłek intelektualny, bo trzeba było przecież wyszukać te dane. I przedstawić rzecz jasna, tak jak to wygląda. Niestety, sporo ludzi zatraciło własną umiejętność oceny sytuacji. I tylko dzięki temu możliwe są te medialne absurdy jakie atakują nas z każdej strony.

      • mz pisze:

        Panowie oboje popełniacie błędy w rozumowaniu.
        @Grimmy – jak się porównuje ilość zgonów (lub ilość zachorowań, bo to też częste) COVID-19 do grypy sezonowej, to rzeczywiście „panika jest wyolbrzymiona”. Cały problem w tym, że chodzi o śmiertelność, więc jak chce się porównywać koronawirusa do grypy, to do tej pandemicznej… np. do hiszpanki z 1918/1919. Błąd takiego porównania jest kilkadziesiąt (jeśli nie setki) razy mniejszy ;)
        COVID-19 bez tych „panicznych” zachowań ma potencjał, by objąć taką samą ilość ludzi jak grypa sezonowa. Na szczęście u nas, podejmuje się te „paniczne” środki zaradcze na znacznie wcześniejszym etapie epidemii – a że robią to pod publiczkę, to mało istotne (niech tylko jeszcze te kościoły pozamykają… no ale ich wyborca musi odwiedzić „szpital dla dusz”.. cyt. z Gowina).
        Więc to raczej prewencja a nie panika. Niestety nie jest to jeszcze ta prewencja co w Chinach, ale na tym etapie to i tak nieźle.

        Jeszcze jedna uwaga, żeby opanować tę plagę szybciej niż później, to niestety ale taka prewencja „chińska” jest wskazana już teraz (WHO o tym trąbi) – problem w tym, że dla społeczeństw „zachodnich” taka prewencja jest nie do przyjęcia (ogranicza wolność) lub jest bardzo często bagatelizowana („ja przecież nie umrę” lub „mnie to nie dotknie” lub „mnie to nie dotyczy, bo nie znam nikogo kto jest zarażony”).

        Panika, oczywiście jest obecna – te puste półki w sklepach… Jednak, w którym miejscu zaczyna się panika, a kończy zdrowy rozsądek? Niestety ale znacznie więcej jest przypadków bagatelizowania sprawy – co jest gorsze od paniki bo to dosłownie „roznosi” wirusa.

        @tolep – krzywa logistyczna, tak to prawda ale dla Chin i tylko Chin – z prostego powodu, to kraj niedemokratyczny i ludzie są w nim zdyscyplinowani. Reszta świata to nadal krzywa wykładnicza. Zresztą, każdy kraj jest na pewno w innym miejscu tego „wykresu”- u nas to się dopiero zaczyna, więc pisanie, że gdzieś tam na świecie wygasa jest kompletnie dla nas nieistotne. Po za tym, że możemy czerpać z doświadczeń innych krajów – co się dzieje, ale nieśmiało. Politycy myślą o słupkach zamiast o zdrowiu, więc robią więcej i szybciej niż zachód (by mieć się czym chwalić) ale nie na tyle intensywnie by ograniczyć epidemię skutecznie przy jednoczesnym wkurzeniu społeczeństwa (np. te kościoły).

        Co do Niemiec, to ich statystyki znacząco odbiegają od reszty świata – swoją drogą mega ciekawe dlaczego – więc nie mogą być brani jako przykład. Ostu Ci może wyjaśnić „statystyczny rozkład Gausa” ;) (sorry nie mogłem się powstrzymać)

        Co do „sucho” trochę też źle to interpretujesz, ale już nie mogę tego rozwinąć. Na pewno twierdzenie, że temperatura rozwiąże problem jest mega chybione.

        Od dawna jest wiadome, że „otóż nie tym razem” ;) bo za niska śmiertelność (bardzo niska u zdrowych ludzi) i za niski stopień przenoszenia. Natomiast, jest to pierwsza pandemia za naszego życia, która będzie rzutować na gospodarkę w sposób zauważalny. Kolejny wniosek negatywny to taki, że jak trafi się coś na prawdę gorszego, to nie damy rady, bo zanim przejdziemy z pkt. bagatelizowania problemu do momentu paniki czyli rygorystycznych działań, to będzie pozamiatane.

      • Ostu pisze:

        @mz – znaleźć się w gronie cytowanych to już zaszczyt…😋
        Nieważne jak, byle mówili…
        Tak – być powinno rozkład statystyczny Gaussa – ale obydwaj wiemy o co chodzi…
        I nie ma co przepraszać – ZAWSZE przyznam się do błędu…
        Tym bardziej mi miło pisać w takim towarzystwie – od ZAWSZE twierdzę, że piszą tu na Forum inteligentni, znający się na rzeczy, wykształceni ludzie…

      • Grimmy pisze:

        mz,
        Odniosę się bardzo krótko – nie z powodu braku szacunku, a z powodu braku czasu.
        „Cały problem w tym, że chodzi o śmiertelność” – “Globally, about 3.4% of reported COVID-19 cases have died. By comparison, seasonal flu generally kills far fewer than 1% of those infected.” Rozumiem, że do tych danych się odnosisz. Na pierwszy rzut oka masz rację, ale na razie wszelkie dane, w tym odsetek umieralności to dane szacunkowe w oparciu o ZDIAGNOZOWANE przypadki. Oprócz zarażonych zdiagnozowanych, mamy nieokreśloną, choć na pewno sporą grupę zarażonych niezdiagnozowanych. Ta grupa dzieli się na dwie podgrupy: a) ludzi z objawami grypopodobnymi, z łagodnym przebiegiem chorobowym – etiologicznie nieświadomych; b) asymptomatycznych nosicieli – zarażonych, roznoszących chorobę, ale nie wykazujących objawów (nie mają symptomów chorobowych i mieć nie będą). Chodzi o to, że tak naprawdę nie wiemy na pewno ile osób zostało zarażonych wirusem, dlatego nie jesteśmy w stanie obliczć poziomu śmiertelności z całą pewnością. Wszystko co mamy to szacunki, analizy i projekcje. A Metodologia badań (zainfekowane osoby, wykazujące symptomy, najczęściej w stanie wymagającym hospitalizacji, brak odpowiedniej liczby testów – nie każdy może się przebadać,) i próba badawcza (tylko zdiagnozowane przypadki) są niedoskonałe i rzutują na otrzymywane wyniki, podejrzewam że zawyżając poziom śmiertelności. W przypadku grypy sezonowej, dane którymi dysponujemy są bardziej substancjalne. Uważam, że po zsumowaniu obydwu grup (zdiagnozowane i niezdiagnozowane przypadki), otrzymamy faktyczny odsetek umieralności na Covid-19.

      • Ostu pisze:

        I jeszcze jedno – jeśli krzywa wykładnicza wzrostu zachorowań, zmieni się w krzywą logarytmiczną będę umiarkowanym optymistą…

      • Grimmy pisze:

        *zainfekowane osoby, wykazujące symptomy, najczęściej w stanie wymagającym hospitalizacji, brak odpowiedniej liczby testów – nie każdy może się przebadać – chodziło mi o to, że w wielu krajach tylko takie osoby są badane na obecność wirusa w organizmie. Cała reszta w stanie skąpoobjawowym jest poddawana wywiadowi środowiskowemu, aby ustalić czy mieli kontakt z zarażonym, jeśli nie, to jest proszona o zasotosowanie kwarantanny i izolowanie się przez następne dwa tygodnie, badź do momentu nasilenia się obajawów. Oczywiście, kiedy dochodzi do ryzyka kataklizmu epidemiologicznego, a z czymś takim mamy właśnie do czynienia, to trzeba podejmować działania prewencyjne zakładające najgorszy REALNY możliwy scenariusz – lepiej dmuchać na zimne. Być może dało się z moich wcześniejszych komentarzy wyczytać bagatelizowanie problemu, ale jestem daleki od tego. Próbuje poukładać sobie w głowie te sprawy i ocenić samemu ryzyko. Mniej się wtedy stresuję ;)

      • morda pisze:

        @tolep Jak tam? Krzywa logistyczna działa, czy zagina się w twojej czasoprzestrzeni? Jak w ogóle z Twoją percepcją w obliczu faktów. Może oświecisz nas nową teorią w stylu suchych budynków? Tak tylko uprzejmie pytam.

