Można pomóc klubowi – ruszyła akcja #wGóręSerca

KKS Lech Poznań wymyślił akcję dzięki której kibice Kolejorza mogą pomóc finansowo swojemu klubowi dotkniętemu skutkami koronawirusa. Już wcześniej obniżono pensję wszystkim 250 pracownikom klubu, Lech Poznań nie ma teraz żadnych wpływów m.in. z dnia meczowego i w dodatku nie wiadomo, ile otrzyma pieniędzy ze sprzedaży praw telewizyjnych czy od sponsorów.



Klub szacuje, że przez działania koronawirusa straci od 10 do 25 milionów złotych w zależności od tego, jak będzie wyglądała przyszłość sezonu 2019/2020 oraz co w razie jego wznowienia osiągnie. KKS Lech Poznań nie zorganizował otwartej zbiórki pieniędzy wśród kibiców. Wymyślił za to akcję dzięki której każdy kibic, który wspomoże klub otrzyma coś w zamian co będzie mógł wykorzystać w przyszłości.

Minimalnie można wpłacić 20 złotych. Każda wpłacona kwota zostanie zdublowana przed rozpoczęciem sezonu 2020/2021, który zacznie się najprawdopodobniej w drugiej połowie sierpnia. Wpłacone pieniądze będzie można później wykorzystać na zakup biletu czy karnetu na domowe mecze Kolejorza.

Ponadto każdy kto wesprze klub poprzez dołączenie do akcji #wGóręSerca -> TUTAJ będzie mógł zakupić koszulkę meczową Lecha Poznań za 119 zł (opis w jaki sposób poniżej).

1. Po zakupie cegiełki można w klubowym systemie biletowym dokupić „Voucher: ROCZNICOWA KOSZULKA MECZOWA” za 119 złotych
2. Mając „Voucher: ROCZNICOWA KOSZULKA MECZOWA” należy przejść do klubowego e-sklepu i tam zakupić meczowy strój Kolejorza za 0 złotych.

>> Akcja „#wGóręSerca”

Jednocześnie korzystając z okazji wszystkim internautom KKSLECH.com, którzy regularnie wspierają nas lub już wcześniej wsparli poprzez zainteresowanie raz dziennie codziennie bannerami na tej witrynie bardzo dziękujemy ze niezbędne wsparcie. Dziękujemy również za wszelkie darowizny przez PayPal, przez zbiórkę na zrzutka.pl a także małym przedsiębiorstwom. Dla Was czasem to była bądź jest chwila, dla nas wielka pomoc w tych trudnych czasach. Dzięki!

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







22 komentarze

  1. Ostu pisze:

    Moje zdanie znacie…
    Ale przyjrzyjmy się faktom…
    Ile LECH chce zebrać…?
    Dajmy na to że 20 tyś kibiców wpłaci po 100 PLN ale to daje dopiero 2 mln…
    Przy tej skali długów, które mamy – i jeszcze możemy​ mieć – to kropla w morzu potrzeb…
    Przypomnę, że przy 55 – 60 mln budżecie mamy w tym sezonie 45 – 55 mln długu…
    Mieliśmy tyle uwag co do sposobu myślenia zarządziku i jakości zarządzania Klubem – TERAZ WSZYSTKO wyłazi – a ja w dalszym ciągu nie widzę zmiany sposobu komunikacji z tymi, od których obecnie chce się ściągnąć kasę…
    Wielu Forumowiczów życzyło wronieckim upadku..
    No to TERAZ się ziści…

  2. Didavi pisze:

    Trzeba powiedzieć, że zorganizowali to bardzo uczciwie. Dostajesz 100% więcej, tyle, że w bilecie, karnecie lub koszulce, więc nie jest to datek, który „przepadnie”. Nie dajesz kasy, którą Rutek z Klimczakiem przepuszczą na głupoty, tylko de facto ta kasa wraca do ciebie, podwojona w wybranej formie. Uczciwie. I wyrzuty sumienia mniejsze, bo nie dajesz pieniędzy zarządowi „za darmo”, choć na to nie zasługują (bo nie zasługują, to jasne i oczywiste).

