Wykonał swoje zadanie

Zimą Lech Poznań przeprowadził jedno z najbardziej udanych wypożyczeń w historii klubu. Kolejorz postawił na piłkarza spoza obserwacji skautingu, na zawodnika, który choćby wiekiem już nie pasował do profilu, a który okazał się solidnym transferem dającym na boisku oczekiwaną jakość. Bohdan Butko wykonał swoje zadanie i wyjechał z Polski ze srebrnym medalem.



Na początku stycznia 2020 roku Lech Poznań zakontraktował Alana Czerwińskiego z którym podpisał 3-letni kontrakt. Sprowadzenie Czerwińskiego z Zagłębia Lubin było spowodowane poważnym urazem kolana Roberta Gumnego. „Guma” nie miał w Kolejorzu zmiennika, w listopadzie musiał się poddać zabiegowi przez co dziurę na prawej flance defensywy w końcówce rundy jesiennej 2019/2020 musiał łatać Lubomir Satka.

null

Zimą zarząd wykorzystał okazję w postaci kończącej się umowy Alana Czerwińskiego, którego szybko zakontraktował chcąc ściągnąć 27-latka na Bułgarską w styczniu a nie dopiero 1 lipca. Zagłębie Lubin było nieugięte, nie chciało puścić swojego zawodnika wcześniej do Poznania, władze Lecha nie mogły w nieskończoność przedłużać negocjacji aż na początku lutego powiedziały dość. Lech przestał negocjować z Zagłębiem i zaczął wprowadzać plan B.

null

Wybór padł na Bohdana Butko, który wcześniej ostatni raz w rozgrywkach ligowych zagrał 30 maja 2019 roku. Ukrainiec nękany wieloma kontuzjami w styczniu był na obozie Szachtara Donieck, normalnie trenował, ale nie miał szans na regularne występy. 29-latek będąc w Mistrzu Ukrainy dopiero 3 wyborem trenera na swojej pozycji chciał załapać się na Euro 2020, dlatego kiedy pojawiła się oferta z Polski szybko zapragnął przejść do Lecha. Na początku lutego Butko zjawił się w Poznaniu, gdzie nie przeszedł testów medycznych. Wrócił do kraju, natomiast Lech wprowadził plan C, który również nie wypalił.

null

Dość nieoczekiwanie zarząd postanowił poczekać aż Bohdan Butko wyleczy kolejny uraz mięśnia. Tym samym Ukrainiec, którym nagle zainteresował się jeszcze Górnik Zabrze ponownie przyleciał do Poznania, przeszedł drugie testy medyczne i został wypożyczony do Lecha. Prawy obrońca przybył do nas kontuzjowany. Na szczęście dzięki dobrej rehabilitacji szybko wyleczył uraz i szybko zaaklimatyzował się w naszym klubie. Bohdan Butko zadebiutował w Kolejorzu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze rozegranym 3 marca.

null

29-letni defensor szybko zaczął grać regularnie jednocześnie powodując powrót do linii pomocy Jakuba Kamińskiego, który na starcie wiosny 2020 łatał dziurę na prawej obronie. Butko od pierwszych meczów w Lechu imponował skuteczną grą w defensywie. Mimo wielu kontuzji przed przyjściem do Lecha szybko odzyskał formę fizyczną. Grę Ukraińca w Lechu cechowała duża solidność. Butko rzadko rzucał się w oczy, w ofensywie nie był zbyt skuteczny, za to do postawy w defensywie absolutnie nie można było się przyczepić.

null

Bohdan Butko na 2 frontach rozegrał w Lechu Poznań łącznie 12 spotkań w tym 2 w Pucharze Polski. Nigdy nie schodził poniżej pewnego poziomu, pod koniec sezonu gdy zdrowy był Robert Gumny trener zaczął więcej rotować w składzie przez co Ukrainiec występował nieco mniej. Koronawirus skomplikował sytuację 29-latka, Butko przez grę w Lechu nie załapał się na Euro, jednak swoją postawą mógł zainteresować inne kluby. Kolejorz mimo udanego wypożyczenia Ukraińca nie był zainteresowany przedłużeniem wypożyczeniem zawodnika. Nie miał też pieniędzy na jego wykupienie.

