Oko na grę: Dani Ramirez

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.



Dani Ramirez nie ma sobie równych na pozycji ofensywnego pomocnika. Kolejny występ Hiszpana na „10” był dobrą okazją, aby bliżej przyjrzeć się jego postawie w ramach cyklu „Oko na grę”.

Opis gry:

Dani Ramirez od początku meczu był aktywny podobnie jak wielu innych zawodników nie tylko odpowiadających za ofensywę. Hiszpanowi brakowało wyczucia kiedy oddać strzał oraz do kogo zagrać piłkę. Już w 14 minucie nasz pomocnik mając piłkę na lepszej lewej nodze zwlekał z uderzeniem co skończyło się stratą piłki. W kolejnych minutach lewonożny pomocnik niestety nie błyszczał na tle Lechii, nie był tak efektowny jak w spotkaniach z niżej notowanymi rywalami nadając się w pewnym okresie meczu do zmiany. Tym razem Dariusz Żuraw nie zdecydował się na ściągnięcie Daniego Ramireza, który odpłacił się golem na 1:1. W 58 minucie strzał Hiszpana był jeszcze niecelny, 7 później po bardzo dobrym uderzeniu z daleka piłka wpadła tuż przy lewym słupku bramki Zlatana Alomerovicia.

Trafienie na 1:1 mocno zamazało mało efektowną grę Ramireza, który po zdobyciu bramki niestety nie grał lepiej. W 78 minucie zepsuł kontrę wykonując aż 2 złe podania. Najpierw w odpowiedniej chwili nie zagrał prostopadle. Po chwili Lech odzyskał piłkę, ale znów zmarnował okazję za sprawą kolejnego złego podania Hiszpana. W dogrywce meczu poza jednym podaniem w 95 minucie, które i tak zostało przecięte obserwowany wczoraj pomocnik nic nie pokazał. Zgasł nam na boisku, kolejny raz w meczu z mocniejszym rywalem 28-latek zagrał słabiej, to spotkanie go przerosło a na deser zmarnował jeszcze rzut karny. Złe uderzenie Ramireza z 11 metrów było podsumowaniem jego niezbyt udanego występu. Był to już kolejny mecz z rywalem z czołówki w którym Hiszpan nie błyszczał aż tak bardzo, jak na tle np. Górnika, Korony czy Stali Mielec.

Ocena gry: 3

Dani Ramirez podczas meczu z Lechią:

null
null
null
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 15

  1. anonimus pisze:

    Fajny to piłkarz jeśli chodzi o umiejętności piłkarskie ale na polską ligę. Dobry na słabe drużyny średnio lub kiepsko grający albo niewidoczny z mocniejszymi ekipami. Szkoda.tego karnego bo to od Niego wymaga się ich strzelania.

  2. Wlkp. pisze:

    Czy gol na 0:!1 padł po tym jak Ramirez wyprowadzał piłkę, podając ją w prawo do Jóźwiaka wychodzącego w lewo, Lechia przejęła tą piłkę i przegrywaliśmy ?

    • aaafyrtel pisze:

      może jakiś skrót meczyku jest (ktoś wie, niech nadaje gdzie), warto to przeanalizować…

      • 100h2o pisze:

        @aaafyrtel – tu jest większy niż w POLSAT skrót….innego nie znalazłem, a całego meczu nikt nie powtarza to link dla Ciebie https://www.youtube.com/watch?v=xxeyPx08BI0

      • aaafyrtel pisze:

        znalazłem skrót na youtube… ale jest tylko podanie i główka przy kaście na 0:1, a co było bezpośrednio wcześniej było nie ma… kto robi te bezwartościowe skróty…

      • aaafyrtel pisze:

        szukajcie a znajdziecie… znalazłem cały mecz, o dziwo, na youtube… tak ta kasta dla betonów to jest wynik nieporozumienia ramireza (on podawał) z jóźwiakiem…

      • aaafyrtel pisze:

        100h2o, wiesz, dziękuję za link… od dawna postuluję, żeby w skrótach nie pokazywać tylko ostatniego podania i strzału… to jest bez sensu, o wiele ciekawsze jest śledzenie całej akcji bramkowej od przechwytu, czy od bramkarza… ile to dłuższe jest, 30-60 sekund?

  3. Didavi pisze:

    Zawiódł mnie w karnych. Gykjaer, Ramirez, Moder, Tiba (zanim Żuraw wpadł na genialny pomysł jego zmiany) Satka to była moja piątka i byłem pewny, że żaden z nich się nie pomyli. Jako 6-dałbym Jóźwiaka.

  4. John pisze:

    Ramirez zawiódł, grał nieźle, strzelił ważna bramkę, ale czasami chce aż za dużo pokazać, zamiast wybrać prostsze rozwiązanie.
    To po jego złym wyborze, niezrozumieniu z Jóźwiakiem Lechia strzeliła bramkę, do tego zmarnował karnego na awans,a najwięcej dostaje się Marchwińskiemu.

  5. Ekstralijczyk pisze:

    No właśnie.

    Na tle lepszych drużyn Ramirez nie jest aż tak efektywny jak przyjdzie grać z zespołami lepszymi.

    Jest nad czym pracować.

    • John pisze:

      Choć patrząc na cały mecz,ciężko uznać Lechię za jeden z tych lepszych zespołów.
      Lech dominował, Lechia przez długi czas się tylko broniła.
      Tyle było tych akcji ze skrzydeł, szczególnie ze strony Puchacza,i kilka piłek zagranych na 5,6 metr gdzie nie było nikogo,a wystarczyło by nogę dołożyć.

  6. paqero pisze:

    nie zgadzam się ze słabą oceną dla Ramireza, nie zagrał relewalcyjnie ale cały mecz atakowaliśmy, oddaliśmy 31 strzałów, z pomocników mimo wszystko oceniłbym go najwyżej, strzelił bramke, rzozrzucał piłki do skrzydeł na lewo i na prawo, cięzko byłoby chyba ocenić jakiegoś pomocnika wyżej niż Ramireza a gra ofensywna Lecha byla bardzo dobra, przyjemnie się to oglądało, i Dani miał tu spory udział

  7. inowroclawianin pisze:

    Na Ekstraklasę w sumie ok, ale oczekuję więcej od niego. Niedługo czekają nas eliminacje.. Z tym karnym to ostro pojechał.

Dodaj komentarz