Na chłodno: Zaczekamy i działamy

Cykl „Na chłodno” to najpopularniejsza seria artykułów na KKSLECH.com publikowanych średnio co 7 dni przeważnie na początku każdego tygodnia. „Na chłodno” to nasze chłodne, szczere i obiektywne spojrzenie na Lecha Poznań. Informacje z klubu, ciekawostki, oceny, spostrzeżenia, opinie. Wszystko od kibiców do kibiców.



Dzień dobry wszystkim czytelnikom KKSLECH.com w kolejnym, tym razem nietypowym odcinku cyklu „Na chłodno”. Wszyscy widzimy i widzicie jaka jest sytuacja, co się dzieje, jak wiele rzeczy zmienia się nawet w ciągu paru dni oraz jak wiele nieprzewidywalnego jeszcze może się wydarzyć. Jesteśmy w sytuacji w której piłka nożna, Lechowe życie, jego rywalizacja o europejskie puchary czy gra w poszczególnych meczach zeszła trochę na drugi plan. Zauważyliśmy w ostatnich 3-4 dniach co jest teraz dla Was najważniejsze robiąc mimo wszystko swoje, pisząc o kolejnym ligowym spotkaniu Kolejorza, które dopiero dziś przed 13:00 oficjalnie zostało odwołane.

To co zrobiła Ekstraklasa SA jest jedyną słuszną decyzją, która została podjęta zdecydowanie zbyt późno. My już od kilku dni zauważyliśmy wyraźnie czym teraz żyją kibice piłkarscy i co jest dla nich ważniejsze. Wtorkowy duży spadek odsłon (aż o 13 tysięcy) w porównaniu z poniedziałkiem, niskie zainteresowanie materiałami meczowymi czy brak jakichkolwiek dyskusji internautów na temat najbliższego meczu Kolejorza pokazało jasno co w obecnej sytuacji jest najważniejsze dla kibiców Lecha Poznań. Decyzję o odwołaniu co najmniej 2 najbliższych kolejek a co za tym idzie – zawieszeniu ligi należało podjąć wcześniej tak jak zrobiono to m.in. we Włoszech, w Hiszpanii czy w Danii. Rywalizacja w takiej sytuacji, w sytuacji kiedy myśli Polaków, piłkarzy są gdzie indziej i przy pustych trybunach absolutnie nie miałaby sensu. Tymczasem dzisiaj do godziny 13:00 nie wiedzieliśmy na 100% na czym tak naprawdę stoimy grzęznąc w kompletnym chaosie. Najpierw mecze w Ekstraklasie miały być bez kibiców, potem bez mediów, później PZPN wymyślił sobie za zamkniętymi drzwiami, bez konsultacji z klubami, przedwczesne zakończenie ligi, a na końcu zrobiono to co robi cała Europy – odwołano mecze, przełożono na terminy nieokreślone i zawieszono ligi do końca marca czekając na decyzję UEFA.

Przez blisko dobę wiele klubów kombinowało co tu zrobić, by tylko już nie grać. Górnik będący przy uchwale PZPN pewny utrzymania nie pojechał do Łodzi, Wisła Płock dała wolną rękę piłkarzom, Korona walcząc o utrzymanie chciała grać, Podbeskidzie będące na ten moment liderem I-ligi już marzyło o awansie do Ekstraklasy, Legia o tytule, Wisła Kraków nagle nie była aż tak ambitna, a w II-lidze tylko 4 kluby z 18 zamierzały wyjść w ten weekend na boisko. Po 24 godzinach uchwała poszła do śmieci, rozgrywek nie zakończyła decyzja władz administracyjnych naszego państwa o której była mowa w czwartkowej uchwale PZPN-u tylko przerwała jest Ekstraklasa SA przez co uchwała stała się nieważna. Późno bo późno, ale władze ligi mające prawo do zarządzania tym co się dzieje w PKO Ekstraklasie wreszcie podjęły najlepszą z możliwych decyzji podporządkowując się tak naprawdę decyzjom innych czołowych lig w Europie czy UEFA, która sama zawiesiła na razie spotkania Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Wcześniej Polski Związek Piłki Nożnej doprowadził jednak do totalnego bałaganu zezwalając na cwaniackie zagrywki poszczególnych klubów, trenerów, piłkarzy bawiących się już w „zielone” tabele pozwalające im wszystkim rozkoszować się w myślach płatnymi wakacjami na czas nieokreślony. Nic z tego.

