Pięć najlepszych meczów w sezonie

W ubiegłym sezonie kibice Lecha Poznań biorący udział w naszych pomeczowych ocenianiach m.in. poziomu spotkań łącznie cztery mecze w wykonaniu Kolejorza ocenili na piątkę. Wszystkie te spotkania + jeden jesienny mecz z ówczesnym Mistrzem Polski znalazły się na naszej liście pięciu najlepszych zawodów w wykonaniu podopiecznych Dariusza Żurawia w zeszłych rozgrywkach.



Każdy z najlepszych meczów w wykonaniu Lecha Poznań różnił się od siebie. Nie zawsze wynik był wysoki, w zeszłym sezonie były spotkania w których rezultat końcowy powinien być nawet wyższy lub mógłby być wyższy gdyby Kolejorz nie rozgrywał tylko jednej świetnej połowy.

Lech Poznań – Wisła Płock 4:0 (26.07.2019)

Statystyki tego meczu nie do końca pokazywały przewagę Lecha. Po przerwie poznaniacy zabawili się z wiślakami urządzając sobie strzelaninę. Gra Lecha była wtedy szybka, składna, bardzo efektowna, to spotkanie odbyło się już ponad rok temu, kibice uwierzyli po nim w nową mocną drużynę. Niestety Lech efektownej gry w tamtym meczu, która przełożyła się na efektowne 4:0 nie umiał pokazać w kolejnych spotkaniach.


null
null
null

Lech Poznań – Piast Gliwice 3:0 (22.11.2019)

Zaraz po listopadowej przerwie na kadrę Lech Poznań niespodziewanie pokonał Mistrza Polski. To spotkanie odbyło się w piątek, wielu lechitów wcześniej ledwo zdążyło wrócić z kadry, trener nie miał za wiele czasu na przygotowanie drużyny. Na boisku zespół o dziwo wyglądał dobrze piłkarsko i bardzo dobrze taktycznie. Przez cały mecz był lepszy ogrywając Piasta 3:0. W tamtym spotkaniu Kolejorz pokonał 117,02 km co było Lechowym rekordem zeszłych rozgrywek.


null
null
null

Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:0 (23.02.2020)

Ten mecz był dla Lecha rekordowy w sezonie 2019/2020:

Najwięcej strzałów w meczu: 42 – z Lechią (2:0)
Najwięcej celnych strzałów w meczu: 14 – z Lechią (2:0)
Najwięcej niecelnych/zablokowanych strzałów w meczu: 28 – z Lechią (2:0)
Najwięcej strzałów z pola karnego w meczu: 19 – z Lechią (2:0)
Najwięcej strzałów z dystansu w meczu: 23 – z Lechią (2:0)
Najwięcej rzutów rożnych w meczu: 19 – z Lechią (2:0)

Lutowe spotkanie z Lechią nie zakończyło się pogromem tylko dzięki Dusanowi Kuciakowi. Na boisku po czerwonej kartce był tylko Lech, co chwilę szła jakaś akcja na bramkę rywala, który był zamknięty na swojej połowie i czekał na końcowy gwizdek. Na szczęście 42 strzały pozwoliły lechitom zdobyć 2 zwycięskie gole. Takich liczb Lech za szybko może nie mieć.


null
null

Lech Poznań – Pogoń Szczecin 4:0 (09.06.2020)

Deklasacja i różnica klas. Lech szczególnie dominował nad Pogonią w pierwsze połowie, kiedy na boisku grał tylko jeden zespół. Po przerwie poznaniacy już nie atakowali tak śmiało co nie przeszkodziło im w zdobyciu kolejnych goli. Wynik 4:0 był wtedy dla Pogoni najmniejszym wymiarem kary. Lech zdominował Pogoń w każdym elemencie pokazując wówczas dużą zwyżkę formy.

Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 4:0 (19.07.2020)

Pierwsza połowa na szóstkę, druga już co najwyżej na czwórkę. Lech rozbił wtedy Jagiellonię już do przerwy strzelając po szybkiej, efektownej grze aż 4 gole. Różnica klasa była ogromna, można było jedynie żałować, że po przerwie Lech nie chciał utrzymać tempa z pierwszej odsłony w której momentami bawił się z białostoczanami.


null
null
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. Kuki pisze:

    Wiem, że to może nie pasuje do retoryki “najlepszych meczów Lecha w sezonie”, ale uważam że powinien się w tym zestawieniu znaleźć mecz z Piastem w Gliwicach z rundy finałowej.
    Pomimo tego, że Lech był przez większość czasu w głębokiej defensywie, grał w 10 przez prawie całą drugą połowę, to pokazał ten mityczny charakter i wywiózł z bardzo trudnego terenu 3 punkty.
    Nie wygraliśmy 4:0 po absolutnej dominacji, ale to było takie “momentum” Lecha, gdzie pomimo przeciwności, wygralibyśmy tamtego dnia z każdym, bo cała drużyna dała z siebie 100%.

Dodaj komentarz