Nowy kontrakt trenera Dariusza Żurawia

48-letni trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw zostaje z pierwszą drużyną na dłużej. Już w listopadzie zarząd klubu postanowił przedłużyć kontrakt wygasający 30 czerwca 2021 roku. Nowa umowa obecnego szkoleniowca Kolejorza będzie teraz obowiązywała do końca sezonu 2022/2023.



Dariusz Żuraw przeszedł do współczesnej historii Lecha Poznań. Otóż ostatnim w historii trenerem Lecha Poznań, który wypełnił kontrakt był pierwszy szkoleniowiec za kadencji Rutkowskich – Franciszek Smuda prowadzący niebiesko-białych przez 3 lata (2006-2009). Następcy „Franza” w postaci Jacka Zielińskiego, Jose Bakero, Mariusza Rumaka, Macieja Skorży, Jana Urbana, Nenada Bjelicy, Ivan Djurdjevicia oraz Adama Nawałki nie mieli już tyle szczęścia.

Dariusz Żuraw kończąc rozgrywki 2019/2020 ze srebrnym medalem na szyi stał się pierwszym trenerem Kolejorza od sezonu 2013/2014, który całe rozgrywki (od 1 do ostatniej kolejki) przepracował z zespołem. 48-letni szkoleniowiec jako asystent Macieja Skorży sięgnął z Kolejorzem po mistrzostwo, Superpuchar Polski, doszedł do finału Pucharu Polski i awansował do fazy grupowej Ligi Europy 2015.

Żuraw jako samodzielny trener jeszcze nic znaczącego nie wygrał, ale październikowy awans do grupy Ligi Europy po wywalczeniu w lipcu srebrnego medalu to jego największy sukces w roli samodzielnego szkoleniowca. 48-latek szkoli pierwszy zespół nieprzerywanie od kwietnia 2019 roku. Dariusz Żuraw, którego kontrakt został dziś przedłużony o 2 lata wraz z Lechem Poznań zaliczył bilans 35-19-17, 138:80 w 71 oficjalnych meczach.



Tomasz Rząsa o nowej umowie:“Dziś rano została przedłużona umowa trenera Dariusza Żurawia, która będzie obowiązywała do 30 czerwca 2023 roku. Gratuluję trenerowi, nasza współpraca układa się pozytywnie. Było wicemistrzostwo Polski i awans do Ligi Europy, jest ofensywna gra Lecha Poznań. W dodatku Dariusz Żuraw doskonale wprowadza młodzież, jesteśmy konsekwentni w działaniu licząc na dalszą dobrą pracę trenera.”

Dariusz Żuraw o nowej umowie:“Przed nami dużo pracy, dużo wyzwań, ale nikt się ich nie boi. Wierzę, że z każdym tygodniem będziemy robić postępy, które dadzą efekty w postaci pracy długofalowej. Dla mnie każdy mecz każdy tydzień pracy z zespołem to nowe doświadczenie. Jestem człowiekiem, który słucha innych, bo to mnie rozwija. Jestem trenerem na dorobku, który cały czas chce się rozwijać.”

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 76

  1. Grossadmiral pisze:

    Według mnie jak najbardziej słusznie i dobrze się stało

  2. Kuki pisze:

    Według mnie bardzo dobra decyzja. Na pewno da to trochę spokoju zarówno dla Żurawia, a w konsekwencji dla drużyny.
    Faktycznie, w lidze jest gorzej niż być powinno, ale z kolei awans do LE w dobrym stylu to zasługa tylko i wyłącznie Żurawia. Moder, Puchacz, Kamiński, teraz Skóraś – młodzi pod “skrzydłami” Żurawia też się rozwijają. Gdyby dorzucił coś do gabloty to mam wrażenie że jego odbiór byłby jeszcze lepszy.

  3. Peterson pisze:

    Najlepszy trener Lecha od czasów Bielicy ( a wynik najlepszy od czasu Skorży) zostaje w Lechu na dłużej. Jedyna dobra decyzja zarządu w tym roku
    My z Tobą trenerze Żurawiu stoimy i stać chcemy ale proszę zrób w końcu cyk do gablotki

  4. Niebieski77 pisze:

    Nigdy nie byłem i nie będę zwolennikiem szybkiego zwalniania trenerów ,chyba że trafia się taki Bakero to trzeba szybko wypier…ć trener musi mieć czas by poukładać klocki i wypracować styl więc bardzo dobra decyzja , myślę że do gabloty niebawem coś wpadnie i nie będzie to świeża warstwa kurzu

  5. John pisze:

    Raczej to zamyka dyskusję na temat zwolnienia Żurawia,nawet jeśli w lidze będzie zły wynik,i miejsce po za pucharami.
    Dobra decyzja,robi dobrą robotę,ale na granie co 3 dni nie był przygotowany,ani Żuraw, zawodnicy, jak i zarząd.
    Teraz naprawdę musi podnieść Lecha w lidze,bo to trochę wstyd.
    Na przyszłość niech pamiętają,że chcąc grać dobrze na 3 frontach, potrzebna jest szeroka i wyrównana kadra.
    Powodzenia w odrabianiu strat.

  6. bezjimienny pisze:

    W typowym ekstraklasowym klubie to po podpisaniu takiej umowy nie doczekałby wiosny.

