Wystaw swoje oceny po meczu z Legią

W meczu 34. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020, Lech Poznań wygrał u siebie z Legią Warszawa 2:1 (2:0) i jest coraz bliżej europejskich pucharów. Bardzo dobra pierwsza połowa pozwoliła Kolejorzowi odnieść niezwykle cenne zwycięstwo dzięki któremu „niebiesko-biali” umocnili się na ligowym podium.



Skład Lecha Poznań w meczu z Legią Warszawa:

Van der Hart – Butko, Satka, Crnomarković, Puchacz – Moder, Tiba – Kamiński (70.Gumny), Ramirez (72.Marchwiński), Jóźwiak – Zhamaletdinov (83.Szymczak).

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.







Trener Dariusz Żuraw (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com ogłosimy we wtorek o 12:00

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 48

  1. Pawlisko pisze:

    Dla naszych chłopaków nie ma niższej oceny niż 4. Panie Żuraw – dlaczego tak długo zajęło dojście do zmiany Muhara na Modera? Jakoś nawet na legię tak wyszliśmy i nie daliśmy się zdominować, gdzie zawsze było tłumaczenie, że Muhar daje lepszy balans w obronie. Balans to może nie, ale balast na pewno.

    Redakcjo – tak półżartem dlaczego nie daliście Cholewiaka do wyboru w najlepszej trójce z legii? Z mojej perspektywy był najlepszy choćby za sytuację gdy zablokował strzał Gvilii, który niechybnie skończyłby się bramką.

  2. John pisze:

    Po kilku słabszych meczach, wreszcie Jóźwiak zagrał dobre spotkanie.
    Ramirez jednym ze słabszych zawodników Lecha.
    Jednak największymi zwycięzcami tego sezonu są bez wątpienia Moder,Kamiński czy Puchacz,nie wiadomo było do końca czego się po nich spodziewać, a tu są kluczowymi zawodnikami Lecha.
    Crnomarković ostatnio wyraźna zwyżka formy,może za wcześnie spisany na straty.
    Butko jest bardzo dobry w obronie, mógłby zostać, ale miejsca zabraknie,chyba, że Gumny został by sprzedany.
    No, i pytanie?
    Gdzie nowy kontrakt Kamińskiego?

  3. Grossadmiral pisze:

    Wszyscy praktycznie zagrali bardzo dobre zawody z wyjątkiem ananaska timura on się nie nadaje do gry na szpicy jedyne co umie to gra na klepkę albo oddać jakiś silny strzał z dystansu mam nadzieję że jak ktoś tam myślał żeby go zatrzymać na kolejny sezon się rozmyślił. Natomiast środek pola Tiba Moder wygląda bardzo dobrze, Tiby nie trzeba chwalić bo on swoją jakość ma natomiast Moder zrobił taki postęp że aż się nie chce wierzyć podania odbiory gole asysty ruch w środku i pomyśleć że grał w rezerwach jeszcze na początku sezonu taką padakę że oczy bolały a strzelał po krzakach. Tymek Spychacz zjada koste na śniadanie co by tu nie pisać umie wykorzystać posturę która w obronie jest bardzo ważna a nie anorektyk kosta co albo nie krył przeciwnika albo nie był dość stanowczy że tak to ujmę. Wiecie co najgorsze że gra się zazębia a zaraz może odejść pół składu i tyle w temacie znowu budujemy. Odejdzie Gyt Józiu kto wie czy nie Moder Spychacz Kamiński Gumny i znowu stracony przyszły rok

    • aaafyrtel pisze:

      w kwestii dagestańskiego krasnoarmiejca nie mogę się zgodzić… on miał kluczowe zagranie przy kaście na 2:0, będąc wściekle atakowanym… starczy…

      nie wiem, czy duńczyk by tak potrafił… dobrze, że to krasnoarmiejec grał ze stolcem, a nie duńczyk…

      • Bart pisze:

        Wątpię by Gytkjaer tak potrafił. Wątpię by w ogóle odnalazł się taktyce takiej jak wczoraj gdzie Żamaledtinow w zasadzie pełnił rolę fałszywej dziewiątki. Żuraw wyciągnął lekcję z poprzedniego meczu z Legią gdzie cała uwaga obrony Szmaty skupiała się na tym żeby wyłączyć Jóźwiaka i Ramireza, przez co i Timur był odcięty od podań. Tym razem w taktyce nakreślił plan aby Timur absorbował obrońców i robił miejscę innym, i ten plan był dobry bo dał nam trzy punkty.

    • John pisze:

      Z Timurem ciekawa sprawa.
      Iwański komentujący w TVP, mówi po strzale Szymczaka, że ten zrobił więcej niż Timur przez cały mecz.
      Po meczu jest analiza, wychodzi Szczęsny, i pokazuje, że miał duży udział przy 2 bramkach dla Lecha.;-)

      Mimo wszystko, żeby nikomu nie przyszło do głowy go zostawić,lepiej na nr 2,3 w ataku mieć Szymczaka i Sobola.

