Mohamad Awad w Lechu Poznań

Lech Poznań po kontuzji Filipa Szymczaka był zmuszony szybko uzupełnić atak co i tak planował zrobić. Wkrótce testy medyczne w poznańskiej klinice Rehasport rozpocznie wychowanek Maccabi Hajfa, Mohamad Awad. 23-latek mogący występować w ataku i na obu skrzydłach zostanie wypożyczony na rok, do końca sezonu 2020/2021. Nowy lechita po roku spędzonym w Poznaniu ma później wrócić do Izraela i wciąż reprezentować barwy Maccabi z którym podpisał nowy kontrakt.



Mohamad Awad urodził się 9 czerwca 1997 roku w izraelskiej miejscowości Tamra. Pierwszy w historii naszego klubu Izraelczyk to wychowanek Maccabi Hajfa, nigdy nie występował w żadnym innym zespole. Awad w barwach seniorskiej drużyny Maccabi rozegrał 91 meczów w których strzelił 17 goli i zaliczył 8 asyst. 23-latek w samej lidze izraelskiej zdobył 14 bramek w 81 spotkaniach.

Lewonożny piłkarz w swojej karierze ma już kilka medali m.in. za wicemistrzostwo Izraela. Mohamad Awad to rezerwowy czołowego klubu w Izraelu. W ubiegłym sezonie tamtejszej ligi zanotował jedynie 628 minut w 26 spotkaniach. Uniwersalny napastnik mogący grać też na obu skrzydłach w 2019 roku rozegrał 3 mecze w europejskich pucharach. 4 lata temu miał za to okazję rywalizować w młodzieżowej Lidze Mistrzów notując 4 trafienia w konfrontacji z Szachtiorem Soligorsk.

Rezerwowy Maccabi Hajfa to typowa łapanka w przebranym już w tym okresie okienka rynku transferowym oraz piłkarz z polecenia, którego reprezentuje ta sama agencja co Darko Jevticia. Mierzący 182 cm wzrostu lewonożny napastnik mogący jeszcze występować na obu skrzydłach ma za zadanie wzmocnić konkurencję w przedniej formacji Kolejorza i naciskać przede wszystkim na Filipa Szymczaka. Zawodnik przed podjęciem decyzji o przylocie do Polski był jeszcze kuszony m.in. przez kluby z Austrii i z Holandii.

Mohamad Awad wyróżniał się w Izraelu techniką. To piłkarz, który podczas meczów notuje bardzo dużo celnych podań i celnych uderzeń. Nie boi się grać 1 na 1, często wdaje się w pojedynki z obrońcami, ma jednak duże braki w defensywie. 23-letni zawodnik po przylocie do Polski oraz przejściu testów medycznych zostanie wypożyczony na rok stając się tym samym pierwszym Izraelczykiem w historii naszego klubu.

Awad przed wylotem do Polski podpisał nowy 3-letni kontrakt z Maccabi Hajfa. Izraelczycy chcieli, aby jutro ich wychowanek zagrał jeszcze w zaległym meczu Ligi Europy z Zeljeznicarem Sarajevo. Zawodnik nie chciał jednak wystąpić w tym spotkaniu, bowiem to uniemożliwiłoby jego grę w europejskich pucharach w barwach Kolejorza.

Lech Poznań obecny skład uważa za mocny, przeprowadził już transfery 1 do 1, zakupił następcę Kamila Jóźwiaka, dlatego poza Mohamadem Awadem wkrótce można spodziewać się jeszcze jednego uzupełnienia. Stanie się tak jeśli nikt poza “Józiem” nie odejdzie i na rynku transferowym nie trafi się okazja.



Mohamad Awad według InStat:

* – Aby powiększyć otwórz grafikę w nowej karcie

null
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 52

  1. robson pisze:

    Oby okazał się lepszym transferem niż pewien jego imiennik z Norwegii. :)

  2. Pawelinho pisze:

    Izraelczyk o imieniu Mohamed czy to nie jest przypadkiem konflikt interesów ze światem muzułmańskim, a tak na poważnie tym sam potwierdziła się informacja, którą przeczytałem kilka dni temu stronie piłki nożnej, że właśnie Mohamed Awad ma zostać nowym piłkarzem Lecha na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. Ogólnie i tak wolę poczekać na oficjalkę. Jednakże to kropla w morzu potrzeb praktycznie na każdej pozycji pierwszej drużyny Lecha, która mimo wszystko wymaga dalszych wzmocnień kadry.

