Lech przed nowym sezonem. Bardzo wąska kadra, cele podobne jak wcześniej

Po inauguracji pucharowej czas na Lechową inaugurację w PKO Ekstraklasie a za parę dni jeszcze w Lidze Europy. Kolejorz przystępuje do ligowych rozgrywek 2020/2021 z bardzo wąską, najwęższą od lat kadrą. Przyjście nowego skrzydłowego nic nie zmieni, bowiem wtedy Kamil Jóźwiak odejdzie. Trener Dariusz Żuraw już teraz nie bardzo ma z kogo wybierać a wkrótce może być jeszcze gorzej.



Zarówno trener jak i kibice już od pierwszych meczów muszą modlić się o brak kontuzji w zespole. Zarząd pozbawiony ambicji sportowych, a także wyobraźni nie zbudował sztabowi szkoleniowemu odpowiednio szerokiej kadry, która dawałaby większy spokój. W nowym sezonie Lech Poznań nie będzie miał żadnych problemów jeśli nikt nie dozna kontuzji. Jeśli dozna wtedy coroczny jesienny kryzys znów dopadnie Kolejorza.

Czterech bramkarzy

W nowym sezonie Dariusz Żuraw będzie miał do dyspozycji czterech bramkarzy w postaci Filipa Bednarka, Marko Maleniki, Krzysztofa Bąkowskiego i od wiosny Mickiego Van der Harta. Na tej pozycji szkoleniowcy mają z kogo wybierać.

Nierówna obrona

Prawa flanka defensywy jest najlepiej obsadzona w lidze. Do Roberta Gumnego dołączył Alan Czerwiński, który z pewnością da odpowiednią jakość. W środku obrony do dyspozycji trenera na ten moment są Lubomir Satka, Djordje Crnomarković, mający częste problemy zdrowotne Thomas Rogne i Tomasz Dejewski będący bardziej stoperem do pomagania rezerwom w II-lidze. Na lewej stronie prym wiedzie młodość – jest Tymoteusz Puchacz i Jakub Niewiadomski, który jeszcze nie zdążył zadebiutować w Ekstraklasie.

Brak rywalizacji

Środek pola w postaci Pedro Tiby i Jakuba Modera wygląda bardzo dobrze. Obaj nie mają jednak zmienników. W kadrze jest jeszcze tylko Karlo Muhar, drugiej “6” bądź “8” już nie ma. W momencie nawet drobnego urazu choćby jednego środkowego pomocnika w Lechu Poznań zrobi się dziura.

Trochę inaczej sytuacja wygląda na pozycji numer “10”. Rozgrywający Filip Marchwiński ma od kogo się uczyć. Dani Ramirez da na pozycji ofensywnego pomocnika oczekiwaną jakość, Lech z tercetem Moder – Tiba – Ramirez będzie bardzo mocny dopóki ktoś z tej trójki nie wypadnie ze składu.

Tylko trzech skrzydłowych

Aktualnie Lech dysponuje trzema skrzydłowymi w postaci Kamila Jóźwiaka, Jakuba Kamińskiego i Michała Skórasia. W razie odejścia “Józia” będzie nowy boczny pomocnik. Na tym na razie koniec, być może jesienią szanse dostanie Tymoteusz Klupś jeśli oczywiście nie znajdzie się chętny na jego wypożyczenie. 20-latek został w tygodniu zgłoszony do rozgrywek.

Jeden pewniak, jeden wychowanek

Tego lata atak Lecha ma być jeszcze uzupełniony. Na razie trener ma do dyspozycji pewniaka Mikaela Ishaka i 18-letniego wychowanka Filipa Szymczaka, który bardzo szybko rozwija się.

Na nich nie ma co liczyć

Lech Poznań zgłosił do rozgrywek 24 piłkarzy. Na liście nie ma Miłosza Mleczki i Joao Amarala. Są za to Volodymyr Kostevych oraz Tymoteusz Klupś na których na razie ciężko liczyć. Ukrainiec chce odejść podobnie jak Amaral, niezarejestrowany Mleczko zostanie wypożyczony, Klupś także może pójść na kolejne wypożyczenie.

Nie ma rezerwowych

Pierwszy skład Lecha Poznań wygląda bardzo dobrze, drugi już słabo. Brakuje nie tylko rywalizacji, ale także rezerwowych. Nie ma przede wszystkim nikogo kto mógłby wejść za Tibę lub za Modera na pozycję numer “8”. Brakuje porządnej rywalizacji na środku obrony, na lewej obronie, w środku pola, na skrzydle i w ataku.

