Gole w debiutach

Drugi po Niklasie Barkrothcie szwedzki piłkarz w Lechu Poznań bardzo udanie rozpoczął swoją przygodę z naszym klubem. Mikael Ishak w miniony piątek w swoim ekstraklasowym debiucie zdobył premierową bramkę na polskich boiskach dołączając tym samym do grona innych zagranicznych napastników, którzy z Kolejorzem i z kibicami witali się trafieniem w Ekstraklasie.



Kupiony zimą 2016 roku Nicki Bille Nielsen zdobył gola w meczu Lech Poznań – Termalica Nieciecza 5:2. Duński dzik wpisał się na listę strzelców w debiucie dnia 14 lutego 2016 strzelając wtedy bramkę na 2:0. Mimo trafienia w debiucie dziś ten 32-letni zawodnik nie zrobił u nas większej kariery w przeciwieństwie do na przykład Artjomsa Rudnevsa. Łotysz debiutował 7 sierpnia 2010 roku na stadionie Widzewa. Wchodząc z ławki strzelił gola głową w zremisowanym meczu 1:1.

Niemal dokładnie 2 lata wcześniej przed Łotyszem bramkę w ekstraklasowym debiucie strzelił kolejny napastnik Robert Lewandowski. 32-latek, który wczoraj do krajowych sukcesów z Bayernem Monachium dołożył triumf w Lidze Mistrzów zdobył bramkę w meczu Lech Poznań – GKS Bełchatów 2:3. “Lewy” podobnie jak Rudnevs – wpisał się wówczas na listę strzelców po wejściu z ławki.

Oprócz wyżej wymienionych piłkarzy gola w ligowym debiucie w ostatnich latach mieli m.in. Kasper Hamalainen, Gergo Lovrencsics czy Kebba Ceesay. Fin prawie 8 lat temu trafił w Chorzowie. “Gery” zdobył bramkę dla Lecha Poznań zarówno w debiucie w naszym klubie (z Zhetysu Tałdykorgan) jak i w ligowym w 2012 roku mając wtedy jeszcze 2 asysty. W tym samym pojedynku z Ruchem Chorzów 4:0 w polskiej Ekstraklasie debiutował Kebba Ceesay, który też strzelił gola.


Rok po nich 1 września 2013 roku bramką w ekstraklasowym debiucie przywitał się Daylon Claasen. Trzech innych zawodników na dzień dobry trafiło za to w europejskich pucharach. Denis Thomalla strzelił gola w Sarajewie w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Jeszcze lepszy był Mario Situm, który FK Pelister wbił 2 bramki podczas swojego Lechowego debiutu. Być może do dziś wielu kibiców pamięta doskonały debiut Joao Amarala.

Radość Mario Situma po golu w debiucie
null
null

Niezarejestrowany obecnie do rozgrywek Portugalczyk dał Kolejorzowi remis w pojedynku z Szachtiorem w Soligorsku. 29-latek dał wówczas świetną zmianę zdobywając w debiucie gola na 1:1, który znacząco przyczynił się do awansu Lecha Poznań do III rundy eliminacyjnej Ligi Europy 2018/2019.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Dodaj komentarz