Standard już lekceważy Lecha, zadowolenie Gerrarda i jedna z najtrudniejszych grup

Drugim meczem Lecha Poznań po październikowej przerwie na kadrę już będzie domowe spotkanie z wielką Benfiką Lizbona. W Portugalii wylosowanie Kolejorza przyjęto ze spokojem. We francuskojęzycznej części Belgii już zdążyli zlekceważyć nasz zespół, za to w Szkocji są zadowoleni z dosłownie wszystkiego. Sam Lech eliminując Charleroi popsuł trochę plany temu klubowi, który był zmuszony sprzedać jedną ze swoich gwiazd.



Charleroi z nowymi piłkarzami i problemami

Charleroi po odpadnięciu z Lechem nie mogło się podnieść. „Zebry” 3 dni po przegranej z Kolejorzem przegrały jeszcze u siebie w lidze ze Standardem Liege 1:2 przez co ich przewaga nad nowym pucharowym rywalem poznaniaków stopniała do 2 punktów. Dla czarno-białych porażka ze Standardem u siebie była pierwszą ligową od dokładnie roku (4 października 2019 zespół Charleroi uległ przed własną publicznością Anderlechtowi).

Pomocnik ekipy Royal Charleroi, Guillaume Gillet przyznał na łamach francuskojęzycznych, belgijskich mediów, że jego drużynie w ostatnich 2 meczach brakowało świeżości. Od czwartku trochę zmieniła się kadra byłego już przeciwnika Lecha Poznań w europejskich pucharach. Do Parmy za 7,5 mln euro odszedł prawy obrońca Maxime Busi, a w jego miejsce za 1 mln euro z Mechelen został sprowadzony Jules Van Cleemput. Na wypożyczenie przyszło też dwóch napastników. Jednym z nich jest dobrze znany Łukasz Teodorczyk.

Standard lekceważy Lecha

Losowanie fazy grupowej Ligi Europy dobrze przyjęto w Standardzie Liege. – „Jestem zadowolony z losowania, ponieważ gramy w trudnej, ale interesującej grupie. To grupa w której są drużyny z krajów o różnych kulturach, które reprezentują zespoły o różnych stylach gry.” – powiedział trener czerwono-białych na „lesoir.be”. – „Jestem zadowolony z losowania, ponieważ zostajemy w Europie i w tej samej strefie czasowej. Bałem się gry w Rosji czy w krajach z dalekiej Europy Wschodniej.” – oznajmił Philippe Montanier.

Francuski szkoleniowiec nie wierzy zbyt mocno w swój zespół. Jednocześnie na łamach belgijskich mediów nie docenił też Kolejorza, który według opiekuna Standardu powinien już odpaść. – „W meczach z Benfiką i Rangersami będziemy outsiderami. Te kluby mają bogatą przeszłość w Europie. Za to Charleroi zasłużyło na wyeliminowanie Lecha, ale na tym etapie eliminacji nie zawsze wygrywa lepszy.” – stwierdził Montanier.

Trener Standardu, Philippe Montanier – fot: lesoir.be
null



Inne podejście w Portugalii

W Portugalii jest inne podejście niż we francuskiej części Belgii. Choćby portugalska witryna „Abola.pt” poinformowała o wygranej Lecha nad Piastem ozdabiając swój tekstem zdjęciem cieszącej się drużyny po wyeliminowaniu Charleroi. Inne serwisy również podały wiadomość o zwycięstwie Lecha w Gliwicach pisząc m.in. o pogromie czerwonej latarni ligi. Najobszerniej Lechem zajmuje się Abola. Na portugalskiej stronie można przeczytać dużo wzmianek o Pedro Tibie grającym w Kolejorzu, który przebrnął wszystkie rundy eliminacyjne.

Ponadto oficjalna witryna Benfiki w krótkiej charakterystyce Lecha Poznań zmieściła zdjęcie z meczu z Charleroi. Portugalczycy podali skład Lecha, najdroższych zawodników według Transfermarktu, podali ustawienie w jakim gramy (błędny system), kto jest naszym trenerem, kto ma najwięcej asyst, najwięcej goli oraz które miejsce zajmujemy aktualnie w polskiej lidze.

null

Steven Gerrard bardzo zadowolony

Po losowaniu grup Ligi Europy zadowolenia nie krył legendarny piłkarz Liverpoolu, Steven Gerrard. Anglik trenujący Rangersów nie ukrywał dobrego humoru po piątkowej ceremonii. – „Jesteśmy w mocnej grupie w której damy z siebie wszystko. Zagramy z dobrymi drużynami, będziemy twardo walczyć z każdym zespołem.” – powiedział opiekun Szkotów cytowany przez „noticiasaominuto.com”. – „Liga Europy jest silniejsza z każdym kolejnym sezonem i grają w niej coraz lepsze drużyny. Miło nam będzie pierwszy raz w historii zmierzyć się z Benfiką i Lechem.” – dodał.