    • janczar pisze:

      Możliwe że prędzej sprzedadzą Modera niż Jóźwiaka. Józiu jest świetny, ale przez to defensywa przeciwnika zaczęła go pilnować podwójnie a nawet potrójnie jak na początku meczu z Legią. Może zostawią go na jeszcze jeden sezon tak jak z Lewandowskim:) Jóźwiak ogarnąłby jeszcze lepiej gubienie defensywy przeciwnika i odszedł za gruby hajs latem przyszłego roku akurat po mistrzostwach:)
      Marchwiński za to gra totalną padakę, ten chłopak nic znowu nie wniósł na boisko. Wydawało się że gramy w 10. Zastanawiam się czy przy takiej grze nie lepiej było zamiast Ramireza wpuścić Szymczaka i zamienić pozycjami z Timurem. Rosjanin jak dla mnie wykorzystuje okazje jakie daje mu Żuraw. Jest cały czas pod grą, potrafi się szybko przemieszczać i ma łeb do niekonwencjonalnych zagrań. Do tego widać że zespół mu ufa i grają do niego, co nie koniecznie zdarzało się jeszcze w lutym tego roku.
      Innym wytłumaczeniem dla którego Marchewa jest tak usilnie wystawiany to, że chcą go opchnąć latem.

  4. Pawel68 pisze:

    Wszystkich oceniłem bardzo wysoko.Gil 1 bo nie ma zera!Co ten Kalosz wczoraj wyprawiał to woła o pomstę do nieba.Mam nadzieję,że rzeżnicy warszawscy nie zrobili nikomu krzywdy!

    • Pawel68 pisze:

      Takie pytanie mi się przewijało wczoraj Dlaczego Tiba nie jest kapitanem?Przecież on jest kapitanem bez opaski?

      • Didavi pisze:

        No oczywiście. Wczoraj Gil przed drugą połową rozmawiał z Jędrzejczykiem i z Tibą właśnie a przecież nie jest kapitanem, że mają pilnować innych, bo będą kartki. A wywalenie Vukovicia z boiska, no coś pięknego! Tiba to wzór. Prawdziwy kapitan.

  5. Didavi pisze:

    Hart to słup. Nie wierzę w umiejętności Bednarka, ale może chociaż będzie skakał i się rzucał. Crnomarkovic wygrał moją prywatną rywalizację z Rogne (którego znowu nie było nawet na ławce) i latem Norweg powinien zostać sprzedany. Moder. Przestańmy słuchać tych co mówią, że to nie defensywny pomocnik, wczoraj w 2 minuty miał 4 odbiory. Gra świetnie. Kamiński. Co to jest za chłopak! Ile on ma jakości i jaki charakter. Żeby nam go tylko i Modera też, teraz nie sprzedali, bo oferty będą na pewno. Zhamaletdinov zagrał dobrze w pierwszej połowie. Dobrze walczyć i odgrywał, ale nie stanowił z przodu żadnego zagrożenia. 5 meczów (mam nadzieję i żegnamy). Marchwiński. Jest problem z Marchewą. Grał słabo. Nic nie wnosi z ławki.

  6. Bart pisze:

    Zagraliśmy dwie różne połowy. Pierwsza połowa to absolutna dominacja Lecha. Legia nie istniała i jedyne co mogła robić to wylewać frustrację chamskimi faulami. W drugiej połowie legioniści ogarnęli że zamiast tylko chamsko faulować można też grać w piłkę i zepchnęli nas do głębokiej obrony. Dobre, że Lech długo wytrzymał napór Legii i bramkę stracił dopiero w 70 minucie. Do 80 minuty Legia coś jeszcze próbowała a poten morale im opadły i przestali wierzyć że da radę wywieźć z Poznania punkty. Swoją drogą i tej straconej bramki można było uniknąć. Znowu nasza obrona pogubiła się przy stałym fragmencie gry, a i van der Hart w tej sytuacji mógł zrobić więcej – zamiast patrzeć jak zamrożony na piłkę zmierzającą w stronę bramki po główce Jędzy mógł przesunąć się w stronę drugiego słupka. Miałby wtedy szansę obronić dobitkę Lewczuka. Gra obronną przy stałych fragmentach gry to zdecydowanie element do poprawy nad którym sztab musi dużo popracować. Za dużo bramek tracimy po sfg i w za łatwy sposób je tracimy.

    Nasi wychowankowie kompletnie wczoraj przyćmili Legionistów. Kamiński nakrył czapką Karbownika, ośmieszył Jędrzejczyka, Szymczak przestawił Jędrzejczyka z bara jak jakiegoś dzieciaka, Moder rządził w środku pola, Joźwiak był motorem napędowym, Puchacz schował Wszołka do kieszeni. Podobało mi się też, że jak legioniści zaczęli pajacować i podostrzyli grę to nasi piłkarze nie dali sobie w kaszę dmuchaćl. Z przyjemnością obserwowałem jak Ramirez opierdolił pajacującego Luquinhasa, jak Tiba opierdolił pajaca Vukovicia albo jak na początku drugiej połowy Jóźwiak wypchnął na bandy reklamowe Stolarskiego który wcześniej coś tam fikał. To są niezwykle istotne elementy boiskowej dominacji cechujące klasowe zespoły. Swoją drogą to i Stolarskiego Kamyk z Józkiem ładnie objeżdżali. Jeśli legijny wonderkid Karbownik jest warty 10 mln euro, to Kamiński, Moder i Jóźwiak są warci po 40 mln euro.

    Wielki minus dla Gila za to że stracił wczoraj kontrolę nad meczem i nie reagował na chamskie faule legionistów oraz pozwalał jednym i drugim na zbyt wiele. Jakim cudem Wszołek, Stolarski, Gvilia, Lewczuk i Jędza mogli skończyć mecz bez żółtych kartek?

    • janczar pisze:

      Co do sytuacji bramkowej to Hart został na linii zaraz po główce Jędzy dlatego że Lewczuk tam girę wystawiał i mógł ja skierować do bramki, natomiast po odbiciu się od słupka totalnie dał ciała zero reakcji tylko łapa w górę że niby spalony był. Żenada.

