Żuraw patrzy w przyszłość

Pojutrze Lech Poznań ma szansę wywalczyć wicemistrzostwo Polski jeśli tylko zdobędzie jakieś punkty w domowej konfrontacji z Jagiellonią Białystok. Kończy się powoli sezon 2019/2020, nowy zacznie się już za niespełna miesiąc od spotkania w ramach 1/32 finału Pucharu Polski, trener Kolejorza, Dariusz Żuraw już patrzy w przyszłość.



O Lechu jaki powstał

„Przed sezonem chciałem, aby Lech miał styl. Grał ofensywnie i do ostatniego gwizdka. To się udało zrobić, mamy zespól grający do końca, który strzela dużo bramek w końcówce i gra widowiskowo. Były różne momenty, ale ważne, że zespół po słabszych momentach potrafił się podnieść. Ostatnie tygodnie pracowały na naszą korzyść, po pandemii koronawirusa punktujemy najlepiej w lidze, w grupie mistrzowskiej nie przegraliśmy ani razu, lepiej niż wcześniej punktujemy z górną ósemką i z tego jestem zadowolony.”

O pożegnaniach w niedzielę

„Decyzje personalne będziemy podejmować dopiero po ostatnim meczu. Nie powiem teraz dla kogo mecz z Jagiellonią będzie pożegnalnym spotkaniem. Jest duże zainteresowanie naszymi zawodnikami, chętnie nikogo bym nie oddał z naszego trzonu. Mam nadzieję, że nie będę musiał na nowo budować zespołu. Wierzę, że jeśli ktoś odejdzie wtedy na to miejsce znajdziemy odpowiedniego piłkarza z odpowiednią jakością.”

O sytuacji kadrowej

„Z Kamilem Jóźwiakiem wszystko jest dobrze, wczoraj mieliśmy co prawda wolne, jesteśmy teraz przed treningiem. Póki co nikt inny nie zgłaszał urazu fizjoterapeutom. Mickey van der Hart musi pauzować 6 tygodni, jeśli tylko coś nowego będziemy wiedzieć wtedy przekażemy informacje.”

O planach na lato

„Zaraz po meczu z Jagiellonią piłkarze dostają 2 tygodnie wolnego i do zajęć wracają 3 sierpnia. Mamy krótki urlop, zawodnicy nie stracą zbyt dużo. W pierwszym tygodniu będziemy trenować u siebie, w drugim na tydzień wyjedziemy na zgrupowanie. Prawdopodobnie rozegramy tylko jeden mecz kontrolny i rozpoczniemy nowy sezon.”

O europejskich pucharach

„Przed nami inne europejskie puchary niż do tej pory. Po przerwie spowodowanej koronawirusem wszystko jest inne, obyśmy mieli szczęśliwe losowania i grali u siebie. Jeśli chcemy coś osiągnąć w Europie musimy się jak najlepiej przygotować.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 39

  1. John pisze:

    Już trochę cieszę się na tą przerwę, i dobrze, że będzie ona krótka.
    Mam nadzieje,że w przyszłym sezonie nie będzie już pytań o Muhara czy Timura.
    Żuraw co do Muhara, odpowiedział meczem z Cracovią, gdzie jednak wolał wystawić będącego bez formy Marchwińskiego.
    Nie skrytykuje go publicznie, tak jest drewniany, jest totalną pomyłką.
    To samo Timur,mamy Gytkyeara i lepszego nr 2 nie ma,Szymczak musi utrzymać rezerwy,Timura zresztą już miało nie być, ale ruski go nie wzięli, chętnych było brak.
    Decyzję co do zawodników przekażemy po zakończeniu sezonu, standard,tak postępuje się w większości zespołów.

  2. Bart pisze:

    „Mam nadzieję, że nie będę musiał na nowo budować zespołu. Wierzę, że jeśli ktoś odejdzie wtedy na to miejsce znajdziemy odpowiedniego piłkarza z odpowiednią jakością.”

    Aha, czyli szykuje się wyprzedaż. Pewnie oferty na Modera, Kamińskiego i Puchacza już leżą na stole albo zaraz przyjdą. Świetnie.