    • Radomianin pisze:

      szkoda, ale ta akcja jest tylko na bilety i karnety. Sam bym skorzystał jakby można było to potem wydać w sklepie internetowym na koszulki itd.
      A tak to przeleje z 90 zł , będzie na 4 bilety w razie gdyby mi przeszło ;)

      • Didavi pisze:

        Tak, to byłoby lepsze dla nas, bojkotujących :) Wpłaciłem. Pomogłem, ale czy skorzystam. Pewnie nie.

  3. 100h2o pisze:

    Podoba mi się postawienie sprawy przez Klub. Przeczytać można, że to nie żebranina, a „wysokooprocentowana pożyczka”.
    Dla kiboli mogących dojechać na stadion, do sklepu firmowego to ekstra propozycja
    W pewnym sensie nie wzięto pod uwagę tych co NIGDY nie dojadą na mecz bo…. po prostu nie mogą!
    A jeśli klub stawia sprawę „po poznańsku” czyli biznesowo to może i coś dla tych „wiecznie nieobecnych kiboli” ( daleka zagranica, daleka Polska, inwalidztwo plus odległość) wymyśli.Może np voucher ( np 30-50% obniżka na koszulki i bluzy, np max 2 koszulki+ max 2 bluzy, 60% na szaliki i gadżety w limitowanej ilości) który będzie można zrealizować w sklepie on-line np. PO STARCIE ligi w tym czy już w następnym sezonie.
    Teraz bejmy…. potem zakupy. ( np do zrealizowania w okresie 3 miesięcy od startu ligi). I np warunek czegoś takiego ( vouchera) to wpłata TERAZ minimum 100 zł. Taka min 100 złotowa „pożyczka”.

  4. Grimmy pisze:

    Trudno byłoby nazwać mnie fanem zarządu, jednak popieram akcję i wesprę finansowo klub, udzielając mu „pożyczki”. Wesprę raz, będzie trzeba, wesprę ponownie. Okoliczności są wyjątkowe, więc i podejście do sytuacji musi być wyjątkowe. Tym którym śni się plajta projektu Rutkowskich trzeba uzmysłowić, że w obecnym klimacie, sytuacji ekonomicznej w skali mikro i makro, plajta tego projektu równałaby się z wymazaniem klubu z piłkarskiej mapy Polski. Na pandemii ucierpią niemal wszyscy. Uderzy w wielkie firmy, uderzy w osoby fizyczne. W takich okolicznościach nie w głowie ludziom będzie inwestowanie w klub piłkarski. A ci którzy na tej całej sytuacji zarobią, raczej nie będą zainteresowani finansowaniem klubu z piłkarskiego trzeciego świata. Klub walczy o przetrwanie. Nie Rutkowscy, klub. A taki klub jak Lech, to 100 lat pięknej historii. Kibice Lecha Poznań zawsze byli gotowi na poswiącenie dla naszego Lecha i to nas wyróżniało na tle innych. To my byliśmy jego największą wartością i w godzienie próby mamy szansę udowodnić, że nic się nie zmieniło. Lech istniał na wiele lat przed przybyciem Rutkowskich, teraz od nas zależy, czy będzie istniał na wiele lat po odejściu Rutkowskich. I nie ma co mówić, że zarząd naważył sobie piwa (niegospodarnością wynikającą z braku umiejętności zarządzania futbolowym klubem) to musi teraz go wypić. Dużo większe i lepiej funkcjonujące kluby z zachodu borykają się z identycznymi problemami i desperacko walczą o przetrwanie, dlatego nawet jeśli nasz klub byłby i ze 3 razy lepiej zarządzany, to prawdopodobnie również i dzisiaj jego dalszy byt stałby pod znakiem zapytania. Po cichu liczę, że obecna sytuacja otworzy oczy zarządowi, a nasza pomoc w zapewnieniu ciągłości funkcjonowania naszego klubu zmieni podjeście w klubie do najcenniejszego kapitału który posiada – wiernych kibiców. Jeszcze raz; w dobie proseprity, upadek projektu Lech Poznań pod kierownictwem obecnego zarządu – upatrywałbym jako szansę dla klubu. W warunkach światowego kryzysu, jest to raczej olbrzymie zagrożenie dla jego dalszego istnienia. Wspieram akcję i wesprę jeszcze raz jeśli będzie trzeba. Nie mam absolutnie żadnych wyrzutów sumienia.

