Tak się przegrywa cały sezon. Lech – Raków 3:3

O godzinie 12:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu, początek meczu 10. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2020/2021, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Rakowa Częstochowa. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

11:03 – Dzień dobry z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. W skrócie: pora w końcu wygrać.

11:15 – Raków przybył właśnie na stadion. Wcześniej spacer po nowej murawie odbyli lechici.

11:20 – Poniżej także skład gości. Tijanić i Gutkovskis zaczną na ławce.

11:30 – Godzina do meczu. Wkrótce rozgrzewka obu ekip, elementy do niej są już przygotowane.

11:31 – Dziś w ramach “Oko na grę” obserwowany będzie Djordje Crnomarković. Pierwszy raz w tym sezonie.

11:32 – Nowa murawa jest bardzo gęsta. Choć wizualnie nie wygląda dobrze to gra na niej będzie o wiele lepsza.

11:46 – Bramkarze obu ekip wyszli na rozgrzewkę.

11:50 – Przez tak wczesną godzinę rozpoczęcia meczu atmosfera jest jeszcze bardziej sparingowa. Nigdy tak wcześniej nie relacjonowaliśmy ligowego meczu Kolejorza z Bułgarskiej, to nowy rekord. Zdarzały się mimo wszystko poranne relacje ze sparingów przy Bułgarskiej (głównie zimą) czy z towarzyskiego meczu z Wartą 7 lat temu, który odbył się po 10:00.

11:51 – Lechici w komplecie na rozgrzewce.

11:52 – W ten weekend grali już dwaj pucharowi rywale. Standard zremisował u siebie 2:2, Benfika w Pucharze Portugalii wygrała 1:0, a Rangersi grają dzisiaj. Pełen raport oczywiście jutro.

11:55 – Dzisiaj zawieszonego trenera rywala Marka Papszuna zastępuje Goncalo Feio.

12:15 – Garstkę zgromadzonych na stadionie powitał właśnie spiker. Na trybunach jest paru stewardów i kilkunastu przedstawicieli mediów.

12:18 – Rozgrzewka zakończona. Czekamy już na rozpoczęcie meczu po którym Lech może mieć 8, 11 lub 14 punktów straty do lidera.

12:28 – Obie drużyny już na murawie. Ponownie nie było hymnu Lecha przed meczem.



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza akcja Lecha zakończona rożnym.
4 min. – Lecha zepchnął rywala do obrony. Długo utrzymuje się przy piłce.
6 min. – Mimo dużej przewagi Kolejorza w posiadaniu nie było jeszcze żadnego strzału.
7 min. – Jest pierwszy, bardzo zły strzał Ishaka.
9 min. – Fatalne uderzenie z daleka. Zupełnie niepotrzebne.
14 min. – Gra Lecha nie jest zbyt efektywna. Brakuje konkretów z przodu.

16 – 30 minuta

16 min. – Lech grał, Raków strzelił po szybkiej akcji środkiem. 0:1.

19 min. – Setki podań z których nic nie ma, jeden błąd i statystycznie jest po meczu.
21 min. – Celny strzał Ishaka bez trudu złapał Szumski.
22 min. – Interwencja Bednarka ratuje nas przed 2 golem.
25 min. – Zakotłowało się pod bramką Rakowa. Oczywiście gola nie ma.
27 min. – Z efektownej akcji znów nic nie wyszło.

31 – 45 minuta

31 min. – 0:2. Nie trzeba 100 podań, by zdobyć gola. Wystarczą 3 zagrania i dobre podanie z prawej strony do wbiegającego Zawady.
33 min. – Jest już 1:2. Po zagraniu z prawej strony żadnych szans bramkarzowi nie dał Ishak.

37 min. – Przez szybkiego kontaktowego gola może da się uratować chociaż remis, który i tak nic nie daje.
40 min. – Następna akcja Zawady, który urwał się obronie. Ratuje nas Bednarek.
44 min. – Dobra okazja dla Ishaka, który został zablokowany.
45 min. – Mocny strzał Tiby w środek wyłapał Szumski.



