Top 10 (09-15.04)

Top 10 jest cyklem dotyczącym bezpośrednio internautów serwisu KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 10 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w wiadomościach pojawiających się na łamach tej witryny oraz w „Śmietniku Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis dotyczący głównie naszego klubu znajdzie się wśród wyróżnionych komentarzy.



Spośród setek komentarzy oddanych w newsach na KKSLECH.com w ciągu 7 dni wiele wpisów skłania do refleksji, a innych użytkowników m.in. do rozwinięcia dyskusji. Cykl o nazwie „Top 10” ma za zadanie co tydzień w środę lub w czwartek wyróżniać najlepsze wpisy kibiców Lecha Poznań oddane w wiadomościach na KKSLECH.com oraz w „Śmietniku Kibica”.

Autor wpisu: J5 do newsa: Niemiecki sposób na dokończenie sezonu

„No cóż, większość ludzi normalnie pracuje, dbając o higienę, zachowując dystans wobec siebie, choć te półtora metra odległości w pracy trudno dotrzymać. Są zawody w których ludzie pracują w niebezpiecznych warunkach, jak lekarze i personel medyczny, są zawody gdzie ryzyko jest mniejsze, ale generalnie ryzykują wszyscy pracujący, tak jak wszyscy ci którzy muszą chodzić na zakupy aby w miarę normalnie żyć. Piłkarze też ryzykują, bo piłka nożna to sport kontaktowy, w którym nie ma mowy o jakimś bezpiecznym dystansie. Można jedynie minimalizować ryzyko, tak aby piłkarze przebywali przed rozpoczęciem gry razem, w danym klubie. Musieliby zostać przebadani, włącznie z testami, tak aby w jakimś konkretnym czasie nie było przypadków zakażeń. Wtedy to, po przygotowaniach, można by rozgrywać mecze, na jakiś dwóch, trzech stadionach tak jak szkiebry. W ten sposób można by dokończyć rozgrywki. Oczywiście ryzyko będzie zawsze, bo trudno ustrzec się przed wirusami. Ale chyba trzeba będzie nauczyć się z tym żyć, i prowadzić w miarę normalną egzystencję, z piłką nożną oczywiście, bo miliony ludzi nie mogą bez tych rozgrywek, meczów normalnie funkcjonować. Chyba dla dobra wszystkich, trzeba będzie zaryzykować.”

Autor wpisu: Didavi do newsa: Sonda: Pomożesz?

„Byłem. Jestem i będę przeciwko obecnemu zarządowi Lecha. To nie zmieni się już nigdy.
Od 2018 roku nie byłem na Bułgarskiej. Zabrali mi to. Bojkotuje, protestuje. Bo nic się nie zmieniło. Zarząd się nie zmienił. Ciągle nas oszukują, ciągle trwonią olbrzymi potencjał klubu, przez swoją głupotę i niewłaściwe zarządzanie. Przez swoją nieudolność i minimalizm. Ale…
Są 3 powody przez które uważam, że teraz trzeba Lechowi, nie zarządowi, ale Lechowi pomóc.
1) Pierwszy i najważniejszy powód jest oczywisty. Żeby Lech nie upadł. Po prostu, bo różnie może być.
2) Jeżeli pracownicy klubu, zawodnicy, sztab zgodzili/zgodzą się na czasowe obniżenie kontraktów to naszym Kibicowskim obowiązkiem jest wspomóc ukochany klub finansowo jak to tylko możliwe (karnety, wirtualne bilety, koszulki), po to by ci ludzie najszybciej jak to tylko możliwe ponownie mogli zarabiać tyle ile im się należy z tytułu podpisanych umów. Każdy z nich ma swoje rodziny, nie muszą / nie musieli zgadzać się na obniżki, jeżeli robią to, pomagają tym samym naszemu klubowi przetrwać w trudnym czasie. Uważam, że tym bardziej My Kibice, bo Lech to My, powinniśmy pomóc, skoro robią to oni.
Dla nas Lech jest przecież ważniejszy, no nie?
3) Najmniej oczywisty powód. Widzę szansę. Szansę polegającą na możliwości zyskania olbrzymiej przewagi finansowej, a co za tym powinno pójść sportowej nad innymi klubami w kraju, ale może i w Europie (wśród klubów o potencjale zbliżonym do Lecha, a może i nad klubami trochę lepszymi). Im szybciej klub poradzi sobie z kryzysem i wróci do normalności tym większa szansa wykorzystania problemów innych. To jest szansa sprowadzania lepszych zawodników, dla których klub płacący solidnie i nas czas może stać się pierwszym wyborem.
I chociaż kupując karnet na nowy sezon, wiem, że z niego nie skorzystam bo pewnie 50% meczów odbędzie się przy pustych trybunach. Chociaż kupując wirtualny bilet na mecze w tym sezonie, wiem, że z nich nie skorzystam, to uważam, że tak po prostu trzeba. Oczywiście i to bardzo ważne, jeżeli nasza prywatna, rodzinna, zawodowa, finansowa sytuacja nam na to pozwala. Bo to jasne, że w obecnej sytuacji kryzys mniej lub bardziej dotknie i nas samych. Jeżeli możemy to pomóżmy. Bo właśnie mamy możliwość pokazać, jak ważny jest dla nas Lech. Możemy pokazać jakich kibiców ma Lech. Możemy udowodnić zarządowi, że nie ma Lecha bez nas.”