  3. kibic007 pisze:

    Czyli pewnie będzie zmiennikiem na 3 pozycjach… Jak wypali to będzie zapewne wyżej w hierarchii od Skórasia i Klupsia. Aż strach pomyśleć, co się stanie gdy taki “wielobrotowy” gość dozna urazu.
    Ostatni akapit jasno wskazuje, że klub ma gdzieś odrabianie współczynnika – teraz wyobraźmy sobie mecz w którym jest dogrywka… Albo… lepiej nie.

    • Pawelinho pisze:

      “Ostatni akapit jasno wskazuje, że klub ma gdzieś odrabianie współczynnika” jeśli czytałeś ostatnie odcinki “na chłodno” to wiedziałbyś, że puchary zarząd ma gdzieś zresztą podobnie jak ambicje czy celów sportowych. Liczy się tylko i wyłącznie czysty zysk z transferów wychowanków.

      • kibic007 pisze:

        Wiesz, nadzieja zawsze umiera ostatnia.

      • nilkks pisze:

        A dlaczego “ostatni akapit” oraz “na chłodno” traktujecie jako prawdę objawioną? :)
        Macie rozum, pomyślcie sami. Napisać, szczególnie hejta na kogokolwiek dziś to norma.
        Nie trzeba być wybitnie inteligentym by nie zrozumieć przekazu szanownych autorów, że transfer jest do kitu, zarząd do dupy, piłkarz z polecenia, słaby i w ogóle wszystko jest źle :)

        Milcząca większość po prostu się z tego śmieje, więc radzę i Wam wyluzować i nie traktować ‘ostatniego akapitu’ oraz ‘na chłodno’ jako prawdy objawionej. Jest to tylko i wyłącznie – nagminnie negatywna – opinia autora tekstu i tyle.

        Pozdrawiam :)

      • kibic007 pisze:

        Skąd przekonanie o tym, że milcząca większość się z tego śmieje. Może po prostu jest przyzwyczajona i zniechęcona do obecnego stanu rzeczy?
        Lata doświadczeń – brak sukcesów sportowych, często niezrozumiałe decyzje zarządu, wielokrotne zmiany “strategii” klubowej doprowadziły do tego, że działania osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie klubu, w tym za transfery są kwestionowane.
        Taka jest przecież norma: brak sukcesów = pojawiające się wątpliwości.

      • Pawelinho pisze:

        nilkks

        Redakcja wprost napisała to co tylko podejrzewamy od dawna w kwestii minimalizmu oraz braku ambicji obecnego zarządu, który trwa nieprzerwanie od 2011 roku. Zresztą czytająca większość jest podobnego zdania poparta tym co wyrabia miłościwie panujący w Lechu młody rutek, który w pełni odpowiada za ogólne zniechęcenie i wszystkie kompromitacje jakie miały miejsce w ostatnich latach. Zresztą większość tutaj pisząc przyzna mi rację, że to drugie miejsce z minionego sezonu podobnie jak MP w 2015 roku były zwyczajnym wypadkiem przy pracy i nie trzeba być regularnym czytelnikiem tej strony, aby samemu wyciągnąć logiczne wnioski płynące również w wypowiedzi Klimczaka czy wspomnianego już przeze mnie młodego rutka.

        kibic007

        Dokładnie jak widać jedna osoba śmie stwierdzić, że to jest opinia milczącej większość, a następnie sam stwierdza, iż to co podałem jest negatywna opinią autora tekstu. Tak samo można napisać o komentarzu “milczącego” użytkownika nilkks.

  4. John pisze:

    Wygląda,że jest nieźle wyszkolony technicznie.
    Bardziej pomocnik niż napastnik.
    Zobaczymy, ile pogra i co pokaże.

  5. inowroclawianin pisze:

    Czyli atak i skrzydła obsadzili oszczędnościowo. Teraz jeszcze trzech obrońców (środkowy, lewy, prawy), ktoś na środek pomocy i kadra była by w sumie ok. Bo czwartego bramkarza raczej nie sprowadzą.