Pierwszy skład: Bednarek – Czerwiński, Satka, Crnomarković, Puchacz – Tiba, Moder – Kamiński, Ramirez, Jóźwiak – Ishak.
Rezerwowy skład: Malenica – Gumny, Dejewski, Rogne, Niewiadomski – Muhar, ? – Skóraś, Marchwiński, Klupś – Szymczak.

Realny cel

Mimo dużych braków kadrowych realnym celem Lecha Poznań na sezon 2020/2021 jest dojście do III rundy eliminacyjnej Ligi Europy w której kończy się nasze rozstawienie, Puchar Polski i miejsce na podium Ekstraklasy. Patrząc na sytuacje innych polskich klubów Kolejorz jest bardzo mocnym kandydatem do zajęcia ponownie 2. pozycji w polskiej lidze.



Bramkarze:
Filip Bednarek
Marco Malenica
Mickey van der Hart
Krzysztof Bąkowski

Możliwi prawi obrońcy:
Alan Czerwiński
Robert Gumny

Możliwi lewi obrońcy:
Tymoteusz Puchacz
Jakub Niewiadomski

Możliwi środkowi obrońcy
Thomas Rogne
Djordje Crnomarković
Tomasz Dejewski
Lubomir Satka

Możliwi środkowi pomocnicy (6 i 8):
Karlo Muhar
Pedro Tiba
Jakub Moder

Możliwi prawi pomocnicy:
Jakub Kamiński
Michał Skóraś
Kamil Jóźwiak
Tymoteusz Klupś
Tymoteusz Puchacz

Możliwi lewi pomocnicy:
Kamil Jóźwiak
Jakub Kamiński
Tymoteusz Klupś
Tymoteusz Puchacz

Możliwi ofensywni pomocnicy (10):
Dani Ramirez
Filip Marchwiński
Jakub Moder

Możliwi napastnicy:
Mikael Ishak
Filip Szymczak

Kadra klubu KKS Lech Poznań SSA – runda jesienna 2020/2021 (24 zawodników):

Bramkarze (4)

1. Mickey van der Hart – 30.06.2022
31. Krzysztof Bąkowski – 30.06.2023
33. Marko Malenica – 30.06.2021 (wypożyczenie)
35. Filip Bednarek – 30.06.2022

Obrońcy (9)

2. Robert Gumny – 30.06.2023
4. Thomas Rogne – 31.12.2021
5. Djordje Crnomarković – 30.06.2022
13. Tomasz Dejewski – 30.06.2021
22. Volodymyr Kostevych – 31.12.2020
27. Tymoteusz Puchacz – 30.06.2023
37. Lubomir Satka – 30.06.2023
40. Jakub Niewiadomski – 30.06.2022
44. Alan Czerwiński – 30.06.2023

Pomocnicy (9)

6. Karlo Muhar – 30.06.2023
7. Kamil Jóźwiak – 30.06.2022
10. Dani Ramirez – 30.06.2023
11. Filip Marchwiński – 30.06.2023
15. Jakub Moder – 30.06.2023
21. Michał Skóraś – 30.06.2023
25. Pedro Tiba – 30.06.2022
34. Tymoteusz Klupś – 30.06.2022
38. Jakub Kamiński – 30.06.2024

Napastnicy (2)

9. Mikael Ishak – 30.06.2023
23. Filip Szymczak – 30.06.2022

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 36

  1. ShaggyPMI pisze:

    Bardzo wąska kadra
    A przecież planujemy grać na 3 frontach
    Ciężko to widzę

    • Grossadmiral pisze:

      Tylko pamiętaj że w PP w tym roku jest jeszcze tylko jeden mecz a eliminacje do ligi europy to pojedynczy mecz a liga nie gra wiosennych meczy na jesień :) kadra nie musi być szeroka tylko by się przydało więcej jakości na ławce ale to pewnie się zmieni dopiero jak upchną klupsia i amarala czy tam muhara

      • ShaggyPMI pisze:

        Co nie zmienia faktu że będziemy pewnie grać częściej niż co tydzień a do tego przyda się więcej niż 14 graczy którzy są na miarę pierwszego składu

      • Grossadmiral pisze:

        Generalnie zgoda ale 1 spotkanie za nami jutro kolejne pożniej łotysze i druga kolejka przerwa na kadrę i kolejne spotkanie 12 września zabawa zaczyna się za miesiąc dopiero i też się może okazać ze intensywnosci bedzie góra 2 tygodnie a pózniej liga więc spokojnie z rozległą kadrą trzon jest

  2. Pawelinho pisze:

    Nie pamiętam kadry Lecha, która nie miałaby tak słabej głębi składu jak ta na sezon 2020/21. Szczególnie jeśli chodzi o środkowych obrońców, których zdrowych jest dwóch (Satka i Crnomarković) bo wiecznie kontuzjowanego Rogne nie liczę, a to tego trzeba dodać jeszcze ewentualne żółte kartki, których pewnie też kilka się przytrafi w nowym sezonie. Niestety na poważne wzmocnienia nie ma co liczyć o ile w ogóle jeszcze jakieś będą.

    • Pawelinho pisze:

      ps

      Podobno Klupś ma trafić ponownie do Piasta Gliwice.

      • John pisze:

        Tylko nie do Piasta,nie będzie grał, Piast ma kilku młodzieżowców.
        Może zostanie jednak, skoro kadra jest tak wąska, a co w razie jakiejś kontuzji, do składu wskoczy Skóraś, ale na ławce nie będzie nikogo.
        Niezrozumiałe jest to skreślenie Norkowskiego.
        Moim zdaniem przy tak wąskiej kadrze,z Lechem powinno przynajmniej trenować, kolejnych 2,3 młodzieżowców, niech by grali w rezerwach, ale mieli by się od kogo uczyć.

      • Pawelinho pisze:

        Też jestem tego zdania, że w tej sytuacji powinien zostać, ale ci geniusze wymyślą z Rząsą na czele ciężko przewidzieć.

      • Grimmy pisze:

        John,
        To prawda, to skreślenie Norkowskiego to absurd. O ile jestem w stanie uwierzyć tym wszystkim, że Norkowski to nie jest żaden N’golo Kante, to chciałbym zapytać czy Lech w obecnym kształcie kadry może sobie pozwolić na przywilej wybrzydzania i kręcenia nosem na wychowanka, który – choć bez jakichś fajerwerków – grał bardzo solidnie w I lidze na wypożyczeniu. A nuż jego rozwój by się zdynamizował jak Modera czy Puchacza od kiedy zostali włączeni do pierwszego zespołu. Robić transferów nie chcą, swoich odpalają jakby co najmniej mieli 30 osobową mocną i wyrównaną kadrę…O co tu chodzi?

    • Grimmy pisze:

      Ja pamiętam. Ta sprzed roku. Zapowiadała się chyba jeszcze gorzej, bo każdy praktycznie z naszych młodych (Kamiński, Moder, Puchacz) miał za sobą średnio udany okres na wypożyczeniu, albo był wielką niewiadomą (Kamiński chyba nawet nie był brany pod uwagę, za to był w składzie Makuszewski). Szybko wypadł z niej Gumny i graliśmy bez prawego obrońcy! Nie było jeszcze Ramireza, był za to chimeryczny Jevtić. No i ta kadra wywalczyła wicemistrzostwo i doszła do półfinału Pucharu Polski. Obecną kadrę stać na powtórzenie tego wyniku. Bez wzmocnień raczej nie ma szans na mistrzostwo, ale PP powinien być w zasięgu, jeśli kilka rzeczy ułoży się korzystnie. To jest realna ocena sytuacji, jak to lubi mawiać @Ostu. Osobiście, czekam na wzmocnienia – na razie nie dramatyzuję.

      • Pawelinho pisze:

        Zgoda tylko, że wtedy grali tylko na dwóch, a nie trzech frontach i nikt nie wymagał od kopaczy, aby zajęli drugie miejsce po ostatnim fatalnym sezonie. Teraz te “wymagania” nieco wzrosły po kolejny do kolejnego przejściowego sezonu, który w piątek zainauguruje mecz wyjazdowy z Zagłębiem w Lubinie.

      • Grimmy pisze:

        Pawelinho,
        To granie na trzecim froncie prawdopodobnie skończy się bardzo szybko. Cały czas mam nadzieję, że jednak wzmocnią/poszerzą kadrę. Na kilku pozycjach brakuje nam głębi. Jeśli nie, to trzeba będzie liczyć znowu na młodych wchodzących do zespołu z rezerw. Problem w tym, że poprzedni sezon, gdzie z buta weszli Kamiński, Moder i Puchacz może się okazać anomalią, a nie regułą.

