Poznań w czerwonej strefie. Mecze znów bez kibiców

Już od soboty, 17 października miasto Poznań znajdzie się w tzw. “czerwonej strefie”. Przez zmianę strefy z żółtej na czerwoną najbliższe mecze Lecha Poznań odbędą się bez udziału publiczności. Klub już wcześniej wstrzymał sprzedaż biletów na spotkanie z Benfiką Lizbona. Teraz już wiadomo, że Kolejorz w najbliższym czasie będzie musiał poradzić sobie bez wsparcia kibiców.



W żółtej strefie stadiony mogły zapełniać się w 25%, teraz w czerwonej w której Poznań będzie od tej soboty muszą zostać zamknięte. Na razie nie wiadomo przez ile czasu Poznań będzie świecił się na czerwono. Taka sytuacja może trochę potrwać, Kolejorz do końca 2020 roku rozegra przy Bułgarskiej jeszcze 8 spotkań w tym 3 w europejskich pucharach. Mecze z Benfiką i Cracovią na pewno odbędą się bez udziału kibiców.

22.10, Lech – Benfica (18:55) – LE
25.10, Lech – Cracovia (17:30)
05.11, Lech – Standard (18:55) – LE
21.11, Lech – Raków
06.12, Lech – Podbeskidzie
10.12, Lech – Rangers (18:55) – LE
16.12, Lech – Pogoń (20:30)
19.12, Lech – Wisła

Niestety zamknięcie obiektu przez obostrzenia powoduje, że zbliżający się mecz Lecha Poznań z Benfiką Lizbona odbędzie się w ciszy jak m.in. sierpniowy pojedynek z Valmierą FC podczas którego trybuny były zamknięte przez nakaz UEFA. Wtedy na stadion weszli tylko przedstawiciele klubów, oficjalne i garstka dziennikarzy. W czwartek, 22 października oraz w niedzielę, 25 października będzie identycznie.

null
null
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 55

  1. Didavi pisze:

    No i koniec. Trybuny zamknięte na LE i na ligę też. Czy żółta czy czerwona mecze bez kibiców. Raz na 5 lat gramy w grupie i wiatr w oczy, trybuny puste. Smutek.

    • El Companero pisze:

      Los zabiera sobie procencik z tego co nam dał. Wydaje mi się że gdyby nie było tej pandemii i wszystko toczyłoby się normalnie, to moglibyśmy nie awansować do grupy LE. Mecze w systemie mecz-rewanż byłyby trudniejsze , Szwedzi, Belgowie wybraliby inną taktykę, wyników jakie osiągnęliśmy by nie było na pewno. Awans byłby nie pewny. A tak mieliśmy jeden mecz o życie i postawiliśmy wszystko na ostrzu noża. Trzeba pogodzić się z losem, bo lepszy nie będzie jakiś czas. Z drużyn polskich to Lech w ostatnich tygodniach najwięcej zyskał (awans do LE, kasa za awans). Inne kluby dopiero teraz mogą mieć problemy finansowe. Musimy iść dalej do przodu, grać w miarę możliwości tak jak nakażą. I czekać cierpliwie na lepszy czas. Bo to nie jest tylko nasz problem ale problem wszystkich klubów. Przetrwać minimalnym kosztem – to dla nas dziś najważniejsze.

  2. Tadeo pisze:

    To było do przewidzenia. Wielka szkoda , bo po latach posuchy gry w Europie , nadarzyła się niepowtarzalna okazja zobaczenia na Bułgarskiej drużyn z czołówki europejskiej.O stratach finansowych i promocji Lecha nie wspomnę. Co znaczą pieniądze , kiedy wymyka się taka szansa wypromowania klubu i młodzieży na europejskim rynku.Ale mówi się trudno , ważniejsze zdrowie piłkarzy i kibiców.