46 – 60 minuta

46 min. – Statystyki strzeleckie są równe, posiadanie piłki zdecydowanie dla Lecha, który często nie wie co zrobić z piłka. Poznaniacy grali dotąd zupełnie nieefektywnie. Pora na II połowę.
47 min. – Karny dla Lecha!
48 min. – GOOOOOL!!! Bramkarz miał piłkę na rękach, ale Moder trafia! 2:2!

50 min. – Wszystko zaczyna się od nowa. Jest szansa na historyczny dzień.
52 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!! Fantastyczny strzał Ramireza i to z prawej nogi! cudowny gol! Lech prowadzi!

55 min. – Raków się obudził. Ruszył do przodu.
58 min. – Raków marnuje świetną okazję po rzucie wolnym.

61 – 75 minuta

61 min. – Gra Lecha trochę siadła. Nie ma już tyle energii co na początku II połowy.
61 min. – Szczęśliwa interwencja Bednarka. Lech w opałach.
65 min. – Lech mocno cofnięty. Czeka na kontry.

73 min. – Lepszy moment Lecha. Kontra, strzał Ishaka, po chwili próbował jeszcze jeden z lechitów.
75 min. – Marchwiński wszedł i podał do nikogo. Kiedy on w końcu będzie skoncentrowany?!

76 – 90 minuta

78 min. – Kontra na 4:2, którą zmarnował Ramirez. Po co przekładał na lewą nogę…
82 min. – Koncertowo zmarnowany rożny. Najpierw zła wrzutka Ramireza, potem strzał Tiby.
85 min. – Interwencja meczu?! Bednarek nogą broni strzał. Masa farta!
88 min. – Dominacja Rakowa. Bronimy całym zespołem.
90 min. – Jeszcze 3 minuty nerwów.
90+2 min. – Fatalne zagranie Butko do nikogo.
90+2 min. – Nie do wiary. 3:3. Nikt nie wyciął Szelągowskiego, pada gol.
90+3 min. – Koniec. Ten remis nic nie daje. Stracone 2 punkty.



10. kolejka PKO Ekstraklasy 2020/2021, niedziela, 22 listopada, godz. 12:30
KKS Lech Poznań – RKS Raków Częstochowa 3:3 (1:2)

Bramki: 33.Ishak 48.Moder – k. 52.Ramirez – 16.Lopez 31.Zawada 90+2.Szelągowski

Asysty: 1:2 – Skóraś 2:2 – bez asysty 3:2 – bez asysty

Żółte kartki: Skóraś, Moder – Lopez, Niewulis, Kun, Piątkowski

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

Widzów: (bez udziału publiczności)

Lech: Bednarek – Czerwiński, Satka, Crnomarković, Puchacz – Tiba, Moder – Skóraś (88.Butko), Ramirez, Sykora (72.Marchwiński) – Ishak (90.Kacharava).

Rezerwowi: Malenica, Butko, Rogne, Dejewski, Kravets, Muhar, Marchwiński, Klupś, Kacharava.

Raków: Szumski – Piątkowski, Niewulis, Wilusz (67.Schwarz) – Tudor (83.Bartl), Poletanović (79.Tijanić), Sapała, Cebula (83.Szelągowski)) – Lopez, Zawada (79.Gutkovskis), Kun.

Rezerwowi: Pindroch, Schwarz, Mikołajewski, Malinowski, Papanikolaou, Bartl, Tijanić, Szelągowski, Gutkovskis.

Kapitanowie: Satka – Niewulis

Trenerzy: Żuraw – Papszun

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +6°C, pochmurno

Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej o meczach w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 191

  1. Pawelinho pisze:

    Tylko 3 minuty?! Dziwne jak gi(l)a.