  7. Michu73 pisze:

    Liga jest tak słaba, ze mając 3 młodych super grajków w środku pola i doświadczonego prowadzącego grę, możliwe jest zwycięstwo z liderem rozgrywek grając bez bramkarza i napastnika. Ale młodzi naprawdę zrobili w tym meczu różnice. No oczywiście, prawdziwy kapitan tego zespołu i nasz lider PEDRO TIBA. Ogolnie super, ze wygraliśmy. Te 3 punkty były bardzo potrzebne. Dziękujemy za to zwycięstwo! TYLKO KOLEJORZ!

  8. Ostu pisze:

    Rusek nawet się nie zbliżył do tego co zrobił wczoraj Szymański przez te kilka minut – swoboda grania, kiwka, balans…
    A że w analizach wyszło wczoraj, że Rusek „miał duży udział” przy dwóch bramkach dla Lecha to wcale nie oznacza, że;
    1. Będący na jego miejscu Szymczak by tego udziału nie miał…
    2. Rusek będzie miał taki „udział” w kolejnych meczach…
    Ileż to razy Rusek nie miał ŻADNEGO „udziału” w meczu…
    Wniosek – na kolejne mecze stawiać na Szymczaka…
    Swoją drogą to ciekawe czy postawią jeszcze na Sobola w kolejnym sezonie – bo na Pawce już chyba postawili krzyzyk…

  9. smigol pisze:

    Dobry mecz, dobra gra(zwłaszcza w pierwszej połowie) dobry wynik. Gratulacje!!!

  10. Bart pisze:

    Ale przecież Rusek zagrał dobry mecz. Przypominał mi odrobinę Zaura Sadajewa. Dużo harował na boisku, schodził głęboko po piłkę, często schodził do skrzydeł, absorbował obrońców Legii robiąc miejsce innym. To dzięki Timurowi Jóźwiak i Kamiński mieli tyle swobody. W poprzednim meczu z Legią brakowało właśnie kogoś takiego absorbującego uwagę i robiącego miejsce innym. Taktyka w postaci jednego piłkarza „rozrywającego” obronę rywala i robiącego miejsce innym była we wczorajszym meczu kluczowa i Timur doskonale wywiązał się z tego zadania. Wykonał kawał brudnej roboty i dołożył sporą cegiełkę do wygranej.

    • Ostu pisze:

      Idąc tym tropem… to po co graliśmy cały czas na Gytkjera i traciliśmy punkty z Pogonią i kiepskimi – trzeba było zmienić sposób gry i grać na „rozgrywającego” obronę Timura…
      Ale to swoją drogą jest kamyczek do ogródka Żurawia – ileż razy pisaliśmy, że TRZEBA zmieniać sposób gry…
      No to teraz czas „wkomponować” i znaleźć odpowiedni sposób i rodzaj gry dla grania Szymczaka, Sobola, bądź obydwu RAZEM…

    • Bart pisze:

      Sposób gry dobiera się tak żeby wygrać. To już jest robota dla analitykow i sztabu żeby pod każdego rywala modyfikować taktykę tak aby wygrać. W przypadku meczu ze Śledziami poza rotacją w składzie która była potrzebna żeby niektórzy piłkarze nie padli nam jak muchy, sztab ewidentnie przekombinował. Wyglądao to tak że Jóźwiak, Ramirez i Marchwiński mieli chyba swobodnie wymieniać się pozycjami, przez co żaden nie wiedział co ma grać i np Marchwiński z Ramirezem często dublowali swoje pozycje i tylko sobie przeszkadzali. W przypadku Śląska – cóż, ten zespół ewidentnie nam w tym sezonie „nie leży”. Poza tym myślę też że Lech miał zwyczajnie pecha że po ulewie przyszło grać na boisku nienadającym się do gry w piłkę. Jak Lech miał grać swoje żurawball na murawie na której piłka co chwila stawała w kałuży i w pierwszej kolejności trzeba było myśleć o tym jak stawiać nogi żeby nie rozwalić sobie stawów. Dodatkowo mecz we Wrocławiu został bardzo mocno wypaczony przez sędziego Kwiatkowskiego – Mączyński który zaliczył dwie asysty powinien był wcześniej wylecieć z boiska i to skandal że nie wyleciał. Po prostu, nawet jak się ma najlepsze intencje, to nie zawsze każdy mecz wyjdzie, po po drugiej stronie też są ludzie którzy potrafią myśleć, a do wszystkiego dochodzi element losowości.

  11. Tadeo pisze:

    Zasłużone zwycięstwo i super pierwsza połowa.Dla mnie najlepszym piłkarzem meczu , Kamiński.Nareszcie mamy powody do radości, tym bardziej że głównymi autorami tego ,zwycięstwa byli wychowankowie Lecha.Dzisiaj ważny mecz rezerw , oby zakończony dobrym wynikiem, przyblizajacym do utrzymania w ll lidze.

  12. Ostu pisze:

    A… I jeszcze jedno…
    Czy ktoś wie co miał na myśli Żuraw robiąc zmianę z Ramirezem i robiąc z Gumnego prawego pomocnika…?!
    Bo ja widzę, że chyba nikt nie zauważył, że Guma wszedł gdy na placu pozostał Budko na prawej obronie…
    Jakieś pomysły…?
    To jakiś szerszy plan …? Czy kolejna durnowata decyzja Żurawia…?!