      • mz pisze:

        @Ostu, plus dla Ciebie, że potrafisz się pośmiać sam z siebie ;) Natomiast – w skrócie – istnieje „rozkład Gaussa”, to „statystyczny” robi z tego masło maślane ;)

        @Grimmy ze wszystkim się zgadzam – to w sumie suche fakty dotyczące statystyki śmiertelności – pamiętaj tylko, że mi chodziło o błędne porównywanie COVID-19 do grypy sezonowej ;) Nadal podtrzymuje, że bliżej jest do grypy pandemicznej.
        Dajesz cytat, który generalnie powinien zakończyć temat ;) “Globally, about 3.4% of reported COVID-19 cases have died. By comparison, seasonal flu generally kills far fewer than 1% of those infected”.

        Zdaję sobie sprawę, że te 3,4% to szacunkowa wielkość – no bo nie wszystkie przypadki będą zaliczone jako „chory” z wymienionych przez Ciebie powodów. Natomiast z drugiej strony, jest to liczone w nieprzypadkowy sposób.

        Totalnie subiektywnie – najbardziej prawdopodobne będzie, że ta liczba będzie maleć, ale nie można wykluczyć, że wzrośnie (bo np. w Indiach nastąpi wysyp, a tam upraszczając syf, głód i ubóstwo).

        Realnej śmiertelność nie poznamy nigdy, to będzie zawsze jakiś szacunek, ale na pewno nie obarczony tak dużym błędem, by uznawać COVID-19 za zagrożenie na poziomie grypy sezonowej.

        Co do śmiertelności i jej wyliczania tu jest zresztą fajnie to opisane (wer. EN): https://www.worldometers.info/coronavirus/coronavirus-death-rate/

        @morda na wykresie zarażeń dla „reszty świata” pojawiło się „zagięcie” co może zmienić go w krzywą logistyczną. Na marginesie – bycie optymistą nie oznacza bycia idiotą.

      • mz pisze:

        Sytuacja jest dynamiczna… już wykres zdecydowanie wrócił na tory „krzywej wykładniczej” pomimo, że dzień się dopiero rozkręca.

      • Ostu pisze:

        @mz – nie chciałbym być upierdliwy ale używając wymienionego przez Ciebie zwrotu chciałem zaznaczyć „statystyczne” zastosowanie Krzywej Gaussa…
        Bo jak zapewne doskonale wiesz – piszę to bez cienia ironi – zastosowanie statystyczne nie jest jedynym zastosowaniem a podstawowa dziedzina zastosowania krzywej Gaussa to probabilistyka… Z której zresztą się wywodzi…
        I na tym możemy zakończyć ten temat…😂

  23. aaafyrtel pisze:

    Pawelinho 10 marca 2020 o 20:59

    jak japońce zutylizują cały zapas naszego spirytusu rektyfikowanego, to Ostu nie będzie miał jak robić te swoje nalewki i jeszcze własne owoce mu się zmarnują… przykra strata będzie!

  24. Ostu pisze:

    Ale zostawmy już takie rozważania na boku…
    Z jednego z ostatnich komunikatów wynika, że do odwołania przestaje działać Akademia Lecha…
    Czy ja dobrze widzę…?

  25. 07 pisze:

    O tym ,że Chiny będą kombinowały z wirusami ja wiedziałem już w 2012 roku, a poinformował o tym Mariusz Kolonko. Jak ktoś jest niedowiarkiem to proszę redakcję o zostawienie tego linku. https://www.youtube.com/watch?v=ksuFZ28bnG4

  26. inowroclawianin pisze:

    Moim zdaniem rozgrywki powinny być dokończone tak jak normalnie zakładano. Wirus pewnie najpóźniej w maju zniknie bo przy wyższych temperaturach zanika, a może już w kwietniu pojawią się upały. Nie rozumiem dlaczego odwołano treningi. Resztę potrafię zrozumieć. Jednak rząd gra typowo pod publiczkę na alibi, że niby coś robią. Zaczęli od dupy strony czyli stadiony, kina, zamiast zacząć od zamknięcia granic RP.

  27. Grossadmiral pisze:

    Komisja ligi się nie ośmieszyła odrzuciła odwołanie w sprawie Kante

    • inowroclawianin pisze:

      Chociaż raz.

      • KONIN84 pisze:

        To nie KL podjęła decyzję tylko Kolegium Sędziów. Ja to uważam za skandal bo nie było to przewinienie na czerwoną. W eklapie było wiele o wile gorszych wejść bez kartek lub tylko z żółtymi, a wolałbym pokonać legię w najlepszym jej zestawieniu.

      • Soku pisze:

        Akurat ta decyzja się broni. Milewski z Piasta nie zagra przez około miesiąc. Kiedyś tak sobie gadałem z kumplem o potencjalnych karach dla boiskowych brutali i doszliśmy do wniosku, że piłkarz za chamskie i ordynarne zagrania powinien z automatu wyłapywać dyskwalifikację o czasie takim samym lub dłuższym niż rekonwalescencja faulowanego.

        Oczywiście idealnie byłoby, gdyby za ten czas nie otrzymywał przy okazji wynagrodzenia.\

        Pamiętacie brutalne wjazdy Tetteha? To było coś w tym samym stylu.

  28. Ostu pisze:

    Komisja ligi może nie… ale za to ośmieszył się PZPN – informując, że „rozgrywki wyższych lig mogą zostać przesunięte o max tydzień…”
    No Panie Boniek – odjebalo panu i pana kolegom na maxa…

  29. Peterson pisze:

    Czyli można oficjalnie powiedzieć że Legia mistrzem. Na 100% za mkas 3 tygodnie ktoś z piłkarzy się zarazi i wtedy koniec ligi do widzenia. To jest najgorsze wyjście z możliwych

  30. aaafyrtel pisze:

    działacze od skoków odwołali ostatnie zwody pucharu świata… ten dzisiejszy odwołano na 1,5 godziny prze planowanym rozpoczęciem… skoczkowie już czekali na te zawody, są na miejscu od wczoraj… wczoraj kolejny szkop leyhe, chyba czwarty w ostatnim czasie, zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, to się nazywa timing… ponoć za sztywne mają wiązania, które wprawdzie stabilizują sylwetkę w locie, ale przy upadku się nie wypinają… nie ma jak szkopski niemiecki postęp technologiczny…

  31. aaafyrtel pisze:

    jednak ten horngacher, to tak się palił, żeby nawiać od nas i trenować tych szkopów, wykonuje kawał dobrej roboty… niech robi tak dalej, a za chwilę cała ekipa szkopskich skoczków będzie mogła startować, ale na paraolimpiadzie…

  32. robson pisze:

    Warta już bardzo blisko Ekstraklasy…

  33. John pisze:

    Obstawiam, że do meczu z Legią nie dojdzie,i liga zostanie przerwana.
    Wszystko zmienia się z godziny na godzinę a do soboty jeszcze szmat czasu w obecnej sytuacji.

    • aaafyrtel pisze:

      tak może być, przecież skoki działacze odwołali z 1,5 godziny przed konkursem… tym bardziej będzie żal tych ostatnich 10 minut z z pałkarzami, gdzie wyraźnie odpuścili… a gra się przecież do końca… efekt… z pucharów, chyba że i je odwołają, nici…

  34. Pawel68 pisze:

    Szmata mistrzem,Warta awans i Lech poza pucharami na własne życzenie…na 100%

  35. Ostu pisze:

    Wg mnie – a czytam tu i ówdzie na temat Realnego Możliwego Scenariusza Rozwoju Sytuacji – to należy się spodziewać rozwoju epidemii i walki z nią przynajmniej do końca maja…
    Zatem w najbliższych dniach należy spodziewać się przerwania – do odwołania – rozgrywek w większości państw europejskich…
    Rozgrywki będą wznawiane po jakimś opanowaniu sytuacji – w tym kontekście „decyzja” o.zakonczeniu rozgrywek lub przedłużeniu ich o.max tydzień jest DURNOWATA…!!?
    Zwiększono właśnie Portugalię…
    Nie ma sensu zatem kończyć rozgrywek „sztucznie” i czekać na jakieś eliminacje, bo ich NIE BĘDZIE…!!!
    Raczej jest przesądzone – to tylko kwestia czasu – że ME będą przełożone na przyszły rok – to po co i do czego należy się spieszyć…?!!!
    Należy spodziewać się zawieszenia LM i LE w obecnej edycji…
    A zatem jeszcze zasadniejsze jest pytanie o SENS „wypracowanej” w dniu dzisiejszym decyzji…!!!
    Ale ryży bufon już sugeruje by sami piłkarze dogadali się z klubami.co do BEZPŁATNYCH urlopów na czas zawiedzenia rozgrywek – a parę postów temu pisałem, że ryzemu chodzi TYLKO o kasę – bo w zaistniałej sytuacji C+ może wstrzymać albo zawiesić „płatność” za nieodbyte rozgrywki…
    Jak to wpłynie na SYTUACJĘ ekonomiczną klubów z eklapy nawet nie MUSZĘ wyjaśniać.