  3. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    Totalny absurd z tym zamykaniem wszystkiego. Na co nasz idiotyczny rząd liczy? Że za chwilę będzie szczepionka, która cudownie wszystkich ozdrowi? Czy że wirus sam za miesiąc sobie pójdzie? Po co to odwlekanie zakażeń w czasie, czy naprawdę nie lepiej żyć normalnie?
    Ale w sumie czego oczekiwać od rządu w momencie, gdy argumentem przeciętnego janusza w rozmowie o pandemii jest “a co byś powiedział jakby ci umarła babcia, co?!”
    Wielka szkoda, tak długo czekaliśmy na fazę grupową.

    • kaktus pisze:

      Wirus nie pójdzie sobie za miesiąc, nie pójdzie też za pół roku. Ale pośród setek zakażonych, którzy przechodzą bezobjawowo (lub ze słabymi objawami) zawsze znajdą się tacy, którzy będą przechodzić ciężko i będą potrzebowali pomocy medycznej. Chyba nie muszę pisać jak działa pomoc medyczna w Polsce – nie ma lekarzy, nie ma sprzętu i nie ma pieniędzy. Niestety tylko zamknięcie w domach i zredukowanie liczby chorych zagwarantuje, że system się nie zatka i ludzie nie będą masowo umierać (także na uleczalne choroby i problemy, jak np. zapalenie wyrostka).

      • Zlapany na ofsajdzie pisze:

        Kaktus, tylko pytanie – do kiedy mamy się zamknąć? Na 10 lat? Przecież wcześniej to się nie skończy, bo niby dlaczego? Gdyby w tym wszystkim była JAKAKOLWIEK strategia typu “zamknijmy się, przetrwajmy najgorszy czas, rząd zaopatrzy się w tym czasie w respiratory, rozbuduje szpitale, potem wrócimy do życia i duża część z nas zachoruje, ale z czasem zbudujemy w sobie odporność”, to ok, nie ma problemu. Ale tu nic takiego nie ma. Jest całkowity chaos, każde kolejne posunięcie to spontan, a nie planowany ruch. A na czele premier mający swoich” doradców wirusologów”, których nikt nigdy nie widział, ale ponoć są i premierowi dobrze radzą.
        Co więcej – na COVIDa można zachorować więcej niż raz (takie przypadki były już np w Holandii), co tym bardziej przekreśla szansę na to, że ot tak się go pozbędziemy.

        P. S. : Argumenty typu “nie podoba się, to wyjedź” to jedna z glupszych rzeczy jakie w życiu słyszałem. Już dosyć naszych rodaków było zmuszonych do wyjazdu, ja na szczęście, mimo wszystko, jakoś sobie poradziłem tutaj.

    • bombardier pisze:

      Zostaw swoje polityczne racje.
      Od razu inwektywy pod adresem rządu!
      Nie podoba się – jest wolność – WYJEDŹ – Zachód czeka!

      • Mosiniak pisze:

        A kogo winić za obecna sytuacje jak nie rząd?!
        Od pół roku jest niby epidemia (dla mnie nie ma!),a Oni zamiast planować co zrobić żeby nie było tzw. 2 fali to się kurwa bili przez ten czas o stołki. Najpierw dla barana Adriana,a później o stołki ministrów! Więc nie wyjeżdżaj z tekstami,że jak się komuś coś nie podoba to ma wyjechać z kraju!
        Idź kurwa i jeszcze Morawieckiemu i reszcie poklaskaj,jacy to nie są zajebiści

      • Pawelinho pisze:

        Mosiniak może chińczyków? Bo to oni są winni, a nie za pomniałem, że w tym kraju wszystkiemu jest winny obecny rząd jest z pisu. Ręce opadają. Więcej tvnu oglądaj.

    • bombardier pisze:

      Prawie cały świat WALCZY z koronawirusem – u @Mosiniaka takie informacje to bzdury!
      Jeszcze prostackie zrzucanie winy na rząd.
      Plutarch, filozof ze starożytnej Grecji, bardzo trafnie powiedział –
      “Puste beczki i głupcy robią dużo hałasu”.

