Top 10 (04-10.06)

Top 10 jest cyklem dotyczącym bezpośrednio internautów serwisu KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 10 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w wiadomościach pojawiających się na łamach tej witryny oraz w „Śmietniku Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis dotyczący głównie naszego klubu znajdzie się wśród wyróżnionych komentarzy.



Spośród setek komentarzy oddanych w newsach na KKSLECH.com w ciągu 7 dni wiele wpisów skłania do refleksji, a innych użytkowników m.in. do rozwinięcia dyskusji. Cykl o nazwie „Top 10” ma za zadanie co tydzień w środę lub w czwartek wyróżniać najlepsze wpisy kibiców Lecha Poznań oddane w wiadomościach na KKSLECH.com oraz w „Śmietniku Kibica”.

Autor wpisu: Grossadmiral do newsa: Filip Bednarek w Lechu Poznań

„W pierwszej chwili pomyślałem ze fajnie transfer bramkarza póżniej nastąpiła refleksa że to znowu markowanie budowy po taniości. Transfer jest ogłaszany propagandowo po wpadce MVH, kibic ma pomyśleć że w klubie działają a może wygryzie w nowym sezonie Mikiego ogólnie będzie lepiej a w sumie to poza tym że przez prawie 12 lat trenował holandii bo inaczej tego pobytu nazwać nie można to powątpiewam czy jest dużo lepszy od Szymańskiego. Przychodzi do nas na ławkę nie ma co się oszukiwać jako numer dwa i co dalej?Mleczko numer 3 i gra w rezerwach? Co z Mrozkiem który wraca z wypożyczenia? A może Szymański zostanie jako 3 do gry w rezerwach a Mrozek i Mleczko wypożyczeni zostaną do 1 ligi? Osobiście myślałem że prędzej w wariancie oszczędnościowym będzie tak z Miki jedynka Mleczko i Mrozek na zmianę w rezerwach będą grać od przyszłego sezonu.”

Autor wpisu: deel do newsa: Punkt z charakterem. Zagłębie – Lech 3:3

„Mecz w pierwszej połowie był moim zdaniem wyrównany. Lech miał dobre momenty gry do przodu, Zagłębie miało Hładuna w bramce. Niestety gramy jednym obrońcą i jest nim Satka. Obaj Ukraińcy na bokach zagrali słabo tak jak i Rogne. Kostewych, który to już karny po jego ręce? Drugi na pewno, a może trzeci? Bramkarz dzisiaj niczego nie zawalił. To co musiało wpaść, wpadło. Nawet Muhar oddał dwa groźne strzały, nie rozumiem tylko jednego, facet schudł ponoć 4 kilo a biega jeszcze wolniej niż przedtem. No i ewidentnie szwankowało ustawienie Lecha po stracie piłki co nakręcało akcje Zagłębia. Zresztą Zagłębie gra podobnie do Lechii, strzela bramki na początku meczu i się broni czekając na kontry. Niech nasz sztab dobrze przeanalizuje ten mecz przed spotkaniem półfinałowym PP. W drugiej połowie rywale nie chcieli już grać w piłkę, myśleli że zaliczka 3:1 wystarczy im do zwycięstwa. Przeliczyli się na nasze szczęście. Co do gry Lecha po przerwie to też nie ma czego za bardzo chwalić. Owszem, była ambicja w dążeniu do wyrównania ale nie było jakości w grze. Determinacja Kamińskiego żeby się zrehabilitować za błąd z pierwszej połowy dała nam nadzieję, a prosty błąd kapitana miedziowych wyrównanie. Poza tym gra była szarpana, podania niechlujne, a lechici chcieli chyba wjechać z piłką do bramki. Ani Ramirez, ani Tiba nie potrafili regulować tempa gry i tylko cofnięciu się rywali zawdzięczamy taką ilość akcji Lecha. Dobrze za to wyglądaliśmy fizycznie co jest dobrym prognostykiem na najbliższe mecze. Jak powróci zawodnikom „czucie” piłki to parę punktów jeszcze Lech zdobędzie.”