    • tomasz1973 pisze:

      I dokładnie o tym samym pomyślałem, skoro trener już się sam tego boi, to coś czuję, że będzie wielka wyprz! Oby nie, bo wyniki tegoroczne pokazują, że gdyby zamiast osłabień do Lecha dotarły 2-3 wzmocnienia (bramkarz, stoper, napastnik) to możemy realnie patrzeć w stronę majstra. my jesteśmy najlepiej punktującym zespołem w 2020 r. No, ale cóż…szkoda, że rutek myśli portfelem, a nie mózgiem, bo o serce do Lecha nawet go nie podejrzewam.

    • Pszczolka pisze:

      no przecież to była oczywista oczywistość, że jeżeli przyjdą oferty to Piotrek będzie sprzedawał. Mnie to kompletnie nie dziwi, tak było i będzie.

    • Bart pisze:

      Zdaje sobie sprawę, że w Lechu nie ma czegoś takiego jak „piłkarz nie na sprzedaż”, że na sprzedaż jest każdy i wszystko jest tylko kwestią ceny, i że Lech musi sprzedawać by żyć, ale zwyczajnie łudziłem się że w tym roku do wyrównania strat wystarczy sprzedaż Jóźwiaka i nikt poza Kamilem sprzedany nie zostanie. Narobiłem sobie nadziei że poza Joźwiakiem i Gytkjaerem nikt nie odejdzie i na przyszły sezon będzie naprawdę fajna i mocna drużyna, a tu znowu zanosi się na cios mokrą szmatą w twarz. Niby człowiek wiedziol, ale trochę się łudził.

      Klimczakowi aż włosy odrosną z radości że tabelki w Excelu znów świecą się na zielono, Rutkowski na myśl o tym ile szrotu z Zapresicia będzie można nasprowadzać za hajs z Modera z wrażenia aż zacznie poprawnie wymawiać „r”, tylko kibol jak zwykle wkurwiony.

      • aaafyrtel pisze:

        rutkowski niestety nie jest miliarderem i swoje bejmy, przecież nie astronomiczne, liczy… słusznie, bo biznes by mu się rozleciał… to co się dziwić…

      • Bart pisze:

        To tego biznesu chyba nie prowadzi zbyt dobrze, skoro straty są aż tak duże że +/- 5 mln euro za Jóźwiaka i 10-13 mln zł od PZPN za miejsce w tabeli nie wystarczy i trzeba sprzedać pół aktywów żeby wyrównać straty finansowe. Albo po prostu priorytetem jest hodowla żywego inwentarza w akademii oraz wieszanie koszulek wychowanków w gabinecie. Tylko ci kibice malkontenci chcieli by jakichś trofeów. Jakoś FC Basel czy Ajaxowi udaje się łączyć sprzedaż wychowanków z regularnymi trofeami i dobrymi wynikami w pucharach.

      • aaafyrtel pisze:

        tylko tego jóźwiaka trzeba opchnąć najpierw, a na to jeszcze czekamy… w obliczu absurdu pandemii, ja wątpię czy takie bejmy da się wynegocjować…

      • aaafyrtel pisze:

        odnośnie biznesu… nasz klub trwa, ma solidne podstawy finansowe i permanentnie zagrożony plajtą nie jest…

      • tomasz1973 pisze:

        rutek roztrwonił juz taka kasę, że najpierw niech zatrudni odpowiednich ludzi do prowadzenia tego interesu. Jemu nie zalezy na sportowym sukcesie, tylko i wyłącznie na sprzedaży, i przykładów takiego postepowania, w obliczu ewentualne możliwego sukcesu sportowego jest aż za dużo! To jest w ogóle bardzo dziwne i irracjonalne postępowanie, bo nie jest dla nikogo tajemnicą, że zawodnik z mistrza kraju i uczestnika grupy np. LE kosztuje więcej, niż zawodnik z ósmej drużyny takiej pszenno buraczanej ligi jak nasza. Na dodatek za majstra i grupę jak wiemy też płacą więcej (i to o ile) niż za 8 miejsca. Na ale cóż, po co czekać i liczyć na to, jak można hurtem opchnąć z 4-5, a w następnym sezonie znów ogłosić coś tam przejściowego! Przynajmniej głupi kibole dupy nie będą zawracać!