    • aaafyrtel pisze:

      zauważył, zauważył… może i to ma sens, butko i gummy na tym samym boku/skrzydle… bez sensu natomiast była zmiana na gumnego przed kornerem dla stolca… tak się nie robi, zauważyli to komentatorzy z mendiów… żuraw nie pomyślał…

  13. Jacek_komentuje pisze:

    Widzę, że część z Was wystawia oceny jakby mecz się wczoraj skończył po 45 minutach. Tymczasem po znakomitej pierwszej połowie druga była już w naszym wykonaniu znacznie słabsza, więc i oceny piłkarzy za całokształt u mnie trochę niższe.

    Bramkarz przez dużą część meczu bezrobotny, ze dwa razy zareagował prawidłowo przy strzałach z dystansu, ale zachowanie przy bramce – kryminał. Królowa lodu zamarzła na linii. W ogóle obrona przy SFG to jest największa słabość Kolejorza. Co róg lub wolny przeciwko nam to mam stan przedzawałowy. Czy ktoś w sztabie byłby łaskaw coś z tym zrobić?

    W obronie kolejny znakomity mecz Puchacza na LO. Środek Satka/Crnomarkovic też wygląda solidnie. Jest szansa, że Djordje zostanie jednak uznany za dobry transfer i wzmocnienie Lecha. Oby.
    Butko jest bardzo solidny w obronie, ale z przodu daje mało. Nie zgadzam się z głosami, że warto aby został. Przy Żurawball potrzebujemy takich graczy jak Gumny w formie czy Czerwiński, ewentualnie jest Skóraś czy nawet Kamiński. Wypożyczenie Bohdana na pół roku to był bardzo dobry ruch. Mam nadzieję, że na podobnym poziomie dokończy sezon i wtedy podziękuję serdecznie i pożegnam bez żalu.

    Na środku pomocy Moder, Tiba i Ramirez to naprawdę mocny zestaw. Wreszcie mamy jakościowy środek pola. Niestety Marchewa ostatnio słabiej. Szansę wejścia w pierwszej kolejności mógłby wreszcie dostać Letniowski. Wierzę, że Marchwiński da nam jeszcze dużo radości, ale musi wrócić do wyższej formy.
    Kamil Jóźwiak zagrał najlepszy mecz po przerwie koronawirusowej. Mam nadzieję, że utrzyma ten poziom do końca sezonu. Brawo. Również Kuba Kamiński znakomicie. Bardzo bym chciał, żeby przedłużył kontrakt (obecny do czerwca 2021) i został na sezon 20/21. Jeśli będzie się rozwijał tak jak do tej pory, to za rok ekstraklasa będzie dla niego za ciasna i powinien ruszyć w świat za bardzo dobre pieniądze.

    W przeciwieństwie to części z Was mnie podobał się również Timur – przynajmniej w pierwszej połowie. Inny typ napastnika niż Christian, cofa się do gry, schodzi do boku, absorbuje obrońców i robi miejsce innym. Wczoraj dwa razy ściągnął na siebie legionistów i wyłożył piłkę kolegom. To nie był zły mecz w jego wykonaniu. Bardzo podoba mi się Szymczak, choć wczoraj grał trochę za krótko aby dużo się nad nim rozwodzić.

    Z pozytywów jeszcze nastawienie całego zespołu. Ta chęć dominacji, brak odpuszczania i waleczność. Ramirez, Tiba i np. Butko doskakujący do warszawiaków i gotowi do konfrontacji mogli się bardzo podobać.
    Przyjemne sobotnie popołudnie, chociaż szkoda, że nie udało się utrzymać tego samego poziomu w drugiej połowie.

    • Bart pisze:

      Zgoda, druga połowa była słabsza, ale nie zapominajmy że graliśmy nie z kimś ze strefy spadkowej gdzie faktycznie można oczekiwać pełnej dominacji przez 90 minut, tylko z drużyną która za chwilę przyklepie mistrzostwo Polski. Zgadzam się z tym co na pomeczowej konfie mówił Żuraw – nie da się zdominować Legii przez pełne 90 minut. Legia ma wystarczająco jakości żeby na kilkadziesiąt minut zepchnąc nas do obrony. Lech i tak dobrze przetrwał ten napór Legii i pozwolił im oddać tylko 2 celne strzały. Utraty bramki i tak można było uniknąc, bo tak jak piszesz, bramkarz i obroncy mogli zrobić więcej. Gra przy defensywnych stałych fragmentach to element wymagający pilnej poprawy, bo w tej chwili żeby strzelić Lechowi bramkę wystarczy wymuszać faule albo nabijać rożne i dośrodkowywać czekając aż obrońcy Lecha się pogubią.

  14. aaafyrtel pisze:

    mi się nie podoba niekonsekwencja gwizdaczy, ostatnio dunczyk dostał żółtą, za łokieć przy wyskoku, a wczoraj stolcowi kilka razy grali łokciem, w powtórkach było pięknie to widać, nawet nie wyskakując, i co, i nic…

    a może to jednak jest konsekwentne granie gwizdaczy…

  15. 100h2o pisze:

    Mamy oceniać graczy nie mecz… to tak na początku.
    Zejdzice z Harta. Gdyby Kotor czy Jasiu czy nawet Puto stali na kiście to na bank nie byłoby LEPIEJ. Tu problem od lat. Hart nie gorszy od wymienionych zatem spokojnie.
    Obrona się „ustabilizowała” więc wszystkim „stabilnie” mocna 4.
    Pomoc chyba najlepsza od lat – tu wszyscy 5 ( mimo waszego mędzenia że ziemia jest płaska czyli że 2 połowa itd…). Najsłabszy w tym deserze Ramirez, ale może dlatego że chciał grać niekonwencjonalnie i chwała mu za to i dlatego 4.
    Nie wiem czy Kamyk był najlepszy w tym zestawieniu pomocy bo KAŻDY swoje robił. Na pewno NAJMŁODSZY, a więc jeśli wszystkim dałem 5 i jemu też to…. szacunek. I wkurwiony czekam kiedy te lebiegi podpiszą z nim NOWY KONTRAKT na który jak nikt zasłużył!
    Ataku nie mieliśmy bo Timur tak naprawdę był POMOCNIKIEM. I jako pomocnik dostaje mocne 3. Bo jako pomocnik był najsłabszy, a jako napastnik tak naprawdę nie istniał.
    Może i to był najlepszy pomysł Żurawia na Ległę?
    A trenerzy ( bo ZAWSZE pamiętam o całej grupie – Skrzypczak, Chamera, Bartkowiak) ode mnie mocna 4 a Żuraw jako dyrektor zamieszania 6!
    Tak tak, bo przecież wygrał a kiedy chłopaki mieli siły to ustawieni przez niego w 1 połowie zagrałi blisko „ligowego ideału” ! Zmiany tak naprawdę miały „zabić mecz” i słusznie i pragmatycznie i dało to zwycięstwo.

    Guma- nie dziwne że gra jak gra, w końcu miał dużą przerwę – 3 . Marchewa… chyba troszku przereklamowany, niech się ogarnie.
    Szymczak ( nie Szymański – @Ostu !!!) – bez przesady. Poczekajmy . Przypominam jak nieufnie WY pisaliście o wprowadzaniu Kamińskiego (kłaniam się Grimmy i nie zapomnię Tobie tego!). Zatem wrzućcie na luz. Niech Szymczak pokaże LICZBY w Ekstra ! Ode mnie dostał 3.

    • Grimmy pisze:

      Nie, no spoko. Ja nie uciekam od tego. Co więcej, sam ostatnio pisałem o swoim błędzie w ocenie. Nie będę pisać z czego wynikał, czy próbował odwracać kota ogonem, żeby wyszło na moje, choć okoliczności są takie, ze mógłbym próbować się z tego wykręcić. Cieszę się, że to błąd akurat w tę stronę, że ja nie miałem racji, a rozwój chłopaka przekracza wszelkie wyobrażenia, co jest z korzyścią dla piłkarza, całej drużyny i klubu. Chciałbym częściej się tak mylić.

      • aaafyrtel pisze:

        dawaj!… spróbuj się z tego wykręcić… bawmy się w erystykę…

      • 100h2o pisze:

        Wiesz czasem warto obserwować dobrych graczy od juniorów. Mnie zawiódł np Jarek Ratajczak, Maciej (brat Mateusza) Spychała, Zimmer, Pleśnierowicz, Mleczko, nieco zawodzi Skóraś. Czekam na Sobola. Mocno kibicuję ( Kamyk to już za łatwe :-) ) Kołtańskiemu, Bartkowiakowi ( śr. pomocnik) Norkowskiemu. Ot to takie moje samobójcze deklaracje jak i deklarowałem mocno rok temu ,że Kamiński zrobi furorę ( to on, Sobol, Kołodziej , Dudka, Szymański wprowadzili rezerwy do 2 ligi!). Choć przyznam żę jako gracz 1 JEDENASTKI Kolejorza…. no , no, no ,no.

      • Grimmy pisze:

        @aaafyrtel,
        Nie mam czasu na takie zabawy. Poza tym, czuję niesmak na myśl o udowadnianiu kwadratury koła, byle tylko wyszło, że to JA miałem rację.

        100h2o,
        Czasem to jest kwestia losowa (kontuzja, jakieś inne sprawy) jak w przypadku choćby Zimmera Sobola czy Gumnego, czasem jest to brak pomysłu na zagospodarowanie piłkarza i jakiś błąd w ocenie (choćby Serafin, Drygas, Bereszyński), czasem piłkarz sam sobie utrudnia karierę bo nie ma w głowie do końca poukładane (Kozak, Kownacki, Janicki). Podałem tylko brzegowe przykłady, a można tutaj by wymieniać. Nie każdy piłkarz co ma wszelkie predyspozycje do zrobienia dużej kariery, taką zrobi. Czasem z własnej winy, czasem nie, a jeszcze innym razem jest to kombinacja wielu czynników. Rolą klubu stawiającego na szkolenie młodzieży jest jak najbardziej płynne wprowadzanie ich do pierwszego składu, żeby jak najwięcej z tych zdolnych juniorów mogło w pełni rozwinąć swój talent. Wszystkim się jednak nie uda, niezależnie od tego, jak dobrze to zaplanuje klub. Widzimy to na przykładzie Marchwińskiego. Przeskok z mega utalentowanego juniora na ważne ogniwo pierwszej drużyny to najtrudniejszy moment w całym procesie szkolenia piłkarza – tutaj większość talentów odpada z gry.
        Z piłkarzy których wymieniłeś, to w przyszłym sezonie najbardziej liczę na eksplozję talentu Norkowskiego. Pewnie narażę się tutaj niektórym…ale ja nie chcę, żeby klub sprowadzał kogokolwiek w miejsce Muhara. Chcę, żeby pozbyto się Muhara, zatrzymano za wszelką cenę Modera (chyba obecnie piłkarz mający największy potencjał sprzedażowy w Lechu!), a jego zmiennikiem uczyniono Norkowskiego. Uważam, że nie ściągniemy piłkarza lepszego od Modera, a nawet gdyby się to cudem udało, to zablokujemy rozwój Moderowi i Norkowskiemu. Moder we wczorajszym meczu udowodnił, że w obecnej formie, jest piłkarzem środka pola, który zjada gwiazdy ligi (piłkarzy Legii). Trzeba oprzeć na nim grę, a Norkowski niech uczy się ekstraklasowej piłki. Za pół roku, jeśli wprowadzany harmonijnie do pierwszego zespołu, być może będzie w tym punkcie gdzie teraz jest Moder. Choć wiadomo, jest to piłkarz o zupełnie innej charakterystyce. Mniej efektowny od Modera – bez takiego strzału z dystansu. Moder – Tiba – Ramirez to środek który spokojnie zdominuje rozgrywki w przyszłym sezonie. Pieniądze, niemałe, które chcielibyśmy wydać na środkowego pomocnika za Muhara, lepiej dorzucić do kupki przeznacznonej na zakup dobrego napastnika i skrzydłowego.