null

Bohdan Butko, który okazał się jednym z najlepszych wypożyczeń w historii klubu 19 lipca pożegnał się z Lechem, z Poznaniem i wrócił na Ukrainę. Jego dalszy los nie jest znany, prawego obrońcę, który z naszego kraju wyjechał ze srebrnym medalem wiąże jeszcze kontrakt z Szachtarem Donieck.



12 meczów w których wystąpił Bohdan Butko:

03.03, Lech – Górnik 4:1
08.03, Wisła – Lech 1:1
27.05, Stal M. – Lech 1:3 (PP)
30.05, Lech – Legia 0:1
06.06, Zagłębie – Lech 3:3
09.06, Lech – Pogoń 4:0
14.06, Korona – Lech 0:3
20.06, Piast – Lech 0:2
28.06, Śląsk – Lech 2:2
04.07, Lech – Legia 2:1
08.07, Lech – Lechia 1:1 k.3:4 (PP)
15.07, Cracovia – Lech 1:2

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 15

  1. janusz.futbolu pisze:

    To był rzeczywiście udany transfer tymczasowy. Obrońca z doświadczeniem z gry w lidze mistrzów, reprezentant swojego kraju – dał spokój w obronie. Myslę, że nie zatrzymano go bo będzie Czerwiński, a trzymanie takiego drogiego zawodnika dla konkurencji na PO było za drogie ….

  2. MP pisze:

    A jako był Plan C można zdradzić?

  3. inowroclawianin pisze:

    Niezłe wypożyczenie. Dał radę od pierwszego meczu w Lechu. Zarząd powinien częściej robić tego typu operacje z silniejszych europejskich klubów.

  4. Pawelinho pisze:

    Oby więcej takich piłkarzy jak Butko trafiało do Lecha jeśli miały by to być tylko i aż wypożyczenia. W zasadzie bardzo solidny piłkarz, który kiedy grał to nie schodził poniżej pewnego poziomu.

  5. tomasz1973 pisze:

    W sumie dobry ruch, chociaż nie sądziłem, że to się uda. Nigdy chyba jeszcze nie braliśmy zawodnika z kontuzją i bez przygotowania.
    Nie wiem po którym meczu, ale napisałem już wcześniej, że to taki obrońca starej daty. Z tyłu ok, z przodu w zasadzie nie dużo wnosił.

  6. Grossadmiral pisze:

    A jak przychodził ile było głosów krytycznych że inwalida do rehasportu że szukają za darmo z łapanki że minimalizm i sknerstwo że nie wykupiono Alana czasami jednak warto się wstrzymać w krytykowaniu a nie z automatu rzucać za przeproszeniem gó**em

