Wystaw swoje oceny po meczu z Wartą

W meczu 4. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2020/2021, Lech Pozna wygrał u siebie w derbach z Wartą Poznań 1:0 (0:0). Kolejorz długo męczył się z beniaminkiem, ale w końcu zdołał wbić gola „Zielonym” po strzale Jakuba Modera z rzutu karnego w ostatniej minucie. To pierwsza ligowa wygrana niebiesko-białych w trwających rozgrywkach ligowych.



Skład Lecha Poznań w meczu z Wartą Poznań:

Bednarek – Czerwiński, Satka, Rogne, Puchacz (75.Kravets) – Moder, Marchwiński (57.Tiba) – Sykora (57.Kamiński), Ramirez, Skóraś (65.Awwad) – Ishak (75.Kacharava).

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.







Trener Dariusz Żuraw (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com ogłosimy we wtorek o 9:00

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 22

  1. Grossadmiral pisze:

    Bardzo ważne zwycięstwo szczęsliwe no cóż wcześniej przegrywaliśmy przez niefart z karnymi. Wiadomo jak to jest jak się gra w lidze i pucharach zawsze jest ciezko dobrze ze udało sie wygrać o stylu nie ma co pisać bo warta gra na valarenge dobrze broni. Pochwalić lekko można Bednarka kolejne dobre interwencje troche na note ale zawsze budują pewnośc siebie. Zmiany okazały sie słuszne dac odpoczac zawodnikom bo jedni grali od początku i zeszli a drudzy pozniej weszli taki dobry balans. Najlepszy moze i byc Moder dobrze w srodku strzał na karnego i wykorzystany w koncówce trzeba umiec tez wykorzystać. Sykora fajnie duzo było go widać tak samo Puchacza nawet ten Awwad mi się podoba też może się przydać niejednokrotnie

  2. Wamp pisze:

    Mecz do zapomnienia, nie można oczekiwać od Lechitów, że będą grali na 100% majac arcyważny mecz za 3 dni. Grali tak, aby nie przejebać i może wygrać. Przypominam wszystkim, że Marchwiński out. Pozdrawiam.

  3. mario pisze:

    dla mnie to co zagraliśmy, to był dramat. Bardzo widoczny brak Jóźwiaka. Dobrze, że Bednarek znów był tam, gdzie trzeba. Najsłabszy chyba Marchwiński. Dobrych brak, no może Bednarek i Moder. Nagroźniejsi byliśmy przy kontrach – z najsłabszym zespołem ligi i u siebie. Wstyd.

    • Wamp pisze:

      Jóźwiak w ostatnich kilku meczach też nie grał cudów, więc nie wiem czy brak Jóźwiaka o tym decyduje. Na razie bardzo słabo wchodzi w drużynę Sykora. Awad niby coś próbuje, ale tak jakby chciał a nie mógł. Jednak pytanie, czy za 3 dni jeśli wygramy z Apollonem ktoś będzie ten mecz wspominał? No chyba jedynie w słowach „dobrze, że oszczędzali się na Apollon”.

    • mario pisze:

      właśnie dlatego, że Sykora narazie gra tak sobie – tak bardzo widoczny jest brak Józia. Nie wiem, może jestem nieobiektywny, bo to był mój ulubiony Lechita od kilku lat…

  4. John pisze:

    Dobry mecz Bednarka.
    Lech się oszczedzał to było widać.
    Nie podoba mi się to jechanie po Marchwińskim, nie jest łatwo wejść w buty Tiby, czy taki Sykora był lepszy?

    • kilo82 pisze:

      Oczywiście, że był lepszy. Ja jestem wielkim fanem Marchewy, cieszę się, że strzelił bramkę w środę i nie chodzi tu o porównywanie z Tibą, bo wiadomo jak to jest zawodnik. Ale Filip zagrał dziś po prostu dramatycznie słabo, bardzo wolno, nie było widać woli walki, chęci do pobiegania… Taki Sykora chociaż próbował, widać było, że mu się chce, podobnie jak Skóraś. U Marchewy ja tego nie widziałem.

