Przepaść w punktowaniu

Lech Poznań przed zawieszeniem ligi nie zdążył rozegrać 4 dwumeczów. 2 drużyny z którymi Kolejorz w tym sezonie nie grał 2 razy są obecnie w grupie mistrzowskiej, a 2 zespoły w grupie spadkowej. W kolejnym już sezonie lechici nabijają sobie punkty głównie w starciach z najsłabszymi ekipami Ekstraklasy co akurat nie jest dobrą wiadomością.



W 12 meczach z zespołami z miejsc 1-8 lechici ugrali raptem 11 punktów notując bilans 2-5-5, 15:16. Z najsłabszymi klubami PKO Ekstraklasy, które po 26 kolejkach sezonu 2019/2020 są na pozycjach od 9 do 16 poznaniakom szło o niebo lepiej. W 14 spotkaniach Kolejorz wywalczył aż 31 z 45 punktów ogółem zaliczając bilans 9-4-1, 35:9.

Z klubów z dolnej ósemki tylko Zagłębie znalazło sposób na Lecha. Lubinianie obok Legii, Pogoni i Korony są jedynymi drużynami z którymi Lech nie grał w tym sezonie jeszcze 2 razy. Między innymi przez to nie wiadomo na 100% jak wyglądałaby tabela gdyby PZPN nakazał zakończyć rozgrywki po 26 kolejkach. Pomiędzy klubami nie zostały w końcu rozegrane wszystkie dwumecze, zatem w takiej sytuacji mogą liczyć się gole.

Do tej pory podopieczni Dariusza Żurawia 2 razy wygrali w tym sezonie tylko z Rakowem, Wisłą Płock, Górnikiem i ŁKS-em. Mimo 2 spotkań lechici nie znaleźli sposobu na Cracovię, Śląsk, Jagiellonię i Arkę. Ekipa „Pasów” ograła Kolejorza 2-krotnie wynikiem 2:1. W 7 meczach z najlepszą obecnie czwórką lechici zdobyli raptem 5 punktów na 21 możliwych co pokazuje spory problem w punktowaniu poznaniaków w meczach z najlepszymi klubami PKO Ekstraklasy.

Jeśli sezon 2019/2020 zostanie wznowiony i dograny chociaż do 30 kolejki wówczas Kolejorza czekają 4 mecze z klubami, których w tych rozgrywkach lechici jeszcze nie pokonali (2 porażki, 2 remisy).



Tabela po 26. kolejce PKO Ekstraklasy 2019/2020 (w nawiasie punkty zdobyte przez Kolejorza w starciach z poszczególnymi klubami):

*1. Legia Warszawa 51 pkt. (0)
2. Piast Gliwice 43 (4)
3. Cracovia Kraków 42 (0)
4. Śląsk Wrocław 42 (1)
5. Lech Poznań 42
*6. Pogoń Szczecin 41 (1)
7. Lechia Gdańsk 38 (3)
8. Jagiellonia Białystok 37 (2)
9. Raków Częstochowa 36 (6)
10. Wisła Płock 36 (6)
*11. Zagłębie Lubin 33 (0)
12. Górnik Zabrze 33 (6)
13. Wisła Kraków 31 (4)
*14. Korona Kielce 26 (1)
15. Arka Gdynia 25 (2)
16. ŁKS Łódź 20 (6)

* – kluby z którymi Kolejorz nie grał jeszcze 2 razy

Punkty zdobyte z górną ósemką (1-8): 11 pkt. 2-5-5, 15:16
Punkty zdobyte z dolną ósemką (9-16): 31 pkt. 9-4-1, 35:9

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 10

  1. 100h2o pisze:

    Spójrzmy na tabelę: po kolei licząc— Legia, Pias,Cracovia, Śląsk. Legia – 0 pkt, mecz do rozegrania w Poznaniu, Piast – ugrane z nimi 4 punkty. To dwie drużyny wyprzedzające Lecha PUNKTOWO. 42 punkty czyli tyle samo co Lech mają Cracovia ( 2 mecze – 0 pkt!) Śląsk ( 2 mecze 1 pkt).
    Czyli paradoksalnie sytuacja Lecha BYŁABY niezła bo grałby do 30 kolejki TYLKO z 1 drużyną ich wyprzedzającą i to w Poznaniu ( zakładając jakąś tam wirtualną popandemiczną rzeczywistość i tylko 30 kolejek).!
    Zgodnie z teorią Redakcji Lech głównie gromadzi punkty ze słabszymi, a jak kiedyś powiedział Gytkjaer „tabela nie kłamie”. Wszystkie zespoły ZA LECHEM są po prostu od niego SŁABSZE !!!!!!
    Czyli (teoretycznie) byłaby niezła szansa by załapać się „na pudło” wyprzedzając tych co teraz mają tyle pkt. co Kolejorz.
    No ale to na razie takie „bajki z mchu i paproci”, bo nijak liga nie zostanie ZAGRANA! Tak, zagrana a nie dograna, bo na dogranie choćby do 30 kolejki to zero szans!

  2. bombardier pisze:

    Trzeba być NIENORMALNYM, żeby myśleć o dograniu ligi!
    Takie artykuły pisze jakiś nawalony pseudo redaktor. Koronawirus zbiera na całym świecie
    śmiertelne żniwo, a tu jakiś p o j e b liczy punkty!
    Zawodnicy to nie są automaty, mają swoje rodziny i na pewno nie wyjdą na boisko!