Szkoci są jednocześnie zadowoleni z gry na dużych stadionach i nadchodzących wizyt w dużych miastach. W Polsce na meczu na ten moment będzie mogło pojawić się około 13 tysięcy kibiców, w Belgii około 8 tysięcy, trybuny w Portugalii będą zamknięte. W szkockich mediach po losowaniu pojawia się nazwisko Thomasa Rogne, który kiedyś grał w Celticu oraz Filipa Bednarka. Nasz bramkarz mówił niedawno o „ekscytującym przeżyciu” jakim będzie dla niego rywalizacja z Rangersami co od razu podchwyciły tamtejsze media.

Jedna z najsilniejszych grup

Po losowaniu grup Ligi Europy 2020/2021 na stronie UEFA pojawiła się sonda z zapytaniem, która grupa jest najtrudniejsza? Spośród 12 grup nasza grupa została uznana 3 najcięższą. Według fanów futbolu trudniejsza jest tylko grupa H (Celic, Sparta, Milan, Lille) i grupa A (Roma, Young Boys, CFR Cluj, CSKA Sofia).



Terminarz Lecha Poznań w grupie D Ligi Europy 2020/2021:

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 27

  1. Bart pisze:

    Oni nas lekceważą, my ich lejemy. Dobry deal, prawda? :)

  2. Michu87 pisze:

    „Za to Charleroi zasłużyło na wyeliminowanie Lecha, ale na tym etapie eliminacji nie zawsze wygrywa lepszy.”

    Zasłużyło? Jak by zasłużyło to by strzelili jednego gola więcej od nas. Takie pierdzielenie o szopenie. Mam nadzieje, że w tej grupie pokażemy, że nie jesteśmy chłopcem do bicia.

  3. robson pisze:

    Oby dostali w papę tak jak Szwedzi.

  4. leftt pisze:

    Jeżeli strzelili mniej bramek to znaczy, że nie zasłużyli. Wyjątkiem byłaby sytuacja, gdzie nam pomagałby sędzia, ale tak nie było („miękki” karny plus czerwona z dupy). Tak więc to Lech zasłużenie wyeliminował Charleroi.

  5. slavo1 pisze:

    Przeczytałem wypowiedź trenera Standardu i …mam nadzieję, że jeszcze przynajmniej dwa razy damy mu powód by takie głupoty gadać. Zasłużyło? Za zasługi się nie wygrywa meczu. Panie trenerze – mecz wygrywa ten kto strzeli więcej goli. Ces conneries seulement en France.

  6. John pisze:

    Prawda jest taka,że Lech nic nie musi,ale może.
    Żuraw też mówił, że ta grupa nie jest ani słaba, ani bardzo mocna.
    Trener Standardu się ośmiesza.
    W meczach z Benfiką i Rangersami będziemy outsiderami, to LE gościu, tak bardzo wierzysz w swój zespół.
    Benfika duża firma, ale Paok ich wyeliminował, a Rangers? To liga szkocka, liga 2 zespołów.

    • Przemo33 pisze:

      Mimo wszystko to duże, znane firmy i na papierze od nas lepsze. Mam na myśli Rangers FC, a zwłaszcza Benfikę. Co nie znaczy, że w meczach z nimi jesteśmy bez szans, powalczyć z nimi musimy i kto wie, może uda się z nimi coś. To jest nasz plus, że nie mamy żadnej presji w porównaniu z Portugalczykami i Szkotami. My możemy, a nie musimy jak oni.

  7. inowroclawianin pisze:

    Ten trener Ligę to jakiś psychol mitoman. Mam nadzieję, że utrzemy im nosa. Żeby takie bzdury klepać….

  8. mario pisze:

    chłopaki muszą Montanierowi odpowiedzieć na boisku. Są lekceważeni – niech pokażą klasę i wpierdolą Standardowi.

  9. jn pisze:

    Philippe Montanier… Mam nadzieją że raz kolejny potwierdzi się stara maksyma:
    „Pycha kroczy przed upadkiem…”

  10. Pawelinho pisze:

    „a to Charleroi zasłużyło na wyeliminowanie Lecha, ale na tym etapie eliminacji nie zawsze wygrywa lepszy.” – stwierdził Montanier.” w czym byli lepsi? Czas aby Kolejorz nauczył pokory Standard Liege, który nie powinien się tam znaleźć bo na to nie zasłużył. No ale czego więcej można się spodziewać po ludziach, którzy widzą tylko swoje wielkie „zachodnio europejskie” zadufanie. Tak więc żeby ten trenerzyna nie zdziwił się boisku bo ono wszystko weryfikuje, a za wrażenia artystycznie nikt nie przyznaje bramek. Lech skuteczny wygrał i awansował to akurat liczy się w rozgrywkach pucharowych najbardziej, a nie styl to nie skoki narciarskie.

