Bohdan Butko wraca do Lecha

29-letni prawy obrońca Bohdan Butko wraca do Lecha Poznań. Kolejorz po wywalczeniu awansu do fazy grupowej Ligi Europy 2020/2021 postanowił poszerzyć kadrę biorąc sprawdzonego już wiosną zawodnika. Ukrainiec będzie reprezentował nasze barwy do grudnia, do zakończenia rundy jesiennej.



Bohdan Butko wiosną był wypożyczony do Lecha Poznań rozgrywając u nas 12 spotkań. Po zakończeniu sezonu 2019/2020 wrócił do Szachtara Donieck gdzie ponownie nie miał miejsca w składzie. Po sprzedaży Roberta Gumnego trener Dariusz Żuraw miał do dyspozycji na prawej obronie tylko Alana Czerwińskiego, który do tej pory pozostawał bez zmiennika. Awans Kolejorza do Ligi Europy sprawił, że klub postanowił wypożyczyć Ukraińca do końca grudnia tego roku.

Wypożyczenie Butko to kolejny niespodziewany transfer tego lata. Ukrainiec dotąd nie znalazł sobie nowego klubu, dla Lecha Poznań była to okazja, którą zarząd świetnie wykorzystał. 29-latek wróci do treningów z naszą drużyną w nowym tygodniu i będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu już na mecz z Jagiellonią Białystok 17 października.

Bohdan Butko po kolejnym wypożyczeniu na Bułgarską pomoże Kolejorzowi grać co 3-4 dni na 3 frontach. Lecha Poznań od 17 października do 19 grudnia czeka aż 16 spotkań systemem czwartek-niedziela-czwartek-niedziela.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 105

  1. Erwin pisze:

    Brawo zarząd, normalnie was nie poznaje, świetna wiadomość, gracz sprawdzony i na pewno stworzy świetną rywalizację na prawej stronie obrony z Alanem, mam nadzieję, że jeszcze ktoś dołączy.

  2. Lolo pisze:

    i to jest najlepsza wiadomość dnia

  3. Viking pisze:

    Wszystko sie jakos zazebia ostatnio. Dobry ruch Zarzadu! Jest atmosfera w szatni, sa przeblyski indywidualne i jest gra zespolowa. Kurna nadzieje sie powiekszaja.

  4. John pisze:

    Sprawdzony i dobry zawodnik, szczególnie w defensywie,żadna aklimatyzacja nie będzie mu potrzebna,większość zawodników już go dobrze zna,on zna ten zespół.
    Środkowy pomocnik teraz.
    No,i pytanie co z Sykorą? Bo na skrzydłach też zrobi się problem,nie bez przyczyny z Charleroi zagrał Puchacz,nie Skoraś, nie Awwad.

  5. Michu87 pisze:

    Lech ostatnio nam imponuje. Widzi braki w kadrze i zalepia te braki. Butko to solidny grajek i kto wie czy nie wygryzie Czerwińskiego. Fajnie będzie rywalizacja. To teraz czekamy na dobry wynik z Piastem i może jeszcze jakiś transfer np. środkowy pomocnik.

  6. Lolo pisze:

    Nie wiem ile w tym prawdy ale Moder z nim rozmawiał i namawiał na powrót

  7. Grimmy pisze:

    Kozaczek ruch!

    Mnie się wydaje, że Brzęczek jednak miał rację. Potrzebne było, żeby któregoś ranka Piotr się obudził i coś mu się nagle w głowie musiało przestawić.

    Tylko Piotry mu się popierdoliły.

  8. marcinos pisze:

    I to jest dobry ruch transferowy. Alan niech sobie pobiega jako skrzydłowy – a na Ligę Europy potrzeba kogoś, kto potrafi bronić. Z Bohdanem na wiosne Lech naprawdę dobrze punktował.

  9. Grossadmiral pisze:

    No i super wiadomość dobry zawodnik jak i człowiek większośc sie pewnie zgodzi w koncu wiele głosów było zeby dzwonili do Butki żeby wrócił :)

    • Grossadmiral pisze:

      Jedynie szkoda że kolejne wypożyczenie i na tak krótko

      • inowroclawianin pisze:

        Może wykupią zimą

      • Grossadmiral pisze:

        Właśnie spojrzałem na TM i podobno kontrakt mu wygasa w czerwcu 2021 w styczniu skończy 30 lat pewnie wiele będzie zależeć czy wywalczy sobie miejsce w składzie bo jak nie to napewno nie będzie chciał zostać tylko jeszcze gdzieś sobie zarobić na ostatnim dobrym kontrakcie i grać. Rutek niby nie lubi starszych graczy ściągać ale mimo wszystko jakby była możliwośc to dałbym mu 2 letni kontrakt nie na wszystkich trzeba zarabiać i liczyć jeszcze na rozwój

      • inowroclawianin pisze:

        Dokładnie, jakość jest najważniejsza.

  10. Bart pisze:

    Brawo, brawo, świetny ruch. Tak żem czuł że ogarną ponowne wypożyczenie Butki. Tak solidny piłkarz z takim cv znacznie zwiększy nasze szanse na ugranie czegoś w grupie LE.

    • Grimmy pisze:

      Kij tam w ugranie czegoś w grupie. My już swoje zrobiliśmy. Wszystko ponad to będzie już odkładaniem na górkę. Ten ruch i następne (oby były) mają dać nam MAJSTRA! Tylko majster teraz się liczy.