      • Pawelinho pisze:

        Grimmy

        Pewnie bo to i tak nie jest ambicją obecnego zarządu, którego bardziej interesuje sprzedaż piłkarzy niż promocja i późniejsze ewentualnie dużo większe zyski przez grę w np fazie grupowej Ligi Europy. Poza tym jeśli im (włodarzom klubu) na tym zależało to już dawno kadra byłaby domknięta nawet zimą, a tak to jest zależne ot tego odejścia, a tamto od kolejnego i tak przebudowa Lecha trwa w najlepsze od 2015 roku zaś w 2020 może stwierdzić, że słynny “plan 2020” to jedna wielka bujda na resorach.

      • Pawelinho pisze:

        Pewnie na trzeciej rundzie eliminacji do LE bo i tak*

  3. robson pisze:

    Ten drugi skład poza Gumnym wygląda jak z drugoligowych rezerw.

  4. Rafik pisze:

    To ,,nie bydzie mistrza “? :) Szkoda na to wszystko czasu. Ciekawe co tak naprawdę siedzi w głowach zarządu?

  5. Tadeo pisze:

    Oby nie okazało się że jak szybko skończy się gra w LE.to tak szybko pożegnamy się rownież w PP. A Rutkowscy jak zwykle , obudzą się z ręką w nocniku
    Co do transferów, to po jaką cholerę nam potrzebny ten bramkarz na wypożyczenie, skoro znakomite recenzje zbiera Mrożek, który jest na wypożyczeniu w GKS Katowice..Jeszcze sezon się nie rozpoczął s już zarząd zaczyna nas kompromitować swoimi decyzjami.

  6. Przemo33 pisze:

    Kadra jest bardzo wąska, brakuje przede wszystkim zmienników dla Modera i Tiby, bo Muhara nie liczę. W tej sytuacji nie potrafię zrozumieć, dlaczego skreślono Norkowskiego i wypożyczono Letniowskiego? Przecież oni mogą w ogóle nie zrobić transferów do środka pola, bo Rząsa i Piotruś uznają, że kadra już jest wystarczająca i co najwyżej przyjdzie jeszcze nowy napastnik i skrzydłowy za Jóźwiaka. I okej – na papierze wyjściowa jedenastka jest mocna i na ligę oraz PP wystarczy, ale co w przypadku kontuzji lub kartek? Za Tibę i Modera ma grać Muhar? Przecież to jest żałosne. Tym bardziej Amaral by się przydał, nawet Klupś, bo jeśli mają Klupsia wypożyczyć znowu gdzieś, gdzie nie będzie grał, to już lepiej, żeby został u nas. I może tak właśnie zrobią. Nie rozumiem pewnych decyzji Żurawia i Rząsy. Ale plus jest taki, że kadra na obecną chwilę osłabiła się tylko odejściem Gytkjaera. Tylko lub aż, bo trzeba liczyć, że Ishak i Szymczak wystarczą, ale raczej tak właśnie będzie. Bardziej martwi jednak środek pola i skrzydła.

  7. Pawel1972 pisze:

    Tu chyba celem jest odpaść szybko z pucharów, tak z LE, jak i z Pucharu Polski, i skupić się na lidze. Bo jakoś trudno sobie wyobrazić grę na trzech frontach z tak szczupłą kadrą.

  8. 100h2o pisze:

    Sezon 2019/2020 był dziwaczny jak się patrzy na budowę zespołu. Klimczak mówi o “wzorcach” czyli RB Lipsk, Red Bull Salzburg czy FC Basel. A ja od lat patrzę jak to TAM idzie. Oczywiście wychowuje się “swoich” ale…. w sumie ci “swoi młodzi” to wprowadzani co sezon (i dość regularnie do kadry) 2-3 młodych graczy. Nie więcej! A i sprzedają niekoniecznie “swoich wychowanków” ale graczy których ( np młodych) wykupili z innych klubów. Czyli tak naprawdę nie “utrzymują sięz własnej hodowli”. To mit.
    No w Polsce można sprzedać JEDNEGO gracza ( np taki Bartosz Białek) i git na cały sezon z bejmami. Tam nie wystarczy.Jest o wiele większy “ruch’ w obie strony.
    Czyli jeśli Lechowi “udało się” wcisnąc – Modzia, Puszkę,Kamyka, Deję, Skórę w JEDNYM SEZONIE to tak naprawdę teraz z młodych powinno dojść ( zakładając odejście Józia!) co najwyżej 2 “innych młodych”, maksymalnie ! Reszta to “połowy z zewnątrz”.
    Bo naczej to żaden “model Redbullowski” na który powołuje się tzw. Zarząd, a jakiś “twór lechicki” który potrzebuje więcej tzw FUKSA w realizacji celów niż realnych założeń ( sprzedać/kupić).
    Co do ILOŚCI, też sprawdziłem… kadra większości dobrych klubów ( grających też w UEFA) to 26-28 graczy i co najwyżej 3 bramkarzy !

    • Przemo33 pisze:

      Tylko, że te dobre kluby z Europy mogą spokojnie wystawić dwie takie same, równorzędne jedenastki i nie ucierpi to na jakości. A u nas jest może 13-14 graczy z odpowiednią jakością. Słabo to wygląda. Popatrz wreszcie realnie na pewne rzeczy.

  9. 100h2o pisze:

    ps: I jeszcze w sprawie mitu o kupnie/sprzedaży: najbardziej “do przodu” z transferami na +81,85 Mln euro – Red Bull Salzburg , a na minus RB Lipsk minus (!) 21,50 Mln euro, a FC Basel na +21,30. Ot taka ciekawostka.

  10. bombardier pisze:

    Zacytuję tylko jedno zdanie z redakcyjnego artykułu –
    “Brakuje nie tylko rywalizacji, ale także rezerwowych”.
    Gdyby np. dotyczyło to 5-to ligowego Huragana Pobiedziska, to wiadomo. Trudno mieć wszystko
    na tym szczeblu rozgrywek.
    Tutaj jednak chodzi o DRUGĄ drużynę w najwyższej lidze!
    Zadam niewinne pytanie – za co biorą pieniądze ci, którzy za to są odpowiedzialni?
    Nie wiem czy to skauting, czy dyrektor sportowy, czy ch.. wie kto?
    Czy w tym klubie znają słowo planowanie?
    Jeszcze grubo przed zakończeniem rozgrywek włodarze Lecha mogli przewidzieć, że będą
    gry na 3 frontach – czyli liga, puchary i europejskie puchary.
    Napisałem wcześniej, bardzo delikatnie, że władze Lecha nie dorosły do pełnionej roli.
    Odpowiedź jednego kibica była wymijająca, bo są kluby w naszej lidze sponsorowane przez miasto.
    Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że większość tutaj piszących pogodziła się, że Lechem
    rządzą NIEDORAJDY życiowe.
    Z mojej strony będzie NIEUSTANNY atak na tak kierowany klub.
    Teraz też się okazało jaką marionetką jest Żuraw. Jak jest taki dobry niechby spróbował gdzie indziej.
    Nic z tego – ciepłe i wygodne gniazdko w Lechu jest dla niego apogeum!

    • 100h2o pisze:

      @bombardier- łapy precz od Żurawia. Gościa PRACUJĄCEGO DOBRZE. Nie wiem jak wyglądasz więc może i mnie nie podobałby mi się Twój nos czy to jak gadasz do telefonu. Ale PRACĘ trzeba zawsze DOCENIĆ. Już widzę jak pracujesz w Microsofcie i idziesz opierdolić Billa Gatesa bo żle prowadzi firmę ( oczywiście Rutek to nie Gates a Żuraw to nie Ty).

  11. slavo1 pisze:

    Nie chwytam (nie pierwszy i z pewnością nie ostatni raz..) ruchów transferowych Lecha. Fuks zeszłoroczny z Moderem, Puchaczem i Kamińskim się nie uda drugi raz- bo młodych w tej kadrze brak. Szymczak i Skóraś a dalej? Marchwiński nie wiadomo czy będzie dalej u nas. Zakładam , że z tej trójki nikogo nie sprzedadzą, bo jak to zrobią to będzie wesoło… II kadra Lecha to już sami juniorzy i to tacy młodsi o pokolenie. Tak jakby zabrakło pokolenia pośredniego (pomiędzy Jóżwiakiem a II Lechem) – może stąd przebąkiwania o zakupach z Lubina?