      • aaafyrtel pisze:

        ale jednak znalazłeś czas, żeby napisać: mógłbym próbować się z tego wykręcić…

        to bądź konsekwentny, zwłaszcza że nie masz problemów z wypracowaniami…

      • Grimmy pisze:

        @aaafyrtel,
        Czemu Tobie trzeba łopatologicznie tłumaczyć proste kwestie? :)
        Czy może masz układ z Redakcją na robienie ruchu na stronie? ;)

      • aaafyrtel pisze:

        uciekasz od meritum zagadnienia… nieładnie…

      • Ostu pisze:

        @100h2o – ja już napisałem kiedyś, że jak skojarze twarz z nazwiskiem Szymczak to już będę pamiętał…
        A nas do 2 ligi to wprowadził Szymczak czy Szymkowiak, którego wymieniłeś…?
        No dobra – bo to tylko szczegół – ale z tym Norkowskim to ciekawy temat…
        W ogóle z ogromnym zainteresowaniem czytam Twoje uwagi o rozwoju Młodych…
        W ogóle ciekawiło by mnie Twoje zestawienie pierwszej 20 – ki na przyszły rok/sezon – ze szczególnym uwzględnieniem Młodych…
        Bo ja NAPRAWDĘ nie jestem przekonany, że my MUSIMY kupować…
        Zwłaszcza, że nie mamy do tego kasy – a i talentów skautingu do tego BRAK…

      • Grimmy pisze:

        Ostu,
        Są pozycje, gdzie wśród młodych nie mamy nikogo ciekawego (albo o odpowiednim poziomie na tu i teraz) i na nie MUSIMY kupować. Dla mnie takimi pozycjami są: Napastnik, środkowy obrońca, potrzebny nam skrzydłowy o umiejętnościach bieżących na poziomie Jóźwiaka (Bohar?) albo i wyższych. Nawet najlepsze akademie piłkarskie nie są w stanie zagwarantować dopływ piłkarzy co roku na wszystkie pozycje, gdzie jest zapotrzebowanie.

      • 100h2o pisze:

        @Ostu – 20 graczy to mikro. Jeśli będą grali w UEFA plus PP to kadra powinna być 26 osobowa.
        Z młodych – Puchacz , Moder, Jóżwiak, Gumny, Kamiński, Skóraś, Marchwiński to ci co są. Dodałbym – Mrozka, Norkowskiego, Kołtańskiego, może Pleśnierowicza ( choć nie widziałem go rok w akcji), Niewiadomskiego, Szymczaka ( ew Sobola). Jest też ciekawy skrzydłowy Tomasz Kaczmarek ( podobny trochę do Kamyka) i pomocnicy Szramowski i Bartkowiak. Ciekawy byłbym Tupaja jako PObronca zakładając że Żuraw zagospodarowałby inaczej Czerwińskiego. Czyli spora grupka. Moim faworytem Kołtański ktrego obserwuję od 2 lat.
        Jak widać manko w stoperach (Pleśnierowicz to zagadka i nie wiadomo co z nim po Romie).

      • Ostu pisze:

        Jak doskonale wiesz –
        – mogę – bo chcę…
        – mogę – bo mi wolno…
        MUSIMY bo chcemy…?
        MUSIMY bo możemy…?
        Nie powinniśmy bo nas nie stać…
        Nie powinniśmy bo nie my właściwej jakości fachowców dokonujących wyboru…
        A gdzie ten bohar miałby grać…?
        Na jakiej pozycji…? Za Jóźwiaka na LP…?
        A czy nie lepiej wprowadzić tam któregoś z Młodych…?
        A o sprowadzeniu kogokolwiek w miejsce Gytkjera to należy zapomnieć –
        – nie ma kasy…
        – nie ma umiejętności w grupie skouting’owo – analitycznej…
        Może tym razem warto przemyśleć i przekombinowac sposób gry, tak by wykorzystać Szymczaka i Sobola…?
        Jestem absolutnie przekonany, że w obecnej.sytuacji.finsnsowo – organizacyjnej powinniśmy mocno postawić na grę tej dwójki…
        …i obserwować kto mógłby być trzecim…

      • 100h2o pisze:

        No niestety. Lech nie może być „wybrykiem” jeśli chciałby cokolwiek „ugrać w Europie”.Bardzo Dobre firmy tzw „młode” (Ajax, RB Lipsk,BVB) wprowadzały do składu 1-3 młodych rocznie ( 18-21 lat). Pozostali to „dojrzali” ( 25-30) i jakiś „starzec” ( 33 lata).Są finansowo mocniejsi więc mogą brać np Modera na ławkę, jak Sampdoria za 3 Mln € Kownackiego.5-6 młodych Polskich graczy (17-22 lata) to w pewnym sensie „‚wybryk natury” i chyba świadectwo słabości polskiej ligi. I chyba byłoby normalne gdyby odeszli do dobrych zespołów mając 25 lat. Zatem ponad połowa kadry zapełniona juniorami to dobre w Polsce, ale nie daje ŻADNYCH szans w graniu w Europie. Niestety. Po prostu jest to „wychowywalnia” na poziomie piłkarskiego przedszkola. I przedszkolaków wypycha się za granicę. A skuteczność ich grania znasz ( choćby taki Żurkowski, Piotrowski, Kownacki,Bielik itp). Bednarek i może Linetty tu są wyjątkami wyjątkowymi.