  7. bezjimienny pisze:

    W sumie to nie bardzo wiem jaki jest sens robienia tego teraz. Spin w szatni chyba nie ma, żeby trzeba było pokazywać, że to trener rządzi, chyba na miejscu zarządu i Rząsy bym poczekał do końca sezonu. No chyba, że sami są tak pewni Żurawia, że będzie pracować w przyszłym sezonie niezależnie od pozycji w lidze i PP.

  8. F@n pisze:

    Moim zdaniem dobra decyzja. Niech sobie pracuje spokojnie. Lepszego trenera mieć nie będziemy. Wprowadził nas na wyższy poziom. A ekstraklasa? Wina zarządu. To na nich złość trzeba skupić, nie na Żurawiu.

  9. Ostu pisze:

    No to czekamy na dalszy rozwój…
    Drużyny….
    Trenera…
    Przynajmniej raz się doczekałem, że Żuraw spełnił moją prośbę, by obserwował DRUŻYNĘ i uczył się oraz rozwijał razem z nią… Skoro już MUSI być trenerem LECHA
    Czego Wam i sobie życzę…

  10. Tadeo pisze:

    Dobra decyzja , bo nie jestem zwolennikiem zwalniania trenerów po krótkich niepowodzeniach.Obawiam się tylko zmiany decyzji zarządu, bo z nimi to jak z chorągwiewką na wietrze.Powodzenia i zwycięstwa w niedzielę. Oby one było zwiastunem wspinania się Lecha w górę tabeli.

  11. Bart pisze:

    Rozkwitnięcie wychowanków, wicemistrzostwo, styl gry, awans do LE. Żuraw w pełni zapracował sobie na ten nowy kontrakt.

  12. Bart pisze:

    Jednakże patrząc na zaufanie jakie dostał Żuraw, należy się spodziewać że za kilka miesięcy całość skończy się zwolnieniem i kolejną gwałtowną zmianą strategii. To jest w końcu Lech Rutkowskich.

  13. Michu73 pisze:

    Żuraw nie jest moim ulubionym trenerem. Uważam, ze jakby Nenad miał Tibę w zespole, mielibyśmy szanse na Lige Mistrzów. Ale muszę przyznać, ze są obszary w których Żuraw wykonał dobrą robotę. Wprowadzanie młodych, ofensywny styl gry naszej drużyny. Trzeba to docenić. Zasłużył, aby popracować jeszcze z ta drużyną. Trzymam kciuki, aby dostał odpowdnich grajków, którzy wzmocnią drużynę na wiosnę. Trenerze, życzę powodzenia!

  14. 100h2o pisze:

    Jestem nieco zaskoczony, że Żuraw po dobrym czasie w Lechu nie chciałby odejść do tej swojej wymarzonej Bundesligi ( sam o tym mówił biorąc pod uwagę raczej 2 Bundesligę). A następny ( ma teraz kontrakt do czerwca 2021) dwuletni kontrakt raczej mówi że chce jednak dalej być w Lechu. To dobry trener dla Lecha. Reszta to jest to co da radę z Lechem ugrać więc nie ma co się tu wymądrzać. Po mojemu LEPSZEGO trenera dla tej drużyny W POSLSCE PO PROSTU NIE MA. A w Europie pewnie są jak i jest np taki Messi czy nawet Morata czy De Bruyne czy Flick albo Nagelsman albo Erik ten Hag. Może pewna “trenerska” stabilizacja wyjdzie na zdrowie Lechowi? Oby.

  15. tomasz1973 pisze:

    Błąd. Najpierw niech osiągnie jakiś cel, czytaj Majster, a potem niech mu przedłużają i do 2030! Żuraw jak widać nie ogarnia tego, nie umie ustawić zespołu na 3 fronty, robi durne zmiany, to nie jest jeszcze ten moment, żeby pisać, że mamy super trenera i należy go z tego powodu zatrzymać.

    Tylko zaraz, jaki cel? Wyznaczył mu go ktoś? Jak czytam Rząsę, to w zasadzie wiadomo co miał zrobić, jest wicek, czyli miejsce na podium dające przepustkę do pucharów, które jest oknem promującym młodych, których wprowadza do zespołu…jest kurwa zajebiście, tak jak rutki sobie to wymyśliły -Lech oknem na świat dla gówniarzy z Wronek, reszta się nie liczy, a jakiś tam majster? Fanaberia kiboli i kłopot wielki. Lech nigdy nie będzie już Lechem naszych marzeń, a takimi decyzjami i wypowiedziami promującymi te decyzje tylko uświadamia się to nam coraz bardziej!

    • 100h2o pisze:

      halo tu Ziemia – 30 liga w Europie… mówi to Tobie coś? Sukces … jaki sukces? Mistrzostwo Świata? Mistrzostwo zapyziałej ligi? Ja wolę się raz upić i dobrze bawić niż cały rok narzekać że nie jestem milionerem i nie mieszkam na Wyspach Andamańskich. No ale coż…. lepiej narzekać i marzyć o niebieskich migdałach. Lech Mistrzem-gra w LM- wygrywamy z Bayernem- trenuje nas Mourinho- walą do nas gracze z La Liga czy Premier League- rozleniwieni kolejnymi Mistrzostwami zaczynamy marz o wygranej z drużynami z Marsa. Bez klamkoewania siórzę NA DZIŚ NA TERAZ Żuraw to dobry trener dla Lecha. A co będzie za 10 lat— chuj mnie to obchodzi !