  12. Tadeo pisze:

    @bombardier Zgadzam się z Tobą, również w kwestii co do Żurawia. Dziwię się że jako trener prowadzi jakieś niesnacki z Amaralem , piłkarzem który ma umiejętności i mógłby Lechowi dużo dać.Kompletnie bezsensowne są rezygnację z piłkarzy Lecha grających na wypożyczeniach lub w obecnej sytuacji wypożyczanie ich do innych klubów. Czyli w Lechu po staremu , żadnych celów w walce o trofea.

    • John pisze:

      W stosunku do wypożyczeń, tu zdania będą podzielone, Skrzypczak to na pewno nie pomocnik, to nie jest zawodnik na Lecha.
      Tomczyk? Lubię gościa, ale jak oglądałem mecze rezerw, to szkoda gadać.
      Jedynie Norkowski, rezygnacji z niego nie rozumiem.
      Amaral?Od razu widać, nie pasuje do Lecha,niestety Żuraw podejmuje decyzję, i albo bierzesz się do roboty, albo możesz się żalić.
      Tiba też Portugalczyk, zupełnie inny mental, lider.
      Niektórzy piłkarze chyba tak mają, że trzeba ich głaskać,Amaral umiejętności ma,psychika nie ta.

      • 100h2o pisze:

        @Tadeo – skończmy już tą śpiewkę o “boskości Amarala”. Nawet w podstawówce lubi się jednego i z nim koleguje a drugiemy spuszcza się łomot. Amaral to cycek, a takich to ja nie chcę w Lechu. Nich idzie ssać cycka komuś innemu i opalać się w innym kraju.

  13. Maciej1981 pisze:

    Od siebie dodam, że wąska kadra i mało wartościowi zmiennicy to trochę bomba z opóźnionym zapłonem. Póki pierwsza 11 będzie w formie i bez kontuzji lub kartek to powinno być dobrze. Przedmówcy wspomnieli o problemach w przypadku kontuzji lub kartek ale moim zdaniem jeszcze groźniejsze są wahania formy, które wszystkim praktycznie się zdarzają. Z resztą przerabialiśmy to już w zeszłym sezonie. Jak Gyt się zaciął i nie strzelał to i tak musiał grać bo nie było nikogo o zbliżonym poziomie umiejętności na zastępstwo. To samo było z człapiącym Jevtićiem czy mocno niepewnym Crnomarkoviciem na jesień. I tak grali bo nie miał kto za nich wejść. Nie wspomnę już o jakiejś rotacji, przed ważniejszymi meczami czy tak korzystnej dla rozwoju konkurencji (realnej) dla graczy pierwszego składu.

  14. 100h2o pisze:

    Wieszczycie klęskę. Jak sezon temu. Czy to taka “lechicka tradycja” ( jak słabsze jesienie Lecha) w wykonaniu kiboli Kolejorza?
    A ja przekornie przypomnę że wiele fajnych DEBIUTÓW wynikało z KONTUZJi tzw “podstawowych graczy”. Klasyka to Drygas gdy Injać miał kontuzję, Kędziora za Ceesaya, no i z ostatniego sezonu jakub Kamiński za Gumnego. Przypomnę że raczej ze skromną kadrą Skorża ( nie mając napastnika w typie Gyta) zdobył MPolski. No i z drugiego bieguna gdy wielu pytało “MPolski i dlaczego Lech” a Smuda pokazowo to spierdolił mając 3 napastników (Reiss, Rengifo,Lewy..debiutant w Lechu), dobrą pomoc, niezlą obronę. Oj trudno przewidywać.Nawet jeśli “jesień za bardzo Żurawiowi nie wyjdzie”.