  11. Przemo33 pisze:

    Charleroi nie zasłużyło na awans, niech trener Standardu nie opowiada głupot, bo tylko się kompromituje takimi słowami. Oczywiście, nasz rywal w poprzedni czwartek miał swoje szanse, ale nie potrafił ich wykorzystać. Nawet miał rzut karny i grał przez ostatnie kilkanaście minut w przewadze i nie umiał z tego skorzystać, by chociaż doprowadzić do remisu. Więc nie ma o czym w ogóle rozmawiać. I mam nadzieję, że nasi gracze ukarzą Standard tak samo, jak wcześniej Hammarby. Ze Standardem gramy dwa mecze pod rząd w 3 i 4 kolejce, więc tutaj szukałbym i celował w zdobycie punktów, takie 4 punkty brałbym w ciemno. Jednak i Rangers FC i Benfika to kluby przynajmniej parę półek wyżej.
    I bardzo mnie cieszy, że Gerard cieszy się z rywalizacji z nami oraz w Portugalii podchodzą do naszego klubu z szacunkiem i poświęcili nam tyle miejsca. To cieszy i myślę, że również warto docenić.

  12. aaafyrtel pisze:

    no właśnie, ta pogarda tych belgów względem nas, tego ułomnego wschodu, no ciemnej strony księżyca jest odrażająca… oni nie pamiętają, nie chcą pamiętać, że swoją niepodległość zawdzięczają naszemu powstaniu listopadowemu, bo ruskie już szykowały się, żeby ich dążenia zgnieść, a zgnietli po raz kolejny nasze…

    • leftt pisze:

      Standard Liege a sprawa polska 😂😂😂

      • Siodmy majster pisze:

        @leftt-No ale fyrtel mądrze prawi .Mnie od zawsze wkurwia ta bezczelność i pycha Zachodu (szczególnie krajów germańskich plus Francji ) wobec Polski .Te tchórzliwe skurwysyny wielokroć zawdzięczały nam święty (s)pokój co nie przeszkadza im nadal uważać nas za brudnych dzikusów i podludzi .Przecież te debile myślą ,że u nas nie ma prądu , myjemy się w kałuży i każdy Polak pędzi bimber na strychu

    • Pawelinho pisze:

      Oni się bawili my dalej walczyliśmy o wolność do 89. Niestety ten zepsuty zachód tak ma, że na innych patrzy z pogardą, ale dobrze niech sobie będą aroganccy i butni. Ja tam się cieszę, że mieszkam w kraju, w którym nikt mnie nie wysadzi w powietrze z powodu innej religii czy jakiś zafajdanych „postępowych” ideologii. U nas jest więcej wolność niż zakazów tam na zachodzie, gdzie królują dzielnice do których nawet policja boi się pójść tak nawiązując trochę do belgii (i nie tylko). Tak więc najlepszą odpowiedzią będzie zwycięstwo Lecha nad tymi belgijskimi bucami.

  13. Erwin pisze:

    Jak dla mnie to każdy trener przeciwnika może nas lekceważyć i uważać, że patrząc na piłkarzy w szatni to już im się awans należy, mogą mówić co chcą byle kończyło się jak ze Szwedami czy Szarlerułą :)

  14. esendes pisze:

    Jako nierozstawieni pokonaliśmy już 3 przeciwników, w grupie też jest 3 ;) Z Benficą choć 1 pkt, z Lijeżem 4, z Rangersami 3 i mamy 8. Wystarczy? Hmmm…

    • Siodmy majster pisze:

      Szansą może być to ,że np. skromnie wygramy i z Rangers i z Liege po jednym meczu a oni ze sobą obie gry zremisują .Czyli my w czterech meczach robimy 6pkt , a oni 4 :) To scenariusz na wyjście z grupy przy założeniu ,że osiągniemy takie same wyniki z Benficą ( załóżmy ,że jest poza zasięgiem każdego zespołu ) jak Szkotowie i Beldzy ;)

  15. kibol z IV pisze:

    Mam nadzieję że ten żabojad zapamięta dwumecz z Lechem. Żuraw i piłkarze dostali zajebistą motywację w kontekscie meczów z Belgami . No cóż …mam nadzieję że ten francuski palant po meczach z Lechem będzie miał jeszcze głupszą minę niż na zdjęciu powyżej…Totalny zdziwko połączone z bezradnością.

  16. klaus pisze:

    Osobiście uważam, że powinniśmy być pokorni w przyjmowaniu ich komentarzy, ale bezkompromisowi na boisku. Jesteśmy najsłabszym zespołem, ale walką możemy dużo zyskać. Jeżeli nie możesz walczyć jak lew – walcz jak lis…

Dodaj komentarz