Na plus i minus w zeszłym sezonie

W sezonie 2019/2020 jak w każdym poprzednim byli zawodnicy Lecha Poznań, którzy zaskoczyli kibiców na plus i tacy, których postawa była sporym rozczarowaniem. Wśród piłkarzy na plus nie ma m.in. Christiana Gytkjaera czy Kamila Jóźwiaka. Są to gwiazdy Kolejorza, dlatego ich dobra postawa w zeszłych rozgrywkach nie była żadną niespodzianką.



Tworząc krótkie zestawienie zawodników na plus i na minus w zeszłym sezonie braliśmy pod uwagę status piłkarzy 12 miesięcy temu. W gronie 3 piłkarzy na plus są gracze, którzy przed sezonem 2019/2020 byli zagadką. W gronie 3 zawodników na minus są natomiast zawodnicy wobec których ogólne oczekiwania były spore, a którzy ostatecznie grali słabo, mało albo długo nawet wcale łatwo przegrywając rywalizację o miejsce w składzie.

NA PLUS+

Tymoteusz Puchacz

“Puszka” w sezonie 2018/2019 nie był czołową postacią GKS-u Katowice, który spadł z I-ligi, w rozgrywkach 2019/2020 na wyższym poziomie był już czołową postacią Lecha Poznań kończąc sezon ze srebrem na szyi. Tymoteusz Puchacz indywidualnie zrobił duży postęp, na 2 frontach rozegrał aż 40 meczów mając 4 gole i 6 asyst. 21-latek najlepiej spisywał się na lewej obronie, gdzie łatwo pokonał w rywalizacji Volodymyra Kostevycha.

Mecze w lidze: 35
Mecze w PP: 5
Mecze ogółem: 40
Czas gry: 2867 (330 w PP)
Żółte kartki: 8 (1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 4 (1 w PP)
Asysty: 6 (1 w PP)

null

Jakub Kamiński

18-latek we wrześniu został rzucony na głęboką wodę grając od razu w pierwszym składzie, na lewej pomocy i to przy Bułgarskiej. Z upływem sezonu “Kamyk” był coraz lepszy, z miesiąca na miesiąc robił zauważalne postępy, seryjnie zaczął notować liczby stając się bardzo ważną postacią Lecha. Kolejny sezon będzie należał do tego zawodnika i chyba nikt nie ma w tym przypadku żadnych wątpliwości. 18-letni skrzydłowy świetnie wszedł do Ekstraklasy, do Lecha Poznań będąc prawdziwym objawieniem.

Mecze w lidze: 24
Mecze w PP: 4
Mecze ogółem: 28
Czas gry: 1723 (208 w PP)
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 4
Asysty: 2

null

Jakub Moder

21-latek rok temu o tej porze nic nie pokazywał w II-ligowych rezerwach, dlatego ciężko było liczyć na niego w Ekstraklasie. We wrześniu Jakub Moder skorzystał z kontuzji Pedro Tiby, dostał szansę w Głogowie i tak już poszło. Z upływem rozgrywek środkowy pomocnik robił coraz większe postępy, coraz więcej dawał Kolejorzowi aż został jego gwiazdą bez której ciężko jest teraz wyobrazić sobie drugą linię Lecha Poznań. Dla Jakuba Modera szczególnie wiosna była bardzo, ale to bardzo udana!

Mecze w lidze: 26
Mecze w PP: 4
Mecze ogółem: 30
Czas gry: 1828 (326 w PP)
Żółte kartki: 5
Czerwone kartki: 0
Gole: 6
Asysty: 5 (1 w PP)

null



NA MINUS-

Karlo Muhar notował coraz większy zjazd z każdym kolejnym miesiącem aż pod koniec sezonu już na dobre wylądował na ławce. Lech długo czekał aż Chorwat odpali. Nie odpalił i już nigdy nie odpali. 24-latek jest po prostu zbyt słaby piłkarsko na nasz klub, nie zrobi już postępu, w tym wieku nie da się Muhara nauczyć gry w piłkę, to “6” w starym stylu, która zupełnie nie pasuje do naszego stylu gry. Lech za 400 tysięcy kupił dużo słabszego następcę Łukasza Trałki wyrzucając w błoto prawie pół miliona euro.

Karlo Muhar

Mecze w lidze: 29
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 32
Czas gry: 2327 (189 w PP)
Żółte kartki: 7 (1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 1
Asysty: 0

null

Filip Marchwiński

Za 18-latkiem sezon bez postępu. Dariusz Żuraw długo nie chciał korzystać z usług tego piłkarza, później robił to bardziej na siłę. Filip Marchwiński otrzymywał pojedyncze szanse od początku i zawsze podczas tych meczów zawodził. Nie pasował do Lecha, grał słabo, był mało zaangażowany w grę Kolejorza do czego kibice mieli sporo uwag. Coraz więcej kibiców zaczęło narzekać na Marchwińskiego, którego postawa podczas spotkań była nonszalancka, dziwnie wykonany rzut karny w pucharowym meczu z Lechią od którego zaczęła się katastrofa w serii jedenastek spowodowała tylko jeszcze większą krytykę. Za Filipem Marchwińskim rozczarowujący sezon w którym 18-latek nadawał się do wpuszczania z ławki jedynie jesienią. Wiosnę 2020 miał fatalną, dużo poniżej oczekiwań wszystkich związanych z Kolejorzem. Gdzie się podział talent “Marchewy”?