      • Pawelinho pisze:

        bombardier bo antypis jest zawsze w modzie (jak się nie ma logicznych argumentów). Nie jestem ich zwolennikiem, ale wyżywanie się na obecnie rządzących za covid jest prostackie bo to nie dzieje się tylko w Polsce, gdzie dzięki takiemu działaniu nie jest u nas tak jak jest w Belgii, Francji, USA, Hiszpanii czy Brazylii dlatego i takie komentarze uważam polityczne komentarze , że powinny być blokowane z góry. To nie jest strona gówna wybiórczego czy fanatyków kodu lub pisu albo innego politycznego syfu tylko strona Lecha Poznań. TA ZARAZA JEST DZIĘKI CHIŃCZYKOM!!! TAK DLA PRZYPOMNIENIA.

      • Michu73 pisze:

        Pawelinho, ja się zgadzam, ze co do polityki powinnismy się gryźć w język w naszych komentarzach tutaj ale trudno się kompletnie odciąć od tej sytuacji, ponieważ to wszystko ma właśnie wpływ na nasz klub i sprawy z nim związane. Co do tego komu zawdzięczamy tego wirusa, to ani Ty ani ja nie wiemy i się pewnie już nie dowiemy za naszego życia. Także daj spokój tym Chińczykom 😂

  4. inowroclawianin pisze:

    Jebani okraglostolowcy!!! Zniszczą Polskę do końca, pejsate gnidy..
    Pewnie co najmniej do końca roku będzie pozamykane. Sklepy też zaczną zamykać, gabinety itd. Nie da się już żyć w Ojczyźnie…do lekarza nie idzie się dostać a oni udają że się o nas troszczą.

    • Erwin pisze:

      Zgadzam się z Tobą, świrus to świetny pretekst do tresury społeczeństwa i nabijania własnej kabzy, niestety naród łyka wszystko jak pelikany i robi co im każą, szkoda, że sami się do tego nie stosują(władza), nie neguję tego że jest wirus, ale nie tylko na niego ludzie chorują, są gorsze choroby zaniedbywane przez medialnego wirusa i decyzje które są podejmowane od początku pandemii to jakaś nielogiczna szopka, niestety demokracja ma swoje słabe strony, jak to, że od 89 r. naprzemiennie rządzi układ z magdalenki czyli “Jebani okraglostolowcy”

  5. robson pisze:

    Nie wiadomo czy da się w ogóle dograć ligę, a co dopiero myśleć o kibicach na trybunach. Tylko dzisiaj odwołano trzy mecze na szczeblu centralnym.

    Dobrze, że w razie czego dzięki LE i transferom wychodzącym mamy poduszkę finansową.

  6. Pawel68 pisze:

    A na mszach 50% pojemności kościoła!Chyba się nie mylę?

  7. macko9600 pisze:

    Patologia….
    Stadiony zamykają, a przykładowo galerie handlowe, gdzie skupisko ludzi, nawet przy ograniczeniach, jest 2 – 3 razy większe pozostają otwarte…

  8. Michu73 pisze:

    Cyrk trwa nadal! A najlepsze, ze to dopiero początek, biorąc pod uwagę, ze sezonowa grypa (w zależności od roku i agresywności wirusa) to od ok. 3mln do nawet 8mln zakażeń rocznie w Polsce. Teraz przecież nikt już nie choruje na grypę tylko wszyscy na koronoświrusa (bardzo często bezobjawowo). Robią z nami co chcą. Zobaczymy jak długo.

    • Luna23 pisze:

      Kiedy ostatnio miałeś u nas taką grypę, że brakowało miejsc w szpitalach? Ludzie nie idą do szpitala bo chcą tylko muszą…

      • Michu73 pisze:

        Luna, żyjemy w 38 milionowym kraju. W tej chwili z powodu infekcji górnych dróg oddechowych (z pozytywnym testem na korona-wirusa), leży w szpitalach ok. 6.5tys. osób a ok. 500 osób potrzebuje respiratora. Ogolnie dostępne liczby. Nie brakuje miejsc w szpitalach bo szpitale są puste. Osoby potrzebujące realnej pomocy w związku z innymi schorzeniami jej nie dostają od marca tego roku. Mam takie przypadki w rodzinie, niestety. Dyskusja jest o ilości chorych potrzebujących miejsca w szpitalu w stosunku do łóżek przeznaczonych na „Covid”. To taka drobna różnica. Ilośc zmarłych osób, które zeszły z tego świata mając zdiagnozowany tylko Covid (bez chorób współistniejących) to w tej chwili ok. 500 osób. Taka to właśnie epidemia. I nie wiem czy wiesz, ze gdyby to wszystko działo się w roku 2008 to ze względu na obowiązująca wtedy definicje epidemii, nie byłoby w ogóle postaw aby ja ogłosić. Pozdrawiam

