Sonda: Główny powód ostatnich niepowodzeń

Sezon 2020/2021 jest trzecim po rozgrywkach 2010/2011 i 2015/2016 w którym Lech Poznań uczestnicząc w fazie grupowej Ligi Europy nie potrafi pogodzić gry w europejskich pucharach z grą w polskiej lidze. 10 i 5 lat temu Lech Poznań po jesiennym występie w Europie nie umiał później dostać się do kolejnej edycji europejskich rozgrywek.



Na ten moment sytuacja jest bardzo podobna jak we wspomnianych sezonach. Lech Poznań z bilansem 2-3-3 zajmuje dopiero 12. miejsce w PKO Ekstraklasie, daleko mu do podium, do lidera, daleko mu przede wszystkim do realizacji celów.

Ostatnia tej jesieni przerwa na kadrę, przerwa od rozgrywania meczów co 3-4 dni to idealny moment na Lechowe teksty niezwiązane z meczami, na kilka podsumowań, na poruszenie kilku tematów na które zwykle nie ma czasu. Jest to również idealny moment na ostatnią sondę w 2020 roku.

Dziś pytamy kibiców Lecha Poznań o główny powód niepowodzeń, a konkretnie o główną przyczynę przez którą Lech Poznań nie umie pogodzić gry w Lidze Europy i w Ekstraklasie? Sonda jest dostępna tutaj oraz w “Śmietnik Kibica”. Ankieta potrwa tydzień, jej wyniki przedstawimy w przyszły czwartek. Wszystkich internautów zachęcamy do wzięcia udziału w tej sondzie.



Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 17

  1. Przemo33 pisze:

    Moim skromnym zdaniem zdecydowanie opcja “Piłkarze wybierają sobie mecze starając się bardziej w Europie”. To nie raz było już widać wcześniej, ale w niedzielę kolejny raz mogliśmy to zobaczyć. W czwartek zapieprzają, mają pomysł na strzelenie bramki i robią swoje, a 3 dni później w prawie tym samym składzie wychodzą na boisko i nagle nie za bardzo poza kilkoma graczami wiedzą, co mają robić, grają bez pomysłu, a na koniec dają sobie strzelić bramkę w ostatniej akcji i minucie meczu.
    Oczywiście reszta opcji, czyli Trener Żuraw i jego sztab, gorsza forma Modera w ostatnich meczach oraz brak klasowego zmiennika Tiby/Modera też są tutaj ważne i mają spore znaczenie, ale według mnie to właśnie postawa piłkarzy, którzy wybierają sobie mecze w Lidze Europy, gdzie grają swoje i starają się kosztem olewania meczów ligowych. Bo nic nie usprawiedliwia takiej postawy w lidze oraz rezerwowych, którzy grają mniej i gdy dostają szansę gry od początku, a wtedy nagle zapominają, co mają robić na boisku zamiast zapieprzać na boisku by pokazać trenerowi “Ja chcę grać więcej, bo na to zasługuję”. Z całym szacunkiem, ale ostatnio poza Awwadem i Skórasiem, który wchodził z ławki, tej walki i starania się nie widziałem (Kacharava, Marchwiński, Muhar). I przez to wszystko mamy to, co mamy. Jak do tego dodamy mnóstwo błędów, które popełnia obrona (głównie przy stałych fragmentach gry), brak wykorzystywania swoich szans (tak – strzelają bramki, ale często to za mało, by wygrać) oraz brak koncentracji, co widać było dobitnie w niedzielę. I mamy teraz to, co mamy. Oczywiście da się pewne elementy poprawić, a w zimie wzmocnić drużynę klasowymi graczami. Tylko czy piłkarze tak na prawdę potrafią zacząć lepiej grać i odnosić lepsze wyniki w lidze, trener lepiej reagować na wydarzenia boiskowe i nie bać się robić wcześniej zmian, gdy drużynie nie idzie, a Rząsie faktycznie wzmocnić w zimie kadrę? Oby tak, szanse na to oczywiście są, ale czas pokaże. Żeby się nie okazało, że w lidze obudzą się dopiero po ostatnim meczu z Rangers FC, gdy już zakończą zmagania w Lidze Europy…

  2. Grossadmiral pisze:

    Mimo wszystko słaba obrona i bramkarz. Bednarek w lidze praktycznie nic nie obroni obrona mu nie pomaga nieumiejętnością krycia w wielu sytuacjach to nie przypadek gdyby nie to reszta by nie miała znaczenia. Ławka nie jest taka krótka i zła na samym Tibie i Moderze się opierać nie można zmiennik pewnie by się przydał nie mówie że nie ale my bramki strzelamy i akcje kreujemy więc nawet jak nie wykorzystamy tylu to obrona nie powinna dopuszczać do tylu strat bramkowych gdyby robiła to z lepszym skutkiem byłyby chociaż remisy a nie bęcki. Mi się wydaje że i Satka troche spuścił z tonu w tym sezonie.