      • Bart pisze:

        Też tego nie rozumiem. Czy w klubie nie zdają sobie sprawy że osiągając sukces można zarobić na tymże sukcesie? Większe premie od pzpn, większa sprzedaż biletów, klubowych gadżetów, więcej kibice na stadionie, większe zainteresowanie sponsorów, premie z UEFY, większa wartość wychowanków którzy osiągnęli sukces. To nie Wronki że wystarczy kręcić się wokół podium. W Poznaniu żeby się rozwijać potrzebny jest sukces sportowy. Jak można ignorować taki potencjał kibicowsko-biznesowy jaki jest w tak specyficznym miejscu jak Poznań i Wielkopolska?

      • aaafyrtel pisze:

        nie mam wątpliwości, że w klubie doskonale wiedzą o tych oczywistych sprawach (inny pogląd byłby przecież absurdem)… zakładam też, ze robią wszystko, co w ich mocy, żeby wycisnąć z klubu maksymalny sukces sportowo-finansowy… przypuszczam, że w takiej a nie innej rzeczywistości właścicielskiej wyciągają maksa w obu tych aspektach…

        też chciałbym, że właścicielem naszej eki był jakiś zakręcony na piłce dolarowy miliarder, któremu zależałoby na dobru naszej ziemi rodzinnej… na horyzoncie takiego osobnika jednak nie widać…

    • smigol pisze:

      Podobno jest oferta za Muhara… z tartaku…

      • tomasz1973 pisze:

        Menadżerem jest niejaki Hans Trocina we spóle z Zenkiem Piłajajamuharata.

  3. DAFO pisze:

    Co do wyprzedaży- Gumnego po takiej przerwie raczej nikt nie weźmie, Marchwiński też obniżył loty, Kostia pewnie wyfrunie bo to ostatnia szansa żeby na nim zarobić a to oznacza że raczej w tym okienku Puchacza nie puszczą, Butko pewnie wróci na Ukrainę, Jóźwiak na 90 % odejdzie (oferta pewnie na poziomie 5-7 mln euro), Gyt to już wiadomo.
    Mam nadzieję że nie wykupią Timura bo wolę Szymczaka w jego miejsce.
    Największa niewiadoma to Moder- tu może przyjść BVB albo jakiś RB Lipsk i pozamiatane.
    Na już potrzeba drugiego napastnika ( Angulo, Felix albo Czubak) 6-8 (celowo napisałem dwie pozycje bo to musi być ktoś o charakterystyce podobnej do Tiby i Modera) do rotacji np Patrick Erras i pozbyć się Muhara oraz środkowy obrońca (np. Robin Bormuth).
    Jak Żuraw mówi- utrzymać trzon drużyny, pozbyć się kilku grajków którzy tylko obciążają budżet a nie dają wartości i najważniejsze poszerzyć ławkę bo w sezonie było widać że jest za krótka.

  4. inowroclawianin pisze:

    A co z Tibą?

  5. slash pisze:

    Moderna, to niech sprzedają za rok. Trochę więcej ogląda PE niż ekstraklape. Mam nadzieję, że i w naszym klubie tak do tego podchodzą.

    • inowroclawianin pisze:

      Dokładnie, Moder chociaż jeszcze jeden sezon powinien zostać bo zagrał jak dotąd tylko w paru meczach. Fajnie gdyby odchodził z tytułem. I po udanych eliminacjach.

    • Ostu pisze:

      I to jest słuszny kierunek myślenia…
      Jest jednak jedno ale – o którym pisałam ostatnio – straty finansowe…
      By Lech wyszedł na „0” potrzebuje sprzedać jeszcze po tym sezonie 2 grajków…
      Można oczywiście znaleźć finansowanie pomostowe – bo raczej pewne jest że wartość grojkow „prawdopodobnych” do sprzedaży znacząco wzrośnie, a do tego istotnie wzrasta prawdopodobieństwo osiągnięcia Sukcesu Sportowego – ale z tym może być problem…
      Otóż nasz prezes nie ma dobrej opinii w światku finansowym a ponadto różne rzeczy, które wcześniej opowiadał okazały się nieprawdą…
      A na to żeby w obecnych czasach otrzymać jakieś finansowanie kredytowe to TRZEBA mieć dobrą opinię w świadku…
      No więc nie wiemy czy Piotruś wytrzyma ciśnienie i nie sprzeda kluczowych, Młodych graczy…

    • Bart pisze:

      To jakie straty finansowe ma Lech że 10-13 mln premii za miejsce w lidze i 5 mln euro za Jóźwiaka nie starczy na wyjście na zero? Czy w takim razie zarząd który doprowadził do powstania takich strat powinien dalej pełnić swoje funkcje?