    • Grimmy pisze:

      *nawarzył,
      za resztę błędów, których nie chce mi się, albo nie potrafię wyszukać, sumiennie przepraszam :)

    • tomasz1973 pisze:

      Nie licz na to, nic się nie zmieni w myśleniu tych leśnych chujów!

  5. Lolo pisze:

    Wpłacić,coś tam wpłacę ale czy wykorzystam?

  6. Lechita62 pisze:

    Pomysł wydaje mi się trafiony i uczciwy. Pewnie coś wpłacę, czy skorzystam z tego zwrotu, który proponuję klub? Nie wiem, wszak nadal ostatnim meczem na którym byłem jest mecz z Górnikiem przy Bułgarskiej, przed pamiętnym 20 maja. Kolejną nurtującą mnie kwestią jest fakt czy włodarze, żeby zminimalizować ewentualne straty wynikające z tego dublowania wpłat na poczet biletów/karnetów nie podniosą po prostu odpowiednio cen tych wejściówek?

  7. tylkoLech pisze:

    Bardzo fajna akcja. Cieszę się, że mogłam pomóc, bo „Każdy z nas to wie, co w życiu liczy się…”
    „Dziękujemy,
    za Twoje wsparcie!
    Dowodzisz tego, że Lech to wielka niebiesko-biała rodzina!

    W góręserca
    Pochwal się innym, że bierzesz udział w akcji #wGóręSerca, udostępnij grafikę na swoim koncie w mediach społecznościowych i zachęć innych do pomocy!”

  8. Ostu pisze:

    Gdyby nasze wpłaty uratować miały Klub to ok… możemy wpłacać – ale jeśli pamięć mnie nie myli to taka akcja kibiców białej przyniosła 170 tysięcy…
    W przypadku Redakcji, podana kwota była jak najbardziej w zasięgu i była ZNANA ostateczna jej wartość w celu osiągnięcia​ zakładanych celów…
    W przypadku akcji Lecha niczego takiego nie mamy…
    Brak CELU – to podstawowy błąd – chyba że celem jest sprzedanie dodatkowej ilości koszulek…
    Bo przypomnę, że wpłacamy dana kwotę – powiedzmy wywołane już przeze mnie 100 PLN – i mamy prawo kupić koszulkę za 119 PLN, a za nasze wpłacone 100 pln dostaniemy możliwość odbioru wejściówek za kolejne 100 PLN…
    A zatem wydajemy 219 PLN, i otrzymujemy możliwość „wykorzystania” usługi za 200 PLN…
    Ja rozumiem, że Macie potrzebę – jak NAJBARDZIEJ ludzką – zaspokojenia poczucia, że pomogłem „swojemu” klubowi, ale czy RZECZYWIŚCIE mu pomagacie…?
    I na to pytanie każdy MUSI sobie sam odpowiedzieć…
    A swoje „100 PLN” wolę przeznaczyć na Klub wtedy gdy będzie tego NAPRAWDĘ potrzebował – i nie chce żadnych koszulek czy dodatkowych bonusów…
    Chcę jasnego postawienia sprawy co do celów zbiórki…
    Chcę zmiany sposobu, a przede wszystkim jakości komunikowania się całego klubu – z zarządem włącznie – z kibicami…
    Jeśli w tej – absolutnie podbramkowej sytuacji – klub nie zmieni swego podejścia do kibiców i nie zrozumie, że TYLKO dla Nich i przez Nich istnieje – to już NIGDY NIC się nie zmieni…
    A teraz możecie mnie wprost – bez rzadnych poprawnych politycznie slow czy eufemistycznych zwrotów – zacząć jebać i wyzywac, że nie jestem prawdziwym kibicem LECHA…
    Ale jak już Tobie @Grimmy kiedyś napisałem – ja ZAWSZE w jakiejś mniejszości…