  36. Ostu pisze:

    Panie Boniek – czas brać na siebie ODPOWIEDZIALNOŚĆ – bo zasłanianie się klubami „które chcą grać” to kurwa słabe jest…
    Wiadomo, że polscy janusze „biznesu” piłkarskiego ZAWSZE będą chcieli grać – z przyczyn, których nie ma sensu wyjaśniać…
    Panie Boniek dość PIERDOLENIA…!!!
    Pogadaj pan z piłkarzami – Panami Piłkarzami – NASZEJ ligi…!!!

    • Gadzuki pisze:

      dziwne to jakieś, reszta się szykuje na wzrost zachorowań a oni pierdolą. Np u mnie w gminie zespół szkół rolniczych w grzybnie dostał polecenie przygotowania się na przyjęcie pacjentów ( szkoła i internat)

      • ArekCesar pisze:

        W Śremie wojsko ma szykować 500 łóżek polowych. To info sprzed prawie tygodnia.

  37. Ostu pisze:

    Jeszcze można ewentualnie rozegrać kolejkę najbliższą/ostatnią – bo koszty, bo przygotowania, bo mokrocykl, bo… ,bo…
    Ale od poniedziałku ZAWIESIĆ rozgrywki…!
    KONIECZNIE…

    • bombardier pisze:

      @Ostu – Przez te ostatnie dni cały „BUZUJESZ”. Daj na luz, ja mam już 65 lat – więc zaliczam się do tych
      z podwyższonym ryzykiem. Jednak zachowuję stoicki spokój – trzeba mieć to w dupie. Myślałem,
      że puste półki w sklepach to przeszłość. Jednak WIELKA POMYŁKA – pojechałem do Nowej Wsi(początek
      Swarzędza)około 19 godziny – ani chleba, ani żadnej rolki papieru toaletowego nie dostałem.
      Byłem w Carfurze i w Piotrze i Pawle. Wiara naprawdę ZGŁUPIAŁA!
      Co do Kolejorza – niektórzy, w tym Redakcja wylewają krokodyle łzy, że Lech może nie zagrać w pucharach.
      Patrz news – „Absurdy PZPN mogą poważnie dotknąć Lecha”.
      Niech dotykają – TRZEBA BYŁO OD POCZĄTKU SEZONU W Z M O C N I Ć drużynę, a nie pieprzyć farmazony!
      Wcześniej napisałem, że mając tak „GENIALNY” zarząd i OBSZCZYMURKÓW na kierowniczych stołkach –
      to nich ich wszystkich CHUJ STRZELI, a nie myśleć o pucharach!

  38. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Teraz wyjadą te wszystkie remisy i tysiące niewykorzystanych sytuacji bramkowych. Na płacz już za późno, co nie zmienia faktu że liga powinna być zawieszona a nie zakończona z w taki kontrowersyjmy i chamski sposób.

  39. tomasz1973 pisze:

    Błąszczykowski taki mądry, bo Wisła nad kreską, ciekawe czy tak samo by gadał, gdyby byli na 15 pozycji. Lige można przerwać, ale nie zakończyć, bo to jest słabe. jak chcą kończyc, to anulować te rozgrywki, nik nie ma majstra, nikt nie spada, nikt nie awansuje.

    • morda pisze:

      Dokładnie. Zawsze był zakłamany.

    • kibol z IV pisze:

      Dokładnie jak piszesz. Jakim prawem przyznaje się majstra po nie dokończonych rozgrywkach ? Przypomnę tylko iż w 1939 r MP nie przyznano. Wówczas była wojna , teraz pandemia. Wówczas nijak nie dało się ich dokonćzyć. Teraz należy czekać jak rozwinie się sytuacja. Kto powiedział że ligę mamy kończyć 24 maja ? Jest wyjątkowa sytuacja i gramy tak by dograc sezon do końca. Ligę można zakończyć choćby w sierpniu i z marszu grać następną.
      To o wiele sprawiedliwsze niż absurdalna decyzja PZPN. Wiele klubów zostanie nieslusznie skrzywdzonych. O ile jednak nie dałoby się dokonczyć rozgrywek o wiele sprawiedliwsze byłoby anulowanie tego sezonu na każdym szczeblu i granie nowego sezonu w aktualnych składach.

      • MaPA pisze:

        @kibol z IV-jest pewna szansa na dogranie w krótkim czasie sezonu do końca.Otóż od 21.03.do 04.04.jest przerwa na mecze reprezentacji które jak wiadomo nie dojda do skutku.Mozna ten czas zagospodarować wciskając 3 kolejki ligowe.Zapewne panowie piłkarze będa stękac że muszą grac co trzy dni ale do cholery za coś im płaca.Jedyne co można zawiesić do lepszych czasów to Puchar Polski.

      • leftt pisze:

        Anulowanie sezonu i granie nowego w aktualnych składach byłoby nieco trudne choćby ze względów prawnych. Powiedzmy, że taki Gytkjaer ma zapisane w kontrakcie, że jest zawodnikiem Lecha do 30 czerwca 2020. Nie „do końca sezonu” 2019/2020, niezależnie od tego, kiedy się skończy”, nie „do 30.06.2020 jeżeli nie będzie wirusa”, tylko po prostu – do 30 czerwca 2020. Potem chce odejść bo gdzie indziej zarobi więcej. Ja uważam, że ponieważ w tej chwili tak naprawdę nic nie wiemy – a kwestią czasu jest złapanie wirusa przez kogoś z piłkarzy/trenerów/masażystów/sprzątaczek w klubach – rozgrywki należy na razie zawiesić. A wiążące decyzje podjąć wtedy, gdy wszystko w miarę się uspokoi. I to na szczeblu UEFA.

      • leftt pisze:

        @MaPa

        Jeżeli już, to można kończyć w czerwcu (oczywiście pewności nie ma) – w czasie przeznaczonym na Euro. Bo Euro trzeba bezwzględnie odwołać. Tym bardziej, że jego formuła jest, jaka jest. Zresztą już teraz baraże są odwoływane.

      • MaPA pisze:

        @leftt-moja teoria zakłada ze Euro jednak sie odbędzie.Jestem zdecydowanie przeciwny oficjalnej wersji przyznania tytułu i miejsc w tabeli przy niedokończonym sezonie.

      • kibol z IV pisze:

        @leftt
        Pisząc składy miałem na myśli kluby grające obecnie w poszczególnych ligach. Jesli nie dokończy się obecnych rozgrywek gramy sezon 20/21 , klubami które występowały na danym szczeblu rozgrywkowym w sezonie 19/20. Bez mistrza , awansów i spadków.

  40. Franco pisze:

    Słabe to wszystko. W jednej chwili , na kolanie można rozpisać kilka scenariuszy, o bardziej sprawiedliwszych niż to co przedstawił Boniek. Przykłady: 1) W tej chwili przerwać ligę, podzielić tabelę na aktualne ósemki i rozegrać do końca system pucharowy. Pierwsza czwórka rozstawiona. Jeden mecz. 1/4, 1/2 i finał. Trzy mecze spokojnie jeszcze dało by się szybko upchnąć. W razie remisu, żadnej dogrywki, tylko awans zespołu, który był wyżej w aktualnej przerwanej tabeli .
    2) Przerywamy definitywnie i sezon nie dokończony. Trudno świat się nie zawali. Jeśli rozgrywki ruszyły by normalnie od przyszłego sezonu, na starcie, zespoły z miejsc 9-16 zero punktów, miejsca 7-8 +1 pkt, miejsca 4-6 + 3pkt, miejsca 2-3 + 5pkt, miejsce 1 + 8pkt.
    3) Jak wyżej, ale ewentualnie można zsumować punkty z tego sezonu i przyszłego.
    4) Spróbować wycisnąć, przynajmniej do 30-tej kolejki. Gdyby za jakiś czas trochę się uspokoiło, pierwsza czwórka (albo szóstka) mogła by rozegrać mecze o Mistrza i puchary.
    itd….
    Oczywiście zawsze istnieje ryzyko, że w przyszłym sezonie europejskie puchary w ogóle nie ruszą. Ale to już inna dyskusja.