      • Ostu pisze:

        @Bart – zrobiłem ostatnio taką wyliczankę ale widać że nie wybrzmiewa odpowiednio mocno…
        A więc zrobię to jeszcze raz, a może​ tym razem więcej Forumowiczów to przeczyta i zacznie nakładać te kalkę finansową na „swoje oczekiwania” np. w temacie transferów…
        Po zeszłym sezonie mieliśmy 20 mln straty – przy budżecie 45 – 50 mln i kosztach mniej wiecej 65 mln…
        Żebyśmy mogli funkcjonować stary Rutek pożyczył Piotrkowi 5 mln – na bieżące utrzymanie…
        Po tym sezonie mamy kolejne 20 mln straty – choć udało nam się zmniejszyć koszty to spadły również DRASTYCZNIE wpływy…
        A potrzebujemy jeszcze wygrzebac kolejne 20 ml na budowę centrum treningowego…
        Po tym sezonie – jeśli zdobędziemy 2 miejsce – dostaniemy z różnych transz około 20 mln…
        Sprzedaż Jóźwiaka to około 12 mln…
        A więc zostaje nam do wyrównania okolo 13 mln PLN + oczywiście to co jest nam potrzebne do bieżącego funkcjonowania w przyszłym sezonie – strata pewnie wyniesie ok 15 mln…
        A więc TRZEBA sprzedać jeszcze 2 grajków… No chyba, że znajdziemy jakieś finansowanie pomostowe – o którym pisałem wyżej – do czasu gdy wygramy w przyszłym sezonie MP i PP i dostaniemy duży kawałek tortu finansowego z różnych transz, z nawiązką pokrywającego dziurę budżetową w przyszłym sezonie…
        No i nie zapominajmy o znalezieniu 20 mln PLN na rozbudowę akademii…
        Jeśli Rutek wytrzyma ciśnienie i nie mieszając się pozwoli na osiągnięcie Sukcesu Sportowego przez 1 DRUŻYNĘ to to mogłoby się udać – suma otrzymanych po przyszłym sezonie kwot mogłaby wystarczyć nie tylko na zasypanie WSZYSTKICH dziur ale także na zapewnienie sobie budżetu na kolejny rok a także na dołożenie tych 20 mln do akademii…
        Nie zapominajmy, że za przejście do.3 rundy eliminacji dostaniemy około.750 tyś euro plus około 250 tyś za każdy punkt…

  6. Grossadmiral pisze:

    Pamiętajmy że w wyniku epidemi za rok rynek może się całkiem załamać wiec w razie bardzo dobrej oferty za naszych młodych trzeba pomyśleć bo za rok połowy tej kwoty co ktoś dzis by dał może nie dać. Tak jak transfer Józia pokryje ewentualne straty z lat ubiegłych tak transfer innego zawodnika może dać bezpieczną poduszkę w razie zamknięcia stadionów w przypadku powrotu obostrzeń no i kasując kilka mln euro za jednego zastępstwo można bedzie sprowadzić

  7. Przemo33 pisze:

    No tak. Do przewidzenia było, że jak pojawią się korzystne oferty za Modera i Puchacza, to ich także będą chcieli opchnąć. Jeśli tak się stanie, to wielka szkoda, bo jeśli mieliby odejść tylko Jóźwiak i Gytkjaer, to dałoby się załatać po nich luki (Ishak i może Bohar lub Imaz?), ale przy kolejnych odejściach, trzeba zapełnić kolejne luki. Mam nadzieję, że jednak Moder i Puchacz odejdą dopiero za rok, a nie teraz, Kamiński moim zdaniem jeszcze tutaj zostanie, bo będą chcieli, żeby zdobył więcej doświadczenia i opchnąć go za większą kasę. Jak już kogoś sprzedać, to oprócz Jóźwiaka jeszcze Rogne i Kostie oraz Muhara. Ale to tylko marzenie. No nic zobaczymy po ostatnim meczu jakie to decyzje zapadły dotyczące kadry na przyszły sezon.