    • bombardier pisze:

      @Ostu – Chciałbym żebyś doprecyzował zmianę podejścia klubu do kibiców. Wg mnie taka zmiana
      polegać mogłaby na tylko na wyborze nowego zarządu.
      Istnieje jednak BARDZO DUŻE przeświadczenie o wystawieniu słupów i dalszego sterowania
      Kolejorzem z drugiego rzędu.
      Jeżeli przez ostatnie 5 lat była czas prowadzona wojna, a właściwie zupełne nieliczenie się
      z opiniami kibiców, to teraz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – czytaj #wGóręSerca –
      ma się to zmienić?
      Absolutnie w to nie wierzę!
      Jednocześnie myślę, że każdy z nas podejmując swoją decyzję na NIE – nadal jest kibicem Lecha.

      • tomasz1973 pisze:

        Wprawdzie byłby to tylko swoisty gest, ale masz w 100% rację. Dzisiaj to wołanie o pomoc powinno byc poprzedzone komunikatem „żeby zwiększyć zaufanie kiboli, podajemy się do dymisji”! Przez cały czas panowania tego duetu działania Lecha nacechowane były tylko pogardą i korporacyjnym podejściem do kibola, w ich oczach staliśmy się klientem, a teraz wyciągają łapsak do tych „klientów” używając górnolotnego zwrotu „w górę serca”, jakim prawem?!
        Jakim prawem te 2 nieudaczniki po bezdyskusyjnych wtopach na polu sportowym, a ostatnio na polu finansowym oczekują od kiboli zaufania???? Dlaczego nie słuchali i nie zwracali się do nas w momencie gdy był jasny przekaz (z naszej strony), jak dalej widzimy losy Lecha i jaki powinien być ich pierwszy krok, czytaj dymisja? Dzisiaj, nagle przypomnieli sobie o kobolach, dzisiaj nagle im nie przeszkadzamy, nie jesteśmy klientami, tylko nagle jesteśmy jednak częścią Lecha! Jakiego się pytam Lecha? Ich? Czy wreszcie tego, dla którego kibol będzie podstawowym dobrem, nie tylko w czasach kryzysu, zagrożenia czy pandemii, ale na co dzień! Ja tej ściemy nie kupuję, to oni doprowadzili Lecha na skraj przepaści i oni poniosą tego skutki. Lech, szanowny Grimmy i tak się odrodzi. Mówisz, że nie będzie chętnych, bo wszyscy przez koronowirusa dostaną po dupach…hmm może tak, może nie. To jest w większosci wielka ściema, ludzie niestety umierali 2 miesiące temu, umierają dzisiaj i umierać będą za 3 miesiące, a nagle już to nikomu nie przeszkadza, już ważniejsza jest kasa (bo musi, bo inaczej byśmy udusili tę gospodarkę), na miejsce upadających firm powstaną nowe, życie nie lubi próżni, a człowiek nie zmienia swoich nawyków tak łatwo, jesteśmy kreatywnym gatunkiem, coś wymyślimy, żeby zarabiać, żeby żyć, nawet jakbyśmy mieli zejść do podziemi, jak w Seksmisji! Kiedyś zdechła Pogoń, zdechł ŁkS, sądzisz, że jak zdechną rutki, to Lech zostanie tak po prostu wymazany z piłkarskiego świata, tak? Gówno prawda! Co masz w Poznaniu? Warta, fajnie, ale jeżeli Lech ma nie przetrwać, to Warta już musiałaby nie istnieć 1000 razy! Ludzie otwórzcie oczy, nie z rutkiem, to z kimś innym, nie w tym roku to za 2, 3, ale Lech będzie i żaden korona z rutkiem mu nie zaszkodzą bardziej, bo rutek juz swoje zrobił i teraz to tylko jego rola, żeby z tej przepaści się wygrzebał.

