Cztery rzeczy do poprawy

W pierwszych 6 kolejkach zawieszonej obecnie rundy wiosennej PKO Ekstraklasy 2019/2020 drużynie Lecha Poznań dzięki dość regularnemu punktowaniu udało się dogonić całą ligową czołówkę w tym zrównać się punktami z 2 innymi zespołami. O braku podium czy braku pozycji wicelidera do której Kolejorz traci tylko 1 oczko zadecydowały 4 rzeczy, które będzie trzeba z miejsca poprawić, gdy tylko uda dokończyć się sezon.



Wiosenne mecze Lecha Poznań:

08.02, Lech – Raków 3:0
16.02, Cracovia – Lech 2:1
23.02, Lech – Lechia 2:0
28.02, Jagiellonia – Lech 1:1
03.03, Lech – Górnik 4:1
08.03, Wisła – Lech 1:1

Stałe fragmenty

Wiosną Lech po stałym fragmencie gry dał się zaskoczyć w Białymstoku, gdzie Tiru wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i w spotkaniu z Górnikiem w którym do naszej siatki trafił Krawczyk. Bardzo źle stałe fragmenty wyglądał jeszcze w Krakowie przy Reymonta, lecz wtedy w ofensywie. Na obiekcie Wisły poznaniacy najpierw mieli problem z egzekwowaniem rzutów wolnych i rożnych, później po przerwie głównie po rzutach rożnych byli bardzo nieskuteczni. Problem występujący już jesienią tej wiosny nie został rozwiązany.

Gra defensywy bez Rogne

Kapitan Thomas Rogne będący zdrowy i będący w formie to jeden z lepszych środkowych obrońców w lidze, filar defensywy i ostoja Lecha Poznań. Norwega przez uraz zabrakło już na boisku w Białymstoku, kiedy Lech stracił gola po stałym fragmencie gry. Nie było go także w meczu z Górnikiem, który mimo wygranej Kolejorza 4:1 stworzył pod naszą bramką dość duże zagrożenie oddając aż 16 strzałów. Zmiennik norweskiego obrońcy, którym był Djordje Crnomarković nie grał źle, aczkolwiek Serbowi trochę brakowało do równego poziomu Thomasa Rogne.

Nieskuteczność

Tylko jeden zespół wiosną 2020 zdobył więcej goli od Lecha, a mimo to, zarówno my jak i kibice często narzekaliśmy na nieskuteczność. To głównie przez ten element Lech jest teraz piąty a nie drugi. Poznaniacy byli nieskuteczni w 4 z 6 wiosennych meczów łatwo marnując okazje odpowiednio przeciwko Cracovii (1:2), Lechii (2:0), Jagiellonia (1:1) oraz Wiśle (1:1). Szczególnie szkoda 2 występów Kolejorza w Krakowie, gdzie nasz zespół powinien zdobyć przynajmniej oczko więcej. Teraz Lech z tym 1 punktem więcej nie byłby na 5. pozycji tylko na 2. miejscu.

Dyspozycja na wyjazdach

Lech wygrał przy Bułgarskiej wszystkie 3 wiosenne mecze, na wyjazdach nie wygrał już ani razu czekając na triumf na obcym terenie od listopada 2019 roku. Wyjazdy stały się ostatnio problemem poznaniaków, choć nie gra na obcych terenach. Problemem było po prostu niewystarczające punktowanie i dość szalona gra poza Bułgarską. Lech prowadząc na Cracovii 1:0 przegrał 1:2, natomiast przegrywając 0:1 w Białymstoku oraz na Wiśle nie zszedł z boiska z niczym. Jeśli uda się dograć choćby sezon zasadniczy wtedy triumfy w Lubinie i w Kielcach mogą okazać się kluczowe w kontekście awansu do europejskich pucharów poprzez ligę.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Dodaj komentarz