    • maksi3 pisze:

      Moim zdaniem z Marchewą jest ten porblem, że po golu strzelonemu Legii w wieku 16 lat uwierzyliśmy, że mamy drugiego Messiego. To samo zarząd. Na moje chłopak powinien pójść na wypożyczenie do takiej Arki Gdynia (jak Julek) i grać tam co mecz po 90 minut, robić liczby i wrócić nawet na wiosnę lub w następnym sezonie. Wtedy postawić na niego jak na Puszkę. Może byłoby lepiej. Tak czy siak trzymam za niego kciuki :)

  5. 100h2o pisze:

    Zobaczyliśmy „nowych i zmienników”. Bednarek -4. Sykora- 2, słaby mecz i być może musi sie uczyć Lecha, Kaczarawa- grał za krótko ale to piłkarz „siła razy ramię-typ Węgrzyna”.Awwad- za krótko i chyba nie olśnił. Dobry mecz Modera ( może nie wybitny, ale dobry)-4. Bardzo przeciętny Ramirez – 2. Tak samo Czerwiński-2. Puchacz jak zwykle -3. Rogne – 1. Satka-3. Skóraś – 2 ( ochoty dużo ale dobrymi chęciami piekło wybrukowane). Marchewa- cień piłkarza- mocne 1. Jemu sie nawet nie za bardzo chce biegać i walczyć, reszta… do zapomnienia. Tiba -2, a to jego wyjechanie z piłką w aut to wręcz komiczne. Trener MUSIAŁ pozmieniać i można się było spodziewać, że wyjdzie z tego niezły bigos. Mecz na-2 ( bo wygrali). Sędzia coś dziwnie „puszczał’ faule Warty. Najlepsi w Warcie OBROŃCY co akurat nie dziwi w drużynie która siłę ataku ma bliską zeru.

  6. kibic007 pisze:

    Skóraś, Marchwiński mieli szansę dziś potwierdzić, że należą im się dodatkowe minuty, tego jednak nie zrobili i znów muszą odbudowywać swoją pozycję w kadrze wchodząc z ławki.
    Sykora – zdecydowanie najsłabszy mecz od przyjścia do Lecha. Od niego trzeba więcej oczekiwać, ma wiek, doświadczenie i zakładam umiejętności by grać lepiej.

  7. Muro pisze:

    Każdy mecz z Marchwińskim w pierwszym składzie to granie w dziesięciu. Dzieciakowi sodówka zdaje się uderzyła – albo niech wypieprza w podskokach na wypożyczenie, albo to nachalne promowanie przez zarząd skończy się transferem. Ewentualnie niech wchodzi na końcówki rozstrzygniętych meczów i strzela ładne bramki, to się Włosi będą jarać nim jeszcze bardziej. Patrząc na jego grę i mowę ciała – to gra za od niechcenia, „kim to ja nie jestem”, jakby już coś w piłce osiągnął. Znamienny brak zaangażowania w grę obronną, ale to nic nowego.
    Reszta, jak reszta, szkoda Warty. Wymęczone, wymłócone zwycięstwo i do środy.
    A – i przepraszam za brak wiary w meczu ze Szwedami (okazali się jeszcze większymi ogórkami, niż ich malowano), bardzo przytomny mecz i nie miałem racji.
    Bednarek drugi mecz na plusie – taka ciekawostka.

  8. gutek pisze:

    Trudno oceniać pojedynczych piłkarzy, kiedy cały zespół był już myślami na Cyprze. Paradoksalnie był to nasz najsłabszy mecz w sezonie, ale pierwszy wygrany. Oglądaliśmy Lecha, od którego już zdążyliśmy się odzwyczaić: grającego bez polotu, niedokładnego i nieoddającego strzałów (!). Zrządzeniem losu tym razem dopisało nam szczęście, to znaczy dopisał nam Trałka, Moder huknął raz w niego, raz do bramki i zdobyliśmy trzy punkty. I głównie za to ode mnie piątka dla Modzia.
    Nad Marchwińskim nie ma co się pastwić. Miał najtrudniejsze zadanie – zastępował Tibę. Dobrzy by jednak było, żeby w końcu oduczył się nonszalancji w środku pola i szybciej rozgrywał piłkę.
    Pochwalić należy Bednarka, który wybronił wszystko, co miał wybronić. Cieszy kolejny mecz na zero z tyłu. Mimo tego można było dostrzec powtarzające się błędy w defensywie z poprzednich meczów: brak koncentracji w pierwszych minutach oraz nieporadność przy stałych fragmentach. Apollon z pewnością będzie chciał to wykorzystać.
    Nowi piłkarze zaprezentowali się poprawnie, ale bez konkretów. Szkoda przestrzelonej setki Kaczarawy. A Kraweć niby ma inicjały jak Kostewycz, ale gdy biegał po boisku wciąż widziałem przed oczami Cywkę :)

