Zapowiedź LE: Charleroi – Lech

W czwartek, 1 października, o godzinie 19:00 w meczu ostatniej IV rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2020/2021, Lech Poznań zagra na wyjeździe z Royal Charleroi. Przed Kolejorzem arcyważne spotkanie, jedno z najważniejszych w ostatnich 5 latach. To po tym pojedynku niebiesko-biali faktycznie mogą wrócić do Europy robiąc jednocześnie duży krok naprzód.



Lech Poznań w eliminacjach Ligi Europy 2020/2021 dosłownie mknie po torach i jest na razie nie do zatrzymania. Wyniki 3:0, 3:0 i 5:0 robią wrażenie, a tym bardziej, że w dwóch ostatnich meczach lechici nie byli faworytami. Po niespodziewanie dobrych rezultatach i sensacyjnej wygranej na Cyprze poznaniacy stanęli przed wielką szansą gry w fazie grupowej Ligi Europy. Kolejorz musi pokonać już tylko jednego rywala, który wydaje się być jak najbardziej w zasięgu, żeby jego europejska przygoda trwała aż do grudnia. Trzeci zespół Jupiler League 2019/2020 i pierwszy po 7 kolejkach 2020/2021 oczywiście łatwo skóry nie sprzeda. Awans do Ligi Europy byłby największym sukcesem Royal Charleroi założonego w 1904 roku. Mimo ostatnio dobrej formy czarno-białych Lech Poznań na przeciwnika w fazie play-off absolutnie nie ma prawa narzekać, ale to Belgowie będą jutro faworytem. Niebiesko-biali chcąc dostać się do grupy muszą w końcu odczarować Belgów z którymi dotąd tylko odpadali i stać się pierwszym polskim klubem od 45 lat, który zwycięży w Belgii.

Lech Poznań wyleciał z Ławicy dziś po 9:00 i na lotnisku w Liege zameldował się po godzinie 11:20. Kolejorz przed wyprawą do Belgii przeszedł wcześniej badania na obecność koronawirusa. Jeszcze nie wszystkie wyniki spłynęły do klubu przez co na ten moment nie wiadomo, kto zagra. Sytuacja będzie znana do godziny 18:00 kiedy najpierw na stadionie w Charleroi odbędzie się konferencja prasowa z udziałem trenera Dariusza Żurawia, a 30 minut później trening naszej drużyny na głównej płycie Stade du Pays de Charleroi. Po ostatnich zajęciach przed czwartkowym bojem o Ligę Europy są już „Zebry” prowadzone przez Francuza, Karima Belhocine. W porannym treningu czarno-białych nie wziął udziału będący od piątku na kwarantannie Ivan Goranov. Przeciwko Kolejorzowi nie zagra kontuzjowany od dłuższego czasu Massimo Bruno, mało realny jest występ rekonwalescenta Davida Henena.

Arbitrem czwartkowych zawodów w Belgii będzie Niemiec, Felix Zwayer. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Charleroi wynosi 2.25, na remis 3.30, a na triumf Lecha Poznań 3.00. Decyzją UEFA stadion będzie zamknięty dla kibiców. Na trybunach zasiądą tylko oficjele oraz garstka dziennikarzy. Pozostali będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na Polsacie Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com. Początek meczu ostatniej IV rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2020/2021, Royal Charleroi Sporting Club – KKS Lech Poznań w czwartek, 1 października, o godzinie 19:00 na Stade du Pays de Charleroi w Charleroi. W razie zwycięstwa Kolejorz awansuje do fazy grupowej Ligi Europy w której ostatni raz rywalizował 5 lat temu. Losowanie fazy grupowej odbędzie się w piątek o 13:00.

>> Wszystko o Charleroi – Lech (przedstawienia, analizy, ciekawostki)



Przewidywane składy:

Charleroi (jeśli zagra 4-4-2): Penneteau – Busi, Dessoleil, Willems, Kayembe – Fall, Ilaimaharitra, Morioka, Gholizadeh – Nicholson, Kaveh.

Charleroi (jeśli zagra 4-3-2-1): Penneteau – Busi, Dessoleil, Willems, Kayembe – Ilaimaharitra, Gillet – Fall, Morioka, Gholizadeh – Kaveh.

Lech: Bednarek – Czerwiński, Satka, Crnomarković, Puchacz – Tiba, Moder – Skóraś, Ramirez, Kamiński – Ishak.

Mecz: Royal Charleroi SC – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: IV runda kwalifikacyjna Ligi Europy 2020/2021
Termin: Czwartek, 1 października, godz. 19:00
Stadion: Stade du Pays de Charleroi, Charleroi
Sędzia: Felix Zwayer (Niemcy)
Miejsce gospodarzy:
Miejsce gości:
Najlepszy strzelec gospodarzy: 1 – Dessoleil, Rezaei
Najlepszy strzelec gości: 3 – Ishak, Tiba
Poprzedni mecz:
Domowa forma gospodarzy: 1-0-0, 2:1
Wyjazdowa forma gości: 2-0-0, 8:0
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra z kontry
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 6
Bukmacherzy 1 x 2: 2.25 – 3.30 – 3.00
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: Polsat Sport
Przewidywana frekwencja: (bez udziału publiczności)
Prognozowana pogoda: +16°C, pochmurno
Nasz typ na mecz: under 2,5

Niepewni (Charleroi):

Nieobecni (Charleroi):

Ivan Goranov – infekcja
David Henen – rekonwalescencja
Massimo Bruno – kontuzja/niezarejestrowany

Niepewni (Lech):

Nieobecni (Lech):

Mickey van der Hart – kontuzja

>> Wszystko o Charleroi – Lech (przedstawienia, analizy, ciekawostki)

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 15

  1. Pawelinho pisze:

    Najważniejszy mecz sezonu w tym sezonie, który pokaże w jakim kierunki idzie Kolejorz.