  6. El Companero pisze:

    jedyny plus, że nie pochodzi z Bałkanów, więcej plusów na razie nie widzę, może później je zobaczę…

  7. Radomianin pisze:

    Zawodnika jak 3 napastnika ściągają..i ma być jeszcze tylko jeden nowy zawodnik? To super.czyli to ma być jakiś gracz za kilka milionów chyba który ogarnie i obronę i pomoc a najlepiej i gdyby bramkarzem był też super.

  8. Luna23 pisze:

    Niby łapanka, ale jednak kusili go z Austrii i Holandii. Zobaczymy, ja po filmiku z youtuba liczę, ze jednak bedzie to dobre uzupełnienie składu, a sam zawodnik pod skrzydłami Żurawia jeszcze się rozwinie(moze tez sie zwinąć jak Amaral)☺
    Ktoś chyba w śmietniku wyliczył, ze ostatnie transfery to jakieś 70%powodzenia, liczę ze swieżak podbije te procenty. Skoro sam zawodnik liczy, ze jeszcze zagra w pucharach w Lechu to ciężko nie być optymistą.

  9. Brutus pisze:

    Panowie,wiadomo coś z tym kolejnym napastnikiem?

  10. Erwin pisze:

    Wolałbym jakiegoś konkretnego napastnika, ale widocznie są przekonani, że Ishak da radę(patrząc na pierwsze mecze jest nadzieja) i na zmiennika był Szymczak, który zapowiada się na dobrego grajka, niestety złapał kontuzję i ściągają zastępce który mam nadzieję nie okaże się drugim Timurem, powodzenia w Lechu.

  11. gutek pisze:

    Nie rozumiem tego transferu do końca. Na skrzydłach raczej nie wygra rywalizacji o miano zmiennika z Boharem, a w ataku ze Świerczokiem… ach sorry, kkslech.com zlewa mi się często z rzeczywistością.
    Wygląda na to, że zarząd tak rozochocił się po udanym eksperymencie z Timurem, który zdominował ligę przez ostatnie 1,5 sezonu, że postanowił podnieść sobie poprzeczkę i wypożyczyć zawodnika na jeszcze bardziej wariackich papierach z jeszcze bardziej egzotycznej ligi (pamiętajmy, że Timur przy podpisywaniu kontraktu z Lechem był świeżo upieczonym strzelcem w Lidze Mistrzów). Ale odkładając ironię na bok, z tego transferu należy się cieszyć, bo pustka na ławce aż wypala oczy. Podoba mi się, że przychodzi do nas piłkarz bardziej techniczny i uniwersalny, który pewnie też nie będzie stękał, jak będzie musiał zagrać w rezerwach. Można debatować o dziwnej strategii klubu z transferami itd, ale Mohamedowi oczywiście będę kibicował, oby okazał się wartościowym graczem, co najmniej jak jego imiennik z Liverpoolu ;)

  12. Ekstralijczyk pisze:

    ”Rezerwowy Maccabi Hajfa to typowa łapanka w przebranym już w tym okresie okienka rynku transferowym oraz piłkarz z polecenia, którego reprezentuje ta sama agencja co Darko Jevticia.”

    Ciekawe co przez tyle czasu robi scouting.?

    ”Lech Poznań obecny skład uważa za mocny, przeprowadził już transfery 1 do 1, zakupił następcę Kamila Jóźwiaka, dlatego poza Mohamadem Awadem wkrótce można spodziewać się jeszcze jednego uzupełnienia. Stanie się tak jeśli nikt poza „Józiem” nie odejdzie i nie rynku transferowym nie trafi się okazja. ”

    Jak ma być jeszcze jeden transfer to lepiej żeby ktoś to był do środka pola.

    W obronie od biedy jest Rogne i Dejewski.

    Na prawej obronie można zrobić pewne modyfikacje w przypadku niezdolności do gry Czerwińskiego.

    Na lewej obronie jest większy problem bo w przypadku nieobecności Puchacza jest młody Niewiadomski.

    W środku pola na zmianę jest pod formą Marchwiński i nikt więcej.

    O Muharze szkoda wspominać nawet.

    Trzeba mieć nadzieję, że jednak ten Awad będzie wartością dodaną do zespołu w ataku zarówno jak i na skrzydle jesli przyjdzie konieczność.

    Ogólnie rzecz mówiąc z krótką kołderką Lech za wiele nie zdziała.

