Futbol reprezentacyjny na drugim planie

Władze europejskiego i światowego futbolu od lat w pierwszej kolejności stawiali dobro reprezentacji narodowych. Kadry były traktowane priorytetowo co zwykle nie podobało się włodarzom głównie największych europejskich klubów, którzy często niechętnie puszczali swoich zawodników na obozy reprezentacji bojąc się choćby o zdrowie piłkarzy, którym płacą ogromne pieniądze.




W dotychczasowej historii nie brakowało nawet konfliktów obu stron. Sama UEFA ustalając terminy choćby europejskich pucharów w pierwszej kolejności sprawdzała czy da się wszystko pogodzić z meczami reprezentacji. Tymczasem atak koronawirusa diametralnie zmienił sytuację. Teraz priorytetowo nie są traktowane kadry narodowe tylko ligi i ich potrzeby.

Pierwszym ważnym krokiem było przełożenie Euro 2020 na przyszły rok. Mistrzostwa Europy zostały co prawda przełożone ze względów kibiców, ale także za sprawą wniosków federacji, które podczas videokonferencji z UEFA chciały dokończyć sezon 2019/2020 w czerwcu a do tego była potrzebna zgoda UEFA oraz FIFA. Nagle przez koronawirusa pojedynki reprezentacji stały się problemem dla wszystkich.

Początkowo choćby marcowe towarzyskie mecze kadry Polski najpierw miały się odbyć bez kibiców, później przełożono je na czerwiec, a teraz prawdopodobnie na jesień. We wrześniu planowo ma ruszyć Liga Narodów. Na start 4 września „biało-czerwoni” mieli zmierzyć się z Holandią, jednak w tym kraju rozgrywki są zawieszone do 1 września, więc jeszcze nie wiadomo czy dojdzie do tego spotkania.

We wrześniu, w październiku oraz w listopadzie odbędą się po 2 mecze Ligi Narodów. Dodatkowo w październiku i w listopadzie Polacy mają rozegrać po jeszcze jednym spotkaniu przełożonym z marca. Nie ma natomiast planu, kiedy zostaną rozegrane towarzyskie mecze zaplanowane na czerwiec 2020 i odwołane. „Biało-czerwoni” m.in. w Poznaniu mieli wtedy zagrać z Islandią z którą być może zmierzą się przy Bułgarskiej, lecz dopiero w 2021 roku.

Koronawirus spowodował nie tylko przeniesienie Euro 2020 na kolejny rok. Także za 12 miesięcy w terminie Mistrzostw Europy odbędzie się turniej Copa America. 27 maja podczas kolejnego posiedzenia UEFA zostanie podjęta decyzja w sprawie Euro U-21, które zostanie najpewniej przełożone na 2022 rok, gdyż młodzieżowe Mistrzostwa Europy nie mogą odbyć się w tym samym czasie co te seniorskie.

Ponadto lipcowe Mistrzostwa Europy U-19, które miały zostać rozegrane w Irlandii Północnej zostały przełożone na termin nieokreślony. Ta impreza kiedyś na pewno się odbędzie, bowiem ME do lat 19 są jednocześnie kwalifikacjami do Mistrzostw Świata U-20. W tym roku nie zostaną rozegrane natomiast Mistrzostwa Europy do lat 17 w Estonii. Wszystko wskazuje na to, że ta impreza przepadła całkowicie i mistrzostw nie będzie.



Koronawirus a reprezentacje narodowe (mecze, turnieje, plany federacji, plany UEFA)

* – stan na 28 kwietnia 2020

– Mistrzostwa Europy 2020 przełożone na 2021 rok (11.06-11.07) + zachowanie oficjalnej nazwy Euro 2020 zamiast Euro 2021
– Copa America 2020 przełożone na 2021 rok
– Majowe Mistrzostwa Europy U-17 w Estonii zostały odwołane
– Lipcowe Mistrzostwa Europy U-19 w Irlandii Północnej zostały przełożone na termin nieznany
– Mecze reprezentacji w czerwcu 2020 roku zostały przełożone do odwołania (choćby spotkania barażowe o Euro 2020 i towarzyskie np. Polska – Islandia w Poznaniu)
– Start Ligi Narodów 2020 na razie planowo (wrzesień-listopad 2020)
– Prawdopodobne 3 mecze reprezentacji podczas październikowej i listopadowej przerwy na kadrę (w październiku po 1 spotkaniu zaległym z marca)
– Prawdopodobne przełożenie Euro U-21 mające się odbyć się w 2021 roku (decyzja 27 maja)

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. J5 pisze:

    Władze światowego futbolu muszą najpierw uratować futbol klubowy, bo bez niego nie będzie tego reprezentacyjnego. To jest priorytet, trzeba spowodować wszelkie możliwe wypłaty za prawa telewizyjne, reklamy itp aby kluby mogły funkcjonować i nie zbankrutowały. Dopiero wtedy będzie czas i miejsce na reprezentacje.To jest chyba zrozumiałe. Nas chyba w tej chwili najbardziej interesuje start Ekstraklasy i Pucharu Polski, i udział w nich naszego Kolejorza. Oby w końcu skutecznie!!!

Dodaj komentarz