Trener liczy na koncentrancję

Jutro po 20:00 zespół Lecha Poznań po raz 120 w historii spotka się na szczeblu Ekstraklasy z warszawską Legią. Trener Kolejorza, Dariusz Żuraw w konfrontacji z liderem liczy się na koncentrację całej drużyny i nie zwraca uwagi na problemy kadrowe w obozie przeciwnika, który w sobotni wieczór zagra bez dwóch podstawowych ofensywnych piłkarzy.



O meczu z Legią

„Mecz z Legią to spotkanie na które nikogo nie trzeba motywować. Legia ma bardzo szeroką, mocną kadrę, więc brak Pawła Wszołka i Jose Kante nic nie zmienia. Nie mówimy o braku tych zawodników, ponieważ jesienią Legia też była osłabiona, a wygrała mecz z nami. Musimy być maksymalnie skoncentrowani, aby osiągnąć jutro dobry wynik.”

O analizie gry Legii

„Nie analizowaliśmy ostatniego spotkania z Miedzią, ponieważ ten rywal nie zawiesił poprzeczki zbyt wysoko. Bardziej skupialiśmy się na analizie poprzednich meczów Legii z których można było więcej wyciągnąć.”

O sytuacji kadrowej

„Christian Gytkjaer jest gotowy do gry. Wczoraj i dziś podczas zajęć wyglądał dobrze, jest do mojej dyspozycji tak jak Filip Marchwiński. Nie będę mógł skorzystać jedynie z Thomasa Rogne, który normalnie trenuje, ale ma jeszcze zaległości.”

O napastnikach

„U mnie nie ma szufladkowania napastników. W Mielcu postawiliśmy na Timura Zhamaletdinova, w następnych meczach może grać Paweł Tomczyk. Nie numeruje napastników, każdy z nich ma szansę na grę. Wszystko zależy od postawy podczas treningów.”

O planowanym powrocie kibiców od 19 czerwca

„Cieszę się z szansy powrotu kibiców na stadion. Ostatnio graliśmy nieźle, robiliśmy dobre wyniki i to głównie dzięki wsparciu kibiców. Na razie gramy bez kibiców, ale wierzę, że nasz stadion nadal będzie twierdzą, którą trudno będzie innym zdobyć.”

O losowaniu Pucharu Polski

„Losowanie Pucharu Polski przyjęliśmy z pokorą. Cieszę się, że zagramy mecz u siebie, choć poprzeczka jest postawiona wysoko. Gramy z obrońcą trofeum, dlatego będzie trzeba wykazać się bardzo dobrą grą. Chcemy zagrać w finale, taki jest nasz cel od początku, jesteśmy blisko, ale o tym spotkaniu będziemy myśleć bliżej meczu.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 5

  1. yossarian pisze:

    A pytania o naszego super grajka Muhara to nie było? Chyba jednak jego gra się podoba większości :D

  2. John pisze:

    Koncentracja słowo klucz.
    Legia bez Wszołka, Kante,Novikovasa,ale z mocnym środkiem pola Antolić,Martins,Gvilia, to tego na Lecha w ataku może wyjść Luqinias.
    W Lechu brak Rogne, Crnomarković to zagadka,Kostevych dobry w grze do przodu ale w obronie obcina się często, no i kto w środku pola Muhar czy może Moder.
    Butko czy Kamiński.
    Pewnie wygra ten zespół, który popełni mniej błędów. ;-)
    No,i trzeba uważać przy dośrodkowaniach w pole karne, bo Hart, wiadomo, że przy tych wyjściach, nie jest zbyt pewny a i zawodnicy rywala w polu karnym często są bez krycia, w Mielcu też kilka razy z takich wrzutek było groźnie w polu karnym Lecha.

  3. piatkowo86 pisze:

    Ja liczę na dobry mecz i pokonanie lidera. Po takim czasie wygrana ze stolycą będzie smakowała wybornie. Nie psujcie mi weekendu!

  4. Didavi pisze:

    Bez Rogne. Kurs na czerwoną kartkę w meczu spadł dramatycznie :) Ale śmiać się nie ma z czego. Crnomarkovic to tykająca bomba i jego gra może się dla nas źle skończyć. Jeżeli on zagra i Muhar też to przynajmniej jedną bramkę straconą już może sobie wkalkulować. Ofensywa będzie musiała nadrabiać.

  5. Szymek pisze:

    ten mecz to jedna niewiadoma. Biorąc pod uwagę składy i optymalną dyspozycje, to można mówić o szczęściu że wypadł Wszołek bo miał dobrą formę przed przerwą. Ja obstawiam remis 1:1 lub zwycięstwo Lecha 2:1.

Dodaj komentarz