      • Ostu pisze:

        @100h2o – oczywiście, że „jeśli chcemy coś zwojować w Europie…”
        Ale na chwilę obecną NIC nie jesteśmy w stanie zwojować…
        … jesteśmy NIEPRZYGOTOWANI…
        Będziemy trochę bardziej przygotowani – może w przyszłym sezonie – gdy z tą młodzieżą zdobędziemy MP – i wtedy możemy zacząć się zastanawiać kiedy, kogo i za ile sprzedawać…?
        Kiedy, kogo i za ile kupować… ?
        – oczywiście TYLKO wtedy gdy na nowo zbudujemy szeroko rozumiany skauting…
        A na razie nie myślimy o kupowaniu kogokolwiek, tylko myślmy by rozwinąć i zbudować jak największą grupę Młodych – z nadzieją, że nam większości nie wykupią po przyszłym sezonie…

  16. macko9600 pisze:

    Zagraliśmy wczoraj dwie różne połowy. Za pierwszą ogromne brawa dla chłopaków, zdominowaliśmy kurwę. W drugiej połowie nie wiem co się stało, graliśmy apatycznie, o mały włos a mogłoby to źle się skończyć.

    Van Der Hart – to co w niego leciało, to obronił. Poza tym przy bramce trochę zaspał, zresztą tak jak cały zespół w obronie przy stałym fragmencie gry.

    Butko – myślę że jego wypożyczenie to był dobry pomysł. W obronie daje dużo, natomiast w grze ofensywnej daje za mało. Nie za bardzo pasuje to „Żurawball”. Niestety, jeśli Gumny zostanie i przy Czerwińskim byłoby mu trudno o grę.

    Satka – nie popisał się przy straconym golu, przegrał główkę z Jędrzejczykiem. Poza tym solidnie.

    Crnomarkovic – wygląda na to, że „Czarny Marek” się ogarnął i wyrasta na pewny punkt drużyny.

    Puchacz – „Puszka” powinien na stałe być przypisany do LO. Daje więcej niż na skrzydle.

    Moder – Kuba wyrasta na nasz „talizman”. Odkąd gra w pierwszym składzie, to nie przegraliśmy meczu.
    Wczoraj zagrał bardzo dobrze.

    Tiba – dobry występ. Notuje u mnie plusik za pyskówkę z Vukovicem.

    Kamiński – Kuba nam się rozwija w dobrym kierunku. Był od początku aktywny. Bardzo ładny gol przy odrobinie szczęścia.

    Jóźwiak – takiego Kamila chcielibyśmy oglądać cały czas. W pierwszej połowie bardzo aktywny, natomiast w drugiej połowie zgasł jak cały zespół.

    Ramirez – słabszy mecz Daniego, a szkoda bo oczekiwania co do niego właśnie w takich meczach są bardzo duże.

    Timur – w pierwszej połowie byłem nawet pozytywnie zaskoczony jego grą. Potrafił powalczyć o górne piłki, potrafił zgrać na jeden kontakt, utrzymać się przy piłce. W drugiej połowie wrócił do swojej, kiepskiej rzeczywistości.

    Gumny – wszedł na boisko z myślą by zabezpieczyć prawą stronę Lecha. Nie był zbyt widoczny.

    Marchwiński – kompletnie nie widoczny po wejściu na boisko, zresztą nie po raz pierwszy w tym sezonie.

    Szymczak – bardzo obiecujące wejście. Pokazał że potrafi utrzymać się przy piłce, jest silny i potrafi dojść do sytuacji bramkowej.

  17. 100h2o pisze:

    @Grimmy – Norkowski to zupełnie inny gracz niż Muhar, Moder. On trochę jak Tiba mobilny i „dobrze trzyma grę”. Celnie podaje, ma masę odbiorów, ale na bramki liczyć nie można więc… gdyby wchodził trener musiałby zmieniać grę pomocy ( teraz jak dla mnie bliską mojego ideału). Moder w dzisiejszej formie jest faktycznie NAJBARDZIEJ łakomym kąskiem ( bramki, strzał, bardzo mobilny, wysoki, nie opierdala się w obronie, ma niezły drybling, dobre podanie). Oj wyszła mi laurka ale to prawda. No i bardzo elegancko porusza się po boisku mając całkiem niezłą szybkość. Krzywonogi Norkowski to raczej taki „Injać”.
    W ogóle obawiam się że ( jak z Ajaxem- no ale porównanie mi wyszło) to teraz „robi się fajnie” , ale każde rozbicie tej grupy/ wyjazd gracza ( Moder,Józiu,Puszka, Kamyk może Guma) niestety „skwasi tę drużynę”. Więc cieszmy się że są, grają i możemy pomarzyć że zostaną do następnego sezonu w komplecie. A wtedy Lech byłby niemal pewnym kandydatem na Majstra ( no plus Czerwiński super pasujący do tej układanki).
    I to moje marzenia tak samo nierealne jak to, że Lech kupi za Gyta co najmniej tak samo dobrego snajpera ( 20 bramek w sezonie).