Po dzisiejszym komunikacie Ekstraklasy SA sprzed godziny 13:00 wypada mieć nadzieję, że sytuacja na parę dni się uspokoi, skończą się przewidywania rozstrzygnięć i cała ta nieprzyjemna dezinformacja. Nawet prezes Zbigniew Boniek zaczął w końcu myśleć twierdząc dziś w mediach. – „Zrobimy wszystko, żeby dokończyć sezon, nawet jeśli trzeba będzie grać na okrągło, co parę dni.” W obecnej sytuacji ważnym dniem będzie 17 marca, kiedy UEFA przeprowadzi videokonferencję ze wszystkimi europejskimi federacjami. Wtedy zostaną umówione m.in. dalsze działania takie jak terminy ewentualnego powrotu do gry lig na Starym Kontynencie, europejskie puchary czy ewentualne przełożenie Euro 2020. Ekstraklasa SA nie ma wyboru, będzie musiała się podporządkować reszcie podejmując podobne decyzje jak najwięksi w Europie. Na razie pożyjemy, zaczekamy i zobaczymy jakie zostaną wydane komunikaty po videokonferencji 17 marca. Ucichnąć powinien trochę temat „każdego kolejnego meczu Lecha o puchary”, który jest obecnie jednym z najciekawszych w tej chwili klubowych tematów w sprawie którego głos podczas dzisiejszej konferencji prasowej zabrał nawet trener Dariusz Żuraw podchodzący na razie do gorącej sprawy bardzo spokojnie.

Kończąc na dziś. Zawieszenie wszystkich lig w Polsce to spory kłopot i konieczność sporej reorganizacji. Nieplanowana przerwa w rozgrywkach to problem dla pracowników klubu, trenerów, piłkarzy czy dla nas kibiców. Ekstraklasowicze aktualnie ustalają co w najbliższym czasie robić w tym jak i gdzie pracować. Część drużyn będzie trenowało indywidualnie, część ma wolne przez kilka dni, jeszcze inni wrócą do zajęć nawet za 2 tygodnie. Inaczej musi się zorganizować Lech Poznań, inaczej my na KKSLECH.com. Zdajemy sobie sprawę, że Lech i piłka piłka nie są teraz dla Was najważniejszymi sprawami, widzimy spory spadek wejść, który niestety zostawi swój ślad, ale wszystkich chętnych kibiców chcących nadal być przy Kolejorzu zapraszamy każdego dnia do nas. W specjalnym raporcie na KKSLECH.com podpiętym nad wszystkimi aktualnościami regularnie będziemy informować m.in. o wszystkich oficjalnych decyzjach PZPN-u, Ekstraklasy, UEFA, a także Lechowo działać poruszając w najbliższych dniach w różnych tekstach wiele Lechowych spraw. Przez koronawirusa nie zawieszamy na KKSLECH.com działalności, robimy swoje, mamy plany na najbliższe 2 tygodnie wierząc, że w kwietniu sytuacja unormuje się na tyle, aby Kolejorz, PKO Ekstraklasa oraz Puchar Polski wrócił do gry. Tych kibiców, którzy będą potrzebowali odskoczni zapraszamy do nas każdego marcowego dnia.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 17

  1. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    Według mnie istnieje jedno sensowne rozwiązanie na to wszystko. Teraz 4-5 tygodni przerwy od grania, a potem powrót do lig wg terminarza, tylko wszystko ok. miesiąc przesunięte. Euro w 2021 roku- to przecież żadna różnica, czy odbędzie się teraz, czy za rok. Więc ligi spokojnie będą mogły sobie grać, choćby i do końca czerwca. Da się to mądrze rozwiązać, najważniejsze, że przynajmniej teraz nikt nie sili się na grę bez kibiców, tylko zapadła konkretna, rozsądna decyzja.

  2. andi pisze:

    A PYTANIA POZOSTANĄ. JAK DŁUGO BĘDZIE TRWAŁA TA SYTUACJA? CO Z EWENTUALNYMI TERMINAMI TRANSFERÓW. CHODZI O OBROŃCÓW. I OBY LECH DOBRZE WYKORZYSTAŁ TEN CZAS SIEMA WIARA I W ZDROWIU.

