Czterema golami do pierwszej czwórki! Lech – Pogoń 4:0

O godzinie 20:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek meczu 29. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Pogoni Szczecin. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przed meczem Lech Poznań – Pogoń Szczecin (09.06.2020)



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Lech stara się narzucić swój styl gry.
6 min. – Pogoń dobrze ustawiona. Gra toczy się w środku pola.
11 min. – Goście cofnięci całym zespołem. Czekają na kontry i straty Lecha w środkowej strefie.
14 min. – Pierwszy strzał. Z daleka Stipicę próbował zaskoczyć Ramirez.

16 – 30 minuta

17 min. – Niezłe dośrodkowanie Modera z wolnego, ale nie było nawet strzału.

22 min. – GOOOOOOOOOOOOL!!! 1:0! Puchacz urwał się lewą stroną, podał na około 15 metr skąd mocny strzał lewą nogą oddał Moder!

25 min. – Pogoń od razu zmieniła taktykę. 2 stałe fragmenty gry, 1 groźna akcja.
29 min. – Lech próbuje teraz uspokoić grę. Wcześniej robili to rywale.

31 – 45 minuta

32 min. – DWWAAAA ZEROOO!!! Strata Podstawskiego w środku pola dzięki pressingowi, mocny strzał zza pola karnego oddał Gytkjaer, który w snajperskim stylu strzelił bramkę!

34 min. – Lech w pełni kontroluje mecz. Pogoń nie ma nic do powiedzenia, oddała dotąd jedynie 1 celny strzał.
38 min. – Pogoń ma duże problemy z efektowną grą Lecha w środku pola. Faule są coraz bardziej chamskie.
41 min. – Goście ponownie w głębokiej defensywnie. Na bardziej ofensywną grę było ich stać tylko przy stanie 0:1.
44 min. – Groźny strzał Podstawskiego wybronił Van der Hart. W końcu na coś się przydał.
45 min. – Efektowna akcja Lecha zakończona zbyt lekkim strzałem Ramireza z prawej nogi.
45+1 min. – Do przerwy spokojne 2:0.



46 – 60 minuta

48 min. – Było groźnie pod bramką Lecha po rzucie wolnym. Na szczęście udało się wybić piłkę.
55 min. – Role się zmieniły. Teraz Lech gra z kontry, Pogoń w ataku pozycyjnym.
58 min. – GOOOOOOOL!!! 3:0! Pogoń grała, Lech strzelił. Duże zamieszanie w polu karnym, Stipica wybronił jeden strzał, ale uderzenia Ramireza z 10 metrów już nie. Chyba po meczu.

61 – 75 minuta

62 min. – 4:0! Efektowna akcja Lecha środkiem pola, zagranie na czystą pozycję do Kamińskiego, który mocnym strzałem po długim rogu zdobywa gola!

69 min. – Zrobił się bardzo spokojny mecz. Lech momentami gra z Pogonią w dziadka.
72 min. – Lech błyszczy w środku pola z łatwością wykorzystując straty rywali w środku pola.
75 min. – Mecz jest rozstrzygnięty, dlatego na boisko wejdzie Gumny. To powrót po wielu miesiącach.

76 – 90 minuta

81 min. – Zablokowany strzał Marchwińskiego. Należało podać zamiast uderzać.
84 min. – Niecelny strzał Jóźwiaka z daleka. Za dużo nonszalancji.
88 min. – Obie drużyny już czekają na koniec meczu.
90 min. – Koniec! Lech – Pogoń 4:0, jesteśmy w ósemce, na razie nawet na podium!



29. kolejka PKO Ekstraklasy 2019/2020, wtorek, 9 czerwca, godz. 20:30
KKS Lech Poznań – MKS Pogoń Szczecin 4:0 (2:0)

Bramki: 22.Moder 31.Gytkjaer 59.Ramirez 62.Kamiński

Asysty: 1:0 – Puchacz 2:0 – bez asysty 3:0 – bez asysty 4:0 – Ramirez

Żółte kartki: Listkowski

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa)

Widzów: (bez udziału publiczności)

Lech: Van der Hart – Butko (76.Gumny), Satka, Crnomarković, Puchacz – Moder, Tiba – Kamiński, Ramirez (71.Marchwiński), Jóźwiak – Gytkjaer (71.Zhamaletdinov).

