Sonda: Jaki będzie nowy sezon

Nowy sezon ligowy jest tuż, tuż. Za Lechem Poznań już udana pucharowa rywalizacja z I-ligowcem, przed nim start ligi 2020/2021 a później europejskich pucharów. W normalnej sytuacji bez ataku koronawirusa Kolejorz mógłby być już poza Europą i byłby po kilku kolejkach. W nowej rzeczywistości prawdziwe emocje w nowym sezonie dopiero się rozpoczynają.



Jak co roku przed startem ligowego sezonu ruszamy z okazjonalną sondą pytając kibiców co osiągnie Lech Poznań w nowym sezonie? Odpowiadając w sondzie zachęcamy do pozbycia się typów życzeniowych, zachęcamy wziąć pod uwagę możliwości finansowe Kolejorza, możliwe odejścia, możliwe transfery do klubu i sytuacje panującą w innych zespołach PKO Ekstraklasy.

Sonda jak zwykle potrwa tydzień, będzie dostępna tutaj oraz w „Śmietniku Kibica”. Poprzez ankietę, której wyniki ogłosimy za 7 dni chcemy poznać jakie panują nastroje wśród kibiców Lecha Poznań przed startem rozgrywek i w co wierzą internauci. Wszystkich kibiców Kolejorza zachęcamy do wyrażenia swojej opinii.



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 16

  1. inowroclawianin pisze:

    Myślę, że zbyt wcześnie na taką sondę gdyż okienko potrwa jeszcze niemal dwa miesiące a to bardzo dużo. Jeżeli Lech się nie oslabi, a jeszcze wzmocni to jest szansa na MP i na PP i co najmniej 3 runda LE w tej edycji. Ciężko w tej chwili cokolwiek przewidzieć. Na pewno nie spodziewam się tym razem by było miejsce poza podium za rok.

  2. John pisze:

    Zróbcie sondę ponownie pod koniec września, gdzie będzie wiadomo więcej.
    Z obecną kadrą o podium było by piekielnie ciężko.Lech ma mocną 11,powiedzmy 4-5 wartościowych zamienników, już licząc młodych, i to tyle.
    Teraz wypada 1,2 zawodników na dłużej i mamy problem, duży problem.
    Nie wyobrażam sobie Lecha bez choćby Satki,Ramireza,Tiby, albo,że Szymczak musi wziąć odpowiedzialność za zdobywanie bramek bo Ishak wypada,jeden skrzydłowy nam wypada,zostaje sam Skóraś, i nikt więcej.
    Do tego dochodzą kartki.
    Poprzedni sezon to więcej szczęścia niż rozumu, że się udało to 2 miejsce ugrać, też bez ławki.

    • Acemont pisze:

      @John

      Nie rozśmieszaj mnie. Piekielnie trudno o podium? Bądźmy poważni, ta liga jest buraczana, myślisz, że inne drużyny poza Legią mają jakoś szczególnie jakościowe i szerokie kadry? No nie.

      I jak, cholera jasna, można pisać, że poprzedni sezon był wynikiem szczęścia, a nie widzieć i nie doceniać ogromu pracy jaką wykonał Żuraw razem ze sztabem, jaki postęp zrobili zawodnicy i jaką piłkę grał Lech? No jak? Najmniej porażek w lidze, najlepsza ofensywa, to wszystko dzieło przypadku według ciebie? Moim zdaniem Lechowi właśnie często brakowało tego szczęścia w tym sezonie, żeby choćby wspomnieć półfinał PP, obie porażki z Legią, remisy z Arką, Koroną, Pogonią, mimo dużej, nieraz przytłaczającej przewagi. Lech tylko raz w tym sezonie przegrał więcej niż jedną bramką (1:3 ze Śląskiem), co tylko pokazuje ile niekorzystnych wyników było na styku i jak trudno grało się z tym Lechem. Trochę więcej szczęścia, kilka głupio i pechowo utraconych punktów, przynajmniej z jeden remis z CWKSem i bardzo możliwe, że świętowalibyśmy 8 tytuł mistrzowski.

      Brak poważniejszych kontuzji to głównie zasługa Kikuta, trenera od przygotowania fizycznego, wcześniej za Kasprzaka sezon w sezon mieliśmy w składzie szpital, teraz po prostu się to unormalizowało.

      Jasne, mamy obecnie wąską kadrę, ale okienko trwa do października, po sprzedaży Jóźwiaka na pewno jeszcze doczekamy się kilku transferów IN.

      Ten zespół rósł z każdym miesiącem, w 2020 ugrał najwięcej oczek w lidze. Po takim sezonie mamy prawo wymagać mistrzostwa, nawet jeśli zarządzik boi się do tego oficjalnie przyznać. Nie będzie łatwo, ale drugie miejsce to jest absolutne minimum z tym składem i taką grą.