  41. Lechita62 pisze:

    Ekstraklasa zostanie przerwana. Prędzej czy później, nawet się nie łudzę, że uda się dograć sezon. Futbol to jednak sprawa najważniejsza z tych najmniej ważnych. Znaleźliśmy się w sytuacji wyjątkowej i trzeba zrobić wszystko, żeby powstrzymać niewidzialnego przeciwnika. Jednak gdyby pomysł PZPN przeszedł i liga miałaby się zakończyć po najbliższej kolejce (jeśli uda się chociażby i ją dograć do końca) to jeszcze bardziej bolesne będą tak niepotrzebne straty punktów jak z Arką i z Koroną (czyli potencjalnymi spadkowiczami). 6 punktów więcej w tych meczach i tak naprawdę… jutro walczylibyśmy o tytuł. Nie wiem czy pomysł PZPN jest dobry, ale na jaki inny można było wpaść, żeby wyłonić mistrza, pucharowiczów i spadkowiczów? Jedni będą pokrzywdzeni innym to rozwiązanie pomoże. Mimo wszystko Lech przede wszystkim będzie mógł mieć pretensje wyłącznie do siebie. W 5 meczach z drużynami, które za rok będą kopać w I lidze ugraliśmy 9 pkt, z czego 6 na katastrofalnym ŁKS. Trochę to nie przystoi. Trzymajcie się w zdrowiu!!

    • tomasz1973 pisze:

      Dlatego nie należy wyłaniać „nic”! I tu nie chodzi o Lecha, a o zwykłą sprawiedliwość. Dlaczego na teraz ma spaść np. Korona, a nie Wisłą, jak za 2 mecze może być odwrotnie? Skoro mamy sytuację nadzwyczajną, to albo zawieszamy i próbujemy za miesiąc/2/3 dokończyć ligę w sprawiedliwy sposób, albo anulujemy obecne rozgrywki.

      • Lechita62 pisze:

        Nie wiem czy to coś zmieni. Może gdyby wznowić granie za miesiąc i grać co 2 dni to udałoby się ligę dograć, ale za 2 lub 3 nie ma szans z uwagi na EURO (chyba, że UEFA pójdzie po rozum do głowy i przesunie EURO na 2021 rok). Z kolei jeśli rozgrywki anulujemy i uznamy sezon 2019/20 za nieodbyty to Lechowi i tak niewiele to pomoże, bo w pucharach i tak nie zagramy. Właściwie to nikt nie powinien zagrać, nikt nie powinien zostać mistrzem, nikt nie powinien spaść, ani awansować. Trzeba by uznać, że od lipca graliśmy same sparingi.

      • tomasz1973 pisze:

        Ale tu nie chodzi o pomoc Lechowi, tylko o zwykłą sprawiedliwość. nie zmienia się reguł gry w trakcie ich trwania, a tu wygląda na to, ze tytuł zdobywa kurwiszon pomimo, że może np. przegrać do końca wszystko, w lidze zostaje Wisła, a leci np. ŁKS pomimo, ze może np. do końca wszystko wygrać! Dlatego mówię o anulowaniu całych rozgrywkach bez „podawania” zza biurka tytułów i rozdzielania spadków.

  42. leftt pisze:

    Piłkarze Górnika odmówili wyjazdu na mecz z ŁKS. No to raczej pozamiatane, widzimy się jak się ten koszmar skończy.

    • Wlkp. pisze:

      Skoro kluby zadecydowały, że grają to powinni grać chyba, że klub przytaknął bo większość przytaknęła a teraz rozważają co jest dla nich lepsze, skoro liczą się pełne kolejki to patrzą ugrać coś ……. co taki Górnik niech im nie wyjdą z dwa mecze i mogą się znaleźć w spadkowej części tabeli. Dlaczego ŁKS nie protestuje, bo jeszcze liczą że a nuż może się utrzymamy. Nie chcą grać to walkower i tyle w temacie.

      • leftt pisze:

        Kluby to jedno, piłkarze to drugie.

      • Grossadmiral pisze:

        Dokładnie tak Furman Błaszczykowski teraz Górnik czyli ci co nie są zagrożeni spadkiem wlepić walkowera i cześć jak nie chcą grać.

      • Wlkp. pisze:

        Rozumiem to ale kto dziś z was może się zbuntować i powiedzieć nie idę do pracy !!! Będzie to bez konsekwencji, zapewne nie.

    • Wlkp. pisze:

      Zapewne w ARCE, KORONIE i ŁKS-ie żaden piłkarz nie zaprotestuje.

  43. Wlkp. pisze:

    Trudny temat ….. :/ Na pewno dobrym posunięciem jest, że mecze odbędą się bez publiczności, sytuacja jest rozwojowa i trzeba tonować złe emocje, tak naprawę nie nikt wróżką nie jest aby przewidzieć co się wydarzy. Buntują się ok mają prawo ale co mają panie powiedzieć w marketach na kasach, robotnicy na budowach oraz wszyscy inni pracownicy – opuszczą miejsca pracy to nie będą mieli kasy. Trudne i nieznane czasy nas czekają w najbliższych tygodniach.

  44. Wlkp. pisze:

    Co do wybierania mistrza tu i teraz skoro mamy przewidzianą 37 kolejkę ekstraklasy na 16 maja 2020 r. a Boniek mówi, że w zapasie mamy jeszcze tydzień czasu to poco już dziś tym zakończeniem sezonu i ogłaszaniem mistrza kraju szczuć ludzi. Przecież można normalnie grać bez kibiców zaplanowaną kolejkę, a jeśli zawiesi się rozgrywki i nie uda się ich wznowić to dopiero wówczas podjąć decyzję. Przecież nikt nie wie co tak naprawdę będzie za dwa tygodnie czy miesiąc a jak się uspokoi to lud będzie głodny igrzysk.

  45. morda pisze:

    Wywołuję cię do tablicy @tolep. Jak tam? Krzywa logistyczna działa, czy zagina się w twojej czasoprzestrzeni? Jak w ogóle z Twoją percepcją w obliczu faktów. Może oświecisz nas nową teorią w stylu suchych budynków? Tak tylko uprzejmie pytam. Poza tym okazuje, się że ty nie tylko mylisz się w sprawach klubowych, ale ty w ogóle jesteś niekumaty w zwykłych sprawach. Tylko nie obrażaj tym razem.

    • leftt pisze:

      Jak ja bym chciał, żeby on miał rację…

      • Ostu pisze:

        Ale NIESTETY już TERAZ wiadomo, że nie będzie miał racji…
        Masz rację Ty – już jest pozamiatane…
        A my – mając więcej czasu i siedząc w domach – możemy poświęcić więcej czasu na pisanie i „ożywioną” dyskusję…

    • tolep pisze:

      O co chciałbyś spytać? Jakich faktów? Co nowego się zdarzyło?

      • morda pisze:

        O to, że liczba zarażeń spada. Zresztą nie odpowiadaj, bo chyba nikogo nie interesują twoje nietrafione spostrzeżenia.

      • tolep pisze:

        Zarażonych w Polsce jest z 1000 osób zapewne. Czegoś nie zrozumiałeś?

      • morda pisze:

        To jak dyskusja z owadem. Postaraj się o wstrzemięźliwość w wypowiedziach.

      • tolep pisze:

        Onet: Koronawirus w Warszawie: Trzy stacje metra zamknięte. „Pasażer źle się poczuł”

        Pytanie: na jak szeroką skalę należałoby rozpocząć poszukiwania ludzi którzy wyszli z tego pociągu wczesniej, oraz tych którzy mineli się z nimi na schodach w metrze?

      • morda pisze:

        No niekumaty. To we właściwym wątku napisałeś? Wcześniej wyzywałeś mnie od idiotów i twierdziłeś, że wykresy wskazują na to, że liczba zarażeń będzie maleć. Argumentowałeś to krzywą logistyczną, której miałbym nie zrozumieć. Skończmy ten temat i następnym razem po prostu zastanów się kilka razy zanim wciśniesz opublikuj.

  46. deel pisze:

    Zaczynam się skłaniać do pomysłu zawieszenia ligi do połowy kwietnia. Może nawet dłużej. Da to możliwość dokończenia rozgrywek.
    Panu Bońkowi chciałbym wykazać na przykładzie Premier League, że prowadzenie rozgrywek ligowych w trakcie turnieju piłkarskiego jest jak najbardziej możliwe. Mam na myśli Puchar Narodów Afryki, który odbywa się na przełomie roku, kluby angielskie zwalniają swoich piłkarzy i grają mecze tymi zawodnikami którzy zostali. W naszej lidze nie występuje aż tylu reprezentantów. Można spokojnie grać w czerwcu.

  47. Jacek_komentuje pisze:

    Uważam, że wszyscy (nie chodzi mi tylko o piłkę nożną, ale ogół spraw w kraju) reagujemy na COVID przesadnie w stosunku do zagrożenia. Przy czym sam nie wiem, czy to źle. Może choć raz okażemy się mądrzy przed szkodą.