      • MARCINzKALISZA pisze:

        Dokładnie @Grimmy my swoje w Europie już zrobiliśmy teraz liczy się tylko MP i ten nieszczęsny PP którego co roku mam nadzieję że zdobędziemy, ale nigdy się nie udaje. Trochę wstyd żeby taki klub jak LECH tak długo czekał na to trofeum. Mam nadzieję że w tym roku się uda bo mamy drużynę jakiej przez lata tu nie było.💪💪💪

      • John pisze:

        Też jestem tego zdania,liga w tym momencie powinna być na 1 miejscu.
        A na mecze w LE nikogo specjalnie motywować nie trzeba,i tak będą grać na 100%.
        Nie wolno gdzieś o tej lidze zapominać.
        W przyszłym sezonie tylko MP ma szansę jeśli nie na LM to LE, reszta będzie grać w eliminacjach tych 3 rozgrywek.

      • maksi3 pisze:

        Dokładnie też uważam, że liga jest teraz najważniejsza. Pamiętam sezon 2010/11, piękna gra w Europie ale kadra była dość wąska i to się zemściło – 5 miejsce w lidze i przegrany finał PP. Niestety pozniej musieliśmy wychodzi trochę z kryzysu.
        Mam nadzieję, że klub i z tamtego okresu wyciągnął wnioski. Co więcej jeśli zdobylibyśmy MP to w następnym roku na 90% znowu zagralibyśmy w grupie choćby tych nowych rozgrywek, czyli LKE, a regularna gra w Europie i dominacja na krajowym podwórku pozwoliłaby zostać nam taką Wisłą z lat 98-2010 lub Legią z okresu 2012-2020.

  11. MARCINzKALISZA pisze:

    No i kuźwa Rutek zaskakujesz mnie! POZYTYWNIE! Bardzo dobry ruch. Oby takich więcej.

  12. inowroclawianin pisze:

    Od paru dni spodziewałem się, że może dojść do tego transferu. Czyżby Rutek zaczynał madrzec? Czy zrozumiał że tylko w taki sposób może zacząć zarabiać większe pieniądze i pociągnąć Lecha na wyższy poziom i po tytuły w Polsce? Jestem bardzo zadowolony z tego okienka. Lech się nie osłabił na kolejny sezon, czego dawno już nie było. Powoli zaczynam wierzyć, że nadszedł nasz czas, czas Lecha:-) legła kłopoty, wypycha zawodników. Wszystko zaczyna się ładnie układać. Butko to zawodnik dobry, ma doświadczenie w pucharach a to teraz u nas niezbędne. No i Czerwiński będzie się pewnie lepiej rozwijał. Fajnie! Powoli muszę chyba zacząć myśleć o zakończeniu bojkotu.
    Może jeszcze ktoś na środek obrony i na defensywnego pomocnika? No i ciekawe co z Sykora…….

  13. Didavi pisze:

    Tomek oni wszyscy są ch*je oprócz Ciebie! Nigdy nie myślałem, że będę chwalił pracę Rząsy. Ale on robi zajebistą robotę w tym oknie! Mądre, przemyślane transfery i co ważne jak dotąd każdy wydaje się dobry!
    Trzeba było wypożyczyć teraz Butko i to robią. Jeszcze DWA! Stoper, defensywny pomocnik i kadra będzie bardzo mocna i szeroka. Idealna by grać w LE i jednocześnie walczyć o majstra. To może być najlepsze okienko transferowe od czasów Lewego, Peszki i Arboledy. Świetna robota. Obecnie w Lechu dzieje się tak dobrze jak nigdy. Wreszcie jest tak jak być powinno, jak chcemy, jak marzyliśmy. Brawo, brawo, brawo.
    Bohdan witamy ponownie!

    • Grimmy pisze:

      Nie chcę tutaj uciekać się do porównań, które z racji pozycji w naszym futbolu obydwu klubów są nieuchronne. Zawsze będziemy porównywać siebie do nich, a oni siebie do nas, chyba że nastąpi jakieś poważne tąpnięcie.
      Krótko: Lech robi od pewnego czasu transfery, z których niemal każdy choć może nie ma aż takiej nośności medialnej, to później broni się na boisku. Druga strona robi transfery pod publiczkę, które więcej robią medialnego szumu i zapewniają im krótkotrawały splendor (Eduardo, Boruc itp), to później na boisku są brutalnie weryfikowane.
      Podoba mi się, że w Lechu nakreślono styl w jakim chcemy grać, a później dobiera się wykonawców właśnie pod ten styl. W innych polskich drużynach bierze się piłkarzy z łapanki. Czasem po prostu łapie się kogo może, a czasem po prostu bierze się jak najlepszego możliwie piłkarza dostępnego na rynku, ale zupełnie pomija się w procesie decyzyjnym analizę czy ten poszczególny element układanki będzie pasował z posiadaną resztą. Nie mają nakreślonego odógrnie stylu, nie mają nakreślonej wizji budowy drużyny i biorą piłkarzy na chybił trafił, a później niech się trener martwi jak to wszystko złożyć do kupy. To tak jakby zabrać się za budowę domu bez żadnego planu. Jeden właściciel wymyślił sobie w takim stylu, drugi w zupełnie innym, jeden z drugim majstrowi nawieźli osobno materiałów, niech ten to wszystko złoży do kupy.
      Myślę, że kluczowym momentem w budowie obecnego Lecha była chwila, kiedy w klubie – nie wiem kto to był, może Żuraw, może Rząsa, może Piotr, może wszyscy razem usiedli – określili co chcą żeby Lech grał. I konsekwentnie, metodycznie, etapowo, krok po kroku kontynuują realizację tego projektu.
      A może po prostu to nam się tak fartownie wszystko samo zazębia i realizuje, a my tutaj dorabiamy do tego na siłę ideologię i się znowu błaźnimy? ;)

