Nasz rywal: Jagiellonia Białystok

Już o godzinie 17:30 domowym meczem z Jagiellonią Białystok zespół Lecha Poznań zakończy sezon 2019/2020 w którym po roku bycia w tle innych drużyn w końcu wrócił do ligowej czołówki. Jeśli Kolejorz co najmniej zremisuje wtedy wywalczy wicemistrzostwo Polski a to będzie oznaczało najlepszy sezon w Ekstraklasie od tego pamiętnego 2014/2015.



Synoptycy zapowiadają w niedzielę typowo letnią, lipcową pogodę, przed Kolejorzem czas pożegnań m.in. Christiana Gytkjaera, stawką meczu dla Lecha Poznań jest wicemistrzostwo Polski, dlatego to spotkanie cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem kibiców. Popołudniu frekwencja sięgnie 10 tysięcy i będzie najwyższą na Bułgarskiej od momentu powrotu do rywalizacji po przerwie związanej z koronawirusem. Sam zespół Dariusza Żurawia ma szansę wygrać 4 ligowe spotkanie z rzędu. Takiej serii w tym sezonie jeszcze nie miał, w niedzielę jest na to spora szansa m.in. ze względu na sytuacje w Jagiellonii.

Białostoczanie są dla Kolejorza szalenie niewygodnym rywalem, Lech nie wygrał z nimi w żadnym z 6 ostatnich meczów, więc jeśli nie dziś to kiedy? Kilku podstawowych defensywnych piłkarzy Jagiellonii leczy urazy, ekipa z Podlasia jest siódma, nie ma już na nic szans, dlatego teoretycznie nie powinna być bardzo mocno zmotywowana na to spotkanie. Podwójnie zmobilizowany może być jedynie Maciej Makuszewski, który po powrocie do Jagiellonii Białystok gra regularnie, zdobył dotąd 1 bramkę i zaliczył 2 asysty.

Sam trener przeciwnika bardzo chwali Kolejorza wypowiadając się o nas w samych superlatywach. – „W mojej opinii Lech jest najlepszą drużyną w lidze na przestrzeni ostatnich czterech, pięciu miesięcy. Mają jakościowych zawodników, wielu bardzo dobrych piłkarzy. Wiem, że nie będzie nam łatwo. Jeśli pozwolimy Lechowi na dużo wtedy ciężko będzie nam się grało.” – powiedział na jagiellonia.pl Ivaylo Petev. – „Musimy zneutralizować najsilniejsze strony Lecha. Jestem pewien, że będziemy mieli swoje okazje do strzelenia gola. Musimy walczyć, ważna jest też odpowiednia motywacja przed tym spotkaniem.” – dodał Bułgar.

Luźniejsza gra Jagiellonii Białystok bardziej dla siebie i dla kibiców pozwoliła sztabowi szkoleniowemu rywala śmielej postawić na młodzież. W środę po 4 meczach bez zwycięstwa zespół z Podlasia ograł u siebie Śląska Wrocław 2:1 a szansę między słupkami otrzymał wychowanek. Nie ma w tym nic dziwnego oprócz wieku bramkarza. Otóż Xavier Dziekoński nie ma skończonych nawet j17 lat, zatem jego ewentualny występ przy Bułgarskiej byłby dużym wydarzeniem przede wszystkim dla samego piłkarza. Skład przeciwnika jest tak naprawdę dużą zagadką, Jaga ostatnio zdążyła już pożegnać Jakuba Wójcickiego, zakontraktowała Błażeja Augustyna myśląc bardziej o kolejnym sezonie niż o rywalizacji w Wielkopolsce.

Przypomnijmy, że po meczu na murawie piłkarze Lecha Poznań odbiorą 16 w historii klubu medale Mistrzostw Polski. Wszystkie wydarzenia w sposób tekstowo-fotograficzny będziemy relacjonować w naszym tradycyjnym raporcie, który zaczynamy na KKSLECH.com o godzinie 16:05 i zakończymy go w momencie zakończenia medalowej ceremonii. Fotorelację z tego wydarzenia zaprezentujemy w niedzielę w nocy bądź w poniedziałek. Także w poniedziałek, najdalej we wtorek opublikujemy już pierwszą listę potencjalnych rywali Lecha Poznań w losowaniu par I rundy eliminacyjnej Ligi Europy 2020/2021.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Brak odpowiedzi

  1. aaafyrtel pisze:

    swoją prawdę nadaje makuszewski: https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/891085/pko-ekstraklasa-maciej-makuszewski-moje-ostatnie-pol-w-roku-w-lechu-poznan-nie-m… w sumie bez rewelacji, lecz on powinien być naszej ece wdzięczny, bo go naprawili po koszmarnej kontuzji, buląc niemało za pobyty medyczne za granicą, i nadal może grać, a gra nie dla nas przecież…

Dodaj komentarz