Autor wpisu: Peterson do newsa: Pięć szybkich wniosków: Lech – Pogoń 4:0

„1 Najlepsza 11
W tym meczu największe emocje miałem czekając na skład Kolejorza. Czy słynna na całą Polskę akcja #biletdlamuhara okaże się sukcesem. Jak dostałem w końcu skład byłem wniebowzięty. Nie dość że Moder zastąpił chorwackie drewno to jeszcze Kamyk zachował skład a Puchacz wrócił na swoją pozycje zastępując kostie który notorycznie zapomina o bronieniu. Skład który wybiegł na Pogoni to najmocniejszy skład jaki Lech jest w stanie obecnie wystawić
2 Jedyna słuszna mentalność
Lech ma kadrę na grę ofensywną. Żurawball jest nastawiony na ofensywę. Kibice chcą gry ofensywnej, trener chce gry ofensywnej i piłkarze chcą gry ofensywnej. Stąd moje pytanie dlaczego dopiero teraz Lech zdecydował sie na to w 100%? Wystawianie Muhara który miał dać „balans” miedzy obroną a atakiem (a nie dawał bo nie ma żadnych umiejętność w obu tych aspektach) było błędem bo najlepszą obrona jest atak. Nastawiony na atak Lech, który nadal ma problemy z grą defensywną, nie dopuścił Pogoni w swoje pole karne. Żurawball jest stworzony to ofensywnej, dominacyjnej gry i trzeba skończyć ze sztuczną skromnością i asekuracyjnym dbaniem o tyły. Nie wychodziło nam to więc trzeba jeszcze mocniej atakować jak np w tym meczu.
3 Docelowa obrona.
W tym meczy widać było jaki powinna wyglądać obrona Lecha w nowym sezonie. Puchacz-Czarny-Satka-Gumny. Trzeba wywalić słabych Ukrainców i postawić na naszych wychowanków. Puchacz zawsze był jest i będzie lewym obrońcą. Stawianie go na skrzydle przy jego brakach technicznych i w skupieniu było błędem. Dajcie mu piłkę na wolne pole i rywali do przepychania to będzie niezwyciężony.Gumny jeśli odzyska formę a jak nie do Czerwinski. Satki nie ma co komentować klasa sama w sobie. Czarny za to wygląda na głównego wygranego przerwy koronowirusowej. Poprawił się nie robi głupich błędów dobrze wchodzi do ataku i celnie napędza akcje. Jeśli utrzyma poziom to może dać nam jeszcze wiele radość.
4 Gra forma nie nazwiska
To był największy zarzut dla trenera w tych kolejkach. Wydawało sie że Żuraw stracił kontrole i wystawia żelazna 11 co było przyczyną upadku Nawałki czy Bielicy. Mam nadzieje ze ten mecz pokaże trenerowi żeby być otwarty na nowe warianty. Taka elastyczność spowoduje że Lech będzie trudniejszy do przeczytania co będzie skutkować lepszym bilansem z górną 8
5 Przegrani koronowirusa
Jesli miałbym wskazać kto najbardziej stracił na przymusowej przerwie to wskażę. Butke Tomczyka i Marchwińskiego. Gdyby nie pandemią Gumny by nie zagrał w tym sezonie.Butko fajnie grał z Górnikiem, Wisła było widać to doświadczenie ale teraz jakoś kompletnie zanikła ta pewność siebie i jakość. marchewa za to wygląda na siłe promowanego w ławki bo w rezerwach lepiej prezentuje się Letniowski. To tej pamiętam gdzie walnął na isłe zamiast podać Timurowi na pustaka. No i Tomczyk który sądził że jest 2 napastnikiem po Gytkierzez a okazuję sie że moze być nawet 4 i ratuje go tylko kontuzja Sobola xd.”

Autor wpisu: Piknik do newsa: Ruch pozbawiony logiki

„Taki transferowy ruch Lecha na papierze wydaje się pozbawiony sensu, ale Piknik nauczył się nie oceniać piłkarzy wyłącznie po CV z poprzednich klubów. Było wielu graczy, którzy mieli wypalić w Kolejorzu stać się gwiazdami naszej Ekstraklasy w Lechu kompletnie się nie odnaleźli. Ale zdarzało się już na tym forum, że zawodnik był skazywany na absolutną porażkę i okazywało się, że później bardzo przydał się naszej drużynie. Zaur Sadajew był zawodnikiem, który kompletnie nie miał pasować do poznańskiej lokomotywy, a okazało się, że „psychol” z Czeczeni jawnie przyczynił się do zdobycia tytułu MP, a pamiętam, że kibole bardzo narzekali na ten właśnie transfer. Oceniam zawodnika dopiero po tym jak będzie się prezentował na boisku i mało mnie obchodzi jego nazwisko, osiągnięcia czy porażki w poprzednich klubach to kolejne mecze zweryfikują czy Filip Bednarek nadaje się do Lecha, czy też może są to za wysokie progi dla tego zawodnika. (oczywiście jeśli trener da mu jakąś szanse gry) Ten zarząd niestety często sprowadza zawodników, którzy nigdy nie powinni trafić do Lecha, ponieważ nie mają wystarczającej jakości sportowej. Moim zdaniem mamy najlepszy napad w lidze Jóźwiak, Tiba, Ramirez, Gytkjaer to są zawodnicy, którzy powinni dać nam dużo jakości w ofensywie. Natomiast mój kolega słusznie zauważył, że drużynę , która ma zdobywać tytuły zaczyna się budować od defensywy, a włodarze naszego klubu chyba o tej starej prawdzie piłkarskiej zapomnieli. (Pozdrawiam pana Tomka fanatyka Kolejorza z Elbląga, za tą ciekawą myśl, z którą Piknik mógł się podzielić na tym forum;)”

Autor wpisu: Jacek_komentuje do newsa: Punkt z charakterem

„Nie lubię tłumaczyć słabszej postawy Lecha sędziowaniem, ale dziś uważam gwizdacza za jedno wielkie nieporozumienie. Pierwszy karny przeciwko nam baaaardzo wątpliwy, przy drugim zabrakło sensownej powtórki aby uczciwie ocenić.