  13. Lolo pisze:

    W ch.. J optymistą. Ty wiesz co piszesz?

    • Luna23 pisze:

      Co Cię uraziło w moim wpisie? Tak jestem optymistą,tak myślę że będzie to zawodnik lepszy niż Muhar, Zamaledinow i Tomczyk (sorry Paweł jak to czytasz) razem wzieci,tak moja opinia jest na podstawie jego youtubowych kompilacji, tak biorę też poprawkę, że nie opdali jak João i też liczę, ze pokaże sie w pucharach… no dobra tu trochę przegiąłem, pokaże sie w eliminacjach do pucharów😁 mówiąc wprost-spodziewam sie gracza pokroju Butki-pamietacie zimą, najpierw kontuzjowany, potem że może jakaś opcja B, potem, ze jadnak butko-niech przyjdzie, wykuruje sie i gra… ten jest dodatkowo nie jest kontuzjowany. Pożyjemy-zobaczymy…
      A kolega Lolo czego sie spodziewa po Awadzie?

      • Luna23 pisze:

        Zresztą o czym my gadamy, on na chwilę obecną jeszcze nie jest podpisany-przynajmniej na oficjalnej nic nie piszą

  14. Brutus pisze:

    Zawodnika można ocenić dopiero jak zagra kilkanaście meczy,na razie to sobie można gdybać.

  15. smigol pisze:

    Będzie z niego kot!!! Zobaczycie!!! Powodzenia Muhammadinho!!!

  16. Grossadmiral pisze:

    Ale bieda nawet za Gumnego nikogo nie będą brać? no pewnie zaraz w lidze wpierdol i w pucharach to po co brać kupi się może kogoś w lutym zaraz te uważania że jesteśmy mocni mogą zostać brutalnie zweryfikowane. Jeszcze te wypożyczenia które nic nie dają nawet ewentualnego zarobku na sprzedaży. Zrobione żeby się kibic chyba odpierdolił

  17. Didavi pisze:

    Transfer, yyy wypożyczenie, yyy ogranie zawodnika dla Maccabi Hajfy. Pożyczyli nam swojego Tomczyka, a my mamy być zadowoleni, bo jeden więcej do grania. Tyle, że umiejętności wątpliwe, doświadczenia brak, a wykupienie na tyle drogie, by tego nie zrobić. Świetny deal. Typowy ligowy dżemik. Gość na sztukę i żeby Szymczaka naciskał. A chodziło o napastnika, który będzie godnym rywalem dla Ishaka.
    To, że klub jest zadowolony z kadry i przyjdzie już tylko jeden zawodnik, też uzupełnienie, to już zakrawa o kpinę. 4 potrzeba na już (prawy za Gumnego, stoper, defensywny pomocnik i skrzydłowy).
    A oni zadowoleni? Brak słów. Klauny.

  18. janusz.futbolu pisze:

    Z tym przebranym rynkiem transferowym to chyba lekka przesada? Okno transferowe jeszcze sie nie zaczelo tak naprawde i ma trwac do konca października. Jeszcze Lech sprzeda kilku wychowanków…

  19. maksi3 pisze:

    Wątpię żeby był lepszy niż Tomczyk. Zamiast zawodników byle jakich, niesprawdzonych, z dziwnych lig tylko w celu zwiększenia głębi i wzmocnienia ławki nie lepiej było zostawić np. wspominanego Tomczyka (drewniany, ale swój), Letniowskiego (myślę, że obecnie byłby bardziej wartościowym zmiennikiem niż Marchewa), Pleśnierowicza (może i był out, poszedł do Miedzi, ale wątpię, żeby miał wysoki kontrakt, a na ławkę zawsze ok, byłby Rogne, Dejewski i Pleśnierowicz). Trzech młodych, może nie wybitnych (ew. Julek jeśli odpali), ale zwiększający głębie w składzie tak samo jak Awad… ehhh

  20. ArekCesar pisze:

    Jak dla mnie to gracz jednej nogi. Taki typowy Jevtic. Nie przekonuje mnie ten ruch transferowy. Lepszy byłby Świerczok.
    Ciekawe ile dali za wypożyczenie takiego gracza. Lepiej było dołożyć drugie tyle i mieć Bohara.