Autor wpisu: tylkoLech do newsa: Sonda: Pomożesz?

„Oczywiście, że pomogę. Miałam bilety na mecze z Legia i Pogonią. Nie chciałam zwrotu pieniędzy. Jeśli będzie taka opcja, to kupię wirtualny bilet na każdy mecz. Lech to jest Lech, nieważne kto nim zarządza. To duma, tradycja, lojalność, to pokolenia kibiców, którzy tę tradycję i markę tworzyli przez blisko 100 lat. Różnie Lech był zarządzany, ale przetrwał, bo miał swoją Wiarę. I nie rozumiem, jak ludzie z Poznania, Wielkopolski mogą myśleć, że to nie ich sprawa.”

Autor wpisu: 100h2o do newsa: Wiele rzeczy nieaktualnych

„Czytałem że jest nawet opcja że w 2020 roku (jeśli będą mecze) to WSZYSTKIE (i to we Włoszech i Niemczech) będą grane BEZ publiki. Do tego informacje, że poważny stopień zagrożenia koronowirusem będzie ROK. I myśli się nawet o graniu meczów „w rejonach o mniejszym zagrożeniu” ( np w wyleczonych Chinach czy całej ligi na Południu Włoch). Czyli nasze kluby muszą „skreślić” wpływy z biletów/z dnia meczowego i „sklepików kibicowskich”, wpływy z „jakiegoś” meczu eliminacyjnego w LE (może ten jeden akurat wypaść na wyjeździe). Brak kibiców pewnie spowoduje renegocjacje ze sponsorami i z TV (na ewentualny nowy sezon). Czyli na logikę BUDŻETY W DÓŁ! Plus jakieś tam Transfery „za free” i takie „budżetowe”, renegocjacja (brak bejmów od kiboli) kontraktów piłkarzy. Sprzedaż z Polski „tańszych” graczy typu Jóżwiak, Karbownik (Legła), może Marchwiński. No i trudno sobie wyobrazić WSZYSTKIE MECZE do końca roku przy pustych trybunach. Mnie jakoś nie starcza wyobraźni.”

Autor wpisu: kibol z IV do newsa: Sonda: Pomożesz?

„Jeśli sytuacja będzie tego wymagała jestem skłonny pomóc Lechowi. Zawsze i wszędzie. To mój klub od zawsze i na zawsze. Lech to moja ojczyzna… Prezesi , działacze oni dziś są jutro ich nie ma…Na zawsze zostają KIBOLE. W krytycznych sytuacjach zawsze ten klub mógł liczyć na swych kibiców. Nie inaczej powinno być i tym razem. Czas personalnych rozliczeń przyjdzie gdy uporamy się z największym wrogiem jakim na chwilę obecną jest ten wirus.Wówczas rozliczymy to co było przed…nim. Lech przetrwa , bo Kibole przetrwają.”