    A wracając do piłki. UEFA powinna NATYCHMIAST podjąć i tak nieuniknioną decyzję o przesunięciu EURO o rok. Przecież ono i tak się nie odbędzie normalnie, bo dynamika pandemii w różnych krajach jest różna i na pewno jakieś reprezentacje w czerwcu nie będą gotowe do turnieju. Dodatkowo może udałoby się UEFIE w ten sposób nieco poprawić wizerunek po qrewskiej prośbie do Romy i Interu o wycofanie się z rozgrywek LE.
    Decyzja o odwołaniu EURO dałaby trochę powietrza i terminów federacjom krajowym, aby zawiesić rozgrywki i dokończyć sezon (o ile się uda) lub wypracować kompleksowe, możliwe sensowne rozwiązanie w poszczególnych krajach i pucharach europejskich.

    Ale oczywiście zawieszenie też budzi wiele wątpliwości:
    – piłkarze będą trenować i wstrzymamy tylko mecze, czy przejdą na pracę zdalną? A jeśli na zdalną, to ile czasu po przywróceniu rozgrywek potrzebują na powrót do normalnych treningów?
    – co z wynagrodzeniami? Pełnopłatna praca zdalna czy jednak nie? Niby nie moja sprawa (kasa), ale rozmawiamy o rozwiązaniach systemowych, więc jednak jestem ciekaw. Budżety klubów mają dostać w dupę, bo pracownicy się boją? W innych firmach też się boją i pracują, często będąc bardziej narażonymi na infekcję. Ktoś napisze – piłka jest nieważna, ograniczajmy ryzyko. Czy pracownicy i właściciele kin, restauracji, SPA albo innych „zbędnych w czasach pandemii” biznesów będą normalnie dostawać kasę? Dlaczego właściwie piłkarze mają mieć lepiej niż prowadząca studio paznokci? Piłkarze Górnika czy Kuba Błaszczykowski akceptują brak pensji? Widzę tu spore pole do hipokryzji.

    Pomimo tych i wielu innych wątpliwości uważam, że zawieszenie ligi teraz i ewentualne dokończenie w terminach EURO (o ile się da) to najlepsze rozwiązanie. Jak COVID będzie trzymać dłużej, to będzie przynajmniej czas, żeby kompleksowo przyjrzeć się tematowi z uwzględnieniem interesów i ryzyk wszystkich stron.

    Natomiast za skrajnie niesprawiedliwe uważam zakończenie ligi dziś. Niektórzy mówią – wszyscy mieli tyle samo meczy na zbieranie punktów. Niby tak, ale nie wszyscy mieli taki sam kalendarz. Przykład pierwszy z brzegu – my z ległą mieliśmy już wyjazd, a domowego meczu jeszcze nie. Jeśli odwołają nawet obecną kolejkę, wyniki nie powinny być wiążące. Ale tu już będzie oczywiście ostrzejsza gra interesów: Wiśle i Górnikowi jest na rękę teraz skończyć (utrzymanie) a Lechowi nie (brak pucharów).

    • leftt pisze:

      Kwestia prawna. Właściciel biznesu nie otrzyma kasy bo po prostu nie będzie miał klientów. Pracownik dostanie, jeżeli właściciel będzie miał mu z czego zapłacić. Podobnie piłkarz. Piłkarz podpisał kontrakt. Nie wiem, czy w kontraktach jest uwzględniane coś takiego, jak siła wyższa. Z drugiej strony – piłkarze często funkcjonują jako jednoosobowe firmy, więc w związku z tym świadczą usługi, polegające na kopaniu piłki dla klubów w czasie meczów i treningów. Tak więc wszystko zależy od kontraktów, możliwości i dobrej woli pracodawców, linii kredytowych itd.

      • Jacek_komentuje pisze:

        Pełna zgoda. Ciekawe, w kogo bardziej bije zawieszenie: w kluby czy piłkarzy, ale to rzeczywiście zależy od umów.

    • tolep pisze:

      shit happens, i tyle. O jakich rozwiązaniach systemowych myślisz i za czyje pieniądze?

      Wybuchy wulkanów, epidemie, klęski żywiołowe – takie rzeczy się zdarzają. Linie lotnicze z tego powodu bankrutują, te które były za bardzo zadłużone. I co z tego? Samoloty nie znikają z powierzchni ziemi, powstają nowe linie lotnicze.

      Nie da się wyeliminować ryzyka. Oczywiście można nie robić nic i siedziećw bunkrze, ale co kto lubi.

      Można miec oszczędności, można miec kredyty. Można mieć akcje, można mieć konto w banku.

      Rekompensowanie strat prowadzi do czego? Do jeszcze większej nieodpowiedzialności.

      Ktoś kupiłwycieczkę i nie poleciał? Ojej.

      Z drugiej strony, może opodatkować tych obrzydliwych prywaciarzy co to produkują srajtaśmę? A niby dlaczego? Mieli chłopaki fuksa (niewielkiego, bo przez pół nastepnego roku nie beda mieli co robić.).

      • Jacek_komentuje pisze:

        @tolep – nie zrozumiałeś, być może dlatego, że ja nieprecyzyjnie napisałem. Jestem ostatnim, który oczekuje, że klubom czy piłkarzom ktoś spoza piłki ma coś rekompensować. Interesował mnie raczej wątek taki: kluby chcą grać (przynajmniej niektóre), a piłkarze nie chcą, bo się boją. Jak słusznie napisał leftt, te relacje są zapewne unormowane w umowach, ale umowy mogą się różnić. I jestem ciekaw, czy piłkarze wołając „zawieśmy” sięgają do swojej, czy cudzej (klubowej) kieszeni. Tyle. Ten wątek w kontekście późniejszych decyzji stał się już i tak bezprzedmiotowy.

  48. Radomianin pisze:

    Górnik powinien dostać w alkowera jeśli nie wyjdzie na mecz, 60 OSOB chorych a ci wymyślają, w takim razie wszystkie sklepy od dziś powinni zamknąć, komunikację miejską też itd tam ludzie mają kontakt z dużą liczba osób. A piłkarz to z iloma osobami dziennie ma kontakt w pracy? MĄŻ 50. KASJERKA z biedronki z 2000 osób, czyli bądźmy uczciwi. Pracuje w Orange w głównej siedzibie. 5 tyś ludzi. Wszystko na open Space, a piłkarze zarabiający wyrazy co ja marudza.

    • Radomianin pisze:

      Ach ten słownik :)

    • Soku pisze:

      Za co niby Górnik miałby dostać walkowera. jeśli to oni nie chcą jechać na mecz?

      Z tymi chorymi to bym uważał. 60 to jest osób po diagnozie. Rzeczywista liczba zarażonych tym gównem może być zupełnie inna.

      Co do komunikacji, to zdaje się, że są już pierwsze miasta, które zawieszają jej działanie. W następnej kolejności powinni jednak zabrać się za galerie handlowe, czyli wszystkie większe skupiska masy ludzkiej.

      Sam nie obawiam się skutków tego amerykańskiego ścierwa (jestem przekonany, że to ich sprawka, za dużo faktów jest „pro”), ale mam w rodzinie osoby starsze i to o nich się już obawiam.

      • Pawel68 pisze:

        We Włoszech młodzi ludzie leżą pod respiratorami więc nie może się nikt czuć bezpieczny!Czy młody czy stary!

  49. tolep pisze:

    Hańba. Ile sezonów Magic Johnson grał z HIV-em? A to jest o wiele bardziej kontaktowy sport. Grał też w Barcelonie na Olimpiadzie.

    • Gadzuki pisze:

      Od poniedziałku urzędy mają być zamknięte – a petentów już dziś nie wpuszczają grupami. Zgodnie z informacją w urzędzie ( żona pracuje w skarbówce) dzielą kraj na strefy tak jak w włoszech i zabraniają przejazdów między miastami od poniedziałku

      • leftt pisze:

        Ktoś komuś powiedział, nie jest sprawdzone i chciałeś błysnąć, że wiesz wcześniej niż inni? Przez takie teksty dodatkowo nakręca się panikę, kurwa mać! Będzie to będzie, na razie nic nie wiesz.

      • Ostu pisze:

        @Gadziuki – ale to „wstęp” do stanu wyjątkowego..!!!
        Jeśli to prawda to za moment taki Stan Wyjątkowy zostanie ogłoszony – że WSZYSTKIM konsekwencjami…

      • Gadzuki pisze:

        @left wiem to od szwagra zawodowego żołnierza zadzwonił i spytał czy mamy produkty pierwszej potrzeby tak na wszelki wypadek i powiedział żebym miał gotówkę na wszelki wypadek, bo wytyczne dostali i czekają tylko na rozkaz ( ale kiedy to nastąpi najwcześniej w poniedziałek)

      • leftt pisze:

        Czyli rozkaż dostaną albo nie. Szwagier żołnierza, no,no…

  50. Grossadmiral pisze:

    W takim przypadku żeby coś jeszcze miało ręce i nogi należy Euro przenieść na przyszły rok a w czasie kiedy miałby się toczyć w czerwcu nadganiać rozgrywki klubowe ligowe i europejskie

  51. Pawel68 pisze:

    No to zawiesili naszą też!