  9. bas pisze:

    Dla mnie to Lasyka nie chcę widzieć jak sędziuje Lecha.Mecz derbowy a ten dureń dopuścił to rąbanki.Po Kolejorzu było widać że nie grali na pełnych obrotach.Na obronę Marchewy jest to że fizycznie przy takiej drużynie która gra ostro odstaje,jako zmiennik gdy jest więcej miejsca pokazuje technikę. Skóraś ok jak będą minuty to i liczby przyjdą.Z nowych to Sykora dość słabo.Bednarek zaskakuje na plus.Mecz do zapomnienia najważniejsze 3 punkty.Szkoda że tak mało czasu na odpoczynek ,niestety tylko kurwiszon jak zwykle ma farta.No to czekam na środę mam nadzieją że mecz będzie bardziej otwarty.

  10. maksi3 pisze:

    Moim zdaniem Awad się fajnie pokazywał, jest szybki, coś tam technicznie ogarnia. Jeśli Sykora nie będzie się szybciej aklimatyzował to chyba spróbował bym z Awadem. Myślę, że chłopak zasłużył na szansę z Pogonią, żeby zagrać od pierwszej minuty – dowiemy się wtedy ile na prawdę może być wart

  11. Krzysztof pisze:

    Jak dla mnie to dobra zmianę dał Ukrainiec. Będą z niego ludzie.

  12. Jacek_komentuje pisze:

    Bardzo słaby mecz w wykonaniu Kolejorza. Powodów do optymizmu przed środą brak.
    W dwóch ostatnich meczach Bednarek wybronił trzy naprawdę niełatwe piłki i nic nie zawalił. Mam wrażenie, że po pierwszych meczach wejście do drużyny ma lepsze niż MvdH, ale to nadal dopiero dwa dobre mecze w jego wykonaniu.

    Widzę jazdę po Marchwińskim. Dobrych zawodów z pewnością nie zagrał, ale czy naprawdę był wyraźnie słabszy niż np. Skóraś lub Sykora? Moim zdaniem nie. On nie jest aż tak dobry, jak o nim pisano kilka miesięcy temu, ani tak słaby, jak pisze się o nim teraz. Jest natomiast młody i cierpi za to, że był „pupilkiem nauczycieli” w poprzednich sezonach. Na pewno na ten moment jest za słaby, żeby godnie zastąpić Tibę, ale kto jest wystarczająco dobry? Chrapek????

    Chciałem, żeby Skóraś dostawał więcej szans, i na razie jestem trochę rozczarowany. Kamiński póki co jest o poziom wyżej. Sykora też na razie mnie nie oczarował. Za to Awwad moim zdaniem dziś pokazał potencjał, żeby być lepszą wersją Amarala. Ciekawe, czy to potwierdzi jak dostanie więcej minut.

    Po dzisiejszych derbach jestem umiarkowanym pesymistą, jeśli chodzi o środowy mecz. Oby drużyna wyszła na boisko z pełną motywacją i koncentracją i zagrała na 120%, bo bez tego będzie ciężko.

  13. ArekCesar pisze:

    Moder i Bednarek na 5. Najsłabszy Marchwiński. Reszta na 3-4.

  14. inowroclawianin pisze:

    Był to dość słaby mecz, dlatego ciężko kogokolwiek wyróżnić. Na pewno na plus Bednarek, Puszka. Strasznie zawiódł Sykora, był kompletnie nieproduktywny. Kilku zawodników jest wyraźnie pod formą niestety.

Dodaj komentarz