Żuraw gotowy na maraton

Pojutrze wieczorem Lech Poznań rozpocznie kolejny etap rundy jesiennej 2020/2021 w którym w ciągu 23 dni rozegra 7 meczów na 3 frontach. Trener niebiesko-białych, Dariusz Żuraw z optymizmem podchodzi do najbliższych spotkań Kolejorza. Jednocześnie szkoleniowiec wykluczył kolejne ruchy transferowe i nie chce zawodników z wolnego transferu.



O maratonie meczów i transferach

„Jesteśmy przygotowani do gry co 3-4 dni. Gra danego piłkarza we wszystkich 7 meczach w ciągu 23 dni jest mało prawdopodobna. Po to mamy szeroką kadrę, by każdy dostał szansę. Kadra jest optymalna, zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy. Letnie okno transferowe już się zamknęło, a my chcemy brać piłkarzy tylko z jakością. Teraz można zatrudniać piłkarzy tylko bez przynależności klubowej, trudno wyobrazić sobie, by tacy zawodnicy mieli jakość. Następne ruchy kadrowe będą w styczniu.”

O sytuacji Lecha i Jagiellonii

„Przed przerwą na kadrę graliśmy już wiele meczów, dlatego nie martwię się, że zawodnicy wypadną z rytmu meczowego. Jesteśmy w lepszej sytuacji od Jagiellonii, która przez przełożenie meczów miała dłuższą przerwę.”

O sytuacji w zespole

W dzisiejszym treningu brali udział wszyscy zawodnicy, którzy byli na obozach kadry. Nika Kacharava jest zdrowy i w pełni sił, ale dołączy do nas dopiero popołudniu. Pozostali kadrowicze są zdrowi i zadowoleni. Bohdan Butko jeszcze z nami nie trenuje, były problemy z wizą. Jutro ląduje w Poznaniu i od jutra będzie z nami trenował.”

O sytuacji z koronawirusem

„Nad wszystkim czuwa profesor Pawlaczyk. Od dłuższego czasu mamy reżim sanitarny, by unikać zakażenia. Zarazić można się oczywiście wszędzie i na wszystko nie mamy wpływu. Będziemy chcieli kontrolować wszystko to na co mamy wpływ.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 12

  1. Sp pisze:

    Dziwna sytuacja z Bogdanem 2 tygodnie mieli na wizę, a on dopiero jutro. Żuraw mówi o szerokiej kadrze, a z Benfica o ile zdrowy będzie Rogne to z ławki będzie oglądał Dejewski, który w tym roku zagrał kilka minut w pierwszym zespole. Za Tibe i Modera mamy Muhara nikogo więcej.

  2. smigol pisze:

    To będzie prawdziwy sprawdzian i maraton prawdy dla trenera Żurawia. Mam nadzieję że jego plan wypali bo przed nim i jego drużyna dużo grania przy dość wąskiej kadrze. Powodzenia, My wierzymy!!!

  3. 100h2o pisze:

    Butko chyba musial być w kwarantannie (takie przepisy co do ruchu Ukraina-Polska). Co do sprawdzianu i maratonu prawdy. Nie zgadzam się. Sytuacja wyjątkowa. Co najwyżej to test dla graczy nie dla trenera.Trener zdał już test kilkanaście razy.Po prostu trenuje i trenuje dobrze. Myślę o graczach z tzw „ławki” – Kravec,Butko,Niewiadomski.. najmniejsze szanse ma Dejewski -to obrońcy. Pomocnicy- Marchwiński,,Sykora,Skóraś i Klupś, Muhar ( bo nikt tak naprawdę nie wiem co to za pomocnik na dzisiaj). O napastników jestem spokojny. Przy okazji – Awwad może grać i w pomocy!Ciekawe jakby zagrał Lech w składzie- Malenica- Butko,Dejewski,Rogne,Kravec- Skóraś, Marchwiński,Muchar, Awwad-Kaczarawa

    • inowroclawianin pisze:

      Za dużo zmian na raz.

      • 100h2o pisze:

        No wiem, ale litości to TYLKO liga. A drużyna którą „stworzyłem” na moje oko nie gorsza od takiej np Wisły Płock, a na bank lepsza od Wisły Kraków. Po prostu ciekawy jestem jakby taki zestaw graczy zagrał. Zawsze z ławki mogliby wejść „lepsi” i „pozamiatać” :-)

      • Sp pisze:

        No ale w lidze każdy przeciwko nam będzie stawiał autobus i potem pry takim ustawieniu nawet jak wejdą lepsi zmiennicy a mecz się skończy 0:0 to będziemy niezadowoleni bo straciliśmy 2 pkt.

      • inowroclawianin pisze:

        Nie tylko liga. Każdy będzie się spinał na nas. Za dużo zmian to brak zgrania i utrata punktów. Zmiany tak, ale z głową. Powiedzmy 3 co mecz ligowy.

      • 100h2o pisze:

        Wiecie. Prawie wszyscy co wyjeżdżają do tzw „dobrej ligi” (Niemcy,Anglia) mówią że tam to dopiero się zapierdala.
        My dyskutujemy o „meczach” co 3 dni. I jesteśmy nieco przerażeni. Wniosek? Przygotowanie fizyczne polskich klubach niestety kuleje choć niby to „siłowa liga”. Może to dodatkowo wina złej suplementacji, nieodpowiedniego trybu życia, słabej opieki medycznej? W każdym razie od ZAWSZE to jest problem…. „mecze co 3 dni”. I tak naprawdę powinny w Polsce być DWIE 11-tki grające na zmianę! Co oczywiście nierealne bo rezerwowy to tylko rezerwowy. Ciekawe co powiedziałby Jóżwiak o „zderzeniu się” z tempem i intensywnością gry, biegania w Premier League w Derby County.

      • inowroclawianin pisze:

        Po prostu u nas inaczej się trenuje. Jest mniejsza intensywność to raz, a dwa zawodnicy nie są przyzwyczajeni do gry co 3-4 dni. Ich organizmy nie są na to gotowe.

      • Sp pisze:

        @100h2o no właśnie sam napisałeś od nas do lepszej ligi Anglia Niemcy. Do naszej ligi przychodzą Słowacy Serbowie kiedyś Węgry itp. Dopiero od naszej ligi Ci lepsi idą na tak zwany zachód. U nas jest dobry hajs zagrają raz na tydzień nikt ponad stan od nich nie wymaga. Przyjadą raz dziennie na trening do którego nie muszą sie przykładać bo np. mecz wcześniej strzelił bramkę i zaliczył asystę, więc i tak zagra od początku. Na zachodzie na jego miejsce jest rodak jak nie rodak to następny czeka w kolejce.

  4. inowroclawianin pisze:

    Nie zgodzę się, że nie ma graczy z jakością. Taki Milik czy Kagawa to dobrzy zawodnicy z doświadczeniem. Dali by sobie radę w Lechu.
    Wiadomo co z Sykora i kto jest zarażony? Bo krążyły plotki że niby Muhar.

Dodaj komentarz