  52. Grossadmiral pisze:

    A w sumie co z pucharem pasztetowej gramy w Mielcu?

  53. Ostu pisze:

    A co do potencjalnego rozwoju sytuacji…
    Skoro wiemy już, że ZAWIESZENIE nie potrwa krótko – przynajmniej do mają, i będzie obejmować wszystkie rozgrywki – w tym puchary i ME – to należy się spodziewać wznowienie rozgrywek dopiero w drugiej połowie roku…
    I dokończymy wszystkie rozgrywki do końca roku…
    Wobec problemów, o których mówi się od dwóch lat – z rozgrywaniem MŚ w Katarze w grudniu 2022 – NATURALNYM wydaje się pomysł grania w sezonie 21 oraz 22 systemem wiosna – jesień… I wtedy spokojnie zagramy w grudniu – po zakończeniu WSZYSTKICH lig – MŚ 2022, a ME odbędą się w przerwie sezonu 21…
    Oczywiście osobną kwestią jest pozbieranie tego wszystkiego od strony finansowej…
    Być może bogate kluby będą płacić jakąś część tygodniówek grajkom ale kluby biedne – w tym polskie – uzależnione od dochodów z tytułu sprzedaży praw tv, będą raczej chciały wysłać grajków na urlopy BEZPŁATNE…
    OCZYWIŚCIE jest mnóstwo kwestii z tym związanych ale skoro piłkarze takiej Lechi Gdańsk mogą grać bez wypłaty przez kilka miesięcy w czasach „normalnych” to w czasach NIENORMALNYCH chyba będzie MOŻNA się z grajkami dogadać…

  54. tolep pisze:

    W sumie nie widze powodu, by się bawić w ustalenia finansowe które w najmniejszym stopniu nie dotyczą nas, bo nie jestesmy ani płatnikami, ani wykonawcami umów.

    Można to zostawić zainteresowanym stronom, na pewno sobie poradzą. Kto ma klauzule lub ubezpieczenia od sił wyzszych i od klęsk żywiołowych ten ma, kto nie ma A sprawy sporne rozstrzygną sądy. Nie sądzę by były z tym jakiekolwiek problemy. To jest jeszcze większa dla nas jako kibiców abstrakcja niż negocjacje transferowe.

  55. MARCINzKALISZA pisze:

    Czyli co PP zostaje odwołany czy tymczasowo zawieszony?

  56. Wlkp. pisze:

    Dziś posłucham rad Ostu i zasmakuje czystej 40% :D

  57. Ostu pisze:

    No i proszę…
    Są pierwsze pomysły rozwiązania problemu…
    Anglia chce iść „drogą Bońka” i oddać tytuł dla Liverpoolu…
    I już wiemy, że dla UEFA liczy się TYLKO i WYŁĄCZNIE kasa…
    Chcą za wszelką cenę dokończyć rozgrywki pucharowe – za cenę RZUTU MONETĄ…!!!
    PO UJ budować mocne zespoły – wystarczy trochę szczęścia w losowaniu…
    Czytałem już w różnych komentarzach że w takim razie należy rozegrać puchary w FM – lub innym tego typu medium…
    A ja pójdę jeszcze dalej – przejdźmy w ogóle z piłką nożną do e-sportu… No same zyski są –
    – brak burd na stadionach
    – niski próg wejścia w biznes
    – wszyscy janusze biznesu mogą się bezkosztowo sprawdzić
    – nie potrzeba budować stadionów…
    Czekam na kolejne propozycje „plusów DODATNICH” tej sytuacji…

  58. Ostu pisze:

    Czytam komentarze i widzę, że nie tylko ja „się obsmialem jak norka” w sprawie propozycji – „rozważanych” przez UEFA – rozwiązania kwestii pucharów i ME…
    I chyba coś z tego „śmiechu na sali” dotarło do UEFA bo właśnie polecili wszystkim swoim dostawcom, kontrahentom i podwykonawcom, wstrzymanie wszelkich przygotowań do euro 2020…

    • bombardier pisze:

      Odpowiedź jest banalnie prosta – KAŻDY ORZE JAK MOŻE – UEFA to potężna organizacja, a w niej są
      tacy sami ludzie jak my. Zobacz – prawie 200 wpisów u nas i czy jest JEDNORODNOŚĆ?
      Nie wiem, czy Boniek jest takim negatywnym typem, jak we WSZYSTKICH wpisach przedstawia
      go @Tomasz 1973. Także aktualna sytuacja dzieli ludzi w jednym klubie, rodzinie.
      @Ostu genialnie podgrzewasz atmosferę – może dobrze – bo o czym tu pisać jak wkoło Macieju
      o tym koronawirusie. Jedno jest pewne – na naszych oczach ŚWIAT SIĘ DIAMETRALNIE ZMIENIA!

  59. aaafyrtel pisze:

    myślę że pewne ogólne prawidła się jednak nic a nic nie zmieniają… odnośnie tych pandemii była hiszpanka, była średniowieczna czarna śmierć, która wyeliminowała trwale lekko licząc 50% ludności ówczesnej europy… to było, jest i będzie…

    • bombardier pisze:

      Zgoda, ale przyznasz, że człowiek nigdy się nie poddaje. Takie i inne zarazy PRĘDZEJ czy PÓŹNIEJ
      dzięki rozwojowi nauki, czyli CZŁOWIEKOWI zostają opanowane!
      Patetycznie, ale prawdziwe.

      • aaafyrtel pisze:

        myślę, że to jest naturalny przebieg każdej pandemii, początek, szczyt i koniec… i tak do następnej pandemii… jak na razie nasza nauka niewiele, czytaj nic, w zmianie tego odwiecznego prawidła nie umie zmienić…

      • bombardier pisze:

        Ty ale pierdoły sadzisz!
        Wynalezienie poszczególnych szczepionek jak przeciw ospie, odrze, różyczce, gruźlicy czy też wściekliźnie to PIKUŚ?
        Szczepienia ochronne przeciw tym chorobom URATOWAŁY miliony ofiar.
        Sam napisałeś, że 50% populacji ludzkiej zeszło z tego padołu. To, że znowu pojawiają się
        jakieś zarazy typu ebola, hiv, aids czy teraz koronawirus – nie powoduje TYLU ofiar.

      • aaafyrtel pisze:

        bombardier, znowu chybiłeś strzelając, popraw celownik, bo cenną amunicję marnujesz… te szczepienia nijak się mają do przebiegu pandemii… powtórzę się dla ciebie, te pandemie ciągle nowe miały, mają i pewnikiem będą mieć swój początek, szczyt i koniec…

      • bombardier pisze:

        W pełni zgoda co do jednego – WSZYSTKO co jest, porusza się, stoi –
        MA POCZĄTEK – SZCZYT – KONIEC! Tak było, jest i będzie.
        Wyjątkiem jest perpetuum mobile, jednak tylko istnieje hipotetycznie, szkoda, że nie „bara-bara”
        Z innej beczki – miłośnikom snookera polecam transmisję na żywo na Eurosport 1 –
        odbywa się turniej Gibraltar Open. Oczywiście bez udziału publiczności. Warto oglądać!

  60. MaPA pisze:

    Ta sytuacja z tym koronawirusem kiedyś sie skończy.Na razie są same niewiadome odnosnie sposobu dokończenia rozgrywek ligowych i pucharowych w Europie.To samo z zaplanowanym na ten rok Euro i Olimpiadą.Mnie ciekawi jakie wnioski i czy wogóle krajowe związki sportowe,europejskie czy światowe są w stanie wypracować jakieś regulaminy czy procedury na wypadek podobnych zdarzeń w przyszłości?.Na dzień dzisiejszy Euro powinno zostać zawieszone lub przeniesione na inny termin.Dzięki pomysłowi rozgrywania Euro 20 w kilku państwach można spodziewać się setek tysięcy zachorowań na koronawirusa poprzez migrację tysięcy kibiców po całej Europie bez żadnej kontroli.Chyba że zostaną zamknięte stadiony i granice państw.Owszem mecze można transmitować w TV bez udziału kibiców ale to tak jakbyśmy przenieśli się w świat kina niemego.

