Nasz rywal: Śląsk Wrocław

Już o godzinie 20:00 zespół Lecha Poznań czeka jeden z najtrudniejszych meczów tej jesieni. Dodatkowym utrudnieniem był ostatni okres w którym trener Kolejorza, Dariusz Żuraw przez liczne powołania do reprezentacji nie mógł popracować ze wszystkim zawodnikami. Przed spotkaniem ze Śląskiem Wrocław nasz zespół odbył w komplecie tylko dwa treningi.



Śląsk Wrocław w ostatnim czasie jest bardzo niewygodnym rywalem. Kolejorz w 3 ostatnich meczach z tą drużyną ugrał zaledwie 2 punkty, we Wrocławiu w ciągu ostatnich 10 lat wygrał jedynie raz. W zeszłych rozgrywkach dzisiejszy przeciwnik naszego zespołu był bezpośrednim rywalem Lecha Poznań w walce o europejskie puchary. WKS długo nas wyprzedzał, był okres kiedy dogonienie Śląska wydawało się być coraz mniej realne, ostatecznie po 30 kolejce obie ekipy miały po tyle samo punktów.

W fazie finałowej Lech zdecydowanie odskoczył Śląskowi. Poznaniacy byli rewelacją grupy mistrzowskiej, wrocławianie największym rozczarowaniem. Na końcu drugi Lech miał aż 12 punktów więcej od Śląska, który za to jutro może mieć 8 oczek więcej od Lecha. Podopieczni Vitezslava Lavicki sezon 2020/2021 rozpoczęli niespodziewanie dobrze. Wygrali 2 pierwsze mecze, poznaniacy nie wygrali ani razu, dlatego dziś wieczorem bój we Wrocławiu ma dla nich jeszcze większe znaczenie niż dla gospodarzy.

Przed sobotnim meczem bukmacherzy w roli faworyta upatrują Lecha, na boisku może już być różnie. Mimo psychologicznej przewagi jaką ma nad nami rywal trener przeciwników absolutnie nie lekceważy poznaniaków. – „Gra Lecha jest lepsza niż jego liczba punktów. Lech ma dużo jakości i ostatnio wcale nie grał źle. W pierwszym spotkaniu stracił dwa gole po rzutach rożnych, w drugim po rzutach karnych. Lech ma bardzo wielu reprezentantów, to dobra drużyna, przed nami duże wyzwanie.” – przyznał czeski szkoleniowiec Vitezslav Lavicka na łamach oficjalnej witryny piątego klubu Ekstraklasy 2019/2020.

Ostatnie dni w obozie rywala stały pod znakiem transferów. Śląsk Wrocław na rynku transferowym jest niezwykle aktywny starając się w ostatnim czasie pozyskiwać przede wszystkim Polaków. I tak w tym tygodniu do WKS-u przybył boczny pomocnik Bartłomiej Pawłowski, który w przeszłości parę razy był przymierzany do Lecha, ale zarząd nigdy nie zdecydował się go zatrudnić. WKS myśli także o przyszłości kontraktując w ostatnich dniach młodego Marcela Zyllę z rezerw Bayernu Monachium.

To dopiero początek nowego sezonu 2020/2021, jednak już teraz Śląsk Wrocław wyrasta na jednego z najgroźniejszych przeciwników Lecha Poznań w walce o europejskie puchary. Wieczorne spotkanie, które zacznie się o 20:00 będzie można zobaczyć na C+ Sport oraz na C+ 4K. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu na żywo tym razem prosto ze stadionu Śląska Wrocław. Relacje tekstowo-fotograficzne rozpoczniemy około godziny 18:45. W razie pierwszego ligowego zwycięstwa Kolejorza krótkie przygotowania do potyczki z Hammarby będą w miarę spokojne.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Dodaj komentarz