    • Grimmy pisze:

      Sam w swoim komentarzu napisałem, że Moder i Norkowski to zupełnie inna charakterystyka piłkarza. Co nie znaczy, że nie będą świetnie się uzupełniać i pasować do różnych taktyk na różnych przeciwników. Poza tym, Norkowski ma jeszcze spore zapasy rozwojowe i może wiele się nauczyć. Uważam, że trzeba mu bezwzględnie dać szansę w nowym sezonie. On nie ma być drugim Karlo Muharem, on ma wnieść coś do zespołu, czego naszym teraz brakuje. A że to taki piłkarz-pirania, to może być cennym wzmocnieniem składu.

      • 100h2o pisze:

        ps: za Norkowskim przemawia, że chyba to JEDYNY facet z wypożyczonych do jakiejkolwiek ligi grający jak leci ( nawet Bednarek nie grywał, Jóżwiak nie grywał w GKS , chyba tylko też Guma grał od kreski do kreski w Podbeskidziu pozostali różnie a niektórzy to tragedia – Sobol, Klupś,Pleśnierowicz nawet Tomczyk). Tak i ja czekam na Łukasza Norkowskiego i…. kontrakt ( 3 letni minimum dla Kamińskiego!).

      • Ostu pisze:

        NAPRAWDĘ bardzo mi dobrze czytać taką wymianę merytorycznych i profesjonalnych myśli i wrażeń…
        Jednakże dodam swoje 3 grosze do.tych komentarzy…
        – Jóźwiak odejdzie – co jest wielce prawdopodobne – ale nie jest pewne…
        – Gumny nie odejdzie bo jest NIESPRZEDAWALNY…
        – Moder nie odejdzie bo się jeszcze zewnętrzny skauting nie zdążył zorientować, a poza tym tak szybko to nie podejmują decyzji – poczekają jeszcze i poobserwuja….
        – Puszka nie odejdzie, bo zdaje sobie sprawę że musi się jeszcze rozwijać jako LO a przede wszystkim musi ugruntować swoją pozycję jako LO – być może jeden czy drugi występ w reprezentacji…
        – Kamiński nie odejdzie bo zdaje sobie sprawę że jest na najlepszej drodze.by się w Lechu rozwinąć – a rozwinąć się DALEJ będzie koniecznością…
        W ogóle myślę, że ci Młodzi, którzy obecnie grają w Lechu – wraz z Tibą, Ramirezem, Satka – oraz Ci, którzy do tej 20 – ki aspiruja – doskonale zdają sobie z tego sprawę że TWORZY SIĘ DRUZYNA i w kolejnym sezonie mogą śmiało grać o MP…
        …a wtedy wartość tych.”Młodych” niepomiernie wzrośnie – co będzie ogromnie korzystne dla dalszego rozwoju ich własnych karier…
        Nie tak dawno napisałem, że jeszcze moment i zacznę być wdzięczny zarzadzikowi, że rozpierdolil tak wysoki budżet…
        …i nadszedł ten moment – jestem wdzięczny zarzadzikowi, że roztrwonił drugi budżet w lidze – jestem wdzięczny, że mamy tylko 45 mln budżetu i nie możemy prowadzić „awanturniczej polityki transferowej” – bo nie prowadzimy żadnej polityki transferowej…
        …dzięki temu możemy grać i ROZWIJAĆ Młodych…
        …niechaj zarządzik wykorzysta szansę i rozwali cały dział skautingu i odda go we władanie profesjonalistom – wyszukanym przez headhunter’ow – i niechaj wywali terpilowskich, rzasow od razu a na budowę nowego działu da nowemu cały rok…
        I niech zarządzik dalej siedzi w norach i się nie wychyla – niechaj nie przeszkadza…

      • 100h2o pisze:

        @Ostu – będzie ok gdy odejście Gytka „urealni budżet” ( ponoć zarabia 120 000/mc a np Józiu 60 000 plz). Ok dla mnie bo wtedy jest szansa , że „młodzi zostaną” i „pod Żurawiem” będą lepsi. No i masz rację, bieda czasem bywa pouczająca i urealnia życie.
        Zresztą ja mówiłem dawno że „uzupełnianie składu” TYLKO swoimi z Akademii. A transfery max 2-3. Stąd moja teza o przejściowym okresie” I nieco jestem zaskoczony że wyszło lepiej (przypominam odeszło 15 ludzi, w tym pizdowaty Amaral– kij mu w oko).
        Może najlepszym ruchem był właśnie Żuraw znający dobrze rezerwy i jego pomagierzy. Swojak – Bartkowiak, choleryk Chamera, zagraniczniak Skrzypczak. Niezła mieszanka.
        Plus charakterki – Puszka, Tiba.
        Jakoś mi tu niezbyt pasuje Kosta, skwaszony jakoś.

  18. inowroclawianin pisze:

    Najlepsi: Jóźwiak, Tiba, Kamiński, Ramirez. Najsłabsi: Crnomarkovic, Satka, no i sędzia, który mocno się gubił. Dobry skład Żurawia,dobra motywacja. Super pierwsza połowa, druga słaba. Młodzi dali radę. Aby gdyby tak zatrzymać wszystkich najlepszych i jeszcze wzmocnić ten skład…

Dodaj komentarz