Nasz rywal: Warta Poznań

Już o godzinie 17:30 przy Bułgarskiej odbędą się pierwsze derby Poznania od ponad 25 lat. Od dokładnie 14 maja 1995 roku wiele się zmieniło. Przede wszystkim nie ma już stadionu, który pamiętał tamto smutne spotkanie. Kolejorz przegrał wówczas z dołującą Wartą rezultatem 1:2 a na Lecha przybyło wtedy raptem 2500 kibiców.



Dzisiejsze derby od dawna interesują nie tylko poznaniaków. Są to dość wyjątkowe derby, bowiem kibice obu zespołów przeważnie nie są do siebie wrogo nastawieni. Dziś na Bułgarskiej zjawi się komplet około 16-16,5 tysiąca widzów. Na trybunach zasiadłoby oczywiście więcej osób gdyby nie obostrzenia, które uniemożliwiły Lechowi Poznań sprzedaż więcej wejściówek. Wiele osób widzi dziś wysokie zwycięstwo Kolejorza, który od początku rozgrywek ligowych 2020/2021 z przodu gra fajnie, z tyłu się ośmiesza, dlatego tak słabo punktuje.

Warta Poznań gra inaczej punktując jeszcze gorzej. Beniaminek ligi nie zdobył jeszcze gola, ale za to stracił tylko 2 bramki. „Zieloni” na papierze wyglądają słabo, potrzebują wzmocnień w każdej formacji, a w dzisiejszych derbach także powalczą o przełamanie. Trener przeciwnika Piotr Tworek, który w tygodniu podpisał nową umowę z „Zielonymi” nie ukrywa, że cieszy się na dzisiejsze starcie. – „Niedzielny mecz będzie dla nas szczególnym wydarzeniem. Niedawno zrobiliśmy coś wyjątkowego, gramy w Ekstraklasie, mierzymy się z Lechem przy Bułgarskiej i chcemy, żeby było to święto w Poznaniu.” – zaznaczył Tworek.

Warta Poznań ma do przełamania dwie passy. Przede wszystkim zechce strzelić pierwszego gola na szczeblu Ekstraklasy od wiosny 1995 roku, a dopiero potem wygrać. Popołudniu o sile „Zielonych” w ofensywie mogą stanowić byli lechici. Wychowanek Kolejorza urodzony w Poznaniu, Robert Janicki występujący na „10” nigdy nie zadebiutował w pierwszym zespole woląc swego czasu wyjechać do Niemiec niż walczyć o miejsce w pierwszej drużynie. Z kolei 28-letni już skrzydłowy Michał Jakóbowski jesienią 7 lat temu dostał 3 szanse w Ekstraklasie. Na stałe nie potrafił przebić się do Lecha Poznań, później jego kariera stanęła w miejscu, dopiero po awansie „Zielonych” znów przyspieszyła.



Być może spory wpływ na dzisiejszą postawę „Warciarzy” będzie miał też świetnie wszystkim znany 36-letni Łukasz Trałka, który na boisku jest jednym z liderów słabej na razie Warty. Czysto na papierze Lech powinien dziś zdominować lokalnego rywala i pewnie wygrać, ale trzeba pamiętać o nieprzewidywalności polskiej ligi, a także o wielce prawdopodobnych zmianach w składzie spowodowanych jeszcze ważniejszym meczem z Apollonem Limassol już w środę.

Trener przeciwnika, Piotr Tworek przed derbami z Lechem Poznań jest optymistą mając jednocześnie plan na Kolejorza, którego oczywiście nie ujawnił. – „Widzę w moim zespole radość i ekscytację derbami. Po piątkowym treningu spora grupa zawodników została na boisku i jeszcze doskonaliła dośrodkowania czy strzały.” – powiedział opiekun rywala. – „Mamy plan na Lecha i zobaczymy jak moi piłkarze go zrealizują. Jestem ciekaw, jak zaprezentują się na tle tak mocnego przeciwnika.” – dodał na koniec Tworek.

W firmach bukmacherskich zdecydowanym faworytem do wygrania Derbów Poznania jest Lech. Średni kurs na triumf niebiesko-białych wynosi tylko 1.40, natomiast na zwycięstwo Warty kurs w niektórych firmach bukmacherskich to aż 9.00. Początek niedzielnych derbów o 17:30. Derby naszego miasta pokaże C+, my z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo prosto z Bułgarskiej ruszamy o godzinie 16:05. W razie zdobycia 3 oczek Kolejorz może przeskoczyć na 8. miejsce.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 4

  1. MaPA pisze:

    Całe pokolenie minęło zanim doczekałem się ponownych derbów Poznania w najwyzszej klasie rozgrywek.Derby to szczególny rodzaj meczu.Kazdy chce udowodnic lokalnemu rywalowi kto „rządzi” w mieście.Faktem jest ze Lech na papierze jest jakby klasę wyżej od Warty.Jednak jak sie porówna inne derbowe spotkania to bardzo czesto wypada remis lub wygrana teoretycznie słabszego.Co do dzisiejszego meczu to że Lech gra lepiej w ataku i słabo w obronie nie bardzo stawia go w roli faworyta.Warta jest dobrze zorganizowana w grze obronnej za to w ataku to tragedia.Lech bedzie grał wysokim pressingiem na postawiony przez Warte autobus i która bedzie liczyła na kontry i wrzutki za plecy obrońców Lecha.Lech aby wygrać musi wykazac sie dużą skutecznoscią.Jak będzie?…zobaczymy.Mam nadzieję że oba kluby stworzą ładne widowisko.No i Lech powinien wygrać.

  2. ryszbar pisze:

    No cóż serce za Lechem ale ogólnie również trzymam kciuki za Wartę. Poznań /władze/ powinien zrobić z tego duetu znak rozpoznawczy miasta. No i chyba pora na prawdziwą budowę stadionu dla Warty bo coś w kościach czuję, że się utrzyma.

  3. J5 pisze:

    Cieszę się na te derby. Rzeczywiście sporo czasu minęło. W owym czasie chodziłem na wszystkie mecze na Bułgarskiej, więc pewnie i wtedy byłem

  4. Erwin pisze:

    Fajnie zobaczyć derby Poznania w najwyższej klasie rozgrywkowej, życzę Warcie jak najlepiej, ale nie dzisiaj, trzeba w końcu zacząć zdobywać punkty w lidze, mam nadzieję jednak, że zagra podstawowy skład i przy dobrym wyniku zrobimy zmiany, żeby dać odpocząć.

Dodaj komentarz