  3. 100h2o pisze:

    Tak między nami. Jakiekolwiek gadanie o tym co będzie za 2 tygodnie bezprzedmiotowe. Za dwa tygodnie nie będzie lepiej. Lepiej będzie (może) za pół roku. Ci co czytają mogą wyczytać że ilość zakażen rośnie w postępie geometrycznym i tylko ostre ograniczenia mogą nieco zmniejszyć postęp zakażeń. Wnioski dla kiboli proste. Nie będzie dogrania ligi. Bo teraz mamy marzec, dodamy 6 miesięcy i mamy wrzesień czyli już nowy sezon piłkarski. A gdzie drużyny będą trenować… nie wiem. Jeśli nie będzie zakończenia naturalnego ligi ( 30 meczów) to i jakakolwiek „promocja” (mistrz, jakieś eliminacje UEFA) pachnie „zmową gabinetową” i rozdawnictwem . Nie będzie 30 meczów, to także nie ma końcowej tabeli ! Nie ma więc w następnym sezonie LM i LE. Naturalnie więc sezon 2020/2021 to powinien być TYLKO sezon ligowy bez rozgrywek UEFA ( w optymistycznym scenariuszu wygaśnięcia pandemii za 3-4 miesiące co jest BARDZO optymistycznym scenariuszem) !! Napiszę ponownie to co już pisałem – epidemia „grypy hiszpanki” trwała 12 miesięcy! A przecież wtedy jakoś ludzie tak się nie przemieszczali i… była wojna!

  4. Rafik pisze:

    Trzeba przyznać że coś w tym jest! Człowiek jakoś niby oglądał mecze ligi mistrzów ale bez emocji. O Lechu czytał ale bez entuzjazmu. Mam nadzieję, że już niedługo wszystko wróci do normalności. Trzymajcie się wszyscy i zdrowia aby Was koronawirus ominął szerokim łukiem. Tylko LP. Jeszcze raz dużo zdrowia!

  5. J5 pisze:

    Rozumiem oczywiście decyzję władz Ekstraklasy, w tej sytuacji to była jedyna rozsądną decyzja. W czasie kiedy grozi zamknięcie granic, miast, restauracji i ograniczenia życia publicznego nie może grać liga. Piłkarze też mają swoje życie, rodziny na których bezpieczeństwie im zależy. Z drugiej strony szczerze czekałem na te rozgrywki, mecz z Legią na Bułgarskiej pomimo tych wszystkich ograniczeń. Traktowałem to jako odskocznię id tej trudnej sytuacji. Ale wirus w końcu przeminie, i wszystko wróci do normalności. Ten mecz także, z całą pompą i wuchtą wiary na trybunach. Oby był zwycięski. Tym czasem trzeba zająć się swoimi sprawami i czekać. Oby jak najszybciej się to skończyło, a z kkslech com na pewno nie będziemy się nudzić

  6. John pisze:

    A mój sąsiad kopie bunkier ;-)))

  7. Ostu pisze:

    Z tym, że do 17-ego będziemy MUSIELI się nudzić…
    Od tego momentu będziemy mogli dyskutować o czymkolwiek – po decyzjach UEFA – bo pewnie niektórym nie spodobają się decyzje…
    A będzie o czym dyskutować bo przed wieloma klubami jest Absolutnie Realne Widno Bankructwa, które będzie miało wpływ na „układ sił” w poszczególnych ligach…
    TERAZ pewnie dowiemy się więcej o zapisach kontraktowych – a kilku piłkarzy z pewnością będzie chciało wykorzystać nadchodzący chaos…
    Poznamy też PRAWDĘ o finansach wielu klubów – a zwłaszcza o dostępności gotówki i sprawności ZARZĄDZANIA – bo tu już nie będzie można „zarządzać z pozycji siły”…
    W każdym razie dane finansowe klubów będą – przynajmniej dla mnie – bardzo ciekawe…
    A kto umie czytać dane finansowe będzie NAPRAWDĘ miał pole do popisu…
    W każdym razie nadchodzący czas i merytoryczne – mam nadzieję – dyskusje wpłyną na ogólny rozwój świadomości finansowej i głębsze zrozumienie mechanizmów rządzacych klubami…
    Ale jak na razie wzywam Brać Forumową do „odkarzania​” się – dla zdrowotności…
    A po decyzjach – za kilka dni – będziemy się „odkarzac” dla Spokojnosci…

  8. morda pisze:

    A wiadomo, czy zawodnicy Lecha normalnie przychodzą do klubu. Odbywają się treningi? Czy też dostali wolne? A jeśli wolne, to czy mają siedzieć w Poznaniu?