  21. 100h2o pisze:

    dla nie do końca zorientowanych.Napastnik (dobry i z dobrego zespołu, grający i strzelający) kosztuje minimum 3 Mln€ (minimum! Czyli tyle ile np taki Kownacki który TERAZ napastnikiem jest na papierze). Lech NIGDY nie kupi gracza za 3 Mln! W każdym razie nie za naszego życia bo kiedyś być może euro się zdewaluuje. Póki nie zagrał przyjmijmy, że to będzie gracz wchodzący ( jak Szymczak) na 10-20 minut meczu po zejsciu Ishaka. I sorry, na takiego gracza wydać 3 mln? Powiecie “bejmy z Jóżwiaka”. Halo, Jóżwiak na razie cały czas w Poznaniu, a i bejmy pójdą na uzupełnienie budżetu. I nie trzeba wyłazić z niczyjego tyłka by to zrozumieć. Reszta to marzenia o prezentach Gwiazdkowych. Pozdrawiam.

    • Przemo33 pisze:

      Nikt nie powiedział, że trzeba za jakiegoś gracza wydać od razu 3 mln euro. Nawet Rutki już dawno to mówiły, że nie przeprowadzą takiego transferu. Ale nie trzeba wcale przeprowadzać takich drogich transferów, za nieduże pieniądze da się sprowadzić graczy, którzy okażą się wzmocnieniami. Nawet Rutki już to udowodniły, że jak chcą, to potrafią. Tylko do tego potrzeba chęci, nastawienia na sukcesy sportowe i dobrze rozwinięty skauting, który wypatrzy na prawdę dobrych graczy i ich sprowadzi, a nie szrot. Właśnie tutaj tkwi problem.

  22. 100h2o pisze:

    pozostają “okazje”- słaby okres Gytkjaera w TSV Monachium czy jakiś facio z Węgier Rudnevs albo wręcz wypożyczenie gościa z polskiego klubu jak Sadajeva z Lechii. Jak to zabrzmiało? Tak sobie !

  23. Przemo33 pisze:

    Nie do końca rozumiem ten ruch i transfer. Trzecim napastnikiem mógłby być przecież Sobol z rezerw, na czas kontuzji Szymczaka. Transfer powinien być na boki obrony i do środka pola.
    Chyba, że o to chodziło Rząsie, by mieć gracza, który obskoczy kilka pozycji w ofensywie. To akurat w ich stylu…
    Ostatni akapit mówi wszystko o zarządzie. Jak widać dalej Rutki i Klimczak mają gdzieś kibiców i sukcesy sportowe. Kadra wymaga co najmniej 3 wzmocnień, a oni planują jeszcze jedno UZUPEŁNIENIE! Ręce opadają, ale w sumie już się do tego przyzwyczaiłem, więc chociaż nie ma rozczarowania…

  24. bezjimienny pisze:

    O ile Ishak nie złapie poważnej kontuzji, to Awad pogra ogony (a jeśli Szymczak wyzdrowieje to nawet i nie regularnie), strzeli 2 bramki, zostanie określony szrotem i niewypałem, jak ten meteor przeleci przez Lecha i za chwilę nikt kto nie ma za życiowy cel wymienianie transferowych porażek Lecha nie będzie o nim pamiętał.
    Potem może zrobi dużą karierę, może nie, zależnie od mentalu i umiejętności, których w Lechu nie będzie miał okazji zaprezentować.

    • Grimmy pisze:

      Awad w swoim klubie równie często grał na skrzydle co ataku. To taki piłkarz trochę podobny, w sensie, że uniwersalny, do Amarala, który mógł grać jako 10-tka, jako skrzydłowy czy jako drugi napastnik. Mamy 5 zmian w tym sezonie; Awad swoje szanse dostanie. Facet będzie wchodził z ławki tam gdzie będzie potrzeba. Czasem na skrzydło, czasem za Ishaka, a niekiedy jako drugi napastnik, jeśli trzeba będzie gonić wynik. Ma dobre depnięcie – myślę, że to będzie najszybszy piłkarz w kadrze. Będzie świetnie nadawał się na podmęczonego rywala, czy kiedy Lech będzie prowadził i chciał grać z kontry. Ma mocny, dobry strzał z dystansu. Czuję, że to będzie analogiczna sytuacja do tej z Butko. Większość się za głowę łapała, co za szrot Lech sprowadza, a na koniec, niemal wszyscy, żałowali, że Ukrainiec tutaj nie zostanie na przyszły sezon.