  2. Didavi pisze:

    Nie ma nas w Europie od 5 lat i czas wrócić. Wyrwać, wyszarpać ten awans. To walka o wielką kasę. O prestiż i reklamę Lecha w Europie. Awans i gra w fazie grupowej LE wzmacnia naszą pozycję negocjacyjną na przyszłość. Dobre występy młodych to znacznie większe zainteresowanie nimi i dużo większe kwoty transferowe. To reklama klubu przed sponsorami, przed piłkarzami, których łatwiej będzie nam pozyskiwać. Ale najważniejsze! To fantastyczna przygoda. Mecze co 3 dni. Mecze z mocnymi, ciekawymi rywalami. To piękna piłkarska jesień, miejmy nadzieję z nami na trybunach. O to wszystko jutro walczymy. I trzeba zrobić co tylko można, żeby tych Belgów przerobić na trufle. Żebyśmy mogli się cieszyć, świętować i oglądać rywali na kolanach jak z Hammarby i Apollonem. Jutro ma być święto, bal. Tylko nie kolejny „pogrzeb”.

  3. 100h2o pisze:

    Chwilo trwaj, jesteś tak piękna. Gdy już na dzień przed meczem emocje, a rano zacznie się liczenie godzin do meczu. Emocje bez porównania większe niz jakikolwiek mecz ligowy czy pucharowy (PP). Pamiętam jak po Poznaniu w przeddzień meczów Lecha w LE jeżdziły samochody z proporczykami Lecha na antenkach. Gdy Lech był WSZĘDZIE. Trochę czasu minęło, wróciły TAMTE NERWY i emocje. Bo mecz nietuzinkowy . Jak przekroczenie Rubikonu. POTEM wiele rzeczy może być inaczej, lepiej ( mówię o wygranej). Nam pozostaje czekać… kurde !!!!!!!

  4. jn pisze:

    Osobiście liczę że wszyscy zagrają na 102 % możliwości. Dla takich zawodników jak Tiba, Ramirez, Ishak to szansa żeby pokazać się w Europie. A młodzież? No w końcu młodość powinna być trochę arogancka poprzez wiarę siebie i rzeczy nawet niemożliwe… co pcha ich ku zdobywaniu szklanych gór.
    Swoją drogą dlaczego tak trudno zrozumieć wierchuszce Lecha że to tylko wynik sportowy czyli także gra w europie jest najlepszym atutem Lecha. Właśnie to jest koronny argument dla zawodników pokroju Tiby i innych cudzoziemców by przyjść do Lecha. W swoim kraju nie mających szans przebić się do składów drużyn grających w europie podczas gdy w Lechu w który mogą być gwiazdami to stało by się możliwe. Nie mówiąc o promocji młodych i wpłynie na ich cenę.
    No, ale to takie… blubry strej Pyry.

  5. slavo1 pisze:

    Mam nadzieję, ze będą grać tak, żeby wygrać, żeby na końcu po naszej stronie będzie na tablicy o jedną (minimum) bramkę więcej. Bo i tak nie zobaczę – i jestem na to wkur..ony. Dlaczego transmisja tylko w kodowanym Polsat Sport? Kurwę będą pokazywać na kanale PRL-Sport-wizji

  6. inowroclawianin pisze:

    Wiadomo co z Sykora? Ponoć nie było go na treningu.

    • Acemont pisze:

      Jeśli klub milczy to coś na pewno jest na rzeczy. Ja już od rana się zamartwiałem i wiedziałem, że ktoś wypadnie, skoro nie informowali o wynikach testów. Dobrze, że tylko na jednym się skończyło, bo na treningu byli wszyscy pozostali (w sensie 18 meczowa – sprawdzcie na TT Huberta Michnowicza). Z Charleroi ponoć wszyscy trenowali.

      Więc Sykora nabawił się kontuzji albo ma pozytywny wynik, możliwe, że już go wybadali w Poznaniu i w ogóle nie poleciał do Belgii. Tak czy inaczej jak zwykle o szczegółach dowiemy się pewnie po spotkaniu, o ile w ogóle.

      • inowroclawianin pisze:

        Albo tuż przed. Ja mam nadzieję że po prostu delikatny uraz lub się czuł nienajlepiej i jutro będzie gotowy by zagrać od początku.

      • inowroclawianin pisze:

        Nawet redakcja nie uwzględniła Sykory

  7. kibic007 pisze:

    Poznań czeka, my czekamy!

Dodaj komentarz