  7. Szymek pisze:

    Z kontuzją Butki było wiadomo, że to nic poważnego bo jakby Kolejorz nie przytulil to juz sie Górnik czaił. Wypożyczenie zdecydowanie na plus, dużo spokoju w jego grze. Ogolnie na wiosne formacja obronna najbardziej na plus, oprocz klopsa w 1 meczu z Legia wszystko raczej grało. Najwięcej nie stykało w sktutecznosci , czasem Chtistian mial gorsze dni i pudlowal 100-ki i czasem nie zrozumiale decyzje Żurawia. Co najbardziej odbija się czkawką to ściągnięcie Kaminskiego,Tiby w finale Pucharu Polski i na ich miejsce nie wypal transferowy Nawalki i Marchewa, o ile zmiana Marchewy się broniła(chociaz trener mial swiadomosc ze pozbywa sie Tiby do karnych) o tyle wpuszczenie wiecznie kontuzjowanego srodkowego pomocniak bez doswiadczenia w lidze w najwazniejszym meczu sezonu bylo jazda bez trzymanki. Mozna o Żurawiu wiele dobrego powiedziec i ogolnie zapowiada sie na dobrego trenera, ale czasem nie potrafi zachowac zimnej krwi i wlaczyc myslenia. W meczu tego sezonu jaki odbija sie czkawką czyli półfinał PP dał ciała, podjął szereg złych decyzji w trakcie meczu. Zmiany – żadna się nie obroniła ..
    Druga rzecz nawet dla takiego amatora pilki jak ja, Lechia od 60 minuty broniła się masywnie , w mojej ocenie można było ściągnąć Czarnego Marka a wpuścić Marchewe lub innego zadownika ofensynwego i to była 1 zmiana jaka była potrzebna. Natomiast ściąganie Puchacza i wpuszczenie Kostewicza ? jaki dało efekt – żadny. Zmiana Kamyka na słabego środkowego – osłabiła skrzydła. Zmiana Tiby na Marchewe ktory w tym meczu nie czuł gry..
    Konkludując Żuraw z tego meczu wyciągnął wnioski bo pozniej w lidze nie robil takich bledow, ale co tu dużo mówić ten mecz z taką przewagą to był obowiązek aby wygrać 5-1, a tu przewaga klepanie i gówno z tego było..

    • kaktus pisze:

      Lech nie ma ławki rezerwowej i Żuraw nie miał kogo wpuścić – rozpaczliwie próbował coś zmienić, bo liczył, że Marchewa czy Julek błysną tak, jak kiedyś Marchewa z Legią. Zresztą zmiana skrzydła na gracza grającego bliżej środka może być na wskroś ofensywna jeśli boczny obrońca zacznie grać wyżej pewnie Butko mógł podejść jeszcze wyżej wtedy.

  8. mario pisze:

    Butko to moja porażka. Kompletnie w niego nie wierzyłem, nie wierzyłem, że w ogóle zdąży u nas pograć, skoro przychodzi z kontuzją. Pomógł mu trochę wirus, ale końiec końców – było ok.
    Paradoks tkwi w tym, że słabych zawodników z wypożyczeń trzymaliśmy, a gdy już trafił się dobry, to go odesłaliśmy do domu. Podobnie było z tym napastnikiem [chyba Koljić], choć on akurat był po ciężkiej kontuzji

  9. J5 pisze:

    Butko przyszedł silny mentalnie, chciał dobrze grać i pokazać się z jak najlepszej strony. To owocowało bardzo solidnymi występami i srebrnym medalem na pamiątkę. Mam nadzieję że Bohdan nie zapomni Lecha i Poznania tak jak i my go nie zapomnimy. Powodzenia

  10. Przemo33 pisze:

    Całkiem niezłe wypożyczenie, bo trafił nam się doświadczony piłkarz, który w każdym meczu grał solidnie. Oby więcej takich wypożyczeń do nas.

  11. 07 pisze:

    Myliłem się co do tego piłkarza. Transfer obronił się. Niestety nie stać Lecha na takich grojkow.

  12. 100h2o pisze:

    Wielki szacunek dla tych co teraz przyznają że nie wierzyli w Butko i PRZYZNAJĄ ŻE SIĘ POMYLILI.

    Akurat BRAK WIARY ,to nie dziwne, bo wypożyczenia Lecha generalnie to było „zaklejanie dziury dziurą” ,a tu gość przyszedł ” się nie aklimatyzował” ( plus wirus!) i po prostu dobrze grał.

    2 – Sporo nawet największych klubów wypożycza graczy więc to chyba dobra droga zamiast czasem brać „kota w worku”.

    3 – Może jednak parę ciepłych słów przydałoby się pracującemu skautingowi ? Są wtopy ,ale w sezonie 2019/2020 ich procent znośny.

Dodaj komentarz