      • tomasz1973 pisze:

        Powtarzasz się, chuj mnie obchodzi Twój wybór, ja ma swój, kibolski, a nie rutkowy. Ale znów Cię zmartwię, za rok będziesz juz musiał eksytowac się pyzialom ligą, bo europucharow nie będzie jak za chwilę się nie ogarniemy. Gowno mnie obchodzi gra w grupie, to tylko dodatek, fajna zabawka, liczy się tylko to czy na swoim podwórku umiesz być królem. Wyjdziesz z tej grupy? Oby, ale jeżeli nie, to rozumiem, że od stycznia Lechem przestajesz się interesować, bo przecież będzie grał juz tylko z zespołami z 30 tej ligi i w jeszcze nędzniejszy PP.
        I teraz taka ciekawostka, a zarazem pytanie- naprawdę moje wypociny i krytyka tyle znaczą i tak was bolą , że za każdym razem Ty i ten drugi piesek zarządu poświęcacie mi tyle czasu? Czytacie, opowiadacie, komentujecie…wiesz czuje się na prawdę z tym dobrze , bo mnie normalnie bawicie.
        A tak na poważnie- wygraj kurwa tą buraczaną ligę, a potem pierdol ole to Lech znaczy i czego można, a czego nie można oczekuwać. A jak nie umiesz oczekiwać od takiego klubu jak Lech z takiego regionu jak Wielkopolska to przeżuć się na Hydromontet Gnójowice, tam oczekiwań nie ma.

      • 100h2o pisze:

        @Tomasz1973 – se pisz. Miel słomę i demaskuj “piesków zarządu”. A jak cię obchodzi “wuj” mój wybór to zajmij się swoim wyborem i “ozłacaj go” wymarzonymi trofeami w fantastycznym 2021 roku. Z wymarzonym trenerem, wymarzonymi graczami, wymarzonym Zarządem.
        Poduszka, ,kołderka, ręce na kołdrę i marz chłopie. Każdemu wolno marzyć. Kolorowych snów.

      • tomasz1973 pisze:

        A pewnie, że będę pisał i nie znam kibica, ktory nie marzy, żeby jego klub byl wielkibo zdobywał trofea, Ty jak widać, co już zresztą kiedyś Vi napisałem, pod żadną definicje kibica się nie łapiesz. I jeszcze jedno, zanaczyc tylko pragnę że to Ty wiecznie odnosisz się do moich wpisów, a nie na odwrót, tak Cię te moje marzenia kłują? A ja jestem pewien, ze chodzi o coś innego…Jedno Ci mogę zagwarantować, dopóki rutki będą postępować z Lechem jak postępują moja krytyka nie osłabnie, masz to jak w banku, choćbyś nie wiem ile razy negował i odnosił się do mnie. Wiesz ja cholernie cierpliwy człowiek jestem.

      • 100h2o pisze:

        @tomasz1973- ja nie zwracam uwagi komu odpowiadam. Odpowiadam ” na temat” a nie bo kogoś lubie/nie lubię. Nie kojarzę nicków co najwyżej tych co piszą sensownie ( niekoniecznie z nimi się zgadzam jak leci) – Grimmy, Jacek Komentuje, Piknik. Bawi mnie @bombardier. Ty (wybacz) jesteś dla mnie jednym z wielu .

      • tomasz1973 pisze:

        Ciekawie się bronisz, ale bardzo niespójnie.

    • Didavi pisze:

      Halo tu Ziemia. Nie potrafimy wygrać 30 ligi w Europie!!!! To co potrafimy? Nie powinniśmy wymagać wygrania jak mówisz 30 ligi w Europie? To za duże wymagania?

      • tolep pisze:

        w tej lidze gra 16 drużyn.

      • Didavi pisze:

        Jak co roku. I zazwyczaj z tych 16 wygrywa ta sama.

      • tolep pisze:

        Zgadza się. Najbogatsza, jeżeli taka jest. Real albo Barcelona. Dynamo albo Szachtar. PSG. Red Bull Salzburg. Sheriff. Bayern. Legia.

        My jesteśmy czymś w rodzaju Borussii Dortmund. Piast – czymś w rodzaju Leicester.

      • Didavi pisze:

        Ale napisałeś, że w tej lidze gra 16 zespołów. A teraz piszesz, że jest 1. Tylko Legia może być mistrzem bo jest najbogatsza.

      • tolep pisze:

        Nie, w żadnym wypadku. Mówię że nie możemy wymagać mistrzostwa. Wymagać możemy, realistycznie, miejsca pucharowego, czyli medalu lub PP. I konsekwentnej odbudowy rankingu UEFA.

      • Seth pisze:

        Przestancie pierdolic ze Legia jest najbogatsza ,ciagnie na kredytach i stad te bogactwo ,teraz zeby ratowac budzet opierdolili Karbownika za 5,5 mln. a miał isc niby za 20 .Oni maja dobry PR.A u nas długow nie ma a w zarzadzie siedza cioty co raz na dekade potrafia jakies trofeum zdobyc .

      • tolep pisze:

        Możesz sobie tego nie przyjmować do wiadomości, ale rzeczywistość nie znika gdy zamkniesz oczy. Przychody w ostatnich latach Legii i Lecha wynosiły, bez wpływów transferowych:

        2019, 124, 46
        2018, 100, 57
        2017, 138, 66
        2016, 207, 55
        2015, 108, 78

        Jeśli chodzi o przychody z transferów, to różnica w 2019 wynosiła ponad 40 milionów na korzyś Legii, a w 2020 zapowiada się na jakieś kilkanaście milionów na korzyść Lecha (Majecki i Karbownik vs. Moder, Gumny i Jóźwiak, drobnych w rodzaju procentów i ekwiwalentów nie jestem w stanie oszacować)

  16. 100h2o pisze:

    … bez klamkowania… mówię… NA DZIŚ na teraz …. ( ot korekta)

  17. Didavi pisze:

    Do daty nie przywiązywałbym żadnej uwagi. Jak wiadomo im większe zaufanie ma trener tym szybciej wyleci. Ale, za wcześnie. Stanowczo za wcześnie. Jeszcze nic nam nie wygrał i niczego nie zdobył. Należało poczekać do końca sezonu i zobaczyć czy wygramy ligę czy też nie. Bo tylko to powinno decydować o kontrakcie trenera. 2 sezon bez mistrzostwa to drugi sezon przegrany. W tym momencie, w sytuacji ligowej w jakiej jesteśmy to Żuraw bardziej niż na kontrakt zasługuje na ultimatum punktowe.

  18. J5 pisze:

    Wroniarze pewnie chcieli tym kontraktem dla Żurawia zasłonić syf jaki zrobił Lech w Ekstraklasie, dwa zwycięstwa przez trzy i pół miesiąca gry w lidze. Co do Źurawia , jest wygodny dla zarządu, gra tym co ma i nie narzeka. Z tym podejściem władz, gdzie drużyna jest ciągle niedofinansowana, gra na trzech frontach graniczy z cudem. Na dziś można powiedzieć że Żuraw bardzo dobrze ogarnia jeden front, ale drugi i trzeci leży i kwiczy. Niby jest awans w pucharze Polski, ale od oglądania meczu ze Zniczem bolały nie tylko oczy, ale i uszy. Biorąc pod uwagę minimalizm wronieckich, to jest to optymalny trener na ten moment. My chcielibyśmy więcej, Puchar Polski, Mistrzostwo Polski, awans z grupy Ligi Europy. Ale to tylko nam zależy. Bez woli zarządu zdobywania trofeów żaden trener nic nie ugra, bo zawsze będzie brakowało jakiś ogniw w drużynie, na ławce rezerwowych. Dlatego, co to za różnica?

  19. kibic007 pisze:

    Za co? Za praktycznie przegranie 2 MP z rzędu? Czy może za udaną promocję młodych? Awans do LE jako podkładka niewystarczająca.
    Jak młodzi są bez formy – Moder, Puchacz to gra leży, brak Tiby – gra leży. Poziom gry Lecha w lidze – ostatnie mecze wątpliwej jakości. Rotacje w meczach często zastanawiające.
    Kompletnie niezrozumiała decyzja, dyktowana tylko i wyłącznie finansami. W razie niepowodzenia będą musieli wypłacić wyższe odszkodowanie za zerwanie kontraktu.
    Z taką decyzją należało się wstrzymać, po meczu z Rakowem możemy mieć szansę tylko na 1 trofeum, trofeum drugiej kategorii. Klub z takim budżetem powinien celować wyżej. Po co ja to piszę, skoro wszyscy to wiemy.

  20. 100h2o pisze:

    Dziwnie piszecie PISZĄC O ŻURAWIU. On jest tu i teraz. Ma graczy jakich ma. Nie KUPUJE graczy bo jest TYLKO pracownikiem w KKS Lech i nie ma w kiejdzie bejmów na to . Jest takim Dyrektorem Produkcyjnym ( nie handlowym czy finansowym). Już raz przećwiczono “wariant Nawałki” gdy niby zmiana trenera miała WSZYSTKO ZMIENIĆ i… zmieniono trenera. Jak wiecie cała ta akcja niewiele zmieniła. Trener nie jest problemem, a tu o NIM piszemy. Ten gościu akurat się cały czas uczy i w przeciwieństwie do Rumaka widać postęp choćby w grze DRUŻYNY.
    A chcieć “z poziomu fotela i klawiatury” można wszystko nawet tego by pandemia jutro się skończyła. Żuraw nie dał NIC złego Lechowi , wręcz wykonał dobrą robotę. Jeśli ma być dłużej niech będzie choćby dlatego że dawno takiej sytuacji z trenerem nie było w Lechu (ostatni taki “wiekowy trener” to był Smuda)… wielu tu narzekało że w Polsce co kto pierdnie to zmienia się trenera ,a gracze dalej lecą w chuja. Nie reagujmy jak kobieta z miesiączką. Powiem żeby nie było— lubię i cenię Żurawia i cieszę się że może prowadzić Lecha.. A czy dotrwa do 2023 roku? NIKT nie da nikomu takiej gwarancji ! Nawet w Piaście podnosiły się głosy by wywalić Fornalika…. he he he he he. Bjelica wylecial z Zagrzebia mimo wprowadzenia ich do LM i 2 mistrzostw i tak dalej.

    • tomasz1973 pisze:

      Lech to nie miejsce do nauki…przekaż wyżej.

      • 100h2o pisze:

        No tak…. Panie. Po co się uczyć, wystarczy urodzić się od razu geniuszem . Nauka to coś zbędnego. Tak przy okazji… Lech nie jest pierwszym klubem w którym trenerem był Żuraw. Przy okazji by jednak czegoś Ciebie nauczyć ( choć przecież wiesz WSZYSTKO) taki słaby trener ( bez doświadczenia praktycznie) jak Julian Nagelsman jest trenerem takiego zapyziałego klubiku ( nigdy nie byli mistrzem Niemiec) jak RB Lipsk. Można więc “czegoś się nauczyć”? Nawet w tak potężnym klubie jak Lech? Jak uważasz?

      • tomasz1973 pisze:

        Nie odwracaj kota ogonem, bo Ci to nie wychodzi. Oczywiście w Lechu można się nauczyć, ale Lech to nie przedszkole, Lech nie jest po to aby uczyc kogoś trenerki, a tak tu niestety bywa i przez to tracimy kolejne lata trofea i kasę. Taki Bakero, Rumak, Ivan, a teraz Żuraw byli do tego nieprzygotowani aby objąć Lecha i nigdy tu niepowinni być w roli I trenera, nie od razu. Oni mogą tu byc, ale jako asystenci. Podajesz Lipsk, a czym Lipsku jest w historii Bundesligi, ile razy wygrał ta lige? To nawet nie jest odpowiednik naszego Piasta, bo Piast mistrzem już był, a Lipsk jeszcze nie, żeby było jasne nie o poziom sportowy tych dwóch klubów chodzi, a o osiągnięcia. Popatrz może kto trenuje Liverpool PSG, Barcelonę, MC, czy inny MU- znajdziesz w tym klubie jakiegoś ichniowego Rumaka, czy Zurawia? Wiec nie wyjdzdzaj mi tu z Lipskiem, bo mnie uczono, że żeby być dobrym to trzeba równać największym, a nie średniakom czy nowym tworom, które dzisiaj są, a jutro może ich nie być.

      • bezjimienny pisze:

        Akurat kulą w płot z tą Barceloną. Nie tak dawno temu zrobili trenerem wychowanka, który wcześniej przez rok rezerwy prowadził.

      • 100h2o pisze:

        Munited – trenerem Solskjaer- były piłkarz, w CV ma zaledwie rezerwy MUnited, Molde i Cardiff ( no same potęgi przezd MUnited). Czyli jeszcze raz kulą w lot. Postaraj się bo inaczej spadniesz do rangi “PUDELKA”.

      • tomasz1973 pisze:

        No tak, za to reszta same strzały w 10, nie ma za to jak podać Lipsk, czyli 1 na 1 z dupy. MU wynalazłeś jednego, a pozostali? Za to w Lechu poza Smudą i Natalką sami uczniach…Na prawdę chcecie się badal błaźnic bronić tego zarządu?

      • tomasz1973 pisze:

        *Nawałką
        *nadal błaźnić

  21. Erwin pisze:

    Doceniam styl gry Lecha jaki wypracował trener Żuraw, doceniam awans do LE, ale jak sam mówi jest trenerem na dorobku i nie spodziewałem się akurat teraz przedłużenia kontraktu, wszystko wskazuje na to, że zaważyły dobre transfery wprowadzanej młodzieży przez Żurawia i kasa z LE, wszystko ładnie pięknie, ale gdzie jest w końcu MP czy PP ? wyniki w lidze są tragiczne, kolejna przegrana

  22. zuras1922 pisze:

    Gratulacje Trenerze.
    1.Oby wygrał wszystko do końca roku w naszej rodzimej Eklapie.
    2.Oby utrzymał się do końca roku… na swoim stanowisku. Było tu kilku takich co 2-3 miesiące po nowym kontrakcie nie byli już trenerami pierwszego zespołu : (

  23. 07 pisze:

    Każdy trener musi dostać 2-3 lata. Trener Żuraw zasłużył na nowy kontrakt. Lech gra ofensywnie, wprowadza młodzież, gra w grupie L.E. Jednak żeby nie było tak kolorowo to na dziś nic Darek jeszcze nie zdobył. Vive to pierwszy przegrany…..

  24. Pawelinho pisze:

    Bez zaskoczenia i łatwa rzecz do przewidzenia z nowym kontraktem dla Żurawia w Lechu. Po cichu liczę (nadzieja i marzenie ściętej głowy), że przestanie być kukiełką zarządu i zacznie być samodzielny, a także zacznie domagać się wzmocnień oraz czegoś więcej niż tylko “promowanie” młodzieży co niestety Żuraw robi wystawiając np będącego kompletnie bez formy Marchwińskiego. Poza tym fajnie byłoby jak trener umiał zmotywować tą nieporadną bandę gwiazdeczek do lepszej gry w Ekstraklasie bo jak na razie co niestety widać po występach w LE te paradoksalnie ważniejsze rozgrywki są w sposób klasyczny olewane bo biedactwom ciężko grać co dwa trzy dni. Litości. To Żuraw musi ogarnąć, a ponadto już teraz powinien domagać się wzmocnień pierwszej drużyny w kontekście letnich odejść Puchacza czy Kamińskiego, którzy na pewno prędzej czy później odejdą z Lecha bo przecież dla obecnych dusigroszy sukces sportowy liczy się najmniej tylko zysk, a do tego obecny trener nadaje się i pasuje jak ulał.

    • tolep pisze:

      Pokaż jakieś rozumowanie które doporowadziło Cię do stwierdzenia że Zuraw jest “kukiełką zarządu” i “niesamodzielny”. Bardzo chciałbym żeby ktoś podał jakieś argumenty, a nie powtarzał to samo nielogiczne pierdolenie przez cały czas.

      Druga rzecz. Mogę podać co najmniej parę powodów do wprowadzania Marchwińskiego. Ramirez gra co najwyżej w kratkę, Tiba łapie urazy, Moder zgasł, Generalnie srodek pola u nas tak wygląda, że na polu karnym w obronie walczy Ishak, zamiast czekać na czterdziestce do kontry, natomiast akcji ofensywnych przeprowadzanych środkiem prawie nie ma – ciagle tylko do boku i wrzutki.

      Ponadto generalnie rotacje sa potrzebne. Po to są rezerwowi, by dawać zmianę. Tych rotacji było swoją drogą za mało w ciągu ostatnich tygodni. Z tego samego powodu zaczął pojawiać się Muhar.

      • Przemo33 pisze:

        Jest kukiełką, bo stawia na Marchwińskiego kosztem Awwada, a to Izraelczyk daje obecnie więcej drużynie. A poza tym jeszcze nie powiedział złego słowa na zarząd lub właścicieli klubu. Jemu wszystko pasuje, a jak kogoś już chce skrytykować, to drużynę i siebie.

      • tolep pisze:

        Masz dobre podstawy by twierdzić że Awwad to zamiennik 1:1 Marchwińskiego jeśli chodzi o pozycję? Jednego i drugiego widzieliśmy raczej mało jesienią, za to Żuraw ma ich na treningu.

      • bezjimienny pisze:

        Raczej promuję Kaczarawę, który gra tragicznie kosztem Awwada, który czasem pokaże coś obiecującego. A jak trener mówi publicznie złe słowa na zarząd lub właściciela to gdziekolwiek by nie był to kręci się wokół zwolnienia dyscyplinarnego.

      • Przemo33 pisze:

        Tak tolepie, mam dobre podstawy by twierdzić, że Awwad może wchodzić z ławki za Ramireza. On może grać na ataku, na skrzydłach, pokazał już próbkę swoich możliwości wchodząc z ławki, w meczu ze Zniczem. Obok Skórasia to najlepszy obecnie nasz zmiennik wchodzący z ławki. Marchwińskiego to on czapką przykrywa obecnie i zasługuje na więcej szans. Żuraw na treningu niby dużo widzi, ale nie miał wcześniej problemu, by posadzić Amarala na ławkę rok temu, a w tym roku na wiosnę coś “zobaczył” w Timurze. Nie raz trenerzy się mylą co do zawodników.
        A co do mówienia publicznych słów – bardziej chodzi o naciskanie na wzmocnienie drużyny przez zarząd i Rząsę. Tyle chyba może zrobić prawda?

      • bezjimienny pisze:

        I ma to robić na konferencjach prasowych? Czy kiedy? Bo mam wrażenie, że tam gdzie powinien, czyli w gabinetach się nie liczy, bo tego nie słychać.
        Tak swoją drogą to w kwestii “załatwiania” transferów i tak zrobił znacznie więcej niż kilku jego poprzedników, to znaczy przyniósł na nie pieniądze, a to w Lechu najbardziej podstawowy warunek jakichkolwiek zakupów.

      • Przemo33 pisze:

        @bezjimienny
        A dlaczego nie? Jest wielu trenerów z różnych klubów, tych największych z zagranicy, ale nie tylko, którzy tak robią. Trener musi uważać na słowa, ale też niech mówi tak, jak jest, bo jeśli on gada, że jest zadowolony z kadry, w której są tak na prawdę braki w jakości i ilości, to opowiada głupoty. Chcecie to możecie go bronić, uważać za super trenera, jak najbardziej każdy może mieć swoje zdanie, ale sorry, moje jest inne.
        A w kwestii transferów to odstrzelił Amarala, który potrafił wnieść i jakość i liczby, a do tego popełnia co chwilę błędy przy wyborze na mecze. Stawiał na upartego na Muhara, jak zaczynał w sezonie 18/19 to też dawał pograć Vuji, Janickiemu i innym. Wicemistrzostwo zdobył i do grupy awansował, ale idealny i święty też nie jest. Błędów popełniał i nadal popełnia sporo.

      • bezjimienny pisze:

        Tyle, że to działa w dwie strony. Mówiąc głośno na konferencjach, że kadra za słaba demotywuje się tych, którzy w niej są i usprawiedliwia porażki.
        A jakieś przykłady? Nie śledzę specjalnie tych największych.

      • Pawelinho pisze:

        tolep

        Podałeś mniej więcej powody z jakich np świeci słońce, a nie argumenty typu brak formy itp. Bo np “Ramirez gra co najwyżej w kratkę” to jak twoim zdaniem “gra” Marchwiński “pod kratką”? Litości. W Lechu środka pola nie ma bo wystarczy, że Tiba złapie uraz, Muhar złapie kartki to w zasadzie Moder nie jest piłkarzem Lecha tylko Brigthon to tak w gwoli przypomnienia i Kolejorz jest już w czarnej dupie. Swoją drogą piszesz zwykłe dyrdymały, a nie powody bo te niby powody są tak naprawdę kompletnie z dupy i nijak mają się do tego co napisałem.

      • Przemo33 pisze:

        @bezjimienny
        Ale przecież nikt Żurawiowi nie każe mówić na konferencjach itp. że ma dobrą kadrę. A mówienie pewncyh oczywistych rzeczy jest normalne. Poza tym – przecież są na tej stronie osoby które uważają, że co by trener nie zrobił, to i tak go zwolnią. Może w klubie, gdzie byłby za szczery i ostro cisnął by zwolnili, ale Rutki inaczej pojmują wszystko. W tych najlepszych klubach inaczej wszystko funkcjonuje.
        Spójrz, co nie raz Żuraw mówi na konferencjach, to będziesz wiedział więcej. Na razie robi to, co mu każą, więc go nie zwolnią, ale wszystko jest do czasu.

    • tolep pisze:

      A, i zapomniałem jeszcze poprosić o to, w jaki sposób trener ma walczyć z zarządem, przy użyciu jakich argumentów, i czy taka według ciebie jest wizja funkcjonowania klubu. Jako walka.

      • 100h2o pisze:

        Nie @Tolep – wg tzw powszechnych standartów trener powinien “śmisznie pierdolić” by gawiedż miała ubaw ( Probierz, Michniewicz) albo składać różne pozbawione sensu wyznania zgodne z tzw “powszechnym odczuciem”. A to że “zarabia” awansami, transferami…. ludzie wolą oglądać i słuchać głupków niż ludzi mądrych bo…. ich nie rozumieją… he he he. Choć w sumie…. piłka nożna to TYLKO rozrywka.

  25. Pawelinho pisze:

    Podsumowując idealny trener dla obecnego minimalistycznego zarządu nastawionego na “promocje”, a nie trofea.

    • Przemo33 pisze:

      Dokładnie tak. 100 % racji na obecną chwilę.

      • 100h2o pisze:

        Panowie – ciekawe skąd INNE kluby WEZMĄ bejmy na DZIAŁALNOŚĆ ? Mogą co najwyżej ciąć koszty… i liczyć na TV. Wychodzi więc na to że Żuraw na ten “bezkibolski” futbol pandemiczny to trener ( w skali Polski) idealny. Bo jak napisano on… przynosi DOCHODY ! Kto wywala Dyrektora przynoszącego dochody? Legła BYŁA MPolski i….. co z tego? Musiała śącisnąc dupę bo nie ugrała nic w el LM, LE. Przez to wpadła w szambo finansowe (poczytajcie). Reszta ligi zaciska pasa. Tak pewnie będzie i w 2021. A potem…. będzie potem.

      • Przemo33 pisze:

        Był czas wcześniej, by stawiać na sukcesy sportowe, celować w Mistrzostwo, teraz by mieli dużo, dużo więcej kasy, a do tego pucharów w gablocie. Ale jak przez lata popełniali masę błędów i liczyła się tylko sprzedaż młodych wychowanków, to o czym my mówimy? Wszyscy mają teraz ciężko, to dotyczy wszystkich. Gdzie byli, gdy trzeba było reagować, działać, coś zrobić? Teraz zarobili dużo kasy, a za rok zarobią jeszcze więcej.

      • 100h2o pisze:

        wiesz @Przemo33- przypominasz mi mojego wspólnika któremu powiedziałem KIEDYŚ że można COŚ zrobić inaczej/lepiej. On mi na to ” a dlaczego zapytał…. TEGO nie wymyśliłeś wcześniej”? Jest TU i TERAZ. Zawsze mogło by INACZEJ. Mój kolega wziął duży kredyt w 2019 na rozbudowę firmy, przyszedł 2020 i dupa. Wtedy kredyt miał sens, teraz…. jest problem. Stąd moje pisanie że na TERAZ ( 2020.2021?2022?) Żuraw to dobry wybór. Marzenia o podróży dookoła świata trzeba odłożyć na razie.

      • Przemo33 pisze:

        Bardzo chętnie ci odpowiem @100h2o
        Na początek powiem, że bardzo współczuję twojemu koledze. Na prawdę. Ale prawda jest taka, że gość wiedział co robi, z czym to się wiąże i jakie są potem tego możliwe konsekwencje. Każdemu odradziłbym kredyt, bo to wręcz samobójstwo. Teraz możesz być w dobrej sytuacji, mieć pracę i z czego spłacać kredyt, a wystarczy chwila i za chwilę nie masz z czego spłacać rat. Wiedział co robi, zaryzykował i przegrał. Kredyt nigdy nie ma sensu, takie jest moje skromne zdanie. Bo przez długi czas niezależnie od wszystkiego musisz go spłacać.
        Co do twojego kolegi – miałeś rację mówiąc mu, że można coś zrobić lepiej lub inaczej. On też miał rację mówiąc, że czemu tego nie wymyśliłeś wcześniej.
        Ale to samo dotyczy Rutków. Nie wnikam w to, czy ich bronisz czy nie, chociaż odpowiedź znam, bo czytam twoje komentarz. Prawda jest taka, że przyjęli swoją strategię, wiedzieli co robią. Jaki był jej efekt? Rok temu właściciel musiał dokładać do interesu, do Lecha Poznań dodatkowe miliony złotych. Klub dlatego tym bardziej latem chciał, wręcz był zmuszony sprzedać Jóźwiaka, a do tego Gumnego. Były o tym artykuły na tej stronie nawet. Przez lata popełniali Rutki i zarząd masę błędów, praktycznie wcale się na nich nie ucząc. Gablota z trofeami stoi pusta, a wystarczyło pójść inną drogą, by mieć teraz większe zyski oraz więcej trofeów. Sami są sobie winni i możesz mówić co chcesz, nie zgadzać się ze mną, ale większość użytkowników tej strony się ze mną zgodzi w kwestii Rutków.
        Ty natomiast przypominasz mi pewną osobę, która jest na studiach. Też jest mocna w gębie, bardzo pewna siebie i tego, co mówi. W pewnej kwestii mnie kiedyś namawiał, zachęcał do działania, pokazywał dla przykładu siebie, co on to nie jest w tej kwestii. Śmiał się ze mnie. A ja mu mówiłem, że zacznę działać i sytuacja się odwróci. I wiesz co było potem? Role się odwróciły, gość nadal jest taki sam, nie zmienił się, ale w ogóle nic nie robi i tym razem ja jestem osobą, która więcej działa, a on już się poddał.
        Co do trenera – ty uważasz, że Żuraw to dobry wybór, ale ja mam inne zdanie, bo powinien najpierw coś wygrać, czyli Mistrzostwo, a dopiero potem przedłużyć z nim kontrakt. Na TERAZ jak Ty to mówisz to Lech powinien walczyć o Mistrzostwo, a jest w dolnej ósemce.
        A pomarzyć zawsze można, tak samo trzeba dążyć do celów. Nie chce widzieć Lecha, którego właściciele chcą tylko sprzedawać wychowanków i mają gdzieś cele sportowe i trofea. Kibicom oczu się nie zamydli. Cierpliwie poczekam do końca sezonu, ale jeśli nie będzie Mistrzostwa, to kto będzie za to odpowiedzialny? Oczywiście drużyna, ale też Rutki i trener. Jeśli kogoś na koniec sezonu zadowoli podium i brak żadnego trofeum, zwłaszcza Mistrzostwa, to ja nie mam pytań.

  26. Przemo33 pisze:

    A ja popieram akurat zdanie kolegi tomasza1973. Powinien osiągnąć konkretny cel, czyli Mistrzostwo w tym sezonie, a dopiero potem można przedłużyć z nim kontrakt.
    Sam byłem w miarę zadowolony z Żurawia, bo na początku byłem nastawiony pesymistycznie do niego jako trenera Lecha, potem poprawiły się wyniki tej drużyny, było wicemistrzostwo, awans do fazy grupowej. Wszystko niby pięknie i dobrze, bo udało się osiągnąć 2 cele, których raczej ani ja, ani reszta kibiców się nie spodziewali.
    Ale fakty są takie, że może i gramy ofensywnie, ale nasza gra w obronie i stałe fragmenty gry nadal mocno kuleją, tracimy głupio punkty i bramki, gracze wybierają sobie mecze i olewają ligę kosztem Ligi Europy, a sam trener nie pomaga często drużynie zmianami w trakcie meczu do tego stawiając na upartego Marchwińskiego. Trener, który jest byłym obrońcą nadal nie umie ich nauczyć bronienia przy stałych fragmentach gry. Ja nie widzę progresu w wynikach drużyny, nie radzimy sobie z grą na 3 frontach. Do tego, jak tracimy jako pierwsi bramkę, nie umiemy odwrócić losów rywalizacji. Tej drużynie brakuje często jaj, a trener nie pomaga wtedy zmianami, nie reaguje odpowiednio.
    Dlatego powinni zaczekać do końca sezonu i dopiero potem podjąć decyzję. Mając taką kadrę stać nas spokojnie na Mistrzostwo i tego powinno się wymagać od drużyny i trenera. Za szybko takie przedłużanie umowy. Ale Rutkom jak widać taki trener odpowiada, na młodych stawia, za rok zgarną dużą kasę za Puchacza i Kamińskiego, więc wszystko dla nich jest w porządku.
    To jest błąd, ale czas wszystko pokaże. W zimie zobaczymy, w jakiej sytuacji będziemy w lidze. Chciałbym się mylić, ale na obecną chwilę to jest błąd. I też moim skromnym zdaniem trzeba patrzeć na Rutków – na razie są lepsze transfery, ale na razie poza tym nie zmienili się. I dopóki się nie zmienią, ja nie zmienię o nich zdania.

  27. Ekstralijczyk pisze:

    Czy przedłużenie kontraktu z Żurawiem to dobra decyzja.?

    Czas pokaże.

    Wypada życzyć sukcesów.

  28. El Companero pisze:

    mam nadzieję że w ślad za nowym kontraktem, przyjdzie rozwój trenera, a przede wszystkim szybkie podejmowanie decyzji. Dziś trener boi się głośno krzyknąć na tych, którzy symulują grę, dlatego czas się tego nauczyć i więcej wymagać od swoich zawodników.

Dodaj komentarz