    • Kosi pisze:

      Czyli cala Europa jest nienormalna, bombardier za to normalny. Sam sie wyzywi, sam sie utrzyma,. Jak przestanie klepac bzdury w klawiature znaczy, ze nie dal rady przezyc.

      • bombardier pisze:

        Tobie odbiło, czy rzeczywiście jesteś wariatem?
        Gdzie w Europie, w którym kraju podjęto decyzje o DOKOŃCZENIU rozgrywek?
        Sytuacja jest cały czas KATASTROFALNA!
        Naucz się najpierw pisać – takich jak Ty należy w pierwszym rzędzie wyKosić!

      • Kosi pisze:

        We wszystkich krajach podjeto zgodnie chec dokonczenia rozgrywek. Z prostego powodu. Pilkarze to nie swiete krowy, kluby to nie tylko oni tylko tysiace zatrudnionych tam ludzi dla ktorych pilka to miejsce pracy, miejsce utrzymania siebie i rodzin. Zrozum to ograniczony czlowieku

      • bombardier pisze:

        Jak masz CHĘĆ to sobie wkręć…
        Tylko wariat stawia piłkę wyżej niż ludzkie życie.
        Przesunięto na przyszły rok i ME i Igrzyska Olimpijskie – dla Ciebie to mało.
        Twój wpis to –
        idealny przykład faceta, który ma wielkie kłopoty z psychiką!

    • mario pisze:

      bombardier – jest pandemia, wirus niosący śmierć, po co tu wchodzisz i obrażasz ludzi, którym się chce?! Nie licz punktów jeśli nie chcesz. Czytaj tylko doniesienia o wirusie, zamknij się w aptece i sprzedawaj aspirynę.

  3. 100h2o pisze:

    Panowie spokojnie. Jak ktoś fajnie napisał: TUTAJ jest forum kiboli Lecha i nie dziwne, że nawet teraz pisze się o Lechu. Tak jak codziennie śpicie i jecie tak i zainteresowania żyją z nami. Nawet w Oświęcimiu grano w piłkę !
    I ci co prowadzą portal muszą się utrzymać a radzą sobie jak mogą.
    Mnie akurat dziwi np decyzja o ZAMROŻENIU CZĘŚCI płac piłkarzy. Oni zarabiają o wiele więcej niż pracownicy klubu ( nawet w tym przypadku klubiku z Wrocka- Malinowych Nosów) i zamiast po prostu OBCIĄĆ IM płace np o te 15-30% rzucając oszczędzone bejmy dla innych pracowników klubu, czy płacąc za to rachunki za gaz i wodę i prąd ( tam też pracują ludzie, w PGNiG czy Erze czy w wodociągach). Zamrożenie to znaczy „uwolnienie” lawiny kiedy niby się wszystko ustabilizuje. A skąd wtedy wezmą bejmy? Z miasta, które jest największym udziałowcem a które dostanie w dupę niekiepsko wydrenowane akcjami pandemicznymi?
    To niestety zaklejanie dziury dziurą, oszukiwanie siebie a nie staranie się TU I TERAZ załatwaić choć w części problemu kryzysu. A takim byłoby po prostu OBCIĘCIE PŁAC najwięcej zarabiających ( piłkarzy, prezesów, księgowych itp). To była taka prosta efektywna oszczędność!
    A chęci dokończenia rozgrywek mogą sobie być. Bo epidemia „zrobi swoje” i tak w czasie dla niej odpowiednim. NIESTETY! I może być to „zrobione” w 1,2,3,4,5,- 12 miesięcy! Nikt tego nie wie.

  4. 100h2o pisze:

    PS: Ażeby pomóc Redakcji podrzucę temat.
    W oficjalnej TV Lecha mecze archiwalne. Może fajnie byłoby napisać o tym jak „skończyli” ( co z nimi dzisiaj i co się działo) ci najbardziej wspominani ( nie Lewy bo wiemy z detalami nawet co je) ale np Stilić, Arboleda, Kotorowski, Henriquez, Injać (!!!), Bandrowski, Peszko, Rengifo, Bosacki. Bo — Djuka wiadomo-trenerka, Wojtkowiak-rezerwy Lecha gra,Reiss- Akademia Reissa i jakieś inne interesy,

  5. inowroclawianin pisze:

    Słabo punktowalismy przede wszystkim jesienią, głupio straciliśmy punkty np. z Arką i teraz tego brakuje bo przy tym poziomie można by liderowac w tabeli. Na wiosnę trochę pechowo przegraliśmy z Cracovią, gdzie zaslugiwalismy przynajmniej na remis, jeśli nie na zwycięstwo, ale nie strzelaliśmy. To samo było z GTS. Gdyby Rutkowscy mięli ciśnienie na sukces za wszelką cenę, a co za tym idzie transfery do Lecha, teraz byli byśmy w innym miejscu. Znając życie przyznają leglej MP przy stole, a my znów zostaniemy z niczym bo sezon raczej nie zostanie dokończony. Za tydzień, dwa przewidują szczyt zarażeń w Polsce. Nie wiadomo jak długo potrwa tą sytuacja, ale na bank przynajmniej jeszcze miesiąc wszystko będzie stało. Osobiście chciałbym anulowania tego sezonu. Uznania go za niebyty.

Dodaj komentarz