Autor wpisu: Didavi do newsa: Śmietnik Kibica

„@aaafyrtel Gdyby nie ten „kołek” jak mówisz. To dzisiaj bylibyśmy w tabeli pomiędzy Koroną, a Wisłą. Chociaż nie wiem, czy gralibyśmy dzisiaj w Ekstraklasie, czy przypadkiem w poprzednim sezonie zamiast na 8 to skończylibyśmy na 15. Facet strzela regularnie. Jest w tej chwili najlepszym napastnikiem ligi. Już przeskoczył Rudnevsa wśród najskuteczniejszych obcokrajowców w Lechu. Jest chyba 2 najskuteczniejszym zawodnikiem za Reissem, a Ty mówisz, że „kołek”. Statystyki mówią, że Napastnik. Otworzą ci się oczy jak Gytkjaer odejdzie i będziemy grać Tomczykiem.”

Autor wpisu: kibol z IV do newsa: Historia: 18 lat od powrotu do Ekstraklasy

„Niezapomniany mecz :) Entuzjazm, spontan i atmosfera panująca wówczas w okół klubu tworzyły jego fenomen. Wszyscy wówczas pomagali. Mocno Lecha wspomagał śp Maciej Frankiewicz. Pamiętam wielkopolskie media aktywnie zaangażowane w to co dzieje się w Lechu. Lech w tamtych czasach był wszędzie radio, lokalna TV, gazety… i na mieście :) Fenomen Lecha…. Lech był biedny kasą, ale bogaty sercem. Spójrzcie ilu piłkarzy w tamtym meczu z Płockiem było z Poznania i Wlkp. Augustyniak, Mowlik, Jacek, Miklosik, Reiss, Przysiuda, Araś, Golina, Bekas… To musiało się udać i udało się już na kilka kolejek przed końcem sezonu. Lech świętował awans przy pełniutkim stadionie. Lech się odradzał, wstawał z kolan, Lech tworzył nową kibicowską jakość. Tworzył swój fenomen… Wspaniałe kibolskie lata.”

Autor wpisu: MaPA do newsa: Wiele rzeczy nieaktualnych

„Jeżeli ruszy dokończenie sezonów w ligach europejskich to raczej nie należy spodziewać się przerwy letniej albo będzie krótka (2-3 tyg). Sezon 2020-21 musi się szybko rozpocząć, bo jesienne nagromadzenie meczów ligowych, pucharowych czy reprezentacyjnych (*el MŚ) zajmie dużo czasu i mżze być że liga w większości będzie grała co 3 dni. Trudno będzie uwzględnić terminy tych wszystkich rozgrywek. Sztuką bedzie przygotować fizycznie zespoły do morderczego sezonu przynajmniej do zimy. Osłabione finansowo przez koronawirusa kluby będą miały minimalne kadry które w nawale spotkań czeka niezłe zmęczenie, które zaważy na wynikach. Inne zespoły mogące utrzymać większą kadrę raczej sobie poradzą.Czeka nas sezon jakiego dawno lub w ogóle nie widzieliśmy. Wiele też zależy od ustaleń europejskicch i światowych władz piłkarskich. Na dzień dzisiejszy nasuwa się jednak pytanie czy świat poradzi sobie do lata z wirusem. Niektóre mądre głowy przewidują na jesień powrót tej zarazy. Miejmy nadzieję, że bedzie wszystko w porządku.”

Autor wpisu: Michu73 do newsa: Sonda: Pomożesz?

„Oczywiście, ze gdyby klub był w potrzebie, nie zastanawiałbym się nawet przez sekundę. Powiem jednak szczerze, ze moje przemyślenia związane z aktualna sytuacja są zupełnie inne. Mając potencjał finansowy Rutkowskich i mając „przeciwników” jakich mamy w naszej E-klapie, zagoniłbym nasz Management do roboty ale oczekiwałbym planu, nie jak wyżebrać drobniaki za sprzedaż jakiejś koszulki, czy wirtualnego biletu od Kibola, ale jak wykorzystać obecna sytuacje i słabość innych klubów, aby zbudować przewagę i wzmocnić się przed rozpoczęciem rozgrywek, ewentualnie przed kolejnym sezonem. Mając kasę Rutkowskich można zrobić naprawdę wiele. Znacie moja opinie o zarządzie i aktualnym właścicielu, ale paradoksalnie ta wyjątkowo trudna sytuacja związana z koronawirusem może być naprawdę okazją do umocnienia pozycji LECHa. Pytanie czy Rutkowscy będą tego chcieli. Pożyjemy, zobaczymy … Druga taka szansa może się, moim zdaniem, szybko nie powtórzyć.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Dodaj komentarz