Progres drugiej linii

Sezon 2019/2020 dla głównie ofensywnych pomocników był bardzo udany. Były to najlepsze w karierze rozgrywki dla m.in. Kamila Jóźwiaka, Daniego Ramireza, Jakuba Modera czy debiutanta Jakuba Kamińskiego. Głównie dzięki ich postawie Kolejorz zdobył w 37 ligowych kolejkach aż 70 goli co było najlepszym Lechowym wynikiem od wielu, wielu lat.



Boczni pomocnicy:

Prym wśród bocznych pomocników Lecha Poznań wiódł Kamil Jóźwiak. 22-latek na początku grał jako lewy pomocnik, z upływem sezonu częściej zaczął pojawiać się na prawej flance, by w końcówce rozgrywek znów występować na lewej stronie. „Józiu” rozegrał 39 meczów na 42 możliwe, na 2 frontach miał 9 goli i 8 asyst notując rekordowe liczby w swojej karierze. Od wrześnie znaczące postępy poczynił 18-letni Jakub Kamiński, który w swoim debiutanckim sezonie będąc rzucany po 3 pozycjach rozegrał w Ekstraklasie 24 spotkania w których zaliczył 4 gole i 2 asysty. Zimą do klubu wrócił jeszcze inny boczny pomocnik Michał Skóraś. Ani razu nie zagrał od początku, sporadycznie dostawał szanse z ławki, pod koniec sezonu już więcej dawał Lechowi notując asystę w Krakowie.

Poza tą trójką innych skrzydłowych nadających się do gry już nie było. Jesienią Maciej Makuszewski często nie łapał się nawet do kadry meczowej. 31-latek rozegrał raptem 7 meczów na 23 możliwe zaliczając 305 minut. „Maki” już w listopadzie dostał zgodę na odejście zimą, był pomijany przy ustalaniu meczowych „20” w końcówce jesieni i w lutym rozwiązał kontrakt. Raptem 56 minut w 3 spotkaniach rozegrał jeszcze Tymoteusz Klupś. 20-latek być może grałby więcej gdyby nie dwie kontuzje z którymi zmagał się w trakcie rundy jesiennej. Zimą na pół roku trafił na wypożyczenie do Piasta Gliwice.

Środkowi pomocnicy:

Podstawowym defensywnym pomocnikiem Lecha długo był ściągnięty latem Karlo Muhar. Chorwat na pewno nie był lepszy od Łukasza Trałki. Był zawodnikiem bezużytecznym w grze ofensywnej, słabym technicznie notującym w dodatku niewiele wygranych pojedynków 1 na 1 i odbiorów piłki. Lech za 400 tysięcy euro ściągnął po prostu słabego, wyśmiewanego w kraju zawodnika, który zupełnie nie pasował do ofensywnego stylu gry poznaniaków. 24-latek jesienią musiał regularnie występować m.in. ze względu na brak zmiennika. Mateusz Skrzypczak nie nadawał się do gry w Kolejorzu. Jesienią dostał łącznie 3 szanse zdobywając gola w Głogowie, który zamazał ówczesny słaby występ przeciwko Chrobremu.

Wiosną Muhar grał jeszcze gorzej niż jesienią, Skrzypczak nie dostawał szans, kibice domagali się Jakuba Modera aż ten dostał szansę u boku Pedro Tiby. Lech zmodyfikował ustawienie, grał tak naprawdę na dwie „8” co z miejsca przełożyło się na jeszcze lepszą grę oraz wyniki. Sam Jakub Moder wiosną zrobił furorę, był prawdziwym odkryciem, uczynił ogromny postęp, stał się filarem drugiej linii notując 6 goli i 5 asyst. Liderem środka pola i tak był Pedro Tiba, który w końcu przestał być rzucany na różne pozycje. Portugalczyk pełniący rolę klasycznej „8” regularnie notował w Lechu najwięcej kontaktów z piłką, wykonywał najwięcej podań i kluczowych zagrań. W całych rozgrywkach 32-latek miał najwięcej asyst w zespole (9). Pod koniec sezonu zdobył jeszcze 2 bramki kończąc w świetnym stylu sezon 2019/2020.

Ofensywni pomocnicy:

Jesienią Darko Jevtić pełniący rolę kapitana prawdopodobnie rozegrał najlepszą rundę w Lechu. 27-latek zanotował 6 goli i 5 asyst mając duży wpływ na grę Lecha Poznań. Szwajcar nie zawsze grał dobrze, często lepsze mecze przeplatał z gorszymi, jednak jego wpływ na grę czy postawę zespołu był bardzo duży. Dariusz Żuraw zwykle od Jevticia ustalał wyjściowy skład Kolejorza. Darko jako kapitan był jesienią promowany m.in. kosztem Joao Amarala. Trenerzy nie umieli znaleźć Portugalczykowi pozycji przez co 29-latek był rzucany na obu skrzydłach i na „10”. Spisywał się różnie, często dużo wnosił do Lecha po wejściu z ławki rezerwowych notując w 17 meczach bardzo dobre liczy. 3 gole oraz 5 asyst na 2 frontach pokazują najlepiej, jak cennym zawodnikiem jesienią był Joao Amaral dzięki któremu poznaniacy często potrafili zbierać punkty.

