Warto wiedzieć: Lech – Standard (05.11.2020)

Stały przedmeczowy cykl “Warto wiedzieć” to materiały z krótkimi ciekawostkami i informacjami na temat spotkania Kolejorza z danym rywalem, rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań oraz o których po prostu warto wiedzieć. Wszystko co najważniejsze publikujemy w jednym miejscu dzień przed pierwszym gwizdkiem sędziego.



Warto wiedzieć: Lech Poznań – Standard Liege (05.11.2020):

O poprawę bilansu w Europie – Lech w 139 meczu w europejskich pucharach zagra jutro o 60 zwycięstwo – 59-26-53, 201:170 (wliczając Intertoto).

O poprawę wyników Polaków – Bilans Polaków z Belgami jest niekorzystny – 12-15-23, 46:61. Na drodze polskich drużyn stawało dotąd 14 belgijskich zespołów. Dotychczas doszło do rywalizacji w 7 różnych rozgrywkach. Jutro Lech postara się odnieść 13 zwycięstwo.

O kolejną wygraną nad Belgami – Lech ma świeże wspomnienia z rywalizacji z Belgami. 1 października stał się pierwszym polskim klubem od 45 lat, który wygrał w tym kraju. Po nieco ponad miesiącu Kolejorz ma szansę na 2 z rzędu zwycięstwo nad belgijskim klubem.

Standard trzecim rywalem z Belgii – Jutro Standard dołączy do listy pucharowych rywali Lecha pochodzących z Belgii. W 2009 roku Lech rywalizował z FC Brugge, 2 lata temu z Genkiem, w październiku z Royal Charleroi, teraz czas na Standard, który będąc na 3. pozycji w Jupiler League traci do prowadzącego Charleroi tylko 1 punkt.

Zwyciężyć po 11 latach – Lech na domową wygraną nad Belgami czeka od ponad 11 lat. W 2009 roku Kolejorz ograł FC Brugge 1:0. Tamten mecz nie odbył się jednak przy Bułgarskiej.

Wygrać po 10 latach – Lech ostatni mecz w fazie grupowej Ligi Europy u siebie wygrał już ponad 10 lat temu. 4 listopada 2010 roku Kolejorz ograł Manchester City 3:1.

Zagrać lepiej niż 5 lat temu – Lech już grał w Lidze Europy dnia 5 listopada. Dokładnie 5 lat temu przegrał w tym dniu z Fiorentiną w Poznaniu wynikiem 0:2.

O 3. miejsce w grupie – Jutro rozstrzygnie się, kto będzie na 3. miejscu w grupie D po 3. kolejce. Na razie 3. pozycję zajmuje Lech, jeśli zwycięży wtedy będzie miał jeszcze szanse na awans do 1/16 finału.

Problemy rywala w obronie – Standard przyleciał do Polski w mocnym składzie, ale ma problemy w obronie. Na prawej flance defensywy zagra dotychczasowy zmiennik, zabraknie podstawowego stopera i kapitana, nie będzie także jego zmiennika, który ma koronawirusa. Prawdopodobnie na pozycję stopera zostanie przesunięty defensywny pomocnik Bokadi.

Jedna wygrana Standardu z Polakami – Standard grał dotąd z dwoma polskimi klubami. W 1970 roku po wygranej u siebie 1:0 i po porażce w Warszawie 0:2 został wyeliminowany z Pucharu Europy przez Legię. Z kolei w 2012 roku w 1/16 Ligi Europy czerwono-biali wyeliminowali Wisłę Kraków remisując w dwumeczu 1:1.

Ogromne doświadczenie Standardu – Standard to bardzo doświadczony zespół w Lidze Europy i jeden z rekordzistów w różnych kategoriach o czym niedawno pisaliśmy. To już 7 sezon Standardu w fazie grupowej. W 2012 roku Belgowie grali w 1/8 finału, w sezonie 2009/2010 spadając z Ligi Mistrzów dotarli nawet do 1/4 Ligi Europy.

Bez Butko – Jutro będą mogli zagrać wszyscy zawodnicy z wyjątkiem Bohdana Butko, Filipa Szymczaka i Mickiego van der Harta. Lech ostatni trening przed meczem odbył po 10:30 na bocznym boisku. Więcej o sytuacji kadrowej wkrótce w zapowiedzi.

Standard już w Poznaniu – Standard przyleciał do Poznania po godzinie 11:00. Po 17:00 będzie ćwiczył na głównej płycie naszego stadionu, niestety te zajęcia będą zamknięte dla mediów.

Na wyjazdach dużo słabsi – Standard Liege na wyjazdach jest dużo słabszy niż u siebie. Czerwono-białym sprzyja w tym sezonie terminarz. Na 16 meczów aż 10 razy grali u siebie rozgrywając na swoim obiekcie wszystkie 3 spotkania w eliminacjach do Ligi Europy.

Do Ligi Europy po karnych – Standard nie miał trudnej drogi do Ligi Europy. Belgowie wygrali z walijską Balą Town 2:0, z serbską Vojvodiną Nowy Sad 2:1 po dogrywce oraz z węgierskim Videotonem Fehervar 3:1. Standard zdobył w tych meczach aż 4 gole z rzutów karnych.

Powrót Cimirota – Przeciwko Lechowi może zagrać w czwartek Gojko Cimirot. Jest to bośniacki środkowy pomocnik, który ponad 5 lat temu rywalizował z Kolejorzem występując w FK Sarajevo.

Zagrać na 0 z tyłu – Lech w ostatnich 7 meczach stracił co najmniej 1 gola. Kolejorz ostatni raz zagrał na 0 z tyłu 23 września na Cyprze.

O kasę – Pierwsza wygrana lub 2 remisy nie są punktowane do rankingu UEFA. Jeśli natomiast Lech zremisuje wtedy klub zarobi 190 tysięcy euro, natomiast jeśli wygra z Belgami wówczas otrzyma od UEFA 570 tysięcy euro.

Śledźcie nas – Jutro z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem NA ŻYWO! prosto z Bułgarskiej ruszamy na KKSLECH.com już o godzinie 17:30. Śledźcie także nasz profil na Twitterze – @KKSLECHcom gdzie nie zabraknie pierwszych zdjęć i filmików już przed meczem.

Mecz w tv – Czwartkowy mecz Lech – Standard pokaże na żywo TVP2, TVP Sport oraz Polsat Sport Premium 1. Kolejorza będzie można zobaczyć również na Iplii.

Austriak rozjemcą – Jutro arbitrem meczu przy Bułgarskiej będzie Manuel Schuettengruber z Austrii. Na liniach będą pomagać mu jego rodacy – Roland Brandner i Robert Steinacher. Sędzią technicznym będzie Christopher Jaeger.

Lech jest faworytem – Według bukmacherów faworytem do zwycięstwa w czwartek po 18:55 będzie Lech. Średni kurs na wygraną rywala wynosi 2.20, na remis 3.45 a na triumf Standardu 3.30.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Dodaj komentarz