  8. John pisze:

    Na razie to nic nie słychać o konkretnych ofertach,Jóźwiak mówił, że raczej odejdzie, ale też cisza.
    Tak to już jest, w piłce, a szczególnie w ekstraklasie, wszystko jest kwestią ceny.
    Na Jóźwiaka to już czas żeby spróbować w lepszej lidze,ma za sobą niezły sezon, odpowiedni wiek.
    Reszta mogła by się wstrzymać okienko mamy co pół roku,tylko ciekawe jak to wygląda ze strony młodych zawodników,może mają ciśnienie na transfer.
    Kamiński zagrał ile zagrał, ale powtarza, że w razie dobrej oferty, to jest gotowy na transfer.
    Jednak wszyscy marzą o tych ligach top 5, i grze z najlepszymi.
    To się łatwo mówi, ale gdyby postawić się na miejscu takiego młodego zawodnika?
    Top liga, pieniądze, trochę inny świat, duża szansa,a co jeśli kolejna się nie powtórzy?

    • F@n pisze:

      A dlaczego ma się oferta nie powtorzyć? Jesteś dobry to grasz. Gumny miał pecha, ale i tak ktoś się zgłosi. Młodym wystarczy dać podwyżki i będą grać. Jakoś ten właściciel FCSB woła za Mana 15 mln euro. A nawet nie wiadomo czy w eliminacjach pucharów zagrają.

      • Zlapany na ofsajdzie pisze:

        Dokładnie. Jeśli młody zawodnik nie będzie grać na tyle dobrze w Ekstraklasie, żeby zapracować na transfer, to z czym miałby wyjeżdżać? Zostając w Polsce przynajmniej jest szansa, że w razie słabszej gry klub za wszelką cenę będzie chciał go odbudować, jak będzie kiepski za granicą- kilka lat grzania ławy/ trybun i stopniowe wygaszanie kariery.

  9. Pawelinho pisze:

    „Mam nadzieję, że nie będę musiał na nowo budować zespołu. Wierzę, że jeśli ktoś odejdzie wtedy na to miejsce znajdziemy odpowiedniego piłkarza z odpowiednią jakością.” żeby się tylko nie przeliczył przy tym zarządzie, który sprzeda każdego piłkarza jaki będzie się wyróżniał na tle pozostałych co niestety jest normą i tak będzie w kółko co sezon chyba, że rutki zmienią podejście, ale na to bym nie liczył.

  10. slavo1 pisze:

    Poza Jóźwiakiem i Gumnym, którzy są gotowi i chętni na odejście do lepszych lig – i sa w takim czasie, że głupotą było by im tego zabraniać są jeszcze inni (o nich za chwilę). O ile pamiętam jak wkurzał mnie jeden i drugi w początkach swojej gry – musieli dojrzeć do „exportu”. Jeden dorósł później a drugiego zblokowała kontuzja. Mamy na miejscu zmienników (Czerwiński) lub dojdą (jak mam nadzieję) – i pewnie są młodzi, którzy zachęceni przykładem tej dwójki (i następnej trójki) z pewnością się ostro wezmą do roboty. Bo można i warto jak widać. I teraz clou : na tę chwilę na fali wznoszącej są Moder, Kamiński i Puchacz. Jeśli zostaną sprzedani na tym etapie to zrobi im się krzywdę. I jeszcze większą krzywdę sobie zrobi właściciel. Czysta głupotą finansową byłaby sprzedaż już teraz. Za rok każdy z nich będzie mógł przebierać w ofertach a Rutki będą mogli jak te pieniądze wydać. Ta trójka to jedna z najlepszych i najpewniejszych inwestycji na rynku. Nie mam co do tego wątpliwości – Lech ma szanse pokazać się w pucharach, zdaje się że będą ME – czy może być lepszy czas? Nie wierzę – choć jest może z 0,5% szans – że zostaną jeszcze jeden rok – ale gdyby tak było, to strach się bać. Jeśli tych młodych Rutki sprzedadzą – to z czystym sumieniem będą mogli sobie pośpiewać Klasyka : co by tu jeszcze spieprzyć, co by tu jeszcze…

