Zapowiedź LE: Apollon – Lech

W środę, 23 września, o godzinie 18:00 czasu polskiego (19:00 czasu cypryjskiego) w meczu III rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2020/2021, Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Apollonem Limassol. Kolejorz nie jest faworytem tego spotkania, ale ponownie zechce sprawić niespodziankę i pierwszy raz od lat awansować do fazy play-off.



Lech Poznań i Apollon Limassol łatwo przebrnęły dwie poprzednie rundy kwalifikacyjne. Niebiesko-biali wygrali dwa razy po 3:0, biało-niebiescy zwyciężyli za to 5:1 i 1:0. Teraz faworytem do kolejnego awansu będą Cypryjczycy, którzy od 2013 roku aż cztery razy grali w fazie grupowej Ligi Europy. 12 miesięcy temu Apollon dotarł do fazy play-off w której odpadł z PSV Eindhoven, więc tym bardziej ekipa z Limassol chce koniecznie przejść Kolejorza i wciąż walczyć o grupę. Lech Poznań będzie musiał poradzić sobie nie tylko z czwartą drużyną poprzedniego sezonu ligi cypryjskiej i pierwszą trwającego, ale także z wysoką temperaturą. Mecz na narodowym stadionie Cypru odbędzie się w prawie 30-stopniowym upale. Apollon niezwykle rzadko przegrywa grając w roli gospodarza, od 2013 roku przegrał u siebie tylko 7 meczów w europejskich pucharach w tym 1 w kwalifikacjach co najlepiej pokazuje, jak trudne zadanie czeka nasz zespół. Kolejorz tak naprawdę nie ma nic do stracenia. Może za to zakończyć złą serię rywalizacji w III rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy, którą przebrnął dotąd tylko 1 raz na 6 rywalizacji a w 5 ostatnich wyjazdowych spotkaniach nie strzelił nawet gola.

Lech Poznań udał się na Cypr już wczoraj. Dziś wieczorem odbył trening na głównej płycie GSP Stadion w Nikozji. Trener Kolejorza, Dariusz Żuraw nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Mickiego van Harta. Dużo większe problemy ma szkoleniowiec Apollonu Limassol, Sofronis Avgousti. Na pewno nie wystąpi podstawowy bramkarz Joel Mall, pod znakiem zapytania stoi występ podstawowych obrońców – Joao Pedro oraz Hectora Yuste. Ostatnio problemy mieli też Diego Aguirre, Giannis Gianniotas, Charalambos Kyriakou i Serge Gakpe. Najbliżej gry z Kolejorzem są Aguirre i Gianniotas. Przez urazy skład Apollonu jest dużą zagadką a system gry rywala jeszcze większą. Ciężko niestety przewidzieć na jakie ustawienie zdecyduje się Avgousti. Najmniej prawdopodobnym jest ustawienie z 1 wysuniętym napastnikiem. O wiele bardziej prawdopodobną taktyką przeciwnika jest system 1-3-5-2 oraz 1-4-4-2.

Arbitrem środowych zawodów w Nikozji będzie Fin, Mattias Gestranius. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Apollonu wynosi 2.35, na remis 3.10, a na triumf Lecha Poznań 3.15. Decyzją UEFA stadion będzie zamknięty dla kibiców. Na trybunach zasiądą tylko oficjele oraz garstka dziennikarzy. Pozostali będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na Polsacie Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania. Początek meczu III rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2020/2021, Apollon Limassol FC – KKS Lech Poznań w środę, 23 września, o godzinie 18:00 czasu polskiego (19:00 lokalnego) na GSP Stadion w Nikozji. W razie awansu Kolejorz 1 października zagra na wyjeździe z Royal Charleroi (Belgia) lub z Partizanem Belgrad (Serbia). Lech Poznań ostatni raz przebrnął rozstawionego rywala 10 lat temu. Wyeliminowanym przez nas klubem było ukraińskie Dnipro Dniepropietrowsk.