Mecze w lidze: 20
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 23
Czas gry: 799 (192 w PP)
Żółte kartki: 3 (1 w PP)
Czerwone kartki: 0
Gole: 4 (1 w PP)
Asysty: 0

null

Paweł Tomczyk

Niestety definitywnie kończy się kariera “Pawki” w Lechu. 22-latek nie potrafił zluzować Christiana Gytkjaera, choć jeszcze na początku sezonu 3 golami dał jasny sygnał trenerowi. Paweł Tomczyk pasujący do drużyny grającej z kontry niż piłką nie pasował do stylu gry Kolejorza, nie wykorzystywał kolejnych szans, w grudniowym spotkaniu z Arką zmarnował 2 doskonałe okazje do zdobycia zwycięskiego gola stawiając na sobie krzyżyk. Wychowanek Lecha Poznań przez uraz ręki stracił zimowy okres przygotowawczy, później wiosną przegrał rywalizację nawet z Timurem Zhamaletdinovem. Na końcu dostał zgodę na odejście, “Pawka” ostatni raz zagrał w seniorskim Lechu Poznań w grudniu 2019.

Mecze w lidze: 15
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 17
Czas gry: 355 (54 w PP)
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 3
Asysty: 0

null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







6 komentarzy

  1. Mohito pisze:

    Czy Pawka nie wykorzystał szansy…. hmmm ogólnie to nawet jej nie dostał. Pewnie, że technika to nie jest jego konik ale nie kojarzę aby taki Robak miał jakąś olśniewającą. Bazuje na depnięciu na kilku pierwszych metrach. Szkoda, że nie dane było się przekonać czy coś z niego będzie. Rusek grał dużo więcej a w lidze nawet bramki nie strzelił.

  2. Wamp pisze:

    Do minusów Julek Letniowski. Pokładane w nim jakiekolwiek nadzieje spełzy na niczym.

  3. ryszbar pisze:

    Trudno nie zgodzić się z Redakcją. Zawsze można kogoś jeszcze dopisać ale ogólnie typy trafne.
    Patrząc na cały sezon nie można powiedzieć, że trenerzy kogoś pomijali w składzie lub promowali na siłę. Oczywiście można było wcześniej wstawić Modera za Muhara ale to tylko masze gdybanie co by było gdyby.
    Pawki szkoda ale chyba sam sobie zaszkodził postawą na treningach. Z Julkiem bokiem nam wychodzi ten transfer na siłę. Jeśli dobrze pamiętam to Nawałka na siłę chciał się wykazać nosem do młodych i nie wyszło. Julek przypomina mi Tomka Mikołajczaka (mam nadzieję, że nie przekręciłem nazwiska) który naprawdę nigdy nie dorósł do ekstraklasy.

  4. inowroclawianin pisze:

    Na plus na pewno Gytkjaer, Jóźwiak, Tiba, Ramirez, Satka, Puchacz, Kamiński, Moder no i Amaral też jeśli chodzi o liczby, Butko. Na minus Marchwinski bo nie poczynił dalszych postępów, Letniowski, Tomczyk, Żamaletdinow, Rogne bo kontuzje, Kostiewicz, ale przede wszystkim Muhar i poniekąd Hart z Crnomarkoviciem. Cywka bo nic nie grał, nie pomógł drużynie.

  5. Przemo33 pisze:

    Co do wszystkich plusów i minusów się zgadzam oprócz jednego. Poważnie Tomczyk na minus? 355 minut w tym sezonie, w tym 300 w lidze, w większości meczów był zmiennikiem Gytkjaera. Na prawdę ktoś mógł pomyśleć, że wygryzie naszego Duńczyka ze składu ktokolwiek? Tomczyk dostał za mało minut, a i tak strzelił 3 bramki w tych 17 meczach,a 6 w rezerwach, co daje łącznie 9 goli. Wiem, że rezerwy to inne bajki, ale w takim razie dlaczego to Pawka jest graczem na minus, a nie Timur? Ile Rosjanin strzelił bramek i dostał okazji, zwłaszcza na wiosnę? A Kostevych jak grał w tym sezonie, bo mi się zdaje, że co najwyżej przeciętnie. Dlatego zamiast Tomczyka na minus powinni być Kostevych i Timur. Co do reszty tak jak mówiłem pełna zgoda, na plus warto jeszcze dorzucić Satke.

    • Przemo33 pisze:

      Zapomniałem jeszcze dodać, że Timur, a zwłaszcza Kostevych zagrali w tym sezonie dużo więcej meczy i dostali więcej czasu na boisku od Tomczyka. Żeby nie było – nie jestem jakimś super fanem gry Tomczyka, ale moim zdaniem umieszczenie go na liście graczy na minus to błąd, bo jest co najmniej dwóch graczy, którzy bardziej na to zasługują.

Dodaj komentarz