  11. El Companero pisze:

    Moder musi zostać, ja wiem, że akurat ten zawodnik przyciąga uwagę, ma warunki fizyczne, siłę i lutuje celnie z dystansu, wolnego czy nawet z rzutu rożnego. Takich zawodników szukają w Europie, a to dlatego że gość który sadziłby w każdym meczu kasty z 20 metrów byłby tam noszony na rękach. Dlatego pewnie już teraz sepy się zlatują. Poczekajmy rok. Jestem pewien że cena będzie wtedy oscylować koło 10 mln. Z Bednarkiem też nikt się nie spodziewał, a tu nagle oferta za 6 mln i rekord transferowy ekstraklasy. Z Moderem będzie podobnie, za rok nagle pojawi się oferta 12 mln i nikt go nie będzie zatrzymywał. A dziś będą naciski żeby już go sprzedać póki cena niższa. Nie dajmy się rolować. Zresztą można sprzedać np zimą ale z opcją gry u nas do lata. Za rekordową cenę rzecz jasna.

  12. 100h2o pisze:

    Zgoda, gracz taki jak Moder w tej formie to najlepszy gracz do sprzedaży. Bardziej pożądany niż Gytkjaer czy Jóżwiak. Ma i centymetry, kilogramy, bardzo dużo biega, dobrzy przerzut, strzał. Jak tak patrzę to NAJLEPSZY tzw „młodzieżowiec” w Polsce. I pewnie jak będzie wuchta bejmów za niego NIKT go nie zatrzyma! Przecież nawet takie RB Lipsk sprzedaje swojego najlepszego strzelca Timo Wernera!
    W Polsce nijak zatrzymać gracza gdy kasa na stole. Pisze się o „wyjściu z ekstra” – Białka, Karbownika no i naszych lechitów.
    A co do Ajaxu to nie do końca udało im się utrzymać poziom po wyprzedaży. Co prawda zostali M.Holandii ale padli i w LM i w LE!

    Żebyśmy się nie zdziwili gdy Żuraw „skuszony” po sez . 2020/2021 odejdzie z Lecha np do wymarzonej 1 lub 2 Bundesligi!

    • Grimmy pisze:

      Moder to nie tylko piłkarz o największym potencjale sprzedażowym (w całej naszej lidze), ale chyba też najbardziej przygotowany do wyjazdu nasz piłkarz. Utrzymać go będzie niezwykle trudno. Zastąpić go w Lechu – jeszcze trudniej. Niezależnie ile kasy za niego dostaniemy. Uważam, że Jakub to najważniejszy element Żurawiowej układanki, dzięki niemu tak nasza gra się zazębia. On i Pedro Tiba wykonują genialną robotę w środku. Moim zdaniem on musi tu zostać, jeśli chcemy coś wygrać w przyszłym sezonie.

    • tomasz1973 pisze:

      Lipsk sprzedał Timo, ale nie przy pierwszym podejściu, po rozegraniu tak naprawdę kilku dobrych meczów. Grał w Lipsku przynajmniej z 4 lata, niech Moder na poziomie e-klapy pogra połowę z tego (wiem, przy rutkch niemożliwe), i później niech go spieniężą, nie powiem wówczas złego słowa.

  13. 100h2o pisze:

    Kasa Misiu Kasa ( Janusz Wójcik się kłania).
    Pogoń nie namyślała się sprzedając Buksę i wyszli na tym jak wyszli, Legła wypchnęła Niezgodę, KGHM – Slisza. Kiepscy pewnie „pchną” Płachetę . Tak to jest. Tu budowa to nie powoli, powoli ale dokładnie, ale rozjebanie czegoś a potem mozolne „zaklejanie dziury dziurą”.
    Ktoś położy bejmy i będziemy mieli „powtórkę z Bednarka”.
    Ja to wiem . Można sobie wyłącznie marzyć „coby było gdyby było”.Przy okazji przypominam, Kamiński Jakub kontrakt z Lechem ma zaledwie do 31 czerwca 2021.
    Zatem „cieszmy się tym co tu i tutaj”. I kibicujmy Kolejorzowi W TYM SKŁADZIE w takim ostatnim meczu z Jadwigą.

Dodaj komentarz