Nie zmienia to oceny gry Lecha, który zagrał co najwyżej bardzo przeciętnie. Ładne obie akcje bramkowe. Przyzwoicie zagrali Tiba, Ramirez, Gytkjaer i Kamiński. Butko i Kostewycz dawali trochę z przodu, ale w defensywie słabiutko, ogólnie tak sobie.
VDH nic nie zjebał, przy drugiej bramce Zagłębia bez szans, karne jak to karne.
Jeśli przeciw Pogoni w pierwszym składzie nie wyjdzie Moder zamiast Muhara, a na skrzydłach Jóźwiak i Kamiński (Puchacz na ławkę), to wyjściowa ocena Żurawia to jedynka. Ile qrwa można?
Przy obecnej formie Puchacza chciałbym, aby szansę (choćby z ławki) dostał Skóraś.
Jakie to smutne czasy, że z Zagłębiem Lubin (!!!!!) gramy jak równy z równym.
I pewnie z Pogonią będzie podobnie.”

Autor wpisu: Grimmy do newsa: Wystaw swoje oceny po meczu z Pogonią

„Ciekawi mnie jak to Wy widzicie. Zewsząd słychać pochwały kierowane w stronę Puchacza, że świetny mecz rozegrał. Słusznie, bo grał bardzo dobrze, tego odbierać mu nie mam zamiaru. Co uważam za problem u niego, to mało zespołową grę. Grając na skrzydle, czy to będąc bocznym obrońcą, czy skrzydłowym – tworzycie duet. Im duet jest bardziej schynchronizowany, współpraca przebiega bardziej harmonijnie, wtedy korzyści z bardzo dobrej gry jednego ogniwa są spotęgowane wielokrotnie. Synergia. No i tego mi brakuje w jego grze. Gra samolubnie. Czasem mam wrażenie, że tak, jakby chciał przyćmić kolegę z zespołu, jakby chciał coś komuś udowodnić. Takie granie trochę pod publikę. Akcje widowiskowe, ale czy to były zawsze najlepsze wybory? Tutaj rzuciła mi się szczególnie ta akcja, gdzie gazował przez pół boiska i zakończył akcję strzałem. Mógł podać Kamilowi, który miałby autostradę do bramki. Tak sobie myślę, czy słabsza postawa Józwiaka nie było trochę (podkreślam, trochę) spowodowana słabą współpracą z dość samolubnym Puchaczem? Coś nad czym warto się pochylić, skorygować. Zawsze niech będzie priorytetem zespół, jego dobro, a nie akcje pod publikę. Kamil to zrozumiał w pewnym momencie i jest znacznie lepszym teraz piłkarzem. Tymek też musi. Dziś graliśmy ze słabo dysponowaną Pogonią, ale gdy przyjdzie nam grać z bardzo poukładanym zespołem – na przykład Legii – to Tymek takimi akcjami i zachowaniem przyniesie nam więcej szkody niż pożytku. A Wy jak to widzicie?”

Autor wpisu: J5 do newsa: Analiza i statystyki meczu z Pogonią

„Ten mecz to taka trochę pułapka dla rzeczowej oceny gry. Oczywiście tak jak pisze Redakcja było pięknie, i nie było się do czego doczepić. Natomiast dawno nie widziałem tak beznadziejnie słabej w każdej formacji drużyny. Nawet bramkarz, wyróżniający się w lidze robił proste błędy. Lech rozbijał ataki, kreował akcje, strzały zamieniał na bramki. Dzielił i rządził i to wyższe miejsce w tabeli słusznie mu się należy. Tylko co będzie dalej? Czy nawet taka przeciętna Korona nie zweryfikuje tego pozytywnego nastawienia drużyny i kibiców? Grunt aby woda sodowa nie uderzyła do głów piłkarzy, a obrona nie uwierzyła w to że jest cudowna, aby koncentracja nie uciekła w Kielcach, i udało się odnieść zwycięstwo, i zachować to wysokie miejsce w tabeli. Oby Lech mógł zagrać cztery mecze na Bułgarskiej. Tego nam wszystkim życzę.”

