Udany sezon Czerwińskiego

W poniedziałek, 3 sierpnia przygotowania z Lechem Poznań do rundy jesiennej sezonu 2020/2021 rozpocznie pozyskany w styczniu Alan Czerwiński. Nowy prawy obrońca przybędzie do naszego klubu jako piłkarz znajdujący się obecnie w dobrej formie. Mimo słabej pozycji Zagłębia Lubin w rozgrywkach 27-latek ma za sobą niezły sezon



Już zimą Lech Poznań sięgał po jednego z najlepszych piłkarzy w lidze na swojej pozycji. Mimo pozostania w „Miedziowych” na rundę wiosenną nowy zawodnik nic nie stracił. Grał regularnie, notował kolejne liczby, od sierpnia będzie już miał okazję pokazywać swoje umiejętności w „niebiesko-białych” barwach.

Sezon z regularną grą

Alan Czerwiński ma za sobą najbardziej intensywny sezon w karierze. Na 37 meczów ligowych wystąpił w 35 spotkaniach notując łącznie 3119 minut na ekstraklasowych boiskach. Wychowanek Bolesława Bukowno nie był oszczędzany w Pucharze Polski notując we wszystkich 3 meczach lubinian w tych rozgrywkach komplet minut. Alan Czerwiński w zeszłym sezonie opuścił jedynie 2 mecze Zagłębia. Nie grał w 21 kolejce oraz w 33 kolejce z powodu kartek. W Ekstraklasie 2019/2020 obejrzał łącznie 5 żółtych kartek i 1 czerwoną.

Alan Czerwiński podczas meczu z Lechem w Lubinie
null

Dobre liczby

Alan Czerwiński ma za sobą bardzo dobry sezon pod względem liczb. Prawy obrońca zanotował w zeszłych rozgrywkach ligowych aż 8 asyst. Tyle samo asyst miał Paweł Wszołek z Legii i Petr Schwarz z Rakowa, a więcej Dani Ramirez z ŁKS-u/Lecha (9 asyst) oraz były już klubowy kolega nowego lechity Filip Starzyński (11 asyst). 27-letni obrońca regularnie imponujący miękkim, celnym dośrodkowaniem jedną z asyst zanotował w wiosennym meczu z Lechem Poznań. Najlepsze spotkanie pod względem liczb rozegrał 13 września. Wtedy w wygranym meczu przez Zagłębiem z Wisłą Płock 5:0 strzelił gola i zaliczył 2 asysty.

Bogate doświadczenie

Alan Czerwiński na szczeblu seniorskim grał dotąd w 3 klubach. Występował w Rekordzie Bielsko-Biała, w GKS-ie Katowice (lata 2012-2017) oraz w Zagłębiu Lubin (lata 2017-2020). W ciągu 3 lat reprezentowania „Miedziowych” rozegrał w Ekstraklasie łącznie 85 meczów strzelając w nich 2 gole. Tych występów prawy obrońca miałby więcej gdyby nie poważna kontuzja więzadeł krzyżowych, której doznał jesienią 2018 roku. Przed urazem Lech Poznań już wcześniej interesował się Alanem Czerwińskim. 27-latek był poważnym kandydatem do transferu pod koniec sierpnia 2018 roku, ostatecznie nie doszło wtedy do takiej transakcji.

Alan Czerwiński podczas meczu z Lechem w Poznaniu
null

Rywalizacja z Gumą

Przed Alanem Czerwińskim bardzo ciekawie zapowiadająca się rywalizacja z Robertem Gumnym. Lech Poznań ma teraz najlepiej zabezpieczoną prawą stronę obrony w całej lidze. Gdyby obaj zawodnicy byli bardziej uniwersalni wówczas trener Dariusz Żuraw mógłby poszukać nowych alternatyw. Czerwiński na prawą pomoc raczej nie nadaje się, prawonożny Gumny na lewej stronie defensywy grał słabo, a pomysł zrobienia z niego defensywnego pomocnika miał na razie tylko opiekun młodzieżówki Czesław Michniewicz.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 13

  1. Grossadmiral pisze:

    A już się podjarałem jak zobaczyłem grafike z instata że jakiś nowy transfer :)

  2. Przemo33 pisze:

    Bardzo dobrze, że Czerwiński miał udany sezon, bo przychodzi do nas solidny ligowiec. Ciekawie zapowiada się jego rywalizacja z Gumnym, przynajmniej dopóki Robert nie odejdzie z Lecha. Oby ten transfer wypalił, bo szanse są na to duże i obyło się bez większych kontuzji i wizyt w Rehasporcie.