    • deel pisze:

      Dodam tylko, że w tym roku na grypę zmarły w Polsce wg statystyk 62 osoby. Częstym powikłaniem po grypie, zwłaszcza u ludzi starszych jest zapalenie płuc. Na nie w ub. roku zmarło 12 tys. ludzi w Polsce. Nikt nie pisał, że mieli grypę a zmarli na choroby współistniejące. W dodatku testy często wykazują wyniki z tzw. czapy (nawet były min. zdrowia się o tym przekonał) i niewykluczone, że pokazują wynik dodatni w reakcji na grypę. Nie twierdzę, że wirusa nie ma lub jest niegroźny. To na ile wpłynie na zdrowie człowieka zależy od jego kondycji i odporności. Odnoszę wrażenie, że paranoja jaka zapanowała, zwłaszcza w Europie, jest nieadekwatna do zagrożenia i doprowadzi do poważnych konsekwencji gospodarczych i wstrząsów społecznych.

      • Zlapany na ofsajdzie pisze:

        Deel, nawet nie wiesz, jak dobrze przeczytać taki komentarz. Daje nadzieję, że są jeszcze ludzie trzeźwo myślący, nie przeginający ani w jedną, ani w drugą stronę. Pozdro!

      • Niebieski77 pisze:

        Też się pod tym podpisuję

    • Pan T.Arhei pisze:

      Myślenie? bezrefleksyjne powielanie informacji z mediuf i to bez znaczenia jakich bo jedni i drudzy wykonują polecenia z zewnątrz i każdy strona chce być bardziej gorliwa w swym działaniu bo Zleceniodawca może wstrzymać finansowanie fundacji,instytutu,katedry,projektu czy czego tam jeszcze.

  9. Bart pisze:

    Znowu na całym świecie wraca zbiorowy amok i rzucanie się od ściany do ściany przez trochę mocniejszą grypę. Na mecz na otwartym powietrzu pójść nie można, ćwiczyć na siłowni nie można, na basenie pływać nie można, kupić nic w sklepie od 10 do 12 nie można, ale za to można tłoczyć się w szkołach po otwarciu których wszystko pierdolnęło czy w kościółkach po to żeby wpierdolić wafelka. Co za debile rządzą tym krajem. Idźcie w chuj z tym państwem. Duszę się tu i marzę żeby stąd wyjechać.

  10. Maciej1981 pisze:

    Chyba pierwszy raz czytając komentarze na kkslech.com czuje się zniesmaczony …

  11. Kuba pisze:

    Moim zdaniem powinni rozpisać jakieś wybory. Mogą być na przykład przedterminowe parlamentarne. Wtedy wirus stanie się mniej groźny, a poza tym będzie w odwrocie.

  12. mahum pisze:

    Sytuacja jest nieciekawa i to nie tylko Morawiecki ją spotęgował. W lipcu czy w sierpniu wirus w Europie spowszedniał i nie dziesiątkował ludzi, to fakt. A niektórzy nawet postanowili z nim walczyć udowadniając wszem i wobec, że go nie ma, ale pandemia trwała nieprzerwanie. Tysiące ludzi we Władysławowach czy innych tego typu pseudokurortach i rezygnacja z wcześniejszych ostrożnych zachowań spowodowały, że covid rozsiał się dokładnie na cały kraj. Niestety znam małżeństwa, które w sierpniu i wrześniu poczuły nie tylko, że zagrożenia nie ma, ale że się starzeją i muszą korzystać z życia i ciepłej pogody wizytując różne nadbałtyckie hotele praktycznie co weekend. Co ciekawe te same osoby rok, dwa lata wcześniej siedziały na p****ach argumentując, że po co gdzieś jeździć i tracić czas oraz pieniądze. Dla mnie to kompletna aberracja.