>> Wszystko o Apollon – Lech (przedstawienia, analizy, ciekawostki)



Przewidywane składy:

Apollon: Dimitriou – Katelaris, Roberge, Szalai – Pittas, Sachetti, Matei, Denić, Aguirre – Diguiny, Dabo.

Lech: Bednarek – Czerwiński, Satka, Crnomarković, Puchacz – Tiba, Moder – Kamiński, Ramirez, Sykora – Ishak.

Mecz: Apollon Limassol FC – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: III runda kwalifikacyjna Ligi Europy 2020/2021
Termin: Środa, 23 września, godz. 18:00
Stadion: GSP Stadion (Strovolos, Nikozja)
Sędzia: Mattias Gestranius (Finlandia)
Miejsce gospodarzy:
Miejsce gości:
Najlepszy strzelec gospodarzy: 3 – Dabo
Najlepszy strzelec gości: 2 – Ishak
Poprzedni mecz:
Domowa forma gospodarzy: 1-0-0, 5:1
Wyjazdowa forma gości: 1-0-0, 3:0
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra w ataku pozycyjnym
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 5
Bukmacherzy 1 x 2: 2.35 – 3.10 – 3.15
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: Polsat Sport
Przewidywana frekwencja: (bez udziału publiczności)
Prognozowana pogoda: +28°C, bezchmurnie, gorąco
Nasz typ na mecz: obie strzelą

Niepewni (Apollon):

Diego Aguirre – kontuzja
Giannis Gianniotas – kontuzja
Charalambos Kyriakou – kontuzja
Joao Pedro – kontuzja
Hector Yuste – kontuzja
Serge Gakpe – kontuzja

Nieobecni (Apollon):

Joel Mall – kontuzja/niezarejestrowany

Niepewni (Lech):

Nieobecni (Lech):

Mickey van der Hart – kontuzja

>> Wszystko o Apollon – Lech (przedstawienia, analizy, ciekawostki)

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 16

  1. Pawelinho pisze:

    Najpewniej Kolejorz wyjdzie takim składem jaki jest w zapowiedzi bo patrząc na kadrę to jedenastka jest najbardziej optymalnym ustawieniem i zestawieniem składu na mecz z Apollonem Limassol. Nie będę miał nic przeciwko jak Lech wygra jednym golem najlepiej jakby na listę strzelców spisów Ishak. Zresztą nie istotne kto miałby strzelić najważniejsze jest to, aby Kolejorz zagrał po prostu równie skutecznie jak z Hammerby IF. Szanse obu drużyn oceniał pół na pół na awans.

  2. Ekstralijczyk pisze:

    Wydaje mi się, że to może być mecz do jednej bramki.

    Ten kto pierwszy zdobędzie gola raczej będzie cieszył się z awansu.

  3. Didavi pisze:

    Doświadczenie vs młodość. Mamy swoich liderów, patrząc po nazwiskach i czytając artykuły Redakcji, tak naprawdę, żadnego z piłkarzy Apollonu nie chciałbym w Lechu, tam nie ma gwiazd. Jest doświadczenie i dobrze poukładana drużyna, ale do przejścia. W poprzednich latach, gdy grali w LE ich kadra była lepsza.
    Trzeba ich zaskoczyć, trzeba pokazać jakość, zagrać szybciej i odważniej niż z Hammarby w pierwszej połowie. Czas będzie działał na ich korzyść, bo mają doświadczenie i grają u siebie. Niech ich mit upadnie.

  4. deel pisze:

    A ja myślę, że jutrzejszy mecz będzie podobny do niedzielnych derbów z Wartą. Mało klarownych sytuacji i jak napisał @Ekstralijczyk, mecz do pierwszej bramki. Ważne aby od początku skutecznie ostudzić zapędy ofensywne rywala. Odebrać im pewność siebie. Tak zrobiła Omonia w meczu z Legią. I tutaj podobnie, większe doświadczenie będą mieli gracze Apollonu. My jednak mamy w składzie młodość, powiew nieobliczalności i Pedro Tibę. Oby to wszystko razem wypaliło i dało nam radość po skończonym meczu.

    • Kosi pisze:

      Patrzac na styl obu druzyn tak nie bedzie. Bez wzgledu kto pierwszy strzeli czeka nas caly otwarty mecz, moze byc nawet 2:2 i dogrywka

      • deel pisze:

        Masz oczywiście rację co do stylu gry obu ekip. Niemniej pierwsza połowa meczu z Hammarby pokazała, że Lech kalkuluje. Cofnięci w pierwszej połowie, otwarci po przerwie. Jeśli trener Żuraw powtórzy tę taktykę to przede wszystkim musimy się martwić o dyspozycję dnia naszego bramkarza. Gra obronna całego zespołu kuleje. Od dawna. Pomimo buńczucznych zapowiedzi trenera, byłego obrońcy. No nie działa to tak jak powinno. Może problemem jest tutaj status Rogne? Człowiek – szklanka. Kiedy jest zdrowy to gra. Po co? Odbiera minuty Ćrnomarkowicowi. Ten ostatni robi moim zdaniem progres. Widać, że rozumie się z Satką. To trzeba dopieścić i ewentualnie wzmocnić. Rywal dla Ćrno w obronie? Brak. Rogne, niestety trzeba się pozbyć. Jak najszybciej i bez żalu. Możecie mnie oczywiście koleżanki i koledzy ripostować jakimiś liczbami „z dupy”. Fakt jest taki, że Rogne to ostatni X-men, który pozostał w składzie. Kuźwa, może Kielibę trzeba by wyciągnąć z Warty?

    • MaPA pisze:

      Bez względu na wynik barwy niebieski i biały będą reprezentowane:))).

    • Kosi pisze:

      Uwazam ze Apollon bedzie gral bardziej zdecydowanie z przodu niz z Hammarby, zapewne zaatakuje od 1 minuty co zmusi takze Lecha do smielszych atakow niz w Szwecji

  5. 07 pisze:

    Młodzież chce się wypromować, więc będzie dobry mecz. Uważam, ze bramek padnie sporo około 5-6 w tym meczu.

  6. Michu73 pisze:

    Spodziewam się podobnego planu na mecz jak ze Szwedami. Ostrożny początek i w zależności od sytuacji i możliwości podkręcanie tępa do końca meczu. Pytanie, czy przeciwnik nam na to pozwoli? Wszystko sie okaże na boisku.

    • Maciej1981 pisze:

      Ja właśnie spodziewam się planu odwrotnego, a więc próba zdobycia bramki na samym początku spotkania + (jeśli bramkę uda się zdobyć) pilnowanie wyniku i wychodzenie z kontrami. Myślę, że jeżeli mamy czymś Apollon zaskoczyć to tylko tym, że na nich siądziemy do pierwszych minut. Patrząc na ich kadrę to nazwiska dupy nie urywają ale zespół mają bardzo doświadczony i obawiam się, że im dłużej będzie utrzymywał się remis tym bardziej to doświadczenie będzie u nich procentowało.

      • Michu73 pisze:

        Mamy dużo młodszy zespół. Fizycznie jesteśmy dobrze przygotowani. Z biegiem czasu powinnismy przejmować inicjatywę przy podobnym poziomie piłkarskim zawodnikow. Rzucając się na nich od początku, możemy się narazić na kontrę i wtedy będzie już bardzo ciężko. Zobaczymy. Możemy tak jak i nasz trener snuć różne plany a boisko i postawa naszego rywala wszystko zweryfikuje. Pozdro

  7. kibic007 pisze:

    Patrząc na doświadczony skład Apollonu chciałoby się powiedzieć… „młodości dodaj mi skrzydła”. Niech młodzi nas poniosą.
    Obawiam się, że to doświadczenie będą chcieli wykorzystać łapiąc faule (a jak wiadomo, z dośrodkowaniami z SFG mamy problemy), bądź kartkując rywala – grając w 10 przy takiej pogodzie byłoby cholernie trudno.
    Cypryjczycy są faworytami, ale póki piłka w grze… Możemy ich zaskoczyć.

Dodaj komentarz