Zagadki na starcie

Przed wznowieniem zmagań rundy wiosennej 2019/2020 w Lechu Poznań nie brakuje znaków zapytania jeśli chodzi o formę całej drużyny czy grę poszczególnych zawodników na konkretnych pozycjach. Mimo nieobecności Roberta Gumnego przed zawieszeniem sezonu ciekawie wyglądała rywalizacja na prawej obronie. W dodatku miejsce w wyjściowym składzie stracił Karlo Muhar.




Jaka forma?

Po prawie 3-miesiącach przerwy ciężko jest przewidzieć formę Lecha Poznań, który od wczoraj może trenować w pełnym składzie. Każdy klub znajduje się w tej samej, nietypowej sytuacji i tak naprawdę każdy będzie stanowił zagadkę na ponownym starcie wiosennej rywalizacji. Kolejorz przed zawieszeniem rozgrywek znajdował się w niezłej dyspozycji dającej nadzieję na wyeliminowanie Stali z Pucharu Polski i na zajęcie 2. lokaty na koniec sezonu zasadniczego. Teraz ciężko określić czy w dniach 27 maja – 14 czerwca będzie tak samo.

null

Pomoc czy prawa obrona?

Jakub Kamiński był jednym z objawień na starcie rundy wiosennej nieźle zapełniając lukę na prawej obronie. W meczu z Górnikiem zagrał na prawej pomocy, w spotkaniu z Wisłą już nie wystąpił ze względu na śmierć mamy. W tych 2 meczach na prawej obronie wystąpił Bohdan Butko, który nieźle się spisał dając sztabowi szkoleniowemu dużo do myślenia. Teraz można zastanawiać się, gdzie Dariusz Żuraw wepchnie Jakuba Kamińskiego, który zasługuje na regularną grę? „Kamyk” nadal będzie prawym obrońcą? czy może jednak więcej da zespołowi na boku pomocy?

null

Moder czy Muhar?

Trener w ostatnim marcowym meczu zaskoczył kibiców desygnując na „6” Jakuba Modera i zasadzając na ławkę dotychczasowego pewniaka Karlo Muhara. Chorwat miał ostatnio wiele czasu na przemyślenie swojej gry, która nie była dobra. Prawie 3 miesiące wolnego pozwoliło Muharowi zgubić kilka kilogramów tylko czy to pozwoli środkowemu pomocnikowi lepiej grać w piłkę? Okaże się niebawem. Także niebawem zobaczymy na której pozycji częściej będzie występował Jakub Moder.

null

Kto zmiennikiem Gytkjaera?

Paweł Tomczyk w końcu jest w pełni zdrów mogąc naciskać na Christiana Gytkjaera. Czy to „Pawka” będzie pierwszym zmiennikiem „Gyta”? Tego na razie nie wiadomo, w odwodzie jest jeszcze Filip Szymczak, który tej wiosny dostawał już szanse a od biedy w kadrze znajduje się jeszcze Timur Zhamaletdinov. Lech Poznań nie może polegać tylko na Duńczyku, który formalnie jest związany kontraktem do 30 czerwca 2020 roku. Po tej dacie prawdopodobnie dogra sezon 2019/2020 do końca lipca co mimo wszystko nie jest na 100% pewne. Trenerzy muszą znaleźć więc kogoś, kto przynajmniej będzie godnym zmiennikiem Christiana Gytkjaera już na przełomie maja i czerwca.

null

Dostaną więcej szans?

Napięty terminarz będzie szansą dla paru piłkarzy, którzy dotąd grali mniej albo wcale. Po wznowieniu rundy wiosennej otwiera się szansa częstszych występów dla m.in. Juliusza Letniowskiego, Michała Skórasia a nawet Tomasza Cywki, który wciąż jest piłkarzem Kolejorzem ćwiczącym aktualnie na pełnych obrotach. Ponadto jeśli kolejne problemy będzie miał kapitan Thomas Rogne wówczas otworzy się szansa dalszych występów dla Tomasza Dejewskiego oraz Djordje Crnomarkovicia, który w marcu wygrał rywalizację z „Deją”.

null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 9

  1. inowroclawianin pisze:

    Będzie szerszy skład, to akurat jest plus i będą wypoczęci jakby sezon zaczynali od początku. Ma to swoje plusy. Obawiam się przede wszystkim formy. Po pierwszych dwóch meczach będziemy wiedzieć dużo więcej. Oby były to mecze zwycięskie.