  3. Przemo33 pisze:

    Za wcześnie na taką sondę. Trochę się może jeszcze zmienić, na razie odszedł tylko Gytkjaer, odejdzie jeszcze Jóźwiak, czyli stracimy 2 kluczowych graczy. Poza nimi nikt z kluczowych graczy na obecną chwilę nie odszedł i zapewne nie odejdzie, więc kręgosłup drużyny pozostał. Ale trzeba też pamiętać, że kadra nie jest zbyt szeroka, są braki jakościowe w kadrze, brakuje zmienników do środka pola i niestety ławka rezerwowych nie robi wrażenia. Za Gytkjaera jest Ishak, a za Jóźwiaka być może przyjdzie Sykora. Jeśli obydwaj będą w stanie w choć jakimś stopniu zastąpić tą dwójkę i będą pożyteczni dla zespołu, to ponownie będziemy groźni w lidze. Biorąc pod uwagę wszystko, czyli obecną kadrę, brak większych osłabień drużyny poza Gytkjaerem oraz brak większych wzmocnień zespołu zaznaczyłem opcję, że Lech ponownie będzie drugi, nie zdobędzie PP i odpadnie w III rundzie kwalifikacji do LE. Znając życie po raz kolejny pogubimy za dużo punktów głównie w jesieni, na wiosnę będziemy już dużo lepsi i skuteczniejsi, PP to jedna wielka niewiadoma, ale jak zabraknie skuteczności to jak najbardziej możemy odpaść jak ostatnio z Lechią, a w Lidze Europy raczej na spokojnie przejdziemy I i II rundę kwalifikacji, ale zatrzymamy się na III rundzie, gdy rywal będzie dla nas za mocny. Serce chciałoby, by Lech w tym sezonie wygrał dublet i przynajmniej awansował do fazy grupowej LE, ale wolę patrzeć realnie na obecną sytuację w klubie, obecną kadrę i realną siłę zespołu oraz brak, już po raz kolejny, stawiania celów sportowych i nastawienia na sukcesy sportowe przez zarząd i właścicieli.

  4. tolep pisze:

    Chodzi o aktualne rozgrywki europejskie czy następne?

  5. Kuki pisze:

    Kadrowo Lech wygląda dobrze i właściwie poza Legią nikt z ligi nie ma do nas podjazdu (a i u nas jest kilku lepszych piłkarzy imho).
    Jeżeli nie zdarzy się żadna katastrofa, to właściwie nie widzę innego scenariusza jak walka o mistrza do ostatniej kolejki.

  6. KKSLECH.com pisze:

    Robienie przedsezonowej sondy we wrześniu nie ma sensu. Tym bardziej, że w Lechu nic się nie zmieni. Odejdzie Jóźwiak, przyjdzie skrzydłowy, reszta podstawowych piłkarzy w tym Kamiński zostaje. Kostevycha, Amarala czy Klupsia nie uwzględniamy, poza skrzydłowym może przyjśc jeszcze 2-3 piłkarzy na uzupełnienie. O wszystkim było, wszystko pod względem transferów jest tak naprawdę jasne.

  7. ryszbar pisze:

    Moje głosowanie było życzeniowe a nie oparte o realia. Optymista na początek sezonu.
    Wydaje mi się, że Lech, legia i Piast odskoczą reszcie stawki.

  8. Acemont pisze:

    Za mało opcji do wyboru, brakuje mi szczególnie jednej, umiarkowanej, mistrzostwo bez pucharu i z maks III/IV rundą el.LE.

    No bo jak można zestawić dublet z fazą grupową LE? Przecież faza grupowa to jakieś sci-fi w obecnej sytuacji, musiałby stać się cud, a nawet gdyby się stał, to nie ma szans, że z tak wąską kadrą na trzech frontach Lech wywalczyłby tytuł.

    Dlatego moje przewidywania są takie:
    Po poprzednim sezonie oczekuję mistrzostwa, zespół z miesiąca na miesiąc był coraz lepszy, w tym roku zdobył najwięcej punktów w lidze, wierzę w Żurawia i tę drużynę. Legia wcale nie jest tak mocna i również ma swoje słabości, po prostu reszta ligi jest mierna, a frajerski Lech dotychczas nie potrafił tego wykorzystać. W tym sezonie liczę na pozytywną zmianę. Granie swoją piłką, mniej frajerskich remisów i będzie dobrze.

    Obstawiam mistrzostwo, odpadnięcie wiosną z pucharu i III/IV runda el.LE.

  9. Tadeo pisze:

    Czas pokaże , narazie póki trwa okienko transferowe trudno cokolwiek prorokować. Nie wiadomo kto odjedzie a kto przyjdzie.Kadra na dzień dzisiejszy jeszcze nie jest ustabilizowana.Najważniejsze żeby wejść dobrze w nowy sezon i na początek zaliczyć zwycięstwo z Zagłębiem. Nie można dopuścić do zbyt dużych strat na początku sezonu , nawet grając dalej w pucharach.

  10. fox pisze:

    Wybrałem ostatni wariant i moim zdaniem Lech będzie na podium i nic poza tym.

  11. Ostu pisze:

    Jak napisałem kiedyś – drużyna gra SWOJĄ grę a zarządzik SWOJĄ – a więc jeśli chcą grać na chwałę SWOJĄ i naszą to zdobędą MP – co przy okazji wystrzeli ich własne kariery…
    Co do PP to WSZYSTKO zależy od tego jak będzie im się grało na wiosnę…
    I odpadną w 3 rundzie eliminacji…
    I TYLKO cholera nie wiem w dalszym ciągu czy te zmiany, które w ostatniej chwili wprowadzał Skrzypczak były na dobre czy na złe – ale wkrótce się dowiem… i

  12. Ekstralijczyk pisze:

    Dużo będzie zależeć jeszcze od letnich i zimowych transferów. Jeśli nie będzie woli próby zdobycia PP czy MP to:

    Lech skończy sezon w 8, odpadnie na wiosnę z PP, odpadnie w III lub IV rundzie el. do LE.

Dodaj komentarz