  3. Luna23 pisze:

    Też wyświetla wam sie między tekstem a anakietą reklama z tą piękną zielonooką niewiastą? Ale sucz😍😋👍 chyba sie zapiszę do tego online dating life😁 a teraz wraca do ankiety bo nawet nie wiem ocb😉

  4. Luna23 pisze:

    Zdecydowanie słabi zmiennicy na wielu pozycjach, czyli nienajgorzej-mamy silną kadrę, potrzebujemy wzmocnień z ławki

  5. John pisze:

    Piłkarze wybierają sobie mecze starając się bardziej w Europie.
    W jakim składzie nie grałby Lech w lidze, nie przypomina Lecha z LE,rotacje się nie udają bo brakuje jakości na ławce.
    Na mocno osłabioną Legie Lech wyszedł pierwszym składem, i też to nie był dobry mecz,tylko Czerwiński i Skóraś wyglądali dobrze.
    Lech stwarza w lidze mało sytuacji bramkowych ,dorobek Ishaka zatrzymał się na 3 kolejce.
    Strasznie mnie wkurwia ta bezradność w lidze, brak pomysłu, i to człapanie.
    Po składzie na mecz z Legią spodziewałem się wreszcie dobrego meczu, a po raz kolejny Lech zagrał słabo,i to Legia była lepsza,stworzyła więcej sytuacji.
    Puchary po przez ligę w przyszłym sezonie uciekają, nie ma co się czarować.
    Były głosy,że Raków spuchnie,inni też,patrzmy na Legię,a to Lech meczu nie może wygrać,i gra piach.

  6. Jacek_komentuje pisze:

    Pytanie, czy chodzi o praprzyczynę wszystkich przyczyn, czy o bieżące niuanse. Jeśli chodzi o niuanse, to moim zdaniem brak jakościowych zmienników oraz niedostępna opcja “brak bramkarza” na miarę choćby reszty kadry.

    Natomiast obie te kwestie, jak i zresztą kilka innych opcji z listy zaproponowanej przez redakcję, ma swoją praprzyczynę:

    PODEJŚCIE WŁADZ Lecha do celów sportowych stawianych przed pierwszą drużyną oraz dobór kadry i sztabu do tych celów. Czyli: to jest Miś na miarę naszych aspiracji i oczekiwań.

  7. tomasz1973 pisze:

    Chciałoby się zaznaczyć pkt. 1, 5, 7, 8, 9 , a że nie można to zaznaczam “inny powód”, a tym powodem jest dupowatość zarzadu, brak parcia na sukces, zadowolenie z handlu gówniarzeria,a co za tym idzie to oni są winni braków opisanych w wymienionych powyżej punktach.

  8. Ostu pisze:

    Jak to się mówi – “uwielbienie kiboli zdobywasz atakiem ale trofea zdobywasz obroną…”
    Nie chodź o “słabą postawę obromy” ile raczej.o brak obrony – jedyny Satka prezentuje poziom odpowiedni do tego co chce grać LECH, a zatem KONIECZNIE musimy zakontraktować DWÓCH SO o jakości ww przynajmniej…
    No i oczywiście KONIECZNIE dwóch bramkarzy… Przy dobrym bramkarzu cała obrona gra znacznie lepiej i pewniej…

  9. kilo82 pisze:

    Zdecydowanie zbyt wąska kadra, brakuje solidnego środkowego obrońcy i, przede wszystkim, klasowego środkowego pomocnika. No i kolejny sezon gramy bez bramkarza, który umie grać na przedpolu…

  10. Ekstralijczyk pisze:

    ”Piłkarze wybierają sobie mecze starając się bardziej w Europie”.

    Chodź tylko nie ten punkt jeszcze.

  11. F@n pisze:

    Szkoda, że nie da się wybrać kilku opcji, bo wszystko sprowadza się do zbyt wąskiej kadry, gdzie szczególny brak widać w środku pola i na środku obrony.

  12. Miglantz pisze:

    Oczywiście jest wiele powodów ale myślę że zbyt słabi zmiennicy są powodem kilku innych odpowiedzi. Widać po chłopakach że są zajechania. Również psychicznie. Kto brał kiedyś udział w sporcie na światowym poziomie wie, że jeśli mam co tydzień czy dwa np. Puchar Świata, to zmobilizować się na rundę Pucharu Polski jest niezwykle trudno. I tu jest robota dla psychologów, których o zgrozo w naszym Klubie nie ma. Motywacja, chęć rozwoju, zwycięstw powinna być trenowana jak każda inna cechą sportowca. Również zmiennicy nie powinni się czuć jak zapchaj dziury, tylko na maksa wykorzystywać swoje szanse. U nas wygląda to tak: Łe tam, mam grać tylko w ekstraklasie? A oni kopia w LE. Nie ma się niestety co dziwić uzyskiwanym wynikom.

Dodaj komentarz