Rezerwowi: Szymański, Gumny, Kostevych, Dejewski, Muhar, Skóraś, Letniowski, Marchwiński, Zhamaletdinov.

Pogoń: Stipica – Bartkowski, Zech, Malec, Nunes – Podstawski, Żurawski – Hostikka (46.Drygas), Listkowski, Kowalczyk (62.Cibicki) – Manias (46.Turski).

Rezerwowi: Bursztyn, Stec, Matynia, Kostas, Dąbrowski, Drygas, Frączczak, Turski, Cibicki.

Kapitanowie: Van der Hart – Kowalczyk

Trenerzy: Żuraw – Runjaić

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +16°C, słonecznie

Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 172

  1. Pawel68 pisze:

    Szkoda że nie chcą ich dojechać z siedem!!!

  2. morda pisze:

    Będzie 5:0. Stawiam na Marchewę!

  3. yossarian pisze:

    Czy tylko mnie Marchwinski irytuje?

  4. Aroo pisze:

    Mam wrażenie że po meczu Tiba pójdzie do Żurawia i powie że chce grać z Moderem.

  5. morda pisze:

    Śledzie nie istniały! To tyle. Dobranoc.

  6. Grimmy pisze:

    Piłkarze Pogonii w drodze powrotnej będą sobie nucić: „Life is life…Nananana…” Gospodarze okazali się niegościnni, ale piosenkę na koniec dobrą puścili.

  7. smigol pisze:

    Bardzo ładnie, piękny mecz w wykonaniu Kolejorza.

  8. Didavi pisze:

    Mecz ideał. Mam nadzieję, że tym meczem kariera Muhara i Kostevycha w Lechu się kończy. Moder i Puchacz na swoich pozycjach dają o wiele więcej jakości. Mam też nadzieję, że Gumny już wraca na stałe i Butko też może wracać do Szachtara. Kolejny raz my kibice mamy rację, widzimy więcej i znamy się lepiej.

    • Grimmy pisze:

      Karol Klimczak wybierając piosenkę „Live is Life” na podsumowanie meczu, chciał oddać hołd kibicom, jednocześnie przyznając im rację: „When we all give the power, we all give the best. And you all get the power, you all get the best” Przekaz jest jasny. Władza dla kibiców Lecha. Kibice Lecha będą od jutra kierować klubem, a Lech będzie już zawsze mistrzem! Tak było, nie kłamię :)

  9. fox pisze:

    Wydaje mi się,że na dzień dzisiejszy to nie Marchwiński jest największym talentem tylko Kamiński.Ogólnie rzecz biorąc taki mecz lekki,łatwy i przyjemny.I jeszcze jedno mając w drużynie takiego dobrego wychowanka jak Moder wystawia się beznadziejnego Muhara chyba tylko dlatego,że lepiej zarabia.Dzisiaj było to widać jak na dłoni gdzie Muharowi do Modera.

    • Grimmy pisze:

      Marchewka musi więcej grać. To duży talent, ale trzeba go szlifować, dawać mu szansę, dawać się ogrywać. Im więcej będzie grał w pierwszym składzie, tym szybciej będzie się rozwijać. Kamiński na początku też różnie wyglądał, ale z meczu na mecz gra co raz lepiej.

      • Grimmy pisze:

        w pierwszej drużynie, nie w pierwszym składzie. Na to na razie nie ma szans. Ramirez to kluczowy piłkarz.

  10. John pisze:

    Zabrakło mi trochę pazerności na bramki,śmiało można było się pokusić o 2 bramki więcej.

    Minus.
    W defensywie przy stałych fragmentach gry dalej stoimy jak widły w gnoju.

