Oko na grę: Thomas Rogne

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.



W czwartek partnerem Lubomira Satki na środku obrony mógł być tylko Djodje Crnomarković lub Thomas Rogne. Trener Dariusz Żuraw postawił na Norwega, była to zatem dobra okazja, aby bliżej przyjrzeć się postawie Norwega w ramach cyklu “Oko na grę”.

Opis gry:

Thomas Rogne pełnił wczoraj ważną rolę, był kapitanem Lecha Poznań i jednym z najważniejszych graczy na boisku. Standard Liege dysponujący mocną linią pomocy nie przyleciał do Polski, by się bronić, grać z kontry tylko przyleciał atakować i wygrać ten mecz. Duet Satka-Rogne od pierwszych minut wyglądał bardzo pewnie. Obserwowanego Norwega cechował spokój w interwencjach oraz przy rozgrywaniu piłki. W pierwszej odsłonie Rogne miał dwie bardzo udane interwencje w defensywie zapobiegając ostatniemu podaniu przez doskonałe ustawienie się. Przez 90 minut 30-letni stoper popełnił jeden błąd, który… dał Lechowi gola.

Otóż w 48 minucie Rogne naciskany przez rywala zbyt późno zagrał do przodu. Piłka odbiła się od nóg przeciwnika, ale nie trafiła do innego zawodnika Standardu tylko pod nogi piłkarza Lecha. Poznaniacy mieli w tej sytuacji trochę szczęścia, wyszli z kontrą, dobrze rozprowadzili piłkę już na połowie rywala aż zdobyli gola na 3:1. Sześć minut później Thomas Rogne znów zaimponował w obronie, kiedy zatrzymał przeciwnika szarżującego na naszą bramkę. Wtedy Norweg naprawił błąd Jakuba Modera, który stracił piłkę już na połowie Lecha.

Od tamtej pory aż do końca meczu Kolejorza przeważał, Thomas Rogne nabierał pewności z każdą upływającą minutą, doskonale się ustawiał, czytał grę, raz zapoczątkował nawet akcję poznaniaków zagraniem po ziemi na połowę Belgów. Zdrowy Rogne to ostoja defensywy Lecha Poznań, bardzo dobry zawodnik jak na polskie warunki, który grając regularnie jest nie do wygryzienia. Wczoraj mogliśmy wszyscy zobaczyć, jak dużymi umiejętnościami dysponuje zdrowy Norweg, któremu nic nie dolega.

Thomas Rogne w formie, bez urazu, bez problemów zdrowotnych to kawał środkowego obrońcy, który naszej defensywie dodaje wiele jakości. W czwartek 30-letni zawodnik z bogatą przeszłością rozegrał jeden z lepszych meczów w niebiesko-białych barwach. Takiego Rogne chcielibyśmy oglądać zawsze, doświadczony stoper za mecz ze Standardem otrzymuje od nas mocną piątkę. Jeśli zdrowie będzie mu dopisywało wówczas ten zawodnik będzie należał do najlepszych piłkarzy Lecha Poznań w każdym kolejnym meczu.

Ocena gry: 5

Thomas Rogne podczas meczu ze Standardem:

null
null
null
null
null
null
null
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 20

  1. Michu73 pisze:

    Jakby ten chłopak miał zdrowie, spokojnie grałby w Premiership. Główek nie przegrywa, ale w kontekście jego przydatności dla drużyny można go jedynie traktować jako „rezerwowego”. Wczorajszy mecz na „6”!

  2. J5 pisze:

    Gra Thomasa wczoraj też bardzo mi się podobała. Wymiatał wszystko co leciało w jego stronę. Świetny występ oceniłem na 5. Brawo

  3. Bart pisze:

    W końcu po wielu miesiącach niepewnej gry zagrał bardzo dobry mecz. Trochę w niego ostatnio wątpiłem, ale wczoraj okazało się że zdrowy Rogne w rytmie meczowym to cały czas dobry obrońca. Oby uśmiechnęło się do nas szczęście i oby Rogne do końca rundy grał już bez kontuzji.

  4. F@n pisze:

    Dobry mecz, ale jedna sytuacja mnie przeraziła. Dokładnie w akcji bramkowej na 3:1 źle podał przy polu karnym. Całe szczęście, że Belgowie stracili i poszliśmy z akcją, która dała bramkę.

  5. PAWEL pisze:

    Pełna zgoda z redakcją. super mecz Thomasa.

  6. Przemo33 pisze:

    Bardzo dobry mecz wczoraj Rogne. Pewnie w obronie, praktycznie bezbłędny. Wczorajszy mecz na mocną 5 lub nawet może 6. Tak czy tak super mecz i oby takich więcej Thomasa w Lechu! I oczywiście oby obyło się już bez kontuzji.

  7. Didavi pisze:

    Rogne zdrowy i Rogne w formie to jeden z najlepszych stoperów w lidze, lepszy od Crnomarkovica. Wczoraj zagrał bardzo dobry mecz, zresztą z Rangersami też. Ale wczoraj zaimponował mi wślizgami, w dwóch sytuacjach na styku zdołał zabrać piłkę rywalom. Teraz Żuraw ma ból głowy kto obok Satki w niedzielę.

  8. Pawelinho pisze:

    Solidny występ Rogne i o dziwo dotrwał do końca spotkania co niestety w jego przypadku jest rzadkością. Tak wiem jest złośliwy w tym momencie.

  9. slavo1 pisze:

    Zgadzam się z redakcją i wypowiedziami wyżej – solidny mecz zawodnika, który w formie może być ważnym punktem i punktem stabilizującym całą naszą obronę. Mimo charakterystycznej dla siebie takiej… niezgrabności ..? Ale nie o wartości artystyczne tu chodzi a o skuteczność i nieustępliwość oraz pewność obrony. Jeden z najlepszych meczów Rogne u nas.

  10. Ostu pisze:

    Z Thomasem Rogne jest jak z klientem, który nie płaci…

  11. marcinos pisze:

    Rogne to zawodnik przedziwny. Jego umiejętności piłkarskie są wysokie (lepiej od Satki gra głową) jednocześnie polegać można na nim jak na akoholiku. Zaletą Rogne jest też niewątpliwie fajna, ułożona osobowość. Na pewno potrafi sporo nauczyć młodzież (choć Lech woli szkolić skrzydłowych i bocznych obrońców, gdzie brak doświadczenia można rekompensować młodością). Z drugiej strony nie nadaje się nawet na trzeciego czy czwartego obrońce, ponieważ nigdy nie wiadomo, czy będzie gotowy na mecz.

  12. inowroclawianin pisze:

    Solidny mecz. Żeby tak jeszcze nie chorował to byłby naszym najlepszym obrońcą i to na lata.

  13. PAWEL pisze:

    rodzi się pytanie, czy może ta dobra postawa, to nie chęć pokazania sie w Europie, celem podpisania zimą nowego kontraktu i to raczej nie z Kolejorzem…?

  14. tomasz1973 pisze:

    Jeden z jego najlepszych meczy w Lechu, prawie bezbłędny, gdy jeszcze nie był taki szklany…

  15. Ekstralijczyk pisze:

    Bardzo dobry mecz w jego wykonaniu.

  16. Siodmy majster pisze:

    Kuźwa , w życiu prawie nigdy nie można mieć wszystkiego .No i Kolejorz nie ma :( Bo posiada bardzo dobrego obrońcę no ale tenże defensor nie posiada dobrego zdrowia .I robi się z tego kutasówa bo mamy pół obrońcy a płacimy całemu .Szkoda :( Ale za mecz ze Standardem szacun i wielkie brawa ! :)

Dodaj komentarz