Zapowiedź: Piast – Lech

W niedzielę, 4 października, o godzinie 17:30 w meczu 6. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2020/2021, Lech Poznań zagra na wyjeździe z Piastem Gliwice. Po euforii związanej z niespodziewanym sukcesem w postaci powrotu do Europy po 5 latach pora wrócić do rywalizacji w polskiej lidze i zacząć regularnie wygrywać także na krajowym podwórku.



Lech Poznań w Lidze Europy osiągnął bardzo dużo. Przeszedł wszystkie 4 rundy eliminacyjne, wygrał 3 razy na wyjeździe, pokonał 2 rozstawionych rywali i jest w miejscu o którym wszyscy marzyli. Kolejorz musi jednak wrócić na ziemię i skupić się na rozgrywkach Ekstraklasy. Aktualna 10. pozycja dla wicemistrza Polski nie pasuje. Należy szybko poprawić 10. miejsce a do tego potrzebne są wygrane. Na arenie międzynarodowej lechici zwyciężyli w Szwecji, na Cyprze i w Belgii. W PKO Ekstraklasie 2020/2021 poza Poznaniem jeszcze nie zdobyli pełnej puli, dlatego jutro Kolejorz powalczy o przełamanie. O przełamanie walczy też Piast Gliwice, który z 1 oczkiem zamyka ligową tabelę. Trzecia drużyna zeszłych rozgrywek dopiero w poniedziałek zdobyła pierwsze gole w Ekstraklasie będąc w tej chwili jedynym zespołem obok Wisły Kraków, który jeszcze nie wygrał.

Trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw nie będzie mógł jutro skorzystać z usług przechodzącego rekonwalescencję Mickiego Van der Harta. Nie zagrają też kontuzjowani Jan Sykora oraz Filip Szymczak. Z kolei w Piaście Gliwice szkolonym przez Waldemara Fornalika, który ostatnio leczył koronawirusa pod znakiem zapytania stoi występ Jakuba Świerczoka i Gerarda Badii. Obaj ofensywni piłkarze byli ostatnio kontuzjowani i dopiero w tym tygodniu wrócili do zajęć.

Arbitrem niedzielnych zawodów na Górnym Śląsku będzie Bartosz Frankowski z Torunia. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą goście. Średni kurs na wygraną Piasta Gliwice wynosi 3.00, na remis 3.40, a na triumf Lecha Poznań 2.45. W niedzielę na trybunach obiektu w Gliwicach zjawi się około 3 tysięcy ludzi. Pozostali będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na C+ Premium oraz na C+ 4K. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com. Początek meczu 6. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2020/2021, GKS Piast Gliwice – KKS Lech Poznań w niedzielę, 4 października, o godzinie 17:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Okrzei 20 w Gliwicach. Po tym spotkaniu rozpocznie się druga tej jesieni, październikowa przerwa na kadrę.



Przewidywane składy:

Piast: Plach – Konczkowski, Czerwiński, Huk, Kirkeskov – Sokołowski, Jodłowiec, Lipski – Vida, Steczyk, Holubek.

Lech: Bednarek – Czerwiński, Satka, Crnomarković, Kravets – Tiba, Moder – Skóraś, Ramirez, Puchacz – Ishak.

Mecz: GKS Piast Gliwice – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 6. kolejka PKO Ekstraklasy 2020/2021
Termin: Niedziela, 4 października, godz. 17:30
Stadion: Miejski, ul. Okrzei 20
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)
Miejsce gospodarzy: 16
Miejsce gości: 10
Najlepszy strzelec gospodarzy: 1 – Steczyk, Żyro
Najlepszy strzelec gości: 4 – Ishak
Poprzedni mecz: Piast – Lech 0:2
Domowa forma gospodarzy: 0-0-2, 0:2
Wyjazdowa forma gości: 0-1-1, 4:5
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra w ataku pozycyjnym
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 3.00 – 3.40 – 2.45
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: C+, C+ 4K
Przewidywana frekwencja: ok. 3000
Prognozowana pogoda: +18°C, bezchmurnie
Nasz typ na mecz: 2

Niepewni (Piast):

Gerard Badia – rekonwalescencja
Jakub Świerczok – rekonwalescencja

Nieobecni (Piast):

Niepewni (Lech):

Nieobecni (Lech):

Mickey van der Hart – kontuzja
Filip Szymczak – kontuzja
Jan Sykora – kontuzja

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 12

  1. Didavi pisze:

    Myślę, że będzie więcej zmian. Sądzę, że zagra Rogne za Crnomarkovica, a Kacharava za Ishaka.
    Powinien zagrać Awwad na skrzydle. Sykory nie ma. Skóraś nic nie pokazuje. Najlepszy moment by dostał swoją szansę. Kravets ją wykorzystał zagrał bardzo dobrze z Charleroi, może i Awwad też okaże się mocny. Powinien jutro grać.

  2. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    Bardzo podobny ten skład do czwartkowego, faktycznie brakuje nam paru piłkarzy do rotacji. Problem w tym, że okienko transferowe jest otwarte bodaj do 5 października, więc na ewentualne transfery zostały dwa dni. Oby tego nie przespać, z tą kadrą trudni będzie grać na trzech frontach.

  3. Pawelinho pisze:

    W tym meczu skład Lecha powinien wyglądać mniej więcej tak:
    Bednarek – Kravets, Satka, Rogne, Czerwiński – Muhar, Marchwiński – Skóraś, Puchacz – Kacharava, Awwad lub Bednarek – Kravets, Satka, Rogne, Czerwiński – Muhar, Marchwiński – Skóraś, Klupś (o ile działa i nie jest popsuty) – Awwad – Kacharava. Chociaż zapewne i tak będzie tak jak przedstawiła to redakcja.

  4. Ostu pisze:

    Nie kombinować z Puchaczem – to LO – i tam MUSI grać…

    • Michu73 pisze:

      Ostu, Puchacz najlepszy na LO nie ma dyskusji, ale wydaje mi się, ze większość swoich bramek strzelił jak był wystawiamy w pomocy. Może czasami taki manewr, aby zamieszać ba boisku, czy zmylić przeciwnika, warto wykonywać (?)

      • Ostu pisze:

        Jasne…
        Niechaj w czasie meczu pójdzie sobie tam czy siam ale jego NATURALNYM miejscem jest LO i tam powinien zaczynać i kończyć mecz…
        Takie jest moje zdanie – zresztą jak pamiętasz od początku optowalem za Puchaczem i jego grą na LO – i tu się nie pomyliłem…
        Jak napisałem w innym wątku – „dostrajajmy” DRUŻYNĘ powoli – nie zmieniajmy oczywistych pozycji – zmieniajmy pojedyncze elementy by się dowiedzieć jak dana zmiana wpływa na grę drużyny…
        Przepraszam, że piszę „oczywistą oczywistość” ale jeśli zmienisz kilka elementów na raz to nie wiesz który i jak wpływa na grę…
        A jeśli mamy kravca i puchacza na LO to niechaj o LO walczą – będzie to z korzyścią dla obu a dla LECHA zwłaszcza…
        Ja obstawiam Puchacza, za rok w kadrze na LO – oczywiście jeśli Brzęczek zmądrzeje…

Dodaj komentarz