  13. aaafyrtel pisze:

    Bart 16 października 2020 o 09:46

    jednym z przekleństw mojego narodu jest mentalność emigracyjna… od pokoleń zakodowane przeświadczenie, że wsżędzie jest lepiej niż we własnym przecież kraju…

    jest to jedna z przyczyn, że nie możemy jako naród osiągnąć sukcesu cywilizacyjnego, którego przecież w swoich sercach i umysłach pragniemy… straszne to…

    • bombardier pisze:

      Ostatni wpis niejakiego@bart to moralne dno!
      Ty z kolei wciskasz kit – sukces cywilizacyjny?
      To co mamy jako naród do dnia dzisiejszego?
      Moja odpowiedź – pojedyncze, zaczadzone indywidua, wymądrzające się w internecie.
      Jako naród, to winniśmy być BARDZO DUMNI ze swoich dokonań, mimo niekorzystnego położenia
      geograficznego. Zawsze byliśmy zagrożeni jak nie z lewej, to z prawej strony.

      • slavo1 pisze:

        Oblężona twierdza, chrystus narodów, przedmurze chrześcijaństwa, dobra zmiana , itp… jest tyle powodów do bycia dumnym. Jako naród.

      • aaafyrtel pisze:

        nasz sukces cywilizacyjny będzie wtedy, kiedy szkiebry będą się zabijać, żeby móc pielęgnować trawnik u takiego bombardiera…

      • slavo1 pisze:

        Aaaa zapomniałem jeszcze dodać : liberum veto, ostatnia spalona na stosie kobieta za czary,… coś tam się jeszcze znajdzie. Ale – żeby zakończyć (z mojej strony ten nie -Lechowy wtręt) – jest równie wiele faktów wybitnych w losach Polski i Polaków. Ot po prostu kolejny kraj, kolejny naród w Europie. Nic więcej.

      • aaafyrtel pisze:

        z mojej strony to też będzie ostatni wpis w tym wątku… slavo 1 doskonale pamiętasz o tej ostatniej czarownicy, no polski ciemnogród… odpowiem ci tak, wiesz, kiedy w naszym kraju zaprzestano penalizacji homoseksualizmu męskiego, otóż za piłsudskiego przed wojną, a w takiej cywilizowanej uk penalizowany on był do lat sześćdziesiątych… może pamiętaszbrytolski film imitation game, a strasznym losie alana turinga… teraz coś współczesnego… ten ambasador uk też pisze list do naszych władz, upominając mój kraj odnośnie rzekomej nietolerancji lbgt… czujesz blusa, slavo1…

      • slavo1 pisze:

        @aaa – nie o tym pisałem. A ten ambasador upominał aktualne władze mojego kraju a nie mój kraj. A to DLA MNIE zasadnicza różnica. I starczy – bo to nie miejsce na takie tematy.

      • aaafyrtel pisze:

        cóż, z ubolewaniem stwierdzam, że jednak tego bluesa nie czujesz, slavo 1…

      • slavo1 pisze:

        Na tym to polega – każdy słucha innego bluesa. Lub nie słucha… Nie przepadam za nowo-orleańskim a lubię chicagowski, nie przepadam za akustycznym a lubię Bonamassę i inne rockowe odmiany :)

      • aaafyrtel pisze:

        a ja lubię muzykę etniczną… w zasadzie jakąkolwiek…

  14. bombardier pisze:

    Alan Turing – genialny matematyk popełnił samobójstwo w 1954 r., w wyniku oskarżenia przez sąd brytyjski
    o naruszenie moralności. Był gejem – seks homoseksualny był w UK zakazany.
    Tu wychodzi cała hipokryzja UK – dopiero w 2009 rząd brytyjski przyznał się do błędu.
    Dlatego niech przedstawiciele Zachodu przestaną PIEPRZYĆ FARMAZONY na temat praw człowieka
    w Polsce, bo w ich krajach do tej pory nie są przestrzegane!
    Dlatego też jestem dumny, że mieszkam w Polsce, a nie w zgniłym, cuchnącym Zachodzie.

Dodaj komentarz