  61. J5 pisze:

    Wydaje się że prezes Wigier Suwałki ma rację. Jeśli nie zostaną rozegrane wszystkie kolejki ligowe, to będzie to jednoznaczne z tym iż nie każda drużyna rozegra należny jej z każdą drużyną rewanż. Czyli zakończenie rozgrywek po dwudziestej którejś kolejce byłoby niesprawiedliwe. To samo dotyczy np tytułu mistrza Polski, albowiem odbierało by to szanse innym zespołom na triumf. Tym bardziej że nie spowodowane byłoby to korupcją czy innym uchybieniem regulaminowym, co w innym przypadku miałoby uzasadnienie. I skoro wydaje się to kontrowersyjne, to sezon powinien być albo dokończony, tak jak to prezes Mazur sugeruje, grając co trzy dni do trzydziestego czerwca, albo anulowany i np mistrz Polski ad 2020 nie powinien być w ogóle wyłoniony. Byłby wtedy i sens, i duch sportu zachowany. Niestety, wydaje się że prezes PZPN nie do końca chce zgadzać się z tymże duchem sportu. Dlatego też całe środowisko sportowe i piłkarskie powinno wywierać presję aż do skutku. Będzie to w interesie każdego klubu. Nawet tego już namaszczonego przez centralę. Oby duch sportu zatriumfował

    • tomasz1973 pisze:

      Pisałem o tym dokładnie tak samo, jak ten prezes już 2 dni temu, ale żeby było jasne, nie wierzę, że kurwiszon Warszawa będzie nalegał na kogokolwiek, żeby nie przyznać mu Majstra! Kasa, misiu, kasa! Duch sportu, czy jakikolwiek honor to sprawy dla nich tak odległe, jak najbliższa galaktyka z życiem pozaziemskich istot, udowodnili to w swojej haniebnej historii już wielokrotnie.

  62. El Companero pisze:

    Obserwując sytuację we Włoszech, trudno być optymistą, że coś się skończy za kilka tygodni. Jest wiele pytań, Być może uefa odwoła ME w tym roku. Ale co dalej w tej sytuacji? Może zarządzić zakończenie rozgrywek ligowych w całej Europie, bez wyłaniania mistrza, bez pucharowiczów i spadkowiczów. Czyli rozgrywki pucharowe w tym roku by się nie odbyły. We wszystkich krajach odczekano by na kolejne rozgrywki ligowe jesienią. Euro można by rozegrać za rok, a puchary od razu po tej imprezie. Ale np z dużo większą liczbą uczestników co byłoby jakimś zadośćuczynieniem dla wszystkich krajów. Tyle że byłby problem pogodzenia tego z ligą , A może dokończyć rozgrywki jesienią i wyłonić mistrza. Potem zacząć rozgrywki 2021 w listopadzie i grudniu i kontynuować do czerwca a Euro zrobić w lipcu (puchary w sierpniu – z większą ilością terminów?- raczej nie dadzą rady. Uefa i związki krajowe mają problem muszą to dokładnie rozpatrzyć – tu nie liczę na jakieś ekstra pomysły. Najważniejsza jet w tym wszystkim kwestia terminów. Może nawet mecze będą w wakacje 2021 i nie będzie urlopów.

    • Ostu pisze:

      A na to WSZYSTKO TRZEBA jeszcze nałożyć wszelkie sprawy kontraktowe – terminy zakończenia kontraktów – terminy otwarcia i zamknięcia okien transferowych…
      Należy nałożyć sprawy licencyjne – bo do końca marca eklapy MUSI złożyć papiery by otrzymać licencje na przyszły sezon – a jak w tej sytuacji cokolwiek prognozować…?!
      Jak przewidywac i zapisywac sprawy finansowe – warunek konieczny otrzymania licencji…?!
      A przede wszystkim sposoby FINANSOWANIA klubów…
      No więc problemów do rozwiązania jest MULTUM…!!!
      I dlatego wydaje się że we wtorek nie będzie jednoznacznych decyzji UEFA – chyba TYLKO taka że ZAMRAŻAMY stan obecny i wracamy do gry gdy „opadnie kurz”…
      I startujemy z rozgrywkami, dajmy na to 15 sierpnia i traktujemy, jakby to był moment zawieszenia rozgrywek – 10 marca…

  63. aaafyrtel pisze:

    powiedzmy, że krajowe rozgrywki na wszystkich frontach w bieżącym sezonie działacze uznają za niebyłe, nie wyłaniając mistrzów i spadkowiczów… jednak co wtedy z punktami i kastami z już rozegranych meczyków… czy będą się liczyć do zestawienia wszech czasów… moim zdaniem powinny…

  64. ArekCesar pisze:

    Rozgrywki powinny być dokończone choćby mieli grać do sierpnia czy września we wszystkich krajach czy nawet do końca roku. Podejrzewam, że EURO będzie przeniesione na przyszły rok, o czym już słychać nawet. Dlatego kolejne 2 sezony można by połączyć w 1 i przynajmniej nie było by problemów z terminami rozegrania meczów ligowych by zdążyć przed EURO.

  65. KONIN84 pisze:

    Jak sie uda to dokończyć przynajmniej rundę zasadniczą.

  66. Ostu pisze:

    Zastanawiałem się w którym wątku umieścić ten post, te moje przemyślenia…
    Bo z jednej strony dotyczą natury ogólnej a z drugiej są ściśle związane z COVID- 19…
    Załóżmy że nie będziemy wychodzić z domu tydzień, dwa – a może to potrwa miesiąc, półtora0dwa – ale co potem…?!
    Czy do końca maja wykryjemy WSZYSTKICH zainfekowanych…?!
    Czy tych wykrytych będziemy mogli wyleczyć a część umrze…?!
    Przecież wystarczy, że kilku zostanie „nierozpoznanych” i we wrześniu, październiku WSZYSTKO rozpocznie się od nowa….
    Na szczepionkę nie możemy liczyć wcześniej niż za półtora roku – a więc co nam pozostaje…?!
    Wydaje się, że ZWYCZAJNIE MUSIMY przywyknąć do życia w cieniu wirusa…
    Miejac w pamięci, że co roku umiera z powodu smogu w Polsce około 45 tys osób – a czy my protestujemy przeciw paleniu węglem lub nie wychodzimy z domu gdy PMI 10 przekracza określony poziom..?!
    To samo jeśli chodzi o „bierne” palenie – czy my odsuwamy się od osób palących o ponad 2,5 metra…?!
    A więc co…?!!!
    Zawiesimy naszą aktywność do czasu wynalezienia szczepionki…?!
    Po latach przypomniałem sobie o książce, którą czytałem pod koniec lat osiemdziesiątych – na temat rozwoju pandemii na świecie, kiedyś tam..
    Ta książka była na tyle ciekawa i inspirująca oraz intrygująca, że różne ośrodki badawcze na świecie wzięły ja pod lupę…
    I.pod koniec lat dziewięćdziesiątych uczeni potwierdzili przewidywania zawarte w książce – jako BARDZO prawdopodobne…
    A jak sobie dobrze przypominam było tam zawarte takie oto twierdzenie, że w ciągu 18 miesięcy trwania pandemii w różnych miejscach na świecie zginie około 80 mln ludzi…
    A zatem tak jak napisałem wcześniej – najprawdopodobniej będziemy MUSIELI przyzwyczaić się do życia z wirusem w tle – coś na kształt tego co obecnie robią Brytyjczycy…!!!

  67. aaafyrtel pisze:

    w rosji grają… krychowiak zalutował kastę z 40 m w wyjazdowym meczu z rostowem… zaraz potem asysta… ale w tym rostowie mają murawę, nasza to przy tej idealna jest…

  68. aaafyrtel pisze:

    krychowiak kasta na 0:3… jeszcze 1 połowa się nie skończyła…

  69. aaafyrtel pisze:

    pierwszą jednak zaliczyli jako samobójczą, bo odbiła się od pleców bramkarza bezpośrednio przed tym jak w końcu wpadła… coś jak w przypadku modera… ja tego nie rozumiem, to jest wbrew duchowi gry…

    • aaafyrtel pisze:

      nie, jednak zaliczyli ją krychowiakowi… czyżby w tej rosji umieli wyczuć ducha gry…

      • aaafyrtel pisze:

        zdecydowali się wreszcie, po pierwszej połowie figuruje jako samobójcza… jak tak, to absurd jest, to jest karanie strzelca… takie kasty są przecież rzadkiej urody, dla mnie strzelali je krzynówek, moder i krychowiak właśnie, a nie jacyś bramkarscy samobójcy…

      • tomasz1973 pisze:

        Ty rozmawiasz sam z sobą?