  9. Przemo33 pisze:

    A dlaczego mamy nie wchodzić na tę stronę i zapominać o Lechu i piłce? Moim zdaniem ten cały koronawirus jest dużym problem, ale jednak najważniejsze, by nie panikować i zachować spokój. Za jakiś czas wszystko się uspokoi i wróci do normy. Kiedy? Tego nikt nie wie, ale mam nadzieję, że w kwietniu będzie już poprawa sytuacji. A tymczasem chyba warto zająć czymś myśli innym niż koronawirus.
    Swoją drogą – ciekawe, kiedy wznowią rozgrywki, czy w ogóle wznowią, a jeśli wznowią, to ile zostanie kolejek rozegranych. Ogólnie jestem za tym, by wznowić jednak te rozgrywki i zagrać kilka kolejek, albo nie przyznawać mistrzostwa i anulować rozgrywki. Mam jednak nadzieję, że rozgrywki zostaną wznowione.
    Może to brzmi banalnie, ale wszystko wróci za jakiś czas do normy i będzie dobrze.

  10. El Companero pisze:

    w Stanie Futbolu mówili, że chińska liga wróci za 2 tygodnie do gry, trudno w to uwierzyć.

    • Ostu pisze:

      Oni walczą z epidemia od listopada – nieoficjalnie – to gdyby wrócili w kwietniu to mają tej walki PRAWIE pół roku…
      Z tego wynika, że jeśli My wrócimy do gry w lipcu to wcale nie będzie źle…
      Bo skoro obecnie to Europa jest epicentrum epidemii – a tu rozwiązania niedemokratyczne, w stylu chińskim nie przejdą – to należy się spodziewać raczej dłuższej walki z koronawiwirusem – nawet uwzględniając potęgę technologiczna starego kontynentu…

  11. Tadeo pisze:

    Jedyna sensowna decyzja którą Ekstraklasa mogła podjąć, w przeciwieństwie do PZPN i Prezesa Bońka , który wszyzstko robi aby to Legia została Mistrzem Polski. Nie zważając na zdrowie piłkarzy, ich sztabu i rodzin.Całe szczęście że apel Kuby Błaszczykowskiego i decyzja Górnika Zabrze , odniosła skutek i nie dopuszczono to rozgrywania meczy przy pustych trybunach.
    Boniek za swoją absurdalną decyzję, powinien uderzyć się mocno w pierś i przeprosić wszystkich.

  12. zuras1922 pisze:

    To nie miesiąc przerwy. Pewnie dwa jak nie trzy.

  13. Ostu pisze:

    Wrócimy do gry najwcześniej w czerwcu… Ale piszę to bez dużej nadziei…
    UEFA we wtorek będzie próbowała ZA WSZELKĄ CENĘ zminimalizować okres przestoju rozgrywek – ze względów finansowych – ale niestety jej się to nie uda i polegnie pod ciężarem faktów i rozwoju koronawirusa…

  14. inowroclawianin pisze:

    Nie da się ukryć, sytuacja jest wyjątkowa i jak żyje, nigdy takiej w Polsce nie było. W sumie dobrze, że mam urlop, akurat zbiegł się w czasie z epidemią. Szkoda, że ta zaraza akurat teraz, gdy Lech zaczął grać w piłkę, przed tak ważnym meczem…. No niestety. Ja już na łeb dostaję z tych nudów i tego zamulania na chacie, siła wyższa. Oby nasze grajków i my trwali w zdrowiu, bo na zachodzie już niektórzy piłkarze się zarazili, w tym Be7eszynski. Dużo zdrowia dla Was wszystkich. Mam nadzieję, że dokończymy sezon. Czekam na dalsze informacje.

Dodaj komentarz