Hammarby gromi w lidze

W meczu 19. kolejki Allsvenskan 2020 pucharowy rywal Lecha Poznań – Hammarby IF wygrał na wyjeździe z IFK Goteborg aż 4:0 (1:0). W czwartkowym spotkaniu błysnęła gwiazda zielono-białych i czołowy strzelec ligi szwedzkiej w zeszłych rozgrywkach Muamer Tanković. Skrzydłowy przeciwnika powracający do formy po kontuzji i grający dziś w środku pola zdobył hat-tricka.



Oprócz Tankovicia ze świetnej strony w Goteborgu pokazał się Gustav Ludwigson. Najlepszy w tym sezonie ligi szwedzkiej zawodnik Hammarby IF po wejściu z ławki w 70 minucie zanotował odpowiednio 7, 8 i 9 asystę w rozgrywkach 2020. Podopieczni Stefana Billborna przerwali dziś passę 3 kolejnych ligowych spotkań bez wygranej. Hammarby po 19 kolejkach z 28 punktami na swoim koncie zajmuje 7. lokatę. W niedzielę, 13 września o 14:30 ekipę “Bajen” czeka domowy mecz z Helsingborgsem.

Pojedynek II rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy 2020/2021, Hammarby IF – Lech Poznań zostanie rozegrany w środę, 16 września, o godzinie 19:00 na Tele2 Arenie w Sztokholmie. Według bukmacherów faworytem do wygranej i do awansu są Szwedzi.

19. kolejka Allsvenskan 2020, czwartek, 10 września, godz. 19:00
IFK Goteborg – Hammarby IF 0:4 (0:1)
Bramki: 20.Johannsson 71, 78 i 87.Tanković
Żółte kartki: Kouakou, Aiesh, Wernbloom – Fenger, Andersen, Sher, Khalili, Jeahze
Skład Hammarby: Ousted – Soderström (88.Sandberg), Fallman, Fenger, Jeahze – Andersen (88.I.Khalili), Bojanić (45.Sher) – Khalili, Tanković, Paulinho – Johannsson (71.Ludwigson).



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 9

  1. John pisze:

    Nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że ten Tanković był do wzięcia, i na liście zawodników bez klubu.

  2. ArekCesar pisze:

    IFK na 19 meczów ma 2 wygrane, 11 remisów i 6 porażek. Tak pisał ktoś na innym portalu. Jeśli to fakt, to nie ma co gryźć paznokci.

  3. slavus pisze:

    Nie wiem jak wyglądał ten mecz, ale bramki to sobie IFK sam strzelał: pierwsza – to autorski gol bramkarza, trzecia – strata w środku pola i zero zaangażowania w przeszkodzenie w kontrze, a na końcu bramkarz nawet nie kiwnął; czwarta – obrońcy się rozstępowali jak Morze Czerwone. Tylko przy drugiej bramce nasi środowi rywale zrobili coś sami.

  4. Bart pisze:

    Hammarby to średniak ligi szwedzkiej. Nie ma co trzęść przed nimi portkami. To drużyna jak najbardziej w zasięgu Lecha.

  5. 07 pisze:

    Wpierdol dziś i poprawka w Szwecji. Trener Śląska większość miał na treningu i miał 2 tygodnie na przygotowanie do tego meczu. Żuraw na treningu miał juniorów…. . Klub z pucharów gra na sztucznej murawie, u siebie, i jest w formie. Lech fatalnie zaczął sezon, nie gra tak jak wiosną i czeka go 2 spotkania wyjazdowe, czyli walizka i heja.

  6. slavo1 pisze:

    Po tych filmikach widać, że nie tylko my mamy dziurawe firany na bramce:)
    Ciekawią mnie dwa aspekty : jak gra (normalnie) Hammarby? otwarcie – to się mniej obawiam. Ale jak bardzo agresywnie to … do przerwy 0:2, bo lubimy sobie pograć między obrońcami na granicy rozsądku i poza granicą ryzyka. Nie przypuszczam, żeby to były autobusy (bo takie rzeczy to tylko reprezentacja PRL Brzęczka)

Dodaj komentarz