      • aaafyrtel pisze:

        dokonam wyznania, ja nawet przekomarzam się sam ze sobą…

  70. aaafyrtel pisze:

    drugą dla lokomotiwu strzelił, uwaga… żamaletdinow…

  71. aaafyrtel pisze:

    krychowiak wszędzie jest.. właśnie po jego zagraniu jest karny dla rostowa i bramka… 1:3

  72. Grossadmiral pisze:

    Rzeżniaczak słynący jak zawsze z niefortunnych wypowiedzi za które ciągle przeprasza wyraził to co większość tych grajków sądzi że nie chciałby rezygnować ze swoich zarobków bo obecna sytuacja nie jest winą piłkarzy

  73. 07 pisze:

    Odnoszę wrażenie, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego z czym mamy do czynienia. Na rynkach czerwono. Nawet jak się uporamy z virusem to świat będzie już inny niż to tej pory. Tak jak to było po atakach w 2001 roku z tym ,ze zmiany teraz nastąpią szybko i wszędzie niemal od razu. Uważam, że polski rząd postąpił słusznie wprowadzając ograniczenia, bo dziś nie mielibyśmy ponad 100 przypadków choroby w kraju tylko ponad 1000. Patrząc na władze piłkarskie doszedłem do wniosku, że to duże dzieci które się łudzą, że ktoś jak za dotknięciem różdżki wszystko poukłada jak było i będzie jak dawniej – nie będzie. Od marca żyjemy w innym świecie tylko nie wszyscy o tym wiedzą lub nie chcą przyjąć tego do wiadomości. Dziś wszyscy gramy mecz z wirusem. Dziś to czy ligi wznowią rozgrywki nie ma najmniejszego znaczenia.

    • leftt pisze:

      Skąd wiesz, że nie ma 1000? Skąd wiesz, że sam tego gówna nie masz?

      • bombardier pisze:

        Takich prostackich i ordynarnych pytań nie spodziewałem po Tobie @leftt.
        Każdy ma prawo do wypowiedzi. Twoja to niesamowite chamstwo!

      • leftt pisze:

        @bombardier
        Po wypowiedzi, że „Lech to gówno”, myślałem, że niczego głupszego już nie napiszesz. Ale dałeś radę. Każdy może mieć ten szajs. Ja też. I na pewno wszystkie przypadki nie zostaną zdiagnozowane,bo może to przebiegać bezobjawowo. O czym się zresztą trąbi w mediach. Dlatego może tego być 1000 i więcej. Dalej nie dyskutuję, od dawna zresztą uważam, że z Tobą nie ma to sensu.

      • bombardier pisze:

        Nie będę się tłumaczył przed nadętym bufonem, że nie jestem wielbłądem!

      • leftt pisze:

        Nie jesteś wielbłądem tylko zwykłym prostym deklem. Prawda nie jest aż tak skomplikowana.

      • bombardier pisze:

        Pisanie inwektyw powoduje u Ciebie orgazm?

      • leftt pisze:

        No właśnie nie. Dlatego też nie będę z Tobą pisał, bo sprowadzisz mnie do swojego poziomu i pokonasz doświadczeniem. Żegnam ozięble.

    • inowroclawianin pisze:

      Masoneria robi swoje, to było chyba zaplanowane. Depopulacja ludności, nowy porządek świata. Niedługo chyba warto będzie nabywać akcje.

      • Ostu pisze:

        Jeszcze nie czas na zakupy akcji…
        Pamiętaj stare powiedzenie – akcje kupuj gdy krew leje się na ulicach…

    • deel pisze:

      Nie zgodzę się z Tobą, że żyjemy w innym świecie. On cały czas jest taki sam. Po prostu ta pandemia wyrwała nas z wirtualnej rzeczywistości w którą popadaliśmy coraz bardziej. Te tak zwane pieniądze to wyłącznie rzędy cyfr w komputerach – bez żadnej wartości, bez pokrycia. To, że giełdy lecą mnie nie dziwi bo to są czyste spekulacje. Kolosy finansowe na glinianych nogach – wyłączasz prąd i ich nie ma. Niczego też nie mają. Bawi mnie też ten pęd do skupu złota. Gdyby nie daj Boże naprawdę wszystko tąpnęło to co z nim zrobią? Zjedzą? Na co je wymienią po katastrofie? Pewnie na jedzenie, jeśli ktoś będzie chciał się wtedy zamienić na kawałek metalu bez wartości. Upadł też mit: wezmę tabletkę będę zdrowy! Albo pojadę do szpitala, tam mnie wyleczą. Okazało się, że jednak nie. Służba zdrowia kuleje nie tylko w Polsce. Kolejny pic i fotomontaż. Ile ich jeszcze jest do odkrycia.

      • leftt pisze:

        Ktoś kiedyś i tak powiedziałby :”sprawdzam”. Liczyłem jednak na mniej dramatyczne okoliczności.

  74. aaafyrtel pisze:

    dla zainteresowanych epidemiami/pandemiami tu piszących… w 63 była ostatnia u nas epidemia ospy prawdziwej we wrocku… przywlókł ja ubek z podróży służbowej z azji… ów ubek dożył później starości, w przeciwieństwie do kilkoro tych, których łańcuchowo zainfekował, i podobno był zaangażowany w przygotowanie stanu wojennego… informacja o tym jest w pl.wiki, myślę, że ciekawy film na temat powinien być dostępny w sieci… czytać, oglądać bo warto…

  75. Wlkp. pisze:

    Jak zwykle jak nie wiadomo o co chodzi to o kasę :

    ,,L’Équipe kilka dni temu informował, że przełożenie Euro 2020 ma przede wszystkim związek z tym, by tegoroczną Ligę Mistrzów i Ligę Europy udało się doprowadzić do końca. Tylko że to może okazać się bardzo kosztowne. Dla samych klubów i lig, bo UEFA – jak donosi The Athletic – za przedłużenie obecnego sezonu zażąda odszkodowania w wysokości około 275 milionów funtów.”

    • leftt pisze:

      Że, kurwa, czego żąda?

      • Ostu pisze:

        Przecież wiadomo, że nikt niczego UEFA nie zapłaci – trudno będzie znaleźć nawet podstawę prawną dla takiego roszczenia…
        A poza tym każdy prawnik obali takie roszczenie wobec wystąpienia siły wyższej…
        A poza tym DO KOGO UEFA zwróci się z takim roszczeniem… ?!
        Jest niezależną organizacją – niezależną od struktury ponstwowej – a to właśnie państwa ogłaszają kwarantanny…
        A co…?! Wyślą do klubów roszczenie…?! Na jakiej podstawie…?!
        A może do krajowych związków piłki nożnej…?!!!
        No to już widzę najbliższe wybory szefa UEFA – ciekawe, który z obecnie urzędujących byłby na tyle głupi by wystąpić z takim roszczeniem…

    • morda pisze:

      Ale odszkodowania od kogo? Te francuziki to jednak są głupie fiutki.

    • Wlkp. pisze:

      Norweski Związek Piłki Nożnej napisał na Twitterze: UEFA zdecydowała, że mistrzostwa Europy zostaną przełożone na 2021 rok. Odbędą się one od 11 czerwca do 11 lipca przyszłego roku.

  76. morda pisze:

    Nawiązując do wcześniejszych tematów. Oczywiście, że zarażonych jest wiele tysięcy w Polsce. Testów w Polsce (w odróżnieniu np. do Niemiec) prawie w ogóle się nie wykounuje, mam informację z pierwszej ręki. Prawdopodobnie większość z nas przechodzi chorobę bezobjawowo. Ja mam tylko takie szczęście, że nie mam w domu seniora lub osoby obciążonej innymi chorobami. Jak ktoś z was ma, to tylko myślcie jak ich ochronić. Poza tym ja bym w życiu nie poszedł robić testów do szpitala, chyba że bym zaczął umierać i wielu zarażonych ma takie samo podejście, zresztą słuszne.

    • deel pisze:

      Z informacji od lekarzy wynika, że robienie testu ,kiedy nie występują objawy takie jak kaszel i przede wszystkim gorączka, nie ma sensu. Sam wirus jest zbyt mały żeby go znaleźć, test polega na sprawdzeniu wytwarzanych przeciwciał. Jak nie ma gorączki to znaczy, że organizm ich nie wytwarza – robienie testu jest bez sensu.

      • aaafyrtel pisze:

        twoi informatorzy mają niedokładne informacje… standardową metodą wykrywania wirusa jest test reakcji łańcuchowej polimerazy z odwróconą transkrypcją (rRT-PCR)… to nie ma nic wspólnego z przeciwciałami…

      • morda pisze:

        Ja mówię co jest np. w szpitalu w Gorzowie. A jak działają te testy, to nie wiem ani ja ani ty. Zdrowia!

      • deel pisze:

        @aaafyrtel. Kwestia semantyki. I tak nie wykrywają wirusa tylko jego działanie na organizm.

Dodaj komentarz