Już blisko, ostatnie testy, ostatnie przygotowania

Coraz mniej czasu zostało do Lechowego restartu sezonu 2019/2020. Pierwszy mecz w Polsce po przerwie spowodowanej atakiem koronawirusa odbędzie się już pojutrze, poznaniacy wybiegną na boisko za 3 dni. Zarówno Kolejorz jak i Stal Mielec są już po drugich majowych testach na obecność koronawirusa, przed obiema ekipami ostatnie treningi.



W piątek cztery kluby mające do rozegrania zaległe mecze w ramach 1/4 finału Pucharu Polski 2019/2020 przeszły po raz drugi testy na obecność koronawirusa. W przypadku pozytywnego lub niejednoznacznego wyniku na obecność przeciwciał dana osoba została skierowana do dalszej diagnostyki badaniem wymazu z nosogardzieli. Zespoły poznały wyniki testów już w sobotę. W Lechu Poznań wszyscy (sztab, piłkarze) są zdrowi, testy na obecność koronawirusa wykazały wynik negatywny dzięki czemu zawodnicy w komplecie mogą przystąpić do rywalizacji.

Podopieczni Dariusza Żurawia po raz trzeci w tym sezonie nie mogą polecieć na Podkarpacie samolotem. Muszą udać się na odległy wyjazd autokarem. Kolejorz do Mielca wyjedzie już w poniedziałek po obiedzie. Zarezerwował sobie cały hotel, który będzie tak naprawdę jego bazą. We wtorek lechici już na miejscu odbędą trening i przedmeczową odprawę. W środę godzinę przed meczem nasz zespół przybędzie na stadion Stali, zmieni buty w szatni i od razu wybiegnie na rozgrzewkę. Po spotkaniu lechici ponownie zmienią buty w szatni, szybko wsiądą do autokaru, pojadą do hotelu, gdzie się wykąpią, zjedzą kolację oraz przejdą odnowę.

Intensywnie do rywalizacji z Lechem Poznań przygotowuje się rywal. Stal Mielec miała trochę mniej czasu na przygotowania do restartu rundy wiosennej 2020. Ostatnio trenowała nawet na głównej płycie swojego obiektu, która wygląda bardzo dobrze. Dla podopiecznych Dariusza Marca bój z Kolejorzem to niezwykle ważne przetarcie przed powrotem do zmagań I-ligi. Gra na zapleczu Ekstraklasy ruszy tydzień po zaległym spotkaniu ćwierćfinału Pucharu Polski.

Arbitrem środowej potyczki na Podkarpaciu będzie Paweł Gil. Sędzia z Lublina w tym sezonie jeszcze nie prowadził naszego meczu. Wcześniej Kolejorzowi różnie szło w spotkaniach, które sędziował ten arbiter. Gil czasem popełniał nawet rażące błędy prowadząc mecze Lecha Poznań wyrzucając na trybuny trenera Nenada Bjelicę. Mecz 1/4 finału Pucharu Polski, Stal – Lech w środę, 27 maja, o godzinie 20:10 pokaże na żywo Polsat Sport. Jeszcze nie wiemy czy będziemy mogli udać się do Mielca. W nowej rzeczywistości obowiązują limity dla mediów (15 dziennikarzy, 10 fotoreporterów). Czekamy na odpowiedź, jeśli się uda zrelacjonujemy to spotkanie na KKSLECH.com w sposób tekstowo-fotograficzny prosto ze stadionu Stali.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 8

  1. J5 pisze:

    Sędzia Gil to człowiek- zagadka. Zwłaszcza starsze mecze sędziowane przez tego arbitra wydawały się być przekrętem dużego kalibru. Być może i tak było. W nowszej historii często temu sędziemu przeszkadzała dyspozycja dnia, i rzadko do jego pracy nie można było się doczepić. Miejmy nadzieję że po trzymiesięcznej przerwie od pracy będzie skupiony i nie popełni rażących błędów.
    Dobrą informacją jest to, że wszyscy piłkarze Lecha przeszli pomyślnie testy na koronawirusa, i są do dyspozycji trenera.
    Niestety, w kontekście meczu z Legią podróż do Mielca i z powrotem autokarem będzie męcząca, ale nasz ligowy rywal też będzie musiał niezły kawałek się przejechać. Jednak na początku trzeciej części sezonu sił powinno wystarczyć. Nie pozostaje naszym piłkarzom nic innego jak zwyciężyć w atmosferze sparingu mecz pucharowy, i z optymizmem zmierzyć się liderem Ekstraklasy już w sobotę

    • bombardier pisze:

      Nie czytasz wypowiedzi innych użytkowników – to się tyczy fragmentu „Niestety, w kontekście meczu
      z Legią podróż do Mielca i z powrotem autokarem będzie męcząca”.
      Przeczytaj wypowiedzi do newsa Redakcji z dnia 22.05 godz. 18:02 – Wraca Puchar
      1. @Arek Cesar
      2. @Sp
      3. @bladixon

      • J5 pisze:

        Ja przedstawiam w komentarzu własne zdanie, i mam szacunek dla tych którzy myślą inaczej. Niemniej nie wpływa to na mój pogląd na dany temat, zwłaszcza na temat podróży. Jeżdżę dużo, często bardzo wygodnymi samochodami i wiem że jest to ciężka praca. Bynajmniej nie wyobrażam sobie roli pasażera nawet w luksusowym aucie, bo na trzeźwo padł bym z nudów. Piłkarze w drodze na mecz, lub nawet podczas powrotu we współczesnych czasach raczej nie urozmaicą sobie jazdy procentami. Dlatego z mojego punktu widzenia, podróż taka byłaby męcząca. Raczej pozostanę przy swoim zdaniu. Pozdrawiam

      • Grossadmiral pisze:

        @J5 raz że jadą wcześniej to wypoczną po podróży a dwa że bez przesady z tym zmęczeniem jadą luksusowym autokarem mogą się zająć czymś na telefonie czy tablecie muzyka film itp pojadą w większości autostradą czy ekspresówką kiedyś jeżdzili zawodnicy starym autosanem po 70km/h drogami które były fatalne a jedyna rozrywką był względny sen (przed meczem) więc teraz to jadą w luksusie i to szybko więc nie przesadzajmy z tym zmęczeniem :)

      • J5 pisze:

        Niech już tam wam będzie. Poddaję się. Ja w każdym bądź razie jako pasażer pomimo laptopa, muzyki z zatyczek do ucha i filmu dostał bym k……wicy z nudów. Za stary chyba na to jestem:)

  2. MARCINzKALISZA pisze:

    A wie ktoś czy radio Poznań przeprowadzi relację z tego meczu ?

  3. Przemo33 pisze:

    Jeszcze tylko trzy dni i wracamy do gry! Nareszcie! Po zwycięstwo ze Stalą i oby bez kontuzji.

  4. tomasz1973 pisze:

    Gil…nie cierpię typa!

Dodaj komentarz