Wiosną nie było w klubie zarówno Jevticia jak i Amarala. Na „10” przyszedł Dani Ramirez, którego transfer okazał się wielkim wzmocnieniem. 28-latek w 18 meczach na 2 frontach strzelił 6 goli i zaliczył 6 asyst. Niewielki progres mimo 3 goli zanotował za to Filip Marchwiński będący mocno krytykowany pod koniec sezonu przez kibiców. Powodem nie był zmarnowany rzut karny w meczu z Lechią tylko wiele innych, przeciętnych występów mało zdeterminowanego i zaangażowanego w grę pomocnika. „Marchewa” nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w pierwszym składzie Lecha Poznań. Nie umiał też tego zrobić kolejny środkowy pomocnik Juliusz Letniowski. 22-latek wiosną w końcu zadebiutował w Ekstraklasie, rozegrał 6 meczów notując jedynie 104 minuty.



6. Karlo Muhar
Mecze w lidze: 29
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 32
Czas gry: 2327 (189 w PP)
Żółte kartki: 7 (1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 1
Asysty: 0

7. Kamil Jóźwiak
Mecze w lidze: 35
Mecze w PP: 4
Mecze ogółem: 39
Czas gry: 3292 (372 w PP)
Żółte kartki: 5
Czerwone kartki: 0
Gole: 9 (1 w PP)
Asysty: 8 (3 w PP)

10. Darko Jevtić
Mecze w lidze: 19
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 20
Czas gry: `1483 (1414 w lidze)
Żółte kartki: 2 (1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 6
Asysty: 5

14. Dani Ramirez
Mecze w lidze: 16
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 18
Czas gry: 1432 (184 w PP)
Żółte kartki: 3
Czerwone kartki: 0
Gole: 6 (2 w PP)
Asysty: 6

15. Jakub Moder
Mecze w lidze: 26
Mecze w PP: 4
Mecze ogółem: 30
Czas gry: 1828 (326 w PP)
Żółte kartki: 5
Czerwone kartki: 0
Gole: 6
Asysty: 5 (1 w PP)

16. Juliusz Letniowski
Mecze w lidze: 5
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 6
Czas gry: 104 (48 w PP)
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 2

17. Maciej Makuszewski
Mecze w lidze: 5
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 7
Czas gry: 305 (137 w lidze)
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 1
Gole: 0
Asysty: 0

20. Mateusz Skrzypczak
Mecze w lidze: 2
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 4
Czas gry: 170 (106 w PP)
Żółte kartki: 1
Czerwone kartki: 0
Gole: 1 (w PP)
Asysty: 0

21. Michał Skóraś
Mecze w lidze: 5
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 5
Czas gry: 97
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 1

24. Joao Amaral
Mecze w lidze: 15
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 17
Czas gry: 917 (831 w lidze)
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 0
Gole: 3
Asysty: 5 (1 w PP)

25. Pedro Tiba
Mecze w lidze: 32
Mecze w PP: 4
Mecze ogółem: 36
Czas gry: 3141 (378 w PP)
Żółte kartki: 6
Czerwone kartki: 0
Gole: 2
Asysty: 9 (2 w PP)

34. Tymoteusz Klupś
Mecze w lidze: 3
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 3
Czas gry: 56
Żółte kartki: 4
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 0

36. Filip Marchwiński
Mecze w lidze: 20
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 23
Czas gry: 799 (192 w PP)
Żółte kartki: 3 (1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 4 (1 w PP)
Asysty: 0

38. Jakub Kamiński
Mecze w lidze: 24
Mecze w PP: 4
Mecze ogółem: 28
Czas gry: 1723 (208 w PP)
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 4
Asysty: 2

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 15

  1. aaafyrtel pisze:

    kluczowe zagadnienie to dlaczego w tym sezonie ugraliśmy ledwie wicemajstra, strzelając aż 70 kast (tegoroczny współrekord) i tracąc tylko 35 (wspólnie 2 najmniejsza ilość)… myślę, że odpowiedź jest prosta… bo było za mało zwycięstw, za dużo remisów… druga linia niestety tu się nie popisała…

    lider/liderzy eki winni są braku tchnięcia w nią chęci wygranych… mieli mentalność w stylu remis też jest dobry, niestety nie jest…

  2. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    Z grona pomocników dużym rozczarowaniem jest Letniowski. Wydawał się ciekawym zawodnikiem, ale jego wejścia z reguły bardzo nijakie, nic nie wnoszące do gry. A to zawodnik w wieku Jóźwiaka, czas najwyższy, żeby w końcu odpalił. To już chyba nie ten wiek, żeby go gdzieś wypożyczać i czekać na rozwój.

  3. radpoz pisze:

    nie pamiętam w którym meczu, ale jeszcze przed koronawirusem Letniowski zaliczyl bardzo dobre wejscie. Tylko, że potem się już nie pojawiał. Nie wiadomo co by było, ale trzeba pamiętac, że początkowo Moder też nie zawsze dawal ekstra zmiany.
    Trochę żałuję, że nie dostawał tylu szans, co slaby Marchwinski w tym roku, bo rezerwach Letniowski całkiem niezle grał.