  15. J5 pisze:

    Taką sytuacją nikt nie powinien być zaskoczony. Zarząd wykorzystał pandemię najpierw do wyciągnięcia kasy od kiboli by potem za przeproszeniem kopnąć ich w zadek , pozbywając się kilku pracowników na których to opłacenie dali pieniądze wyżej wymienieni kibice, a później do długotrwałej kampanii propagandowej mówiącej jaki to klub jest biedny, że kupić będzie można kogoś dopiero wtedy jak Lech sprzeda Jóźwiaka, i to dopiero po odliczeniu kwoty na centrum szkoleniowe. Wszystko zostało dokładnie obliczone, wyjaśnione, i w zasadzie kibic Lecha nie ma na co liczyć. Najgorsze jest to, że jak już ten Jóźwiak czy Gumny odejdą, jak zasilą budżet centrum, i jak w końcu kogoś kupią, to będzie pewnie październik, i przyjdzie jakiś desperat z łapanki spośród tych piłkarzy których żaden szanujący się klub zatrudnić nie chciał, znając życie będzie za darmo, kontuzjowany i do odbudowy. Zapewne dobrze przygotuje się dopiero do rundy rewanżowej. Ale według zarządu jakoś to będzie, ktoś będzie musiał zastąpić kogoś na nieswojej pozycji, i jakoś dograć do zimy z nadzieją że straty do podium za dużej nie będzie i da się wiosną dogonić to drugie miejsce, a jak się uda to o puchar powalczyć. Taka jest logika zarządu. Oni myślą że da się wszystko wytłumaczyć, i naiwnie wierzą że my to kupimy. Bynajmniej

  16. 100h2o pisze:

    @J5- wiesz czego nie mozna znieść … tego mijania się z faktami, komunistycznego (prawie) kreowania rzeczywistości i przez jednych ( Zarząd) i przez drugich ( wielu tu piszących). To czasem jakby rozmawiało z sobą dwóch głuchych i niewidomych. Zarząd skopany… OK.
    Ale na Boga piszesz ” Zarząd wykorzystał pandemię najpierw do wyciągnięcia kasy od kiboli by potem za przeproszeniem kopnąć ich w zadek , pozbywając się kilku pracowników na których to opłacenie dali pieniądze wyżej wymienieni kibice”. Chyba napisałeś i wcisnąłeś ENTER nie czytając tego co napisałeś. Szkoda.
    Bo klub prosił o “pożyczkę-inwestycję” z określonym sposobem “spłaty”. Zatem Ty ( zakładam) udzielając pożyczki wiedziałeś ( jak bank) o warunkach “spłaty” więc położyłeś swoje bejmy. Po 2- NIKT w tych zasadach “pożyczki” nie pisał, że te bejmy pójdą na pracowników! Jeśli tego nie napisali to w czasie “korzystnej dla klubu pandemii” ( co za wierutna bzdura!) mogli już “swoje” bejmy wydać choćby na pizzę dla zawodników czy rachunki za prąd. Zatem…. trochę przytomności w tym oszołomieniu i rozjuszeniu ( rozumiem, gorąco!). Czyli nieco zimnej wody na rozpaloną czachę!

  17. Tadeo pisze:

    @100h2o Czasami trudno zrozumieć mi Twoje komentarze w których to zawsze znajdziesz pretekst by stanąć w obronie i po stronie zarządu.Potrafisz zręcznie manipulować swoimi wypowiedziami i wyciągać słowa z kotekstu innych osób , które wypowiadają się na tym forum.Nie przyjmujesz do wiadomości że sposób zarządzania klubem , jaki od lat prezentują Rutkowscy , przez kibiców jest nie do przyjęcia. Niech chociażby przykładem ich kolejnej kompromitacji ,będzie ostatnia prezentacja nowych koszulek Lecha.Takich przykładów można by mnożyć i nic w tej kwestii się nie zmienia.Chcę przypomnieć Ci że większość z nas tu piszących , to wieloletni kibice , którzy sprawy dotyczące klubu , mają głęboko w serce. A jeżeli już ktoś bezczesci herb i barwy klubu , to nie zasługuje na szacunek jego kibiców

  18. inowroclawianin pisze:

    Klupsia też nie ma co liczyć bo jeśli w Gliwicach się nie przebił to tym bardziej w Lechu nie ma szans na grę. Coś mi się zdaje że ten chłopak może się już nie rozwinąć. Mamy braki na skrzydłach, ataku, środku pola, środku obrony i na lewej obronie w sumie też. Bramkarze to duża niewiadoma. Ławki nie mamy. A jeszcze nie wiadomo kto odejdzie. Tak Żuraw gadał o tych transferach a tu cisza kompletna.

  19. 07 pisze:

    Myślę, że kadra będzie większa. Tutaj nie chodzi o ilość tylko jakość. Wolę kolejnego Tube niż kolejnego Muhara. Pamiętajmy że najpierw transfery przeprowadzają silne ligi, a Lech jest wyborem nr 3-4.

Dodaj komentarz