  2. Przemo33 pisze:

    Zagadek, wątpliwości i niepewności jest i będzie sporo. Nie wiadomo, w jakiej formie będą poszczególni gracze, jak będziemy się prezentować w pierwszych meczach, kto będzie grał na prawej obronie i na 6. Na szczęście są teraz ponad dwa tygodnie czasu na spokojne treningi i przygotowanie na powrót do rywalizacji i meczów. I właśnie te pierwsze mecze dużo nam powiedzą. Ważne, żeby obyło się bez kontuzji.

  3. Bart pisze:

    Co do prawej obrony: Gumny nie będzie gotowy do gry na wznowienie rozgrywek? On nie miał wracać jakoś w maju? Czy może domniemana epidemia rozdmuchana przez media i rządy do granic absurdu zaburzyła rehabilitację Gumnego? A może rehabilitacja znowu się skomplikowała?

    Co do Muhara: miejmy nadzieję że dzięki zgubieniu kilku kg Muhar nie będzie się już poruszać jak żelbetonowy kloc i będzie szybszy i zwrotniejszy.

    Co do zmiennika Gytkjaera: ja liczę że Tomczyk strzeli te kilka bramek.

    • Ekstralijczyk pisze:

      Jeśli Butko wyrazi chęć pozostania po 30 czerwca to niech Gumny lepiej spokojnie sobie się przygotowuje do nowego sezonu.

      No też jestem ciekaw teraz gry Muhara. Zobaczymy jak mocno te dodatkowe kg miały wpływ na jego grę.

      Tomczyk musi w końcu dostać szansę się zaprezentowania w większym wymiarze czasu oraz w większej ilości spotkań aby ocenić jego przydatność w zespole.

  4. John pisze:

    Może Lech nie ma szerokiej kadry ale na wielu pozycjach trener Żuraw ma duże pole manewru.
    Moder może z powodzeniem zagrać na kilku pozycjach, 6,8,10, podobnie jest z Puchaczem, zagra na LO i obu skrzydłach, tak obserwując ich grę, nie wiem na której pozycji dają Lechowi najwięcej,Skóraś podobnie.
    Kamiński trochę pograł, i już mówił w wywiadzie, że ekstraklasa to nie jest zbyt wysoki poziom, jest gotowy już na grę po 90 minut, da sobie radę, a za rok byłby gotowy na wyjazd za granicę.
    Jest Letniowski, który fajnie wygląda jak wchodzi na boisko, choć dostaje mało szans. Można powoli wpuszczać kolejnych młodych, zdolnych,bo faktycznie nie trzeba być jakimś ogromnym talentem żeby sobie poradzić w ekstraklasie,tylko wszystko musi być robione z głową.

  5. John pisze:

    I jeszcze jedno,jak przed sezonem mówiło się, że Lech w zasadzie nie ma ławki rezerwowych, tylko młodzi zawodnicy, to się okazało, że każdy rezerwowy wchodząc na boisko daje jakość.

    • MaPA pisze:

      Zgoda,tyle tylko żeta młodzież to sama pomoc.Nie mamy młodych stoperów,własnigo chowu lewego obrońcy a i prawego(Guma wyjedzie).Krucho z napastnikami choć tutaj Gytkjear zdominował pozycję nie dając wielkich możliwości młodym.Nad tym powinna akademia i rezerwy pracować.

      • John pisze:

        Słuchaj, być może masz rację.
        Może być też tak,że mamy kogoś na poziom ekstraklasy, ale o tym nie wiemy.
        Ja mam takie zdanie, że tacy co się wyróżniają, powinni szybko trenować z pierwszym zespołem,i tak powinno być dawno,inaczej tylko jednostki się przebiją i rozwiną.
        Jestem pewien, że jak na poziom ekstraklasy jest sporo dobrych, młodych chłopaków, ale kluby boją się na nich postawić.
        Tu chyba dobrym przykładem będzie Korona Kielce, która zdominowała rozgrywki juniorskie, ale chyba nikt z tego rocznika nawet boiska nie powachał.
        Żeby taki niewypał jak Obradowić, to prawdopodobnie dzisiaj mało kto wiedział by o Karbowniku,no i w Lechową młodzieź teź mało kto wierzył.
        A poziom ekstraklasy jest jaki jest, i tu nie ma co się oszukiwać :-)

  6. Tadeo pisze:

    Jak widać w artykule , mamy teraz nadmiar bogactwa.Moim zdaniem najbardziej na swoją szansę zasługuje Tomczyk.Jak wiadomo ze względu na Duńczyka , który był nr.1 , a teraz z Lechem się żegna , to właśnie nie kto inny jak Tomczyk zasługuje na to miano.Przy powrocie do składu Gumnego, miejsce Kamyka chyba najbardziej będzie odpowiadało na pozycji skrzydłowego.

Dodaj komentarz