  2. Pawelinho pisze:

    3:3 tak się kończy brak niewykorzystanych szans.

  3. Wuchta pisze:

    Tak jak mówiłem. Jak nie będzie 4-2 to będzie 3-3. FRAJERSTWO PRZEGRYWÓW!!!!!!!!!!!

  4. tomasz1973 pisze:

    Nie, to się nie dzieje, 92 min co za frajerstwo, kurwa jasna. Puchacz, Butko zamiast sfaulować na środku to odpuścili jak dzieci….

  5. Wuchta pisze:

    Puchacz zamiast go sfaulować na środku boiska to szedł obok niego i prowadził go za rączkę.

  6. Wuchta pisze:

    2 tygodnie temu punkt, a teraz 2 stracone. TRAGEDIA.

  7. Sial pisze:

    No to mamy konkurs na FRAJERA roku rozstrzygnięty!

  8. smigol pisze:

    Co oni sobie kurwa w chuja lecą z tymi bramkami w doliczonym czasie?!

  9. leftt pisze:

    Po prostu to kurwa wiedziałem. Ta akcja to podsumowanie naszej gry obronnej, a zmiany defensywne często się tak kończą. Zaczęło się od chujowego dośrodkowania Butki. Zresztą nie zasłużyliśmy na 3 punkty. Ale i tak jesteśmy frajerami. Życie kibica to pasmo rozczarowań. W ogóle życie to pasmo rozczarowań.

  10. Grossadmiral pisze:

    Przykre a pisałem latem z kimś ze ten szelągowski to dobry zawodnik i warto go pozyskać jako inwestycja ale co tam

  11. tomasz1973 pisze:

    Puchaczowie to za dzisiejszy mecz trzeba dupe skopać. Satka w ostatniej akcji idzi na raz, kurwa co to jest? Ja pierdole wyjść z 0-2 na 3-2 i stracić 3 pkt w tak frajerski sposób.

  12. kilo82 pisze:

    Kolejny gol stracony w samej końcówce, brak słów, to jest kurwa dramat… A zachowanie Puszki to jakiś kryminał.

  13. El Companero pisze:

    nawet w lidze Albanii zawodnik nie strzeliłby takiego gola, czy nasi obrońcy wiedzą co to gra bark w bark albo faul taktyczny?

  14. zorba pisze:

    No ale ktoś tego Puszke do końca meczu trzymał, a było widać że jest do zmiany znacznie wcześniej.

  15. Wuchta pisze:

    Puchacz niech więcej udziela się na portalach społecznościowych, a nie na boisku to kadrę będzie widział jak świnia niebo.

  16. kibol z IV pisze:

    Kurwa ostatnia minuta Butko ma miejsce na strzał a on kurwa podaje !!! To co gra nasza obrona to jest MASAKRA !!! Wszyscy do wyjebania !!!

  17. F@n pisze:

    Puchacz i Satka to kryminał dziś. To są jaja. Grali słaby mecz, ale w ostatniej akcji co oni tam zrobili. No nie mam słów. Tyle się napracowali pomocnicy i Ishak a ci dwaj wszystko spieprzyli. To samo Rogne z Legią. Z 4 pkt mamy 1 pkt. Jaja. Nasza obrona w tym sezonie to dno. Ustawienie to jedno, ale te błędy indywidualne to kabaret. Potrzeba wzmocnień w obronie.

  18. Michu73 pisze:

    Mówiłem kurwa, ze Puchacza wyjebac na ławkę po pierwszej połowie, ale nikt mnie nie słuchał (w sztabie Żurawia niestety nie jestem). Co za żenada. W czwartek nie chcę go widzieć na boisku. Niech potrenuje i odpocznie.

  19. bas pisze:

    Brak słów zamiast zatrzymać faulem o panienki biegną obok tego krasnala przez pół boiska.FRAJERZY i nic po za tym.