Autor wpisu: endrjiu do newsa: Wasze oceny za mecz z Legią

„Kamiński sprokurował rzut karny. Miał fatalny pierwszy kwadrans zaliczając sporo strat! Tak jak w pierwszej połowie był najsłabszym zawodnikiem Lecha tak w drugiej był najlepszym. Nie uważam jednak że był najlepszym zawodnikiem Lecha w tym spotkaniu. Po idiotycznej stracie Muhara Zagłębie zdobyło bramkę. Który to już raz widzimy?
Muhar zagrał tak samo beznadziejnie jak Puchacz. Słusznie zostali zdjęci z boiska już w przerwie. Nie spodziewałem się takiego ruchu w wykoaniu Żurawia. Brawo dla trenera za natychmiastową ocenę sytuacji i szybką koretkę składu. Nie widziałem takiej reakcji Żurawia wcześniej co napawa trochę optymizmem.”

Autor wpisu: Przemo33 do newsa: Ruch pozbawiony logiki

„W tym klubie wiele rzeczy jest pozbawionych logiki. Od transferów po udawanie, że wszystko jest cacy. Jeśli chodzi o transfer Bednarka, to jak najbardziej pasuje on do zarządu i Rząsy – gość przychodzi za darmo i to im wystarczy. Ja nie jestem przekonany do ściągania gościa, który w swojej karierze tylko przez 2 sezony pograł w miarę regularnie, a przez resztę kariery grzał ławkę. Oczywiście mogę się mylić i ja i reszta kibiców, którzy nie wierzą w słuszność tego transferu, ale to pokaże czas i zweryfikuje następny sezon. Fakty są takie, że potrzebujemy nowego, lepszego bramkarza od van der Harta, który nie jest najgorszy, ale jednak tych błędów popełnia za dużo. Już wolałem chyba bardziej Jasmina i Kotora od Holendra, ale to tylko moje skromne zdanie, każdy ma prawo uważać inaczej.

Ja bym jednak zadał inne pytanie – czy reszta obecnych bramkarzy jest aż tak dużo gorsza od holenderskiego bramkarza? Czy na prawdę nie można by wreszcie dać szansę młodemu wychowankowi między słupkami, jak np. Mleczce? Jeśli w następnym sezonie to van der Hart będzie bronił, a Bednarek głównie siedział na ławce i co najwyżej zagra parę meczów w PP, to ten transfer nic nie da i nie przyniesie. Uważam, że można by dać wreszcie szansę młodemu, ale zarząd i Rząsa uważają inaczej, a oni się przecież nie mylą. Niech boisko i czas zweryfikują ten transfer.”

Autor wpisu: Bart do newsa: Pięć szybkich wniosków: Zagłębie – Lech 3:3

„Mecz w pierwszej połowie był moim zdaniem wyrównany. Lech miał dobre momenty gry do przodu, Zagłębie miało Hładuna w bramce. Niestety gramy jednym obrońcą i jest nim Satka. Obaj ukraińcy na bokach zagrali słabo tak jak i Rogne. Kostewych, który to już karny po jego ręce? Drugi na pewno, a może trzeci? Bramkarz dzisiaj niczego nie zawalił. To co musiało wpaść, wpadło. Nawet Muhar oddał dwa groźne strzały, nie rozumiem tylko jednego, facet schudł ponoć 4 kilo a biega jeszcze wolniej niż przedtem. No i ewidentnie szwankowało ustawienie Lecha po stracie piłki co nakręcało akcje Zagłębia. Zresztą Zagłębie gra podobnie do Lechii, strzela bramki na początku meczu i się broni czekając na kontry. Niech nasz sztab dobrze przeanalizuje ten mecz przed spotkaniem półfinałowym PP. W drugiej połowie rywale nie chcieli już grać w piłkę, myśleli że zaliczka 3:1 wystarczy im do zwycięstwa. Przeliczyli się na nasze szczęście. Co do gry Lecha po przerwie to też nie ma czego za bardzo chwalić. Owszem, była ambicja w dążeniu do wyrównania ale nie było jakości w grze. Determinacja Kamińskiego żeby się zrehabilitować za błąd z pierwszej połowy dała nam nadzieję, a prosty błąd kapitana miedziowych wyrównanie. Poza tym gra była szarpana, podania niechlujne, a lechici chcieli chyba wjechać z piłką do bramki. Ani Ramirez, ani Tiba nie potrafili regulować tempa gry i tylko cofnięciu się rywali zawdzięczamy taką ilość akcji Lecha. Dobrze za to wyglądaliśmy fizycznie co jest dobrym prognostykiem na najbliższe mecze. Jak powróci zawodnikom „czucie” piłki to parę punktów jeszcze Lech zdobędzie.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. Bart pisze:

    Wkradł się wam chochlik bo ostatni przytoczony komentarz na pewno nie jest mój :)

Dodaj komentarz