  4. aaafyrtel pisze:

    letniowski przyszedł do nas z kontuzją, zaraz potem miał znowu kontuzję… taki był z niego pożytek… osobnik w stylu 3x nie…

  5. inowroclawianin pisze:

    Niezłą tą pomoc teraz mamy. Prawie każdy zrobił postępy. Jedynie na minus Muhar, Skrzypczak, Letniowski no i trochę więcej spodziewałem się w tym sezonie po Marcheinskim. Trochę wyhamował, ale może w nowym sezonie znów pójdzie do przodu. Muhar to totalne nieporozumienie i powinien być natychmiast wymieniony.

    • 100h2o pisze:

      @inowrocławianin – ja nie wiem czy Skrzypczak nie byłby całkiem niezłym środkowym obrońcą! Tam grywał w juniorach, niedawno tam zagrał (i to dobry mecz) w rezerwach.
      Letniowski – niestety zwalnia grę przetrzymując piłkę , te jego „deynowskie kółeczka”. Dobry chyba zaledwie na rezerwy.
      Muhar – ma ciężko gdy teraz wystrzelił Moder. W zasadzie tylko ławka.
      Marchwiński – chyba jednak „odleciał” i przy włoskim agencie uwierzył „w bajki z mchu i paproci”. Oby nie „poszedł drogą Kownasia”.

      • inowroclawianin pisze:

        Ponoć za Muhara szykowany jest Falcao. Muhar nawet gdyby nie było Modera byłby za słaby. To po prostu nie ten poziom dla tego gościa. Młodzi się jeszcze mogą rozwinąć, cały czas mają szansę, nie skreślam ich. O Klupsiu zapomniałem. Z nim to chyba raczej ciężko. Jeżeli uważasz że Skrzypczak najlepiej na obronę to niech go w drużynie rezerw testują na tej pozycji.

  6. 100h2o pisze:

    @aafyrtel – przypominam że WIĘKSZOŚĆ remisów Lech natłukł na jesieni kiedy w pomocy „brylowali” – Muhar,Jevtić i Amaral ( z ławki) i to im „zawdzięczamy” remisy z potęgami: 2x Arka, 1x Korona
    Na „wiosnę” te remisy wcale nie były „wstydliwe” bo na wyjeżdzie z niewygodną Jagą, na wyjezdzie z walczącymi Milicyjnymi, no i ten heroiczny na wyjeżdzie z Lubinem.
    Wpadką był co najwyżej remis u siebie w 32 kolejce z Paprykarzami ( którzy jednak pourywali potem punkty- Jadze, Kiepskim, Piastowi i Warszawskiej Kur…). I trochę dzięki nim ( ich wygrana 1-0 z Piastem) Lech „dostał drugie życie” i wyprzedził finiszując i Malinowe Nosy i Piastunki.
    Zatem… remis remisowi nierówny.

    • inowroclawianin pisze:

      Akurat Amarala bym nie winił bo grał głównie z ławki, a poza tym robił liczby. Takich rezerwowych nam właśnie potrzeba. Miło by było gdyby naprawił swoje błędy i wziął się ostro do roboty w Lechu. Grać w piłkę potrafi, tylko niech dojrzeje.

  7. Przemo33 pisze:

    Pomoc w tym sezonie była mocnym punktem tej drużyny i na prawdę odwaliła kawał dobrej roboty. Pomoc spokojnie mogę ocenić na 5. Niestety byli gracze, tacy jak Muhar, Makuszewski czy kilku innych, którzy albo grali mniej albo słabo, co nie zmienia ogólnego bardzo dobrego wrażenia, jakie zrobiła w tym sezonie nasza pomoc. Kilku piłkarzy zagrało bardzo dobrą rundę, niektórzy jak Moder i Kamiński zrobili duży krok do przodu. Oby w następnym sezonie pomoc Lecha grała jeszcze lepiej lub chociaż tak samo dobrze.

  8. Michu73 pisze:

    Jakbym miał wskazać tylko jeden kluczowy moment, po którym większość w zespole zatrybiło to transfer Ramireza. To był swietny ruch transferowy. Wzmocnienie roli Tiby, zapewnienie jemu parntera do gry i nie tylko. Mam tez wrażenie ze Tiba z Ramirezem wymusili na Żurawiu odstawienie Muhara (oczywiście akcja kibicow tez mogła mieć jakiś wpływ). Ja osobiście widziałem, ze oni naprawdę z nim nie chcieli grać. Moder, Tiba i Ramirez to w tek chwili klucz dobrej gry zespołu. Dzięki nim dominujemy przeciwnika. Obrona ma łatwiej a napastnik ma więcej szans na strzelenie gola. Zobaczymy co będzie w przyszłym sezonie.

  9. Tadeo pisze:

    Ja jestem ciekawy co teraz Żuraw na to wszystko mówi, kiedy to uparcie faworyzował Muhara , a Modera trzymał na ławce.

Dodaj komentarz