  3. Wamp pisze:

    Robert Kurwa Gumny na DP to wcale nie byłby taki zły pomysł.

    • Przemo33 pisze:

      Tylko kto wtedy będzie rywalizował o miejsce na prawej obronie z Czerwińskim? Nie popełniajmy tego samego błędu co wcześniej, kiedy przynajmniej na jednej stronie obrony był tylko jeden obrońca bez zmiennika. Tak było z Kostią i Kadarem wcześniej w pewnym momencie. Na każdą pozycję powinno być po 2 piłkarzy. Wtedy spokojnie trener ma z kogo wybierać, bo jeśli są braki, to potem ktoś musi łatać dziury i jest problem.

  4. J5 pisze:

    Ciekawie zapowiada się rywalizacja Roberta z Alanem. Każdy z nich ma inne atuty, które trener będzie mógł wykorzystać w zależności od potrzeb. Gumny dobrze spisuje się jak na prawego obrońcę w grze kombinacyjnej, potrafi przedryblować, podać, strzelić bramkę nogą a zwłaszcza głową. Czerwiński to przede wszystkim szybki defensor z dryblingiem i bajecznie celnym dośrodkowaniem. Obaj potrafią sporo dać z przodu. Dobrze bronią, z nimi w składzie prawy bok defensywy będzie dobrze zabezpieczony. Być może rywalizacja sprawi że obaj piłkarze wejdą na wyżyny swych możliwości tworząc zaporę z tyłu i zagrożenie pod bramką rywali. W duecie z Jakubem Kamińskim na prawej stronie mogą być w stanie rozmontować każdą defensywę. Jeśli spojrzymy na drugą stronę boiska, Puchacz z być może nowym skrzydłowym będą w stanie stworzyć podobne zagrożenie, i podobnie dobrą obronę na drugim skrzydle. Nowy napastnik może ze skrzydeł jak i ze środka pola, Ramirez, Moder, Tiba otrzymywać naprawdę niezłe podania . Lech z Alanem i Robertem może grać fajną piłkę.

  5. 100h2o pisze:

    Widziałem Czerwińskiego w ostatnich meczach Zagłębia. Był dobry.
    Jednak nie popadam w euforię.
    Fajnie że przychodzi. Mam gdzieś jednak w głowie transfery : Tomasika- zapowiadał się nieżle i Gajosa- myślałem, że z niego będzie murowany reprezentant PZPNu.
    Zatem, poczekam . Czasem gracz w jednej drużynie bryluje , w drugiej jest cieniem cienia (tu choćby przykład Barkrotha).

  6. Tadeo pisze:

    Rywalizacja na danej pozycji może mieć tylko pozytywne skutki , a co za tym idzie również korzyści przy negocjacjach w wtransferowaniu w przyszlosci tych piłkarzy zagranicę .Ale nie popadajmy w euforię, poczekamy , zobaczymy co pokażą na boisku.

  7. El Companero pisze:

    kurcze, żeby tak udało im się jeszcze Bohara wyciągnąć, zawodnik strzelił 15 goli w lidze, przydałby się taki grajek

  8. Ekstralijczyk pisze:

    Gumny musi grać aby pokazać potencjalnym nabywcom, że jest zdrowy i nic nie dolega mu po kontuzji oraz dłuższa przerwa nie spowodowała załamania jego umiejętności.

    Dalej będę się upierał, że Czerwiński do momentu bycia Gumnego w Lechu będzie grał jako skrzydłowy.

    Nie stać Lecha aby Gumny kisił się na ławce rezerwowych.

  9. inowroclawianin pisze:

    Bardzo dobre liczby, tym bardziej, że grał w klubie, który jest raczej ligowym średniakiem. W Lechu te liczby może spokojnie poprawić przy tym stylu gry. Rywalizację na prawej stronie niech wygra lepszy. Obu graczom życzę super formy i przede wszystkim dużo zdrowia i ochoty do gry. To może okazać się bardzo dobry transfer.

Dodaj komentarz