    • kibol z IV pisze:

      @ostu
      @tomasz1973

      Obaj panowie znacie moje podejście do obecnego zarządu. Jako bodajże pierwszy na tym forum napisałem BOJKOT tego zarzadu. Równocześnie pisząc bojkot zarządu , nigdy Lecha.
      Wiele razy pisałem tutaj o tym jak widzę ich zarzadzanie , ich „fachowość” itp , itd. Podejście zarządu do kibica też jest wam doskonale znane. Zresztą występuje ono nawet w tej akcji …włożę 100 póżniej dadzą mi 2 , a jak ktoś wsadzi tys , sto tysięcy..to w czym mu oddadzą ? :)….Tylko tym „zarządcom” nie przyszło do głowy to że kibol to człowiek który robi do swego klubu coś bezinteresownie. Chcą pożyczkę niech idą do banku. Najprostszy sposób na kasę. Kto i gdzie powiedział iż obecna zaraza ustąpi do początku nowego sezonu , kto i gdzie powiedział że mecze będą odbywały się z udziałem publiczności , kto i gdzie powiedział że następny sezon się rozpocznie ? Nikt tego nie powiedział , bo nikt tego tak naprawdę nie wie. Po raz kolejny ten zarząd strzela sobie w kolano takim oświadczeniem. Po raz kolejny robi z kibola klienta….Po raz kolejny pokazuje swą amatorszczyznę. Po raz kolejny pokazuje swe korporacyjne podejście do kibica. Po raz kolejny pokazuje iż tak naprawdę to nigdy nie poznał swych kiboli i chyba już nie pozna. Czy ja pomogę Lechowi ? Oczywiście że tak. Wplacę jakąś kwotę. Wpłacę bezinteresownie . Bo tego potrzebuje mój klub. Kolejorz nie Klimczak z juniorem. Pomogę bo tego wymaga sytuacja. Pomogę bo jestem kibolem tego klubu od zawsze i na zawsze. Pomogę nie chcąc …nic w zamian. Jedyne czego pragnę od tego zarządu…to jego dymisja. Dymisja która jest o wiele cenniejsza niż jakiekolwiek obietnice często bez pokrycia…którymi mami się kiboli Lecha. Tak jak już pisałem w innym miejscu pomagam klubowi teraz , czas rozliczeń przyjdzie po tym wszystkim. Mam nadzieje iż obecna sytuacja z koronawirusem otworzy oczy dużej rzeszy kiboli…Mam nadzieję że pomogą…bo tego potrzebuje Kolejorz…ale też mam nadzieję że każdy z nas rozliczy ten zarząd po tym gdy wróci normalność….Normalność czyli coś czego w Lechu brakuje od dawna za rządów tych dwóch amatorów.

      • tomasz1973 pisze:

        No więc w zasadzie się zgadzamy, ja już napisałem –(…)komunikatem „żeby zwiększyć zaufanie kiboli, podajemy się do dymisji”! W zasadzie to jest pkt. wyjścia, bo cała zaraza (nie chodzi o korono) zaczęła się od nominacji tych 2 nieudaczników. Nie będę oceniał i wyrażał tu mojej opinii, kto ma rację, czy ten, który tak jak Ty, ma zastrzeżenia, ale pomoże przez pryzmat rozumowania –to nasz Lech, a nie rutka–, czy ten, który nie pomoże teraz, bo dla takich jak ja, jedyną możliwością uratowania Lecha jest całkowite odejście rutków. Specjalnie napisałem –teraz–, bo kto wie, czy Lech za chwilę po odejściu rutków, bo to i tak nastąpi, jeżeli dalej tak będą zarządzań, niezależnie ile kibole wpakują kasy, nie będzie potrzebował naprawdę naszej skonsolidowanej pomocy.
        Ale żeby było jasne, ja Twoje/Wasze podejście doskonale rozumiem i go nie krytykuję, ja już po prostu nie moge, we mnie już coś za mocno pękło, żeby powierzyć moją kasę rutkom. Niestety, ale ja uważam, że to kasa dla rutka, a nie na ratowanie Lecha. Lecha trzeba wyrwać z rąk wronieckich okupantów.