  11. tylkoLech pisze:

    To było piękne 🙂 Brawo Lech! Zagrajcie to jeszcze raz i jeszcze raz i….tak do końca. Mogli pojechać ich dziś z 7-0, gdyby w kilku sytuacjach chcieli podawać, ale chłopaki ambitnie- każdy chciał strzelić. Jak oni rzucali się do odbioru piłek, dwóch, trzech- chwila i Lech piłkę odzyskiwal. Mam nadzieję , że trener już wie, kto powinien grać w pierwszym składzie

  12. Michu73 pisze:

    Wiara, widzę tutaj kilka nieprzychylnych komentow pod katem Marchewy, chociaż moim zdaniem, dał dzisiaj niezła zmianę. Chciałem tylko przypomnieć, ze ten chłopak jest 4 lata młodszy (!) od Kamila Jozwiaka.

    • Grimmy pisze:

      Chyba praktycznie każdy z naszych wyróżniających się juniorów przechodził taką samą drogę. Najpierw wejście z przytupem do zespołu, później rosnące oczekiwania, rosnąca presja, słabszy okres, dopiero wraz z otrzymaniem większej liczby minut, więcej zaufania, forma się stabilizowała i szła w górę. Moim zdaniem, Marchwiński ma jeszcze czas. Na razie niech uczy się od Ramireza i stopniowo jego pozycja rośnie w drużynie.

      • Grimmy pisze:

        W zależności od ruchów kadrowych, można by rozważyć wypożyczenie. Ale to też nie jest do końca bezpieczna ścieżka. Jeśli miałby gdzieś przesiedzieć na ławce cały sezon, to byłoby to bez sensu. Tak można też pogrzebać duży talent. We własnym klubie masz większą kontrolę nad rozwojem. Moim zdaniem, trzeba zaakceptować, że młodziutki piłkarz będzie miał spore wahania formy i unikać gwałtownych, nerwowych ruchów.

      • Michu73 pisze:

        Dlatego reaguje jak kręcimy tutaj nosem na tego chłopaka a to naprawdę jest jeszcze dzieciak. Potrzebuje wsparcia od trenerów i kiboli. Dzisiaj zachwycamy się Moderem a gdzie on był 3 lata temu? Marchewa rok temu strzelał już kluczowe grami na poziomie ekstraklasowym. Spokój i krok po kroku.

      • Grimmy pisze:

        Całkowita zgoda. Dzisiaj mamy kompatybilnie zsynchronizowane umysły. 5G, brachu, trzeba zachować dalece posuniętą ostrożność ;)

      • Michu73 pisze:

        Ja bym z tego nie żartował Grimmy 😜😂

      • Grimmy pisze:

        Nie ma mowy o żartach. Ja już założyłem foliowy kask ;)

  13. El Companero pisze:

    jaka szkoda że cieszymy się tylko z pojedynczych meczy, wiele przegranych meczy o stawkę i takie jak dziś od od święta. Gdyby nasi tak grali w każdym meczu, bylibyśmy liderem a tak walczymy tylko o puchary. Trzeba stonować nastroje, bo Korona wyjdzie na nas jak na mecz o uniknięcie degradacji. A że koroniarze to drwale i grają ostro nie raz się przekonaliśmy. Nie zdziwię się jak bedzie remis, oby nam wystarczył do zajęcia 4 lokaty, przynajmniej 4 mecze u siebie by były w tym z tęczowymi dla zrewanżowania się za padakę sprzed tygodnia no i przed kibicami.

  14. ArekCesar pisze:

    Po takich meczach wracają marzenia. Mi na ten sezon wystarczy vicek i zdobycie PP. Może nawet nie być vicek, ale to 3 miejsce musi być. A zdobycie PP to priorytet.

  15. Ekstralijczyk pisze:

    Bardzo dobry mecz Lecha, który oglądało się z wielką przyjemnością. 🙂

Dodaj komentarz