  20. mahum pisze:

    A ten Wieniawski nie wie, że faul taktyczny na środku boiska to element gry?

  21. fox pisze:

    cirkus i skandalioza.Jak można znowu stracić gola w ostatnich sekundach.Zajebała trójka Butko,Puchacz i Satka który dzisiaj był jednym z najsłabszych.Inna sprawa to Raków na ten remis zasłużył ,zasłużył nawet na wygraną bo był po prostu lepszy.U nas cóż każdy wykop Bednarka to strata.Puchacz był dzisiaj do zmiany po pierwszej połowie.Co do gry wniósł Marchwiński.

  22. Didavi pisze:

    Jesteśmy Lechem. Jesteśmy frajerami. Smutne, ale prawdziwe. Sezon zakończony. Wystarczyło pchnąć gościa na środku boiska. Kurwa nie ma to słów. Wyjść z 0-2 na 3-2 i w ostatniej akcji meczu tak spierdolić tylko my potrafimy. Z Legią, z Rakowem. Zmieniają się piłkarze frajerstwo pozostaje.

  23. kibol z IV pisze:

    Kurwa Szelągowski leci sam od połowy boisku , a kurwa cztery memeje nie wiedzą co zrobić !!! FAULOWAĆ KURWA MAĆ , to była ostania minuta !!!
    WYJEBAĆ TĄ CAŁĄ OBRONĘ w PIZDU!!!

  24. Mirco pisze:

    Puchacz w ostatniej akcji totalnie zawalił, ale podobnie to co zrobił Butko to kryminał. Podobnie blisko za plecami młodego z Rakowa przebiegł się łapki podniósł do góry i co? Gówno wielkie gówno. Wyciął by zawodnika na jakimś 40 metrze przed bramką delikatnie go zaczepiając o jego pięte i nic by nie było… Jak można tak zawalić w ostatnich minutach?!!! Który to już raz w tym sezonie, a była taka szansa na 3 punkty po takim meczu….

  25. KONIN84 pisze:

    Ehhh oni to naprawdę są frajerami bo jak to wytłumaczyć???
    Po meczu z legią myślałem, że takiego frajerstwa długo nie zobaczę, a tu proszę kolejna kolejka i ZNOWU to samo. Naprawdę niech oni się cieszą, że ludzi nie ma na trybunach.

  26. mahum pisze:

    Ten Piątkowski dużo lepszy od Satki, a Papszun to jest chyba jednak kawał trenera. Z typowego szrotu – Wilusz, Kun, Cebula, Zawada, Gutkowskis stworzył bardzo dobrą, jak na ekstraklasę drużynę.

  27. zorba pisze:

    No ale w tej sytuacji faulowaliby zawodnicy 15 klubów ekstraklasy tylko właśnie nie Kolejorza.

  28. Tadeo pisze:

    No właśnie, Puchaczowi Wieniawska się marzy.Niech On przestanie udzielać się w mediach a weźmie się za porządną grę. Gwiazdorskie i woda sodowa mu do głowy uderzyła. Jak można nie było przerwać ostatniej akcji meczu ciałem taktycznym.Puchacz i Butko zostaną mianowani FRAJERAMI roku.Butko przy ostatniej akcji Lecha , gdzie poszła kontra , zamiast piłkę przytrzymać i było by po mieczu, to połakomił się na 4 bramkę. Frajerzy nad FRAJERAMI, niech LE.sobie w D… wsadzą.

  29. Michu87 pisze:

    Niby Żuraw trenował gre obronną? Pytam się w którym miejscu? Bednarek firana puszcza prawie wszystko jak leci. Puchaczowi to na razie dupa w głowie, a Butko zamiast przytrzymać piłkeczke w rogu to podaje idealnie na kontre. Jak można tak debilnie wiecznie tracić gole w ostatnich min.

  30. tylkoLech pisze:

    Nie ma drugiej tak frajerskiej drużyny. Ile można? 8 pkt straconych w końcówkach meczów. Co trzeba mieć w głowie, żeby nie przerwać akcji Szeligi na 30 metrze. W pewnej chwli trzech prowadziło go pod pole karne. Czułam, że tak będzie, gdy nie strzelili czwartej. Zawsze wypieprzą się metr przed metą.

  31. Rafik pisze:

    Cenny punkt pozwalający myśleć o utrzymaniu.. buhhaa. Frajerstwo!

  32. Krzysztof pisze:

    Moze by tak się złożyć i zamówić jakiegoś lachociaga na noc Puszce? Chłopak by se w końcu użył i może by zaczal grace na poziomie a nie rozpisywał się na twicie.

  33. Ekstralijczyk pisze:

    Frajerstwo do potęgi n-tej.

  34. Pszczolka pisze:

    no chyba już nikt nie ma wątpliwości o co gramy w tym sezonie. A w czwartek będą zapierdalać aż miło. Ech… nigdy nie gra się na utrzymanie wyniku przy prowadzeniu jedną bramką. Kolejny mecz, kolejne frajerstwo!! Gra w grupie LE po raz kolejny skończy się klęską w ekstraklapie.

  35. fox pisze:

    Rację miał Probierz ,że gra polskich drużyn w pucharach to nieszczęście

  36. Max Gniezno pisze:

    Nic dodać nie można do poprzednich komentarzy, poza tym może że w czwartek mam wyjebane czy zremisują, przejebią, lub przypadkiem wygrają.

  37. Michu87 pisze:

    Widocznie gra w LE co 5 lat im odpowiada.

    W końcu coś wygramy w eklapie tak więc lepiej uzbroić się w cierpliwość. Zresztą jeszcze jest PP ^^

  38. 07 pisze:

    Dziś przegraliśmy ligę. Smutne. Niech Żuraw gra już młodymi. Nic z ligi nie będzie.

  39. Siodmy majster pisze:

    Nie będę się rozpisywał , to nie ma sensu . Powiem tylko krótko i bez kultury : ILE RAZY KURWA MOŻNA BYĆ IDIOTĄ ? Ile razy można wsadzić łapę do ogniska i liczyć ,że nie będzie poparzona ? Od kiedy pamiętam jest tak samo .Obojętnie kto gra w Lechu , kto go trenuje , czy gracze są młodzi , czy starzy , Polacy czy Serbowie , Ukraińcy ,Słowacy , Skandynawowie ,Latynosi lub kurwa Eskimosi czy Indianie to odwrócenie meczu gdy się przegrywa jest prawie niemożliwe . No ale stracenie punktów przy prowadzeniu lub remisie to rzecz oczywista .Tylko w tym sezonie stało się tak 5 RAZY!!! Czyli w co drugim meczu Drużyna , która by zrobiła to ,co my ze szmatą to kolejny taki wyczyn odjebała by za dwa lata .Nam zajęło to kilkanaście dni .Gdzie jest problem pytam się skoro każde pokolenie graczy i każda nacja oraz wszyscy trenerzy robią to samo ? Nie jest to kwestia kiepskiego trenera ani piłkarzy przegrywów skoro dzieje się tak przez co najmniej cały XXI wiek .Więc kwestia kurwa czego to jest ?To jest większa tajemnica niż trójkąt bermudzki , lądowanie obcych w Roswell i … Smoleńsk Antoniego .No mówię kurła całkiem poważnie :((((

    • Jacek_komentuje pisze:

      @Siódmy
      Pewnie nie ma jednej odpowiedzi, ale najbliższa dla mnie jest: musisz mieć jakość na ławce rezerwowych i umieć ją odpowiednio wykorzystać.

      Dziś nie było nikogo innego żeby zmienić Sykorę – musiał wejść Marchewa albo nikt. Może należało wpuścić Kravetsa za Puszkę i wtedy dowieźlibyśmy wynik? Może wpuszczenie Rogne za Satkę coś by pomogło? Tego się nie dowiemy już, ale niech mi ktoś przypomni kiedy ostatnio jakieś zmiany nam pomogły?

      Każdemu może się zdarzyć gorszy mecz. Przy tej intensywności grania może się okazać, że komuś pod koniec meczu brakuje sił. I wtedy DOBRE ZMIANY SĄ KONIECZNE.

      A my nie mamy jakości wśród rezerwowych i nie mam przekonania, czy nasz trener w ogóle umie w zmiany.

      • Ostu pisze:

        Popatrzcie statystycznie na ostatnie zmiany…
        Jeśli Żuraw zmienia Marchwinskiego i Kaczarawe bo uznaje, że mecz jest już wygrany to my go przegrywamy lub remisujemy…
        Myślałem, miałem nadzieję, że Żuraw będzie się uczył i rozwijał razem z Młodymi – skoro już MUSI być trenerem – ale nie…
        Żuraw popełnia ciągle te same błędy…
        …i niestety się nie uczy…
        O reszcie napiszę we wnioskach…

    • Wlkp. pisze:

      szkoda szczępić ryja wszyscy widzimy jakie błędy są popełniane !!!

  40. Sial pisze:

    Druga bramka to też kabaret, piłka przelatuje przez całe pole karne, a nasz super truper Firanka Holenderska patrzy jak szpak w p….. DRAMAT

  41. mahum pisze:

    Mam wrażenie, że Satka musi dostać bardzo dobrego stopera do pary, żeby grać przyzwoicie, jak dostaje kogoś słabszego, to środek obrony u nas nie istnieje. I niestety z każdym kolejnym meczem coraz mniej podoba mi się Sykora, z typu wczesnopawłowskiego robi się późnopawłowski – kiwnie jednego, za chwilę straci, czasami coś wrzuci, ale generalnie gra w miejscu.
    A ten Bohar powinien się Rutkom śnić po nocach.

  42. mahum pisze:

    Satka i Brate to powinni być nasi stoperzy nr 3 i 4, potrzebnych jest dwóch nowych, lepszych. Bez wpuszczenia świeżej, dobrej krwi zimą to wszystko trzeba będzie budować latem od początku, bo latem wypożyczonych oddamy a młodzi pójdą pod młotek. Jeżeli zarząd myśli, że zaakceptujemy jedynie “produkcję” kolejnych wychowanków i będziemy ekscytowali się kolejnymi kwotami ich zagranicznych transferów, to się myli. Czas na zmianę w budowie drużyny i koniec z dziadowaniem.

    • slavo1 pisze:

      My kibice jesteśmy JEDYNIE wartością dodaną do wyliczeń. Jeśli jesteśmy (w sensie na stadionie, w sklepie z koszulkami, itp..) to jest tylko extras – nic więcej. Dla zarządu Lecha nie ma znaczenia czy my będziemy się ekscytować czy też nie – to JEST produkcja a to trzeba umieć (potrafią – patrz Akademia LP) i SPRZEDAĆ i to im coraz lepiej wychodzi. Reszta nie ma znaczenia. Im wcześniej przestaniemy się łudzić tym lepiej.

  43. foxi85 pisze:

    Frajerzy i tyle, Puchacza Wieniawa zlała to teraz Dodzie komplementy prawi :-) Niestety nie mamy bramkarza, 2 brama – tragedia – piłka na wyciągnięcie ręki lub nogi bramkarza a ten ją spokojnie przepuszcza :(((

  44. Chris65 pisze:

    Jeszcze kilka godzin temu byłem tak w…. że po prostu brak słów . Ale teraz już trochę zeszło ze mnie ciśnienie i mam nadzieję że na ” Chłodno ” napiszę kilka słów komentarza.
    O piłkarzach , krótkiej ławce czy firanie w bramce właściwie prawie wszystko zostało napisane .
    Ja chciałbym dorzucić do wszystkich tych rzeczy taktykę a właściwie brak podstawowej o wiedzy o taktyce trenera Żurawia
    Nawet osoba o miernej znajomości piłki nożnej po piątej takiej samej wpadce zrozumie że schemat z wpuszczaniem Kaczarawy na boisko jest katastrofą.
    Od kilku meczy gra Puchacza w obronie jest katastrofalną .A nominalny lewy obrońca Kravieć siedzi tymczasem na ławce . Żuraw oczywiście promuje gwiazdora bo jest zielone światło na kolejny możliwy transfer. No i czas talent na skalę europejską Marchwiński . Jest zarządzenie Piotrka że trzeba promować więc gra . A nóż się znajdzie nabywca . To przecież cel nadrzędny .Zresztą na utrzymanie miernoty starczy po sezonie ,wybudujemy centrum szkoleniowe ,środek tabeli też nas zadowala , jak się uda może coś ugramy w P.P. Przecież Lech Poznań jest bardzo dobrze zarządzanym nowoczesnym klubem jak to opowiadał młody Rutek.Wzorujemy się na Ajaksie … Z tym że Ajaks co sezon ma mistrza lub o niego walczy natomiast w dobrze zarządzanym Lechu Rutków mistrz Polski jest średnio raz na pięć a czasem więcej lat. Jaki kraj taki Ajaks … tylko kibice są wszędzie tacy sami może to smutne ale w Wielkopolsce bardzo naiwni . Pozdrawiam Wszystkich tych wierzących że się w końcu coś zmieni na lepsze .

  45. slavo1 pisze:

    I jeszcze jedno – tytuł od Redakcji : “Tak się przegrywa cały sezon” jest prawdziwy dla Nas, Kibiców Lecha ale nie dla Klubu Lech Poznań. O ile nie wierzę w MP (bo to absolutne mrzonki) raczej vice mistrz też jest mało prawdopodobny (odpowiednio Legia i Raków) o tyle “walka” o 3 i 4 miejsce jest w pełni otwarta. Wystarczy spojrzeć na różnicę punktów. Po zwycięstwie nad Pogonią (moim zdaniem bardzo prawdopodobnym) zostają nam ….. 4 punkty do miejsca na podium i 3pkt do 4…. tak więc. Spoko. Nie żebym się tym zadawalał, co to to nie! Ale Klub Piłkarski Lech Poznań – to insza inszość. Im to starczy. Sprzedaż Puchacza jest bardziej niż prawdopodobna, to samo ze Skórasiem i (już mniej – za młody) Kamińskim. I nie dlatego, że Lech tak chce a dlatego że ci PIŁKARZE będą do tego dążyć. W końcu dali im(Klub Lech Poznań) LE i pieniądze z tego , dali? Dali. No to coś im się należy, nie?

    • Mansfield pisze:

      Jak Puchacz za Wieniawę zabiera się tak, jak za bronienie, to z tej mąki chleba nie będzie…

      Sorry ale w tej sytuacji to się tylko śmiać się można ,drugi mecz “przejebany” w ostatniej minucie,doliczonego czasu….artyści ,cała obrona z bramkarzem.

  46. Kosi pisze:

    Odechciewa się znow komentowac. Chce sie tylko plakac

  47. 07 pisze:

    Wczoraj zakończył się sen o L.E. w kolejnym sezonie przez ligę. Jak mówił prezes Kadzinski. ” Można przegrać mecz, dwa, ale zrobić to poraz kolejny to już frajerstwo. I to dotyczy strat punktów w końcówkach.

  48. klaus pisze:

    A mnie zastanawia kiedy tej drużynie cokolwiek da Sykora. Bańke Euro kosztował a wuja gra, żadnej przewagi nie robi..

Dodaj komentarz