      • kibol z IV pisze:

        Wiesz co mnie wkurwiło w tej całej akcji. To ich biznesowe podejście. To że na pierwszym miejscu jest kasa…nie styl , gest , bezinteresowność kibica…Kupowanie , pożyczanie…Co zrobią jeśli abstrahując 40 tys ludzi „pożyczy” po 5 stów i będzie chciało karnet na następny sezon ?….Jak to oddadzą , komu , gdzie ? Znów podzielą kiboli na lepszych i gorszych ? W tym nie ma odrobiny normalności.
        Zwykłego normalnego podejścia….Ot jaka jest sytuacja każdy widzi…Brakuje kasy…Pomożecie Lechowi , wpłacając jakąś kwotę ? Moim zdaniem jest to o wiele uczciwsze niżli to co odjebali. Bez żadnych obietnic z ich strony. Jest za to mocno uwypuklony element manipulacji , jakiejś transakcji , zachęty. Mamienie , obiecywanie …Znów kurwa klient…nie kibol. Każdy zrobi jak zechce…Wpłaci , nie wpłaci nie mnie decydować.

  9. Franco pisze:

    Wpłaciłem se minimala. A co mi tam ;)

  10. Grossadmiral pisze:

    Klimczak niczym Jezus :D , Ten drugi pomnażał chleb i ryby natomiast pierwszy kasę na koncie ciekawe jak to formalnie załatwią w księgowości. Typowej zbiórki kasy pewnie nie chcieli z uwagi na podatki i to zrozumiałe szkoda jedynie że minimalna to nie 10 zł myślę że więcej osób by wpłaciło i kwestia wykorzystania tych pieniędzy pewnie większość i tak nie wykorzysta bo się będzie bała zarazić na stadionie o ile w ogóle będą otwarte trybuny w perspektywie roku

  11. bombardier pisze:

    Jak tylko Fenicjanie wymyślili pieniądze – tak one opanowały cały świat. Nie piszę z wyrzutem na Fenicjan,
    bo jak nie oni – to ktoś inny by wymyślił!
    W naszej rzeczywistości pieniądz odgrywa niebagatelną rolę. Śmiem twierdzić, że ludzie kręcą się
    cały czas wokół pieniądza. Obecna sytuacja wymusza na wszystkich prowadzących jakąkolwiek
    działalność – WOŁANIE, WRĘCZ KRZYK O POMOC.
    Nie dziwię się zatem włodarzom Lecha, że także dołączyli do tego chóru.
    Na początku, kiedy do naszego kraju doszedł koronawirus napisałem, że jego skala zniszczeń może mieć
    jeszcze większy zasięg niż Wielki Kryzys 1929-1933.
    Jak na razie, NIESTETY wszystko na to wskazuje – objął prawie wszystkie kraje i wszystkie dziedziny
    gospodarki.
    Co do Kolejorza na dzień dzisiejszy – NIKT nie może powiedzieć co będzie dalej! Akcja #wGóręSerca – absolutnie nie twierdzę, że jest pozbawiona racji.
    Każdy z nas wie co ma zrobić. I tak jak w wielu sytuacjach zdania są podzielone.
    Szacunek dla TYCH kibiców co są za, jak i TYCH na nie!

  12. radpoz pisze:

    Ja to też traktuję jako inwestycję. Zamierzam przynajmniej raz pojawić się na meczu w przyszłym sezonie, więc bilet dla drugiej osoby będę miał za free. A że teraz klub potrzebuje pieniędzy, a ja mam kilka dyszek na zbyciu, to niech ode mnie „pożyczają na wysoki procent” ;)

  13. Alcatraz pisze:

    Moim zdaniem akcja jest ok. Każdy kibic może wpłacić ile chce,nie musi wykorzystywać Vouchera, jeśli ma z tym problem. To jest akcja pomocy klubowi, a nie promocja sprzedażowa.
    Sytuacja ogólna jest dynamiczna i trudna.