      • bezjimienny pisze:

        Raczej analogiczna do Timura. Butko mógł się spodziewać paru meczów od pierwszej minuty, a Awad nie. Napastnicy wchodzący na końcówki bardzo ciężko mają, żeby się wstrzelić. Szymczak miał ten plus, że jeśli nie grał w ekstraklasie to zawsze mógł postrzelać w rezerwach.

      • Grimmy pisze:

        Jest 5 zmian, gramy na 3 frontach (póki co) przy tak wąskiej kadrze jak nasza, Awad też coś tam zagra od początku. Problemem dla niego, być może, będzie rzucanie po pozycjach. Niektórzy piłkarze tego nie lubią, ale on wydaje się do takiej roli być przyzwyczajony.
        Timur też zagrał kilka meczów od początku przecież. Po prostu okazał się słabym piłkarzem. Albo inaczej, nie umiał zaprezentować swoich walorów.

      • bezjimienny pisze:

        Z czego w tej rundzie jeden front to jeden mecz, a drugi front to, przyjmując średni wariant-dwa mecze.

      • Grimmy pisze:

        Nawet jeśli, wciąż mamy po 5 zmian w meczu, a zmienników brak. Przyjdą kartki, kontuzje (oby nie) i Awad swoje minuty dostanie. Czy je wykorzysta czy nie, to odrębny temat.

  25. Ostu pisze:

    Tak jak uważałem, że Ishak to dobry transfer – pamiętasz @Grimmy naszą dyskusję – tak jak byłem przekonany do przyjścia do nas Sykory za 700 tyś euro, tak kompletnie nie mam pojęcia co da nam nowy napastnik – no chyba że że zarządzik już wie jaka jest konkretna diagnoza w sprawie Szymczak i ze jest ona bardzo złą…
    Ale…
    Właśnie przeczytałem, że zarządzik zmienia zdanie i “wzmocni” drużynę przynajmniej trzema ! transferami…
    Nie wiem jedynie czy nie.jest to aby zapowiedź odejścia Modera – bo chyba Jóźwiak jest już DEFINITYWNIE pożegnany – mimo, że Jóźwiak raczej nie odejdzie do Derby…

  26. deel pisze:

    Ja wiem, że Awad to nie jest Messi. A przecież ten drugi był do “wyjęcia” z Barcelony… Żarcik taki, coby ludziska nie zardzewieli w natłoku informacji o wirusie. :) Skoro facet podpisał 3-letni kontrakt z klubem przed wypożyczeniem do Lecha to zapewne nie należy z nim wiązać większych nadziei na przyszłość. Czy zatem pomoże naszemu klubowi w okresie wypożyczenia? To jest wielka niewiadoma. Niemniej od czasu gdy trenerem został Dariusz Żuraw, Lech pozyskuje piłkarzy którzy swoją charakterystyką odpowiadają koncepcji gry jaką on wytycza. W tym upatruję szansę na szybkie wkomponowanie się nowego gracza do zespołu i mam nadzieję, że da nam trochę jakości i radochy. Trudno mi też czepiać się tego pomysłu z racji tego jak krótką mamy ławkę. Każdy pozyskany piłkarz to większe pole manewru dla trenera. W minionym sezonie ukręciliśmy z gówna bat. Wicemistrzostwo Polski. Sam wieszczyłem, że bliżej nam do dolnej ósemki. A tu takie zaskoczenie. Nie twierdzę, że w tym szaleństwie jest metoda. Albo to znowu wypali, albo wręcz przeciwnie. Cieszy mnie jednak, że Lech Poznań ma wreszcie swój styl gry. Wreszcie! Pewnie trzeba będzie podmieniać piłkarzy przez dłuższy czas żeby to zatrybiło, przełożyło się na trofea. Jest jednak widoczna jakaś droga. Jest cel. Nasz zarząd jest obecnie skupiony na rozwoju Akademii. Zatem ewentualne wpływy do budżetu będą pompowane w tym kierunku. Nie w pierwszy zespół. Szkoda, bo jest możliwość zbudowania czegoś konkretnego. Jak w 2010 roku.

Dodaj komentarz