      • 100h2o pisze:

        @Grimmy – w BUDOWANIU drużyny fuksów nie ma, SAMO SIĘ NIE ROBI. Pozbyli się Amarala i to też był super ruch. Bo jak budujesz drużynę musi być 7-8 do noszenia fortepianu…. i tak dalej :-) Teraz będę trzymał się ziemi i przypomnę jak „za czasów Smudy” i tych fajnych meczów pisano „kto Mistrzem Polski i dlaczego Lech”. Zatem nie piszmy palcem na wodzie. Jak powiedział Gytkjaer „klasę drużyny określa pozycja w tabeli” ( mówię o krajowych rozgrywkach nie o tym co się pięknego wyrabia w LE). Butko- witaj chłopie,miło Ciebie znowu widzieć, witamy Ciebie „chlebem i solą” jak to u Słowian bywa ( o kielonku nie piszę, bo to niesportowo… he he he he).

  14. deel pisze:

    Bardzo dobry ruch! Butko na wiosnę udowodnił, że w piłkę grać potrafi. Dodatkowy atut jest taki, że zna styl Lecha i nieźle w nim funkcjonował do lipca. Gra Lecha w grupie LE to super sprawa. Zarząd jak widać gra vabank, zwietrzył szansę na MP i grę w el. LM za rok, słusznie zakładając że z taką grą jaką dzisiaj prezentuje drużyna – jest to możliwe. I pewnie, najpóźniej w lecie stracimy Puchacza, Modera czy Kamińskiego, ale tegoroczne działania transferowe wskazują, że nie musi to oznaczać destabilizacji drużyny. Bo wreszcie Lech ma swój styl gry. Teraz wiadomo jakiego piłkarza potrzebujemy, znamy profil i wymagania. Wcześniej to były zakupy w ciemno, bo co chwilę zmieniali się trenerzy i koncepcja gry zespołu. Skoro mamy stabilizację składu, wiemy co i jak grać, to trzeba to cierpliwie pielęgnować. Powrót Butki to krok we właściwym kierunku.

  15. WybrzezeKlatkiSchodowej pisze:

    Świetny ruch!!

  16. F@n pisze:

    Fantastyczny ruch. No brawo zarząd i Rząsa.

  17. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    Ekstra, bardzo pozytywna wiadomość! Podzielam zdanie większości – fajnie, że kadra się poszerza i wartościowego grajka :)

  18. tolep pisze:

    Czy któryś z dwójki Butko-Czerwiński może zagrać awaryjnie na stoperze?

  19. John pisze:

    W tym okienku Lech robi dobrą robotę, i to w miarę tanim kosztem.
    Sprzedaliśmy 2 młodych zawodników, odszedł Gytkjear,a zespół nie jest raczej słabszy.
    W większości są to wypożyczenia, ale raczej jakościowe, Kaczarawa, Kravets, czy teraz Butko, Awwad jeszcze zobaczymy.
    Nawet ku*wa Bednarek z ławki w Holandii, wyglądający na szrot, dał Lechowi LE.
    Mamy fazę grupową LE.
    Wygląda mi to na zmianę strategii, na wzór wielu klubów z Portugalii, gdzie w kadrze co sezon mają wielu wypożyczonych zawodników.

  20. Pawelinho pisze:

    No i jest to bardzo dobra decyzja teraz jeszcze tylko stoper i środkowy obrońca.

    • Pawelinho pisze:

      ps

      Szkoda, że tylko do końca grudnia Butko będzie grał w Lechu, ale to i tak zawsze jakaś zdrowa rywalizacja dla Czerwińskiego dzięki temu będzie.

      • slavo1 pisze:

        Dokładnie o tym pomyślałem. Mam nadzieję, że jest opcja wykupu – przedłużenia wypożyczenia. I to z dwóch powodów : psychologicznych dla samego Butko i realnych potrzeb. Ale ponieważ (jak ktoś pisał) BB ma kontrakt do 06 2021, to praktycznie od końca grudnia już można z nim rozmawiać.

  21. slavo1 pisze:

    Może faktycznie czytają to, co tutaj piszemy?

  22. Grimmy pisze:

    Jeśli BB będzie prezentować podobny poziom co w poprzedniej rundzie, to raczej posadzi AC na ławce. Wiadomo, będzie mnóstwo okazji, natężenie meczów będzie olbrzymie, więc obydwaj powinni swoje szanse dostać. AC może też grać jako PP, w karierze równie często co na obronie grywał wyżej. Zawsze to jest jakaś alternatywa i poszerzenie pola manewru trenerowi. Kibicuję Butce, bo zrobił na mnie ogromne wrażenie w poprzednich rozgrywkach. Sportowymi umiejętnościami i profesjnalizmem. Nie znaczy to od razu, że skreślam Alana. Mam nadzieję, że przyjście Butki będzie olbrzymim impulsem do pracy dla Czerwińskiego i pokaże dzięki temu najlepszą wersję siebie.

    • slavo1 pisze:

      Nie da się zebrać samych asów, na każdą pozycję w zespole. Nawet tuzy tego nie robią (mimo, ze się starają). Dla funkcjonowania klubu niezbędni są zawodnicy, których ktoś nazwał „solidnymi rzemieślnikami”. I takim jest BB. WAŻNE – to nie jest dla mnie pejoratywne określenie. Kiedyś wzorem takiego grajka dla mnie był Waldemar Matysik, który faktycznie (i realnie) zostawił zdrowie na boisku na początku lat 80.

  23. El Companero pisze:

    sam Butko był zachwycony Lechem i Poznaniem , dlatego teraz będzie podwójnie zmotywowany i chyba Alana posadzi na pół roku na ławce :) W duecie z Kravetsem stworzą mocne boki obrony. Kto wie może po okresie wypożyczenia będzie nalegał żeby go jego klub tu zostawił jeszcze.

  24. Brutus pisze:

    Bardzo dobra wieść,podobno jeszcze ma przyjść środkowy obrońca.

    • Grimmy pisze:

      Wolałbym środkowego pomocnika. Mimo wszystko. Słyszałem w „kilku miejscach”, że temat ściągnięcia SO ma być przełożony do zimy. Ponoć chodzi o Stronatiego, który się „połamał”, a chcieliby jego sprowadzić. Z drugiej strony, Legia kontaktowałą się z Banikiem w lecie przed startem rozgrywek i o puszczeniu go za mniej niż 1,5 mln euro nie chcieli słyszeć.
      Dobra, przestaję już strzelać plotkami transferowymi. Obiecuję.

      • El Companero pisze:

        ale mendy, widzieli kim się Lech interesował to od razu po cichu chcieli go wykupić. To jest odpowiedź na to, dlaczego klub nie puszcza już więcej pary z gęby w kwestii kolejnych transferów. Działać cicho, skutecznie i konsekwentnie , nawet jeśli kibice i na forum i dziennikarze na TT będą niecierpliwi. Tym ostatnim należy podawać info po fakcie, jak ochłap z pańskiego stołu dla pieska. Żaden nie poleci do GW z gotowym artykułem po 5 minutach od pojawienia się nazwiska.

      • Grimmy pisze:

        Nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz, kiedy próbują takich ruchów. Na szczęście teraz będą mieć większe problemy (i mniejsze możliwości) niż interesowanie się tym kogo chce Lech u siebie.

      • Pawelinho pisze:

        El Companero

        No ale czego ty się spodziewasz skoro u nich nie istnieje żaden skauting. Wystarczy przypomnieć przykład Nikolić’ia (czy ktoś taki), który do Lecha nie trafi to te mendy od razu go ściągnęły to siebie i jakie potem były „zachwyty” jaka ta legła ma super skauting i Lech się nie poznał. O gw michnika nie będę pisał bo szkoda na to gówno czasu bo tam prawda w zasadzie nie ma racji bytu od początku istnienia tego szmatławca.

  25. macko9600 pisze:

    Bardzo dobry transfer. Bohdan jest sprawdzony, przyda się w obliczu rywalizacji na trzech frontach. Samemu zawodnikowi tutaj się podobało podczas poprzedniego pobytu. Czerwiński będzie mieć rywala, co będzie z korzyścią dla obu zawodników.

  26. Didavi pisze:

    Trzeba zwrócić uwagę na to jak Butko jest witany przez naszych. Wszyscy zadowoleni, facet był tu pół roku, a szatnia jak widać szczęśliwa że wraca.

  27. Pawel68 pisze:

    Bardzo dobry transfer!Czekamy na dalsze wzmocnienia!

  28. tomasz1973 pisze:

    No powiem tak – -gdybym nie był tego świadkiem, to bym nie uwierzył. Mam nadzieję, że nadal będą słuchać kiboli, „bo my i tak wiemy lepiej i bardziej kochamy Lecha” niż rutek czy Rząsa!!!!
    Ale patrząc obiektywnie, Rząsa udało ci się to okienko i mam nadzieję, że jeszcze mnie do poniedziałku zaskoczysz. Nareszcie pokazałeś, że nie bierzesz za darmo wypłatę, a czasy sprowadzania szrotu na kilogramy odeszły w zapomnienie tak jak Chujadinowicz i Jajnicki. Dalej patrząc obiektywnie, Piotrze zwany Juniorem…hmm co ja mam powiedzieć, może tylko tyle, –nie zmieniaj wreszcie obranej ścieżki, ona jest dobra, ona wreszcie wprowadza Lecha tam, gdzie obiecaliście–. Piotrze zwany Juniorem, wiesz czego my oczekujemy, a ty nam możesz to dać? MAJSTRA!!! MAJSTRA I PUCHARU POLSKI!!! DUBLETU PO PROSTU! Kumasz chłopie? No to jak Rząsa jutro do ciebie przyjdzie i powie „mam jeszcze dobrego zawodnika na oku, kupimy/wypożyczymy?” , to nie odpowiadaj czasami „nie, nie mam już pieniędzy” Kasa panie Junior jest do podniesienia z murawy i my głupi kibole ładowaliśmy to w ten twój kanciaty łeb od 5 lat…fajnie, że wreszcie to zrozumiałeś. Oby na dłużej niż na jedno okienko…

  29. piotr06 pisze:

    Zajebiście! Bardziej niż ŚO potrzebujemy jeszcze kogoś do środka pola. Ale nie narzekajmy, ogólnie jest nieźle.

  30. Luna23 pisze:

    Na stronie glosu byl z nim wywiad jakoś tydzien temu, mówił ze szuka klubu, ale jego pensja była poza naszym poziomem. Duzo mu czasu nie pozostało do konca okienka, a marzyła mu sie Bundesliga albo Anglia. Fajnie, dwóch Ukraińców na bokach obrony to i towarzysze z ukrainy na trybuny zawitają😁 priviet Bohdan💪

  31. Michu73 pisze:

    Świetne wiadomości! Wzmocnie drużyny! Witaj ponownie Bohdan! Coś czuję, ze żarty się skończyły 😬😂

  32. 100h2o pisze:

    Prawidłowo i po poznańsku. Gra dobrze-odpuścić – Czarny, Bednarek. I pewnie ( co nierealne i tak sobie fantazjuję) gdyby Muhar grał dobrze to i hejt by zniknął. Kibol widzi że czarne to czarne a białe to białe. Przypomnę sobie jak gwizdano na Kownackiego i….. coś w tym było. Nie rozumiałem jednak zachwytów nad zaspanym Amaralem i to że kibole uwzięli się na Trałę, który po prostu był i jest tylko solidnym kopaczem skórzanego pęcherza wypełnionego powietrzem. Mieli też rację co do Kostewycza który ostatnio zjeżdżał po rynnie bez trzymanki ( i szkoda). Ja mam tylko kredyt dla Żurawia, Chamery, Kikuta i „naszych młodych” ( szkoda Józia i Gumy).Reszta… wybaczcie …. to turyści ( no może nie Tiba ! Jego turystą NIGDY nie nazwałbym).

    • Michu73 pisze:

      Amaral to bardzo dobry zawodnik jak na nasza ligę, ale Żuraw wyraźnie nie miał do niego przekonania (albo nie pasował do strategi zarządu bo blokował miejsce młodym) i trzeba przyznać, ze swoją decyzje wybronił wynikami. Nie ma co dłużej tego ciągnąć. Temat zamknięty.

    • Grimmy pisze:

      Wielokrotnie omawialiśmy tutaj sytuację z Amaralem. Po połówce sezonu, kiedy odchodził, był najproduktywniejszym piłkarzem w Lechu, w przeliczeniu bramka+asysta/spędzony na boisku. Z jakiegoś powodu nie dostawał wystarczająco wiele szans od trenera. Jaki był powód, tego nigdy się nie dowiemy. Może nie pasował trenerowi piłkarsko, może charakterologicznie. Trener go odpalił, miał do tego prawo. Kibice mieli prawo wyrażać swoje zdziwienie, bo na boisku się bronił bardziej niż inni, którzy wtedy zostali. Co więcej, ważna jest sytuacja kadrowa przy której Amaral odchdził, został odpalony. Ruch wydawał się nielogiczny, bo odpuszczenie Amarala wytworzyło pustkę, którą nie wypełniono żadnym innym piłkarzem spoza klubu. A warto dodać, że odszedł w tym samym czasie jeszcze Jevtić. Czy konflikt na lini Żuraw – Amaral, czy traktowanie jako takie piąte koło u wozu przez trenera, przyczyniły się do narastania frustracji i niezadowolenia u piłkarza? Jest to prawdopodobne. Warto wspomnieć tutaj, że Amaral podczas tego okresu „wielkiej smuty poznańskiej” pełnił rolę dzokera, był rzucany po różnych pozycjach, wchodził z ławki i w tych meczach, często stykowych, asystował i strzelał bramki na wagę cennych punktów. Zarzucasz mu że miał muchy w nosie, że się dąsał, że trzeba było się z nim jak z jajkiem obchodzić. Może miał taki charakter. Jednak nie można zarzucić mu braku profesjonalizmu, bo kiedy został odstawiony na boczny tor, kiedy trener sięgał po niego gdy trzeba było gasić pożar, a na boisku się nie kleiło, to ten wchodził na kwadrans czy dwa i wskakiwał w płomienie, zeby zrobić robotę. Robił co do niego należało. Mam wrażenie, że można było to rozegrać lepiej. Chodzi o kwestie interpersonalne. Szatnia to mieszanka charakterów, do trenera/sztabu należy umiejętne balansowanie, żeby to wszystko grało jak należy. Jeśli piłkarz jest tego wart, to trzeba czasem się postarać samemu znaleźć klucz do jego głowy, ustąpić, pójśc na kompromis. To Żuraw, jeśli nie zrozumiał w tamtej sytuacji, będzie musiał zrozumieć w przyszłości, żeby odnosić sukcesy jako trener. Nie chodzi mi tutaj już o Amarala, ale o innych piłkarzy których będzie trenował. Znajdą się tacy z trudnymi charakterami, ale warci tego całego zachodu, podchodów, zabiegania, czasem specjalnego traktowania i Bóg wie czego jeszcze. Doskonale wiesz co sądzę o Żurawiu. Jestem jednym z tych, którzy go tutaj bronili od początku (mam na to kwity!). Jednak uważam, że w sytuacji z Amaralem można było to lepiej rozegrać. Koniec końców, zwycięzcą jest Żuraw, bo Amaral odzsedł, w Portugalii furory nie zrobił, a Lech Żurawia odnosi rezultaty lepsze niż z Portugalczykiem w składzie. Słyszałem również, że Amaral w klubie był po prostu niewygodny i chciano go wypchać. Chodziło o skomplikowaną sytuację kontraktową. Lech zapłacił za Amarala 750 tysięcy Benfice, a było tam sporo bonusów, które Lech musiałby Benfice wypłacić (kolejne 750 tysięcy), gdyby Amaral tutaj grał tak skutecznie jak to robił do momentu wypożyczenia. A w klubie nie było wtedy pieniędzy na to i zwyczajnie stwierdzono, że to się nie kalkulowało.

      • aaafyrtel pisze:

        amaral ponoć złapał zbrodniczego wirusa… no, jak zostaną mu po nim następstwa w postaci kłopotów z oddychaniem/duszności, to karierę, gdziekolwiek, ma z głowy…

      • 100h2o pisze:

        Za Drużynę i jej wyniki odpowiada TRENER (i jego pomagierzy wywalani razem z nim-oprćz Kasprzaka .. he he he). Żuraw był piłkarzem więc wie co i kto dobry lub nie. Technicznie, piłkarsko, życiowo czy charakterologicznie. Zwróć uwagę, że nawet na zgrupowaniach Amaral był osobno. Jakoś Tiba się do niego zbyt nie zbliżał. Nie tylko Żurawiowi COŚ nie pasowało ale i Amaralowi więc… rozwód był oczywisty. Tyle razy pisałeś ( tak Ty) że trener musi być konsekwentny . Trner go nie docenił i był w tym konsekwentny. A ten legendarny „potencjał” mieli np Thomala, Gajos, Tomasik żę do słynnego Cueto nie będę się cofał. To za mało dla trenera który chce zbudować charakterną, rozbieganą drużynę. No i chyba i „liderzy ugrupowań” czyli Rogne czy Puchacz/Jevtić nie za bardzo akceptowali „mientkiego Amarala”. Więc… co tu gadać. Poszedł i… wuj z nim ! Wolę na skrzydle Kamyka (a on gra na prawym), czy Sykorę, a nawet Skórasia ( który dopiero wchodzi do Lecha a widziałem go w meczach od juniorów starszych). Sami piszecie że nie chcecie „wypełniaczy ławki”, a takim pewnie byłby Amaral.Nie chciałem JUŻ o NIM pisać, ale zmusiłeś mnie do tego, bo byłem konsekwentny (mimo liczb) w negatywnej ocenie Amarala tak jak jestem w słabej ocenie Jevtića ( bo nudziło mi się czekanie na to legendarne „magiczne zagranie” przez 90 minut!). Ciekawe jak mu się wiedzie w Kazaniu – znalazłem -Liga- 8 meczów, 585 min, zero bramek i asyst +90 min w PRosji ( zero statystyk).

      • Grimmy pisze:

        Sprzeczność pomiędzy naszym spojrzeniem na ten temat jest tylko pozorna. Obydwoje zgadzamy się co do kwestii, że dobrze się stało, że Amaral odszedł. Może inaczej. Ty twierdzisz, że dobrze się stało, że Joao odszedł, a ja twierdzę, że nie stało się źle.
        Odniosłem się wyłącznie do Twojego stwierdzenia: „Nie rozumiałem jednak zachwytów nad zaspanym Amaralem”. A ja swoim wpisem starałem się naświetlić, dlaczego kibice mieli prawo nie rozumieć decyzji o odpaleniu Portugalczyka. Amaral swoją grą na boisku się bronił, a kibic komentuje generalnie na podstawie tego, co widzi na boisku. Nie ma wglądu w funkcjonowanie zespołu w szatni, w chemię między piłkarzami oraz sztabem, w to jaki kto ma charakter i czy gdzieś może dochodzić do konfliktu tychże, na mniejszą bądź większą skalę. Kibic widzi postawę piłkarza na boisku. Jego bramki i asysty, udane akcje vs nieudane. I na tej podstawie ocenia. A do postawy Amarala trudno było się przyczepić. Strzelał i asystował kiedy grał w podstawie. Strzelał i asystował, kiedy trener awaryjnie sięgał po niego, gdy już odstawił Joao na boczny tor. Nic więcej kibica nie obchodzi. W ocenie całej otoczki wokół odejścia Amarala, równie ważne co same suche fakty będzie rozpatrzenie tego wszystkiego co towarzyło temu odejściu: nastroje kibiców, sytuacja w tabeli, sytuacja kadrowa, klimat wokół klubu itp. Klub miał wtedy zerowe zaufanie wśród kibiców, którzy prędzej przypisaliby mu diaboliczne intencje niż dany ruch uznali jako rozsądne, planowe działanie. I klub w dużym stopniu na takie postrzeganiu u kibiców sam sobie zapracował. Dobra, tak jak napisałeś wyżej i niżej, nie ma sensu tego wałkować. Cieszmy się tym, że jest dobrze, nie rozdrapujmy starych ran.

      • smigol pisze:

        @Grimmy Nieoficjalnie wiadomo że Żuraw przez tego czarnego brzydala którego Amaral nie mógł się skupić na odprawach przedmeczowych…

      • smigol pisze:

        Którego Amaral ma na twarzy*

  33. El Companero pisze:

    praktycznie w drużynie z wyjątkiem Muhara nie ma już ,,niepewnego elementu,, Wiadomo, potrzebny stoper. Ale chciałbym, żeby jeszcze Awwad się obudził i pokazał jakąś klasę, a po powrocie Szymczak niech wróci na swój poprzedni poziom to w grudniu będziemy wysoko w tabeli.

  34. bezjimienny pisze:

    Zaprawdę niestworzone tu rzeczy czytam.
    Primo, Rutek. On się robieniem transferów jara bardziej niż wielu wypowiadającej się na tym portalu i też by ich robił od groma, gdyby mógł. Teraz wyjątkowo może bo wpadła niespodziewanie duża, nadprogramowa kasa. Ot i cała tajemnica.
    Secundo, Rząsa. To nie jest tak, że wcześniej Lech sprowadzał słabych zawodników, raczej tacy byli wyjątkami. Ale gdyby dziś w klubie dalej byli x-meni, to super gry Pedro Tiby, a i pewnie samego Pedro Tiby byście w tym sezonie nie widzieli. Bo zwyczajnie miałby tego klubu dość, a z tego co słyszałem, miał taki etap, który na szczęście udało się przetrzymać. Pozbyto się patologicznej szatni, więc nowi zawodnicy mają motywację do ciężkiej pracy i nie mają problemów „adaptacyjnych”.
    Tertio, Żuraw. Trener, jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się trenowaniem i jako, że ma możliwość robić to od dłuższego czasu to widać efekty, część piłkarzy gra lepiej niż w swoich początkach w Lechu, lepiej też działa zespół jako całość. Ile ma do powiedzenia i co robi poza tym? Trochę trudno powiedzieć, ale to nie jest najważniejsze.
    Czyli są transfery bo jest kasa, jest kasa bo dano trenerowi spokojnie pracować i pozbyto się patologii.

    • Grimmy pisze:

      Tiba chciał odejść, chyba na początku poprzedniego sezonu, jeśli dobrze kojarzę. Do końca letniego okienka transferowego coś tam iskrzyło na lini Tiba – zarząd/sztab i tym nawet tłumaczyło się jego słabszą dyspozycję. Nie mam pojęcia co się stało, że później mu się odwidziało, ale nawet w przerwie zimowej zaczął namawiać Ramireza do przyjścia tutaj. Wiesz coś więcej, chętnie poczytam jak to było.

      • Erwin pisze:

        Też mnie to zastanawia, było już tak źle i teraz jest tak dobrze, chyba wiek tego zawodnika i jego ostatnia szansa na zaistnienie zadecydowała, ale chyba też „podmianka” Darko na Daniego dużo tutaj dała, ot takie moje przemyślenia.

      • 100h2o pisze:

        Napisałem, skończmy z Amaralem OK. I przestańmy TERAZ wyciągać trupy z szafy. Bo z fajnego portalu kiboli zacznie ZNOWU robić się „piłkarski pudelek”. A TERAZ nie ma powodu „kwasić tego mleka”. I jak mówicie że JEST DRUŻYNA to choć teraz i my bądźmy życzliwi bo taki teraz jest czas. A co kto komu powiedział możecie dowiedzieć się w maglu…. he he he he. Bez urazy.

    • tomasz1973 pisze:

      Ty, a kto niby sprowadził tu x-menów? Ja? Czy Rząsa z Piotrem zwany Juniorem?
      Upraszczasz, jak zawsze zresztą. Ale skoro tobie wolno, to i mi wolno, też tak zrobię…kasa się zgadza, bo wreszcie zainwestowali, czytaj wydali na solidnych piłkarzy ( i nie chodzi tylko o sumy transferowe) i nie sprzedali wreszcie wszystkiego co się rusza i prosto kopie piłkę. Było słuchać kiboli, od 5 lat o to pomstowaliśmy!

      • 100h2o pisze:

        @tomasz1973 – nim coś napiszesz sprawdź dane/daty!

        Tomasz Rząsa został dyrektorem sportowym Lecha Poznań w dniu 1 PAŻDZIERNIKA 2018 !

        Jak mnie pamięć nie myli większość tzw X-Menów w Lechu JUŻ BYŁA ( Gajos- 2015, Trałka- 2012, Janicki-2016, Radut- 2017, Vujadinović – 2017 , Jevtić -?- 2014, Amaral- LIPIEC 2018) więc nie siej zamętu i trzymaj się faktów. Jak chcesz przypisz i Rząsie transfery Zapotoki i Thomali. Co tam… niewielu sprawdzi daty !

      • tomasz1973 pisze:

        Ok, może się pomyliłem, sądziłem, że był tu dłużej, ale w tym co napisałem powyżej akurat chodzi o coś innego, domyślasz się o co?

      • 100h2o pisze:

        @tomasz1973- OK. Po prostu jeśli powołujesz się na jakieś FAKTY ( tu transfery Rząsy) warto sprawdzić te fakty. Inaczej będzie to niestety pomówienie lub plotka nie mająca żadnego związku z tymi faktami. I nie „może”, ale po prostu wyssałeś fakty z palca… tak bywa w necie. Mimo to tak być nie powinno. Nie lubię Rząsy, ale doceniam obecną jego pracę. Bo lubienie/nie lubienie nie ma nic do trzeźwej oceny wartości i efektywności działania. Amen :-)

      • smigol pisze:

        @100h2o Od Janka Zapotoki to się proszę odczekać bo się trener Zieliński obrazi… 😉🤣

      • smigol pisze:

        Odczepić*

      • tomasz1973 pisze:

        100h2o mea culpa. Rząsa nie jest od lubienia czy nie, a to, że doceniłem jego obecną pracę dałem temu dowód powyżej, ale mam nadzieję, że to jest początek, a nie koniec jego prawidłowych działań, działań jakich on niego oczekiwaliśmy od początku.

    • Michu73 pisze:

      Bylo widać, ze Tiba był wkurwiony bo nie miał z kim grać. Punktem zwrotnym było przyjście Ramireza. Od pierwszego meczu było jasne, ze rozumieją się bez słów i dodatkowo bardzo się lubią i jeszcze drugi wazny moment, odstawienie Muhara i postawienie na Modera. Od tego momentu zespół złapał swój styl. Zaczął wygrywać (super runda finałowa) a nic tak nie buduje atmosfery jak zwycięstwa. Zawodnicy uwierzyli w siebie, zaufali do końca trenerowi. Efekt widzimy dzisiaj. Grupa LE to duży sukces. Ważne, aby pójść za ciosem i zdobyć w tym sezonie MP/PP. Dzisiaj jest to na pewno realne.

  35. janusz.futbolu pisze:

    To ja może zawnioskuje o sprowadzenie doświadczonego piłkarza do rezerw, od ktorego mlodzież mogłaby sie uczyć… Albo i dwoch.. bez tego nie widze nas w II lidze w przyszlym roku

    • 100h2o pisze:

      Sorry masz tam już TRZECH doświadczonych którzy grają jak większość oldbojów na Orliku ( Wojtkowiak, Marciniak, Radliński). I jak oglądałeś…. to wiesz. Jutro może będą znowu „cieszyć nas grą”.

      • Grossadmiral pisze:

        Radliński to akurat prezentował się nieżle

      • 100h2o pisze:

        OK Radliński był dobry, zgoda,widziałem go w akcji, ale wiesz jak jest taki Bąkowski to zastanawiam się kto powinien grać na stałe w rezerwach. A akurat Bąkowski wybronił Lechowi „tylko” porażkę 1-3 z Polkowicami bo mogło być i 1-6! No i Bąkowski to „swój” i nie gorszy od Radlińskiego.

  36. smigol pisze:

    Kiedy Ploter mówił że się nigdy nie podda to się śmiałem. Śmiałem się przez łzy… Teraz, teraz zaczynam mu wierzyć… cholera jasna!!! Witamy ponownie panie Butko!!! Powodzenia!!!

  37. Ekstralijczyk pisze:

    Świetny ruch.

    Radek Nawrot napisał na TT, że Lech chciał inaczej, ale Szachtar się nie zgodził.

    Pewnie chodziło o roczne wypożyczenie.

    Kamil Rogolski twierdzi, że Szachtar nie ma żadnych planów wobec Butki.

    Jego pensja jest na poziomie 60 tys.euro.

    Tak naprawdę obustronna jest tu korzyść.

    Po raz kolejny raz Lech wypożyczył bardzo dobrego PO, a Bohdan grając w Polsce i rozgrywkach europejskich będzie miał szansę pokazać się potencjalnym nowym pracodawcom.

    Nie oszukujmy się.

    Lecha nie będzie stać na Butko, a sam zawodnik drastycznie nie zejdzie z oczekiwań finansowych.

  38. kibol z IV pisze:

    Transfer Butki to bdb rozwiązanie. Ten zawodnik który sprawdził się w Lechu. Facet to solidny piłkarz zdający sobie sprawę iż może grzac ławę , ale jednoczesnie w znacznym stopniu podnoszący rywalizację.To zawodnik podnoszący jakosć tej drużyny. Lechowi potrzeba właśnie takich piłkarzy .Bardzo rozsądne rozwiąznie.

  39. J5 pisze:

    Dobrze byłoby wykupić Bohdana, w Lechu się sprawdził

  40. aaafyrtel pisze:

    gdy butko będzie zagrywał ze skrzydła płasko na środek w okolice pola karnego, lecz nie wrzucał chaotycznie górą przed bramkę, jak to miał w zwyczaju kostewycz, to wtedy dobrze będzie…

  41. ryszbar pisze:

    Bohdan to dobry zawodnik, profesjonalista pełną gębą. Kto wie czy nie zwiąże się z Lechem na dłużej. W grudniu już może swobodnie podpisać umowę z nowym klubem. Ma czas żeby udowodnić, że jego zarobki są adekwatne do umiejętności. Pewnie w Lechu nie będzie zarabiał tyle co w poprzednim klubie ale wizja europejskich pucharów w 2021 r. może go skusić.

  42. Wlkp. pisze:

    Super decyzja :) a jeszcze kilka dni temu pisałem czy czasem Butko nie jest do wzięcia :D sprawdzony profesjonalny zawodnik który zna smak rozgrywek na europejskim poziomie :D

  43. Ostu pisze:

    Jeśli/gdy zdobędziemy MP to będzie NAPRAWDĘ ogromna szansa na grę w LM a wtedy Butko podpisze umowę – nawet gdyby tak dużo nie zarabiał – a i kasa zdobywana *z wyniku Sportowego” pozwoli lepiej „wynagradzać” pracowników odpowiedzialnych właśnie za Ten wynik…

  44. kilo82 pisze:

    Bardzo dobry ruch, jeszcze środkowy pomocnik by się przydał i